bluecake
17.01.08, 22:14
nie bedzie to ambitny watek,ale co tam!:)
na ostatnim spotkaniu towarzyskim,juz po kilku drinkach,
zaczela sie "dyskusja"(za duze slowo;) o tym co tak naprawde
facet postrzega w kobiecie jako "najatrakcyjniejsze"...
i wyszlo,ze...piekna twarz jednak jest najcenniejsza!
co zdziwilo troche damska czesc towarzystwa:)
gdybyscie mieli do wyboru cztery kobiety:
typ A-kobieta o pieknej twarzy,cudnym usmiechu,
ale cala reszta przecietna.
typ B-kobieta o cudnym biuscie(jedrne C czy D :),ale reszta "taka sobie"
typ C-kobieta o dluuugich,bosko zgrabnych nogach,
ale reszta j.w "taka sobie"
typ D-kobieta o ksztaltnej pupie i zgrabnej talii,ale
reszta juz nie taka "cudna"
Ktory typ u Was "wygrywa"???:)
zakladamy,ze wszystkie panie sa tak samo mile,cieple,inteligentne itp