Dodaj do ulubionych

Test Lejdis

05.04.08, 23:35
Chlopaki, z kazda nowa partnerka powinniscie wybrac sie na ten film.

Wariant 1: Wasza nowa dziewczyna smieje sie do rozpuku. Znak, ze
jest taka sama debilka jak te cztery tłuki pokazane w filmie.
Oczywiscie powinniscie dac sobie spokoj.

Wariant 2: Wychodzi zdegustowana. Super, rokuje nadzieje. Jeszcze
lepiej gdy prosi o wyjscie z kina juz po 15 minutach od rozpoczecia
seansu.
Obserwuj wątek
    • a.part Re: Test Lejdis 06.04.08, 00:08
      a to że nawet nie ma ochoty na niego iść też się liczy??
    • jakub_234 Re: Test Lejdis 06.04.08, 00:22
      to samo tyczy sie filmu :testosteron:
      Jesli kobieta zdegustowana filmem, to moim zdaniem rokuje na
      feministke...osobe, z ktora nie da sie pojsc na kompromisy. A jesli
      wezmie ten film smiechem to raczej dobrze.
      • bura.kocica Re: Test Lejdis 06.04.08, 01:19
        Dziecinada.
        Znam inteligentne osoby, które ogladają telenowele południowo-
        amerykańskie. Ot, taki light po cięzkiej pracy.
      • bertrada Re: Test Lejdis 06.04.08, 17:30
        > to samo tyczy sie filmu :testosteron:
        > Jesli kobieta zdegustowana filmem, to moim zdaniem rokuje na
        > feministke...osobe, z ktora nie da sie pojsc na kompromisy. A
        jesli
        > wezmie ten film smiechem to raczej dobrze.

        Bzdura. Ja się śmiałam na Testosteronie a jestem feministką i można
        ze mną pójść na kompromis. ;P
        • ewik_75 Re: Test Lejdis 06.04.08, 17:48
          Ja dokładnie tak samo.
          Momentami płakałam ze śmiechu.
          Tymzcasem jestem feministką i generalnie można ze mną dojść do
          kompromisu, chociaż nie we wszystkich kwestiach ;)
    • kitek_maly Re: Test Lejdis 06.04.08, 01:31

      Tak, jasne i co jeszcze? :-)
      Filmu nie widziałam jeszcze, ale wydaje mi się skrajną głupotą
      ocenianie kogoś na podstawie reakcji na 1 (słownie: jeden) film.
      • menk.a Re: Test Lejdis 06.04.08, 12:18
        Obejrzyj. Ja się ubawiłam. Jak to tłuk.;DDDD;))))))
        • men190 Re: Test Lejdis 06.04.08, 12:51
          Otrzymujesz jeden punkt za autoironie :))))
          Ale ogolnie powinnas posypac glowe popiolem :D

          To naprawde denne kino, denne dialogi i denny poziom. Testosteron
          tez byl denny, wytrzymalem 23 minuty (dokladnie tyle).
          • menk.a Re: Test Lejdis 06.04.08, 13:06
            men190 napisał:

            > Otrzymujesz jeden punkt za autoironie :))))
            > Ale ogolnie powinnas posypac glowe popiolem :D

            Ty nie bądź chytry. Za taką autoironię powinnam w skali się nie zmieścić :PPP
            Przed chwilą umyłam włosy, więc sio z tym popiołem;P
            >
            > To naprawde denne kino, denne dialogi i denny poziom. Testosteron
            > tez byl denny, wytrzymalem 23 minuty (dokladnie tyle).

            Oj człowieku, ten film nie miał być kinem moralnego niepokoju, nie miał stawiać
            ważkich pytań ani dawać rad w stylu: jak żyć, by nie być ludzką świnią. I na
            pewno nie jest to film-obrazek Polaków.
            Po jakiego grzyba oglądałeś Lejdis znając Testosteron? Tego drugiego nie
            widziałam.;)
          • ewik_75 Re: Test Lejdis 06.04.08, 17:50
            men190 napisał:


            > To naprawde denne kino, denne dialogi i denny poziom. Testosteron
            > tez byl denny, wytrzymalem 23 minuty (dokladnie tyle).

            No to na moje oko masz kłopoty z poczuciem humoru albo zbyt poważnie
            do tego podszedłeś ;) To była komedia, a nie przepis na stosunki
            damsko-męskie ;)
            • men190 Re: Test Lejdis 06.04.08, 21:07
              Ja wiem, ze to "komedia".

              Tylko humor bywa rozny: lekki, blystkotliwy, jednoczesnie ostry i
              wysmakowany i taki z bawarskim sznytem - lapanie za dupe i
              pierdzenie kapusta.
    • veroy Re: Test Lejdis 06.04.08, 11:37
      nie widzialam tego filmu i z tego co o nim slyszalam troche zaluje.
      moze gdybym go widziala, widzialabym jakis sens w poscie
      zapocztkowujacym watek a tak - klops.
      • gomory W y g r a l a s !!! 06.04.08, 19:58
        No prawie... bo kiedys przy okazji "300" przeczytalem lepszy komentarz:

        Filmu jeszcze nie widzialam ale na pewno jest dobry.
    • forumowicz_pospolity Re: Test Lejdis 06.04.08, 15:15
      men190 napisał:

      > Chlopaki, z kazda nowa partnerka powinniscie wybrac sie na ten film.
      >
      > Wariant 1: Wasza nowa dziewczyna smieje sie do rozpuku. Znak, ze
      > jest taka sama debilka jak te cztery tłuki pokazane w filmie.
      > Oczywiscie powinniscie dac sobie spokoj.
      >

      od biedy mogę sie z tym zgodzić

      > Wariant 2: Wychodzi zdegustowana. Super, rokuje nadzieje. Jeszcze
      > lepiej gdy prosi o wyjscie z kina juz po 15 minutach od rozpoczecia
      > seansu.

      tu już gorzej
      znaczy że nie ma poczucia humoru, dystansu do oglądanych rzeczy, że
      źle wybiera sobie repertuar i myli Saramonowicza z Bergmanem:)

      w sumie
      materiał na męczącą twardogłową partnerkę bez polotu


      ogólnie uważam że był to średni film, w sumie tego sie spodziewalem
      mniej więcej, ale jak na polskie realia to można mu nawet dać etykietkę
      "względnie udany"
    • trafiony_zatopiony Re: Test Lejdis 07.04.08, 20:14
      Ktoś kto daje sięzaciągnąć na taki film nie zasługuje na nic
      lepszego niż te t...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka