taki_piotrek 22.02.08, 22:06 nie mam dużego doswiadczenia z kobietami ale pierwszy raz mi sie trafiło że ona gada bez przerwy do słowa mi dojsc nie da poprostu mam ochote wybuchnąc. Fajna z niej laska ale co zrobic zeby przestała tyle mówic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charlie_x Re: Dlaczego ona tyle gada 22.02.08, 22:13 .. pociesz sie ze to nie ona jedna tak klapie dziobkiem po proznicy ..he he.8) .idz z nia do sklepu z ciuchami.Gwarantowana cisza przez jakas godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
meczywor Re: Dlaczego ona tyle gada 22.02.08, 23:06 Daj Jej częsciej loda do lizania:) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Wypełnij jej usta. 22.02.08, 23:28 Albo nie spotykaj się więcej z nią. Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 01:11 Moze przechodzi lekki epizod maniakalny? Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia507 Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 10:20 ja tez jestem osoba bardzo gadatliwa i dogadalam sie z moim chlopakiem ze jak mu to zacznie doskwierac to mnnie mocno przytula i sie... :P Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:15 możesz przetykaczke do rur zastosowac:) albo wyrobic w sobie umiejetnosc wyłączania sie przy stwarzaniu pozorów obecnosci;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:20 umiejetnosc wyłączania sie > przy stwarzaniu pozorów obecnosci;) a potem: - czy ty mnie w ogóle słuchasz? - do ciebie to nic nie dociera to jest dobre na krótką metę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:23 lacido napisała: > umiejetnosc wyłączania sie > > przy stwarzaniu pozorów obecnosci;) > > a potem: > - czy ty mnie w ogóle słuchasz? > - do ciebie to nic nie dociera > > to jest dobre na krótką metę :))) wystarczy przytakiwac i zgadzac sie na odczepnego z ogólną linia rozumowania:) gorzej ze trzeba sie do połaczenia nieznosnej czestotliwosci plus decybeli przystosowac - ale z czasem ucho obojetnieje, coś jak na szum aut na ulicy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:27 a co na pytanie -co Ty o tym sądzisz -jakie jest twoje zdanie? wg mnie najprościej powiedzieć, Skarbie Twoje gadanie - jakże miłe - bywa jednak męczące :PPP gorzej ze trzeba sie do połaczenia nieznosnej czestotliwosci plus > decybeli przystosowac tego nie rozumiem ;?? Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:33 Chodzi mu o to ze kobiety zazwyczaj mówią na niskich tonach i szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:35 a nie na wysokich? znaczy tak piskliwie Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:48 Tak Lacido, mialo byc na wysokich:) oczywiscie oprocz wszystkich feministek ktore mowia basem :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:50 ale dzięki za wyjaśnienie nie dotarłoby do mnie że to o ton głosu chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 14:58 Jakby szkłem po murku jeździć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
suomi77 najwieksza tragedia facet przy ktorym nie mozna mo 23.02.08, 19:31 mowic, ja juz wiem co Wam przeszkadza, 2 slowa na krzyz to za duzo a glosniej to znaczy ,,ale krzyczysz" Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 20:30 Też mam problem z taką jedną. Podoba mi się jak diabli, ale w momencie, gdy zaczyna gadać by gadać(nie tylko szybko i nieprzerwanie, ale jeszcze strasznie głośno :/) to mi witki opadają, a jak napije się kawy to już kompletny odlot. Mój kuzyn też ma taką żonę, jak jedzie z nią samochodem to kupuje jej coś do jedzenia...zawsze to pare minut spokoju :/ Odpowiedz Link Zgłoś
made-in-usa Re: Dlaczego ona tyle gada 23.02.08, 22:53 > mam ochotę wybuchnąć. Fajna z niej laska ale co zrobić zęby > przestała tyle mówić może po prostu weź pilot od tv i ja wyłącz;) Odpowiedz Link Zgłoś
lalacruz Re: Dlaczego ona tyle gada 24.02.08, 17:44 Nie wiem co ci inni napisali. Tego, że gada nie zmienisz. Powiedz jej, żeby trochę pozwoliła tobie coś powiedzieć. A jak z tego nic nie wyjdzie, to albo zaakceptuj albo skończ znajomość. Odpowiedz Link Zgłoś