creed28
09.02.11, 20:04
Witam,
trafilem tu poniewaz szukam pomocy. Moj syn ma dopiero 2 miesiace i matka wlasnie wymyslila ze mam jej placic "alimenty" - takie z reki do reki. Nie mam z nia slubu, wszystko mialo byc dobrze ale wyszlo inaczej. Jezeli ktos mial podobna sytuacje - co wybrac alimenty zasadzone przez sad - czy dogadac sie? Nie wiem co bedzie z widzeniami syna, wiem ze sądownie mialbym to zagwarantowane a tak na gębę to moze roznie byc...
pozdrawiam,