Dodaj do ulubionych

"shar pei"

12.07.08, 15:02
zainspirowana pewnym serialem postanowiłam zapytać ale najpierw zarys problemu:
Nie ważne jaki to serial, sytuacja następująca: kobieta całuje sie z facetem,
sięga do jego spodni, patrzy na to co z nich wyjęła i z zaskoczeniem
połączonym z obrzydzeniem (tak to wyglądało) stwierdza ze facet nie jest
obrzezany.
Potem rozmowa z przyjaciółkami na temat obrzezania, gdzie padła informacja ze
większość facetów jest obrzezana (serial amerykański więc dotyczy to zapewne
tegoż kraju)
I zapomniałabym, nieobrzezany penis wg jednej z nich wyglądał jak shar pei :)))

A jak to jest u nas z tym obrzezaniem?
Obserwuj wątek
    • facettt ? 12.07.08, 15:12
      dziwne pytanie
      w Polsce jest raczej malo Zydow i islamuskow
      a i moda z Zachodu na cos takiego jeszcze nie dotarla :)))
      • a.part Re: ? 12.07.08, 15:19
        obrzezanie traktowane jako zabieg higieniczny że tak powiem a nie jako przejaw
        religii
        • facettt Re: ? 12.07.08, 15:25
          u Zydow i islamuskow - kiedys byl i jednym i drugim.

          Dzis - w miare postepu higieny - jest higienicznie zbyteczny.
          Jest juz glownie tradycja
          • lacido też tak myślałam ale.. 12.07.08, 15:32
            z tego serialu (wiem ze to głupie powoływać sie na serial ale niestety nie
            miałam okazji doświadczyć kontaktów z Amerykanami i przekonać się jak to jest z
            obrzezaniem) wynika że obrzezanie to bardzo popularny zabieg a mężczyzna
            nieobrzezany traktowany był jak jakieś dziwadło

            kolejne źródło
            pl.wikipedia.org/wiki/Obrzezanie
            Obrzezanie mężczyzn było popularyzowane jako zabieg higieniczno-kosmetyczny i
            estetyczny, co między innymi wpłynęło na popularność tego zabiegu w USA. W Korei
            Południowej zostało spopularyzowane przez wojska amerykańskie i jest dokonywane
            najczęściej około dwunastego roku życia.
            • facettt zadne ale..:) 12.07.08, 15:38
              tak, w Ameryce w wielu kregach jest to popularne.
              W Europie na szczescie - nie.
              • lacido ale.. 12.07.08, 15:46
                dlaczego na szczęście?
                • facettt Re: ale.. 12.07.08, 15:48
                  lacido napisała:

                  > dlaczego na szczęście?

                  fuj!, brrr... etc... :)
                  • lacido Re: ale.. 12.07.08, 15:49
                    przy obcinaniu paznokci też tak reagujesz? :)))
                    • facettt Re: ale.. 12.07.08, 16:14
                      lacido napisała:

                      > przy obcinaniu paznokci też tak reagujesz? :)))


                      Nigdy tego nie czynie.
                      A moje pazury strzepie sobie na plecach partnerki :)
                      • lacido Re: ale.. 12.07.08, 23:00
                        acettt napisał:

                        > lacido napisała:
                        >
                        > > przy obcinaniu paznokci też tak reagujesz? :)))
                        >
                        >
                        > Nigdy tego nie czynie.
                        > A moje pazury strzepie sobie na plecach partnerki :)

                        o matko, twarda musi być :)))
                        • facettt Re: ale.. 13.07.08, 15:24
                          lacido napisała:
                          > o matko, twarda musi być :)))

                          nie - jest mieciutka
                          a pazury wbijam gleboko... do pierwszej krwi...
                          a gdy juz sie polamia, to je oblizuje... :)
                          • lacido Re: ale.. 13.07.08, 15:28
                            niezły hardzior :)))
                    • cloclo80 Re: ale.. 13.07.08, 02:30
                      Paznokcie odrosną, skórka na ptaszku nie...
                      • lacido Re: ale.. 13.07.08, 15:29
                        a do czego ona taka niezbędna jest?
                        • cloclo80 Re: ale.. 13.07.08, 16:06
                          Pytanie z lekka idiotyczne. Zaglądałaś kiedyś facetowi w spodnie, bo odnosze
                          wrazenie ze nie bardzo orientujesz sie w przedmiocie dyskusji.
                          • lacido Re: ale.. 13.07.08, 16:09
                            i idiotyczna odpowiedź na nie :)
                            spełnia jakieś konkretne funkcje?
                            • cloclo80 Re: ale.. 13.07.08, 16:17
                              Do dyspozycji masz cały Internet. Szukaj, czytaj, wyrób sobie własne zdanie.
                              • lacido Re: ale.. 13.07.08, 16:18
                                właśnie to robię, korzystam z internetu i informacji z pierwszej reki czyli
                                mężczyzn :)))
                                • cloclo80 Re: ale.. 13.07.08, 16:28
                                  Rzezać czy nie, to problem dotyczący stricte krajów anglosaskich gdzie wykonuje
                                  się najwięcej tego typu "zabiegów" z przyczyn innych niż tradycja i religia.
                                  Natężenie i poziom sporu przypomina z lekka toczącą się w Polsce dyskusje o
                                  nacinaniu krocza. Wszyscy wiedzą, że nie należy tego robić rutynowo a i tak robi
                                  się to standardowo i nie wiadomo jak się z tego wyplątać. Obie strony sporu o
                                  obrzezanie przytaczają najbardziej niestworzone argumenty na poparcie swoich
                                  racji oraz zaciekle zwalczają zdanie strony przeciwnej. Na dzień dzisiejszy
                                  australijskie i angielskie instytucje ubezpieczeniowe wycofały sie z
                                  finansowania tego typu zabiegów natomiast w US towarzystwa lekarskie wydały
                                  oświadczenie, że nie istnieją przekonywujące dowody by rekomendować obrzezanie
                                  jako zabieg rutynowy, pozostawiając to decyzji rodziców. Jeszcze raz powtarzam
                                  problem obrzezania występuje przede wszystkim w krajach anglosaskich. Tam gdzie
                                  obrzezanie wymusza religia lub tradycja, albo tam gdzie nie jest ono
                                  praktykowane w ogóle, amerykańskie spory wyglądają na trudną do zrozumienia
                                  fanaberie.
                                  • lacido Re: ale.. 13.07.08, 16:32
                                    dziękuję za wyczerpującą odpowiedź
                                    mnie nie chodzi o to żeby przekonać ż obrzezanie jest fajne tylko chciałam
                                    wiedzieć jak to wygląda w Polsce, z tego co widzę to nie jest to popularny zabieg :)
                                  • krzysiek.wa_wa Re: ale.. 22.08.08, 11:38
                                    cloclo80 napisał:

                                    > zaciekle zwalczają zdanie strony przeciwnej. Na dzień dzisiejszy
                                    > australijskie i angielskie instytucje ubezpieczeniowe wycofały
                                    > sie z finansowania tego typu zabiegów

                                    i to chyba dawno

                                    w sobotę będzie w TVP1 film
                                    "Rajd na tyły wroga" ("Bravo Two Zero")
                                    Oparty na prawdziwych wydarzeniach: paru komandosów brytyjskich
                                    dostało się do irackiej niewoli
                                    Iracki oficer w czasie przesłuchań próbował wmówić Brytyjczykowi, że
                                    on i jego żołnierze są Żydami.
                                    W końcu Brytyjczyk pokazał ..., i gadki o Żydach się skończyły.
    • lacido Re: "shar pei" 12.07.08, 15:34
      www.poradnikzdrowie.pl/seks/edukacja-seksualna/obrzezanie,1285_1421.htm
      Dla zdrowia

      Najstarszym uzasadnieniem potrzeby usunięcia napletka jest higiena. Zdrowotny
      walor zabiegu potwierdzają współczesne autorytety medyczne. Dr Bruce Patterson z
      Children’s Memorial Hospital w Chicago uważa, że obrzezani mężczyźni rzadziej
      zapadają na kiłę i rzeżączkę, a ich partnerki sporadycznie chorują na raka
      szyjki macicy. Dzieje się tak dlatego, że obrzezanie zmniejsza ryzyko infekcji.
      W ochronie przed wirusami ważną rolę odgrywa zawarta w skórze keratyna. W
      napletku, który bardzo łatwo ulega rozmaitym zakażeniom, jest bardzo mało
      keratyny, a więc nie może on być skuteczną barierą dla wirusów. Dlatego, zdaniem
      Pattersona, powinien być usuwany. Na potwierdzenie swojej teorii uczony dodaje,
      że wśród obrzezanych mężczyzn dwukrotnie rzadziej dochodzi do zakażenia wirusem
      HIV.

      Seks bez zmian

      Zwolennicy zabiegu twierdzą także, że zapobiega on zakażeniom wirusem brodawki
      płciowej, infekcjom dróg moczowych, problemom z płodnością i nerwicom na tle
      seksualnym. Nie obrzezani nie odczuwają podobno pełni satysfakcji ze współżycia.
      Ale badania obrzezanych mężczyzn nie potwierdziły znaczącego wpływu tego zabiegu
      na jakość życia seksualnego. Obaliły powszechne przekonanie, że wydłuża on czas
      trwania stosunku i opóźnia wytrysk nasienia.
      • astarte-astarte Re: "shar pei" 13.07.08, 20:00
        > Seks bez zmian

        a ja słyszałam, że nie do końca
        członek po obrzezaniu traci swą naturalną ochronę i z biegiem czasu
        staje się mniej wrażliwy
        stąd i doznania dla mężczyzny mniejsze
      • netoper2007 Re: "shar pei" 28.07.08, 20:58
        taaa, poradnik zdrowie jak wiadomo jest doskonałym źródłem obiektywnej wiedzy
        medycznej. Medycyna oparta na faktach, bez dwóch zdań.
        A ten uczony Patterson ze Szpitala Dziecięcego to musi jakis mega autorytet w
        swoim mieście

        • lacido Re: "shar pei" 28.07.08, 23:08
          znalazł sie
          może podaj autorytet potwierdzający Twoje zdanie :) albo przeczący temu co podałam
    • rumnieburak Re: "shar pei" 12.07.08, 15:38
      Shar pei ? Z obrzydzeniem ? tzn co ? jakiś krem na zmarszczki powinno się brać ? U nas to tylko Żydzi sobie gilotynują, ale np. w juesej to podbno norma wywołana modą.
      • lacido Re: "shar pei" 12.07.08, 15:47
        no że tyle fałdów skóry, w sumie nie mam porównania wiec nie wiem czy widok
        obrzezanego jest bardziej estetyczny ;/
        • naonja81 to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 12.07.08, 16:08
          ten odcinek leciał kilka lat temu na tvp2. super serial :)!
          • cloclo80 Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 16:08
            Sarah Jessica Parker jest Żydówką co tłumaczy taki a nie inny stosunek do
            obrzezania.
            • lacido Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 16:14
              ale to akurat nie był jej tekst :)
              • cloclo80 Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 16:18
                To nie jedyna Żydówka w obsadzie.
                • lacido Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 16:33
                  a kto scenariusz pisał? pewnie jakiś Żyd :)
            • blinski Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 23:23
              a michał z klanu naprawdę ma hiv. żeby nie odróżniać roli w serialu od rzeczywistości, jak dziecko.. :)
              • lacido Re: to z tekst z "seksu w wielkim mieście" 13.07.08, 23:30
                :D
        • rumnieburak Re: "shar pei" 12.07.08, 16:33
          no domyśliłem się, że chodzi o fałdy skóry, ale czy to aż tak obrydliwie wygląda ?
          • naonja81 Re: "shar pei" 12.07.08, 16:50
            rumnieburak napisał:

            > no domyśliłem się, że chodzi o fałdy skóry, ale czy to aż tak obrydliwie wygląda ?

            tak. penis bez tej obrzydliwej fałdy jest prześliczny! :) takiego malucha to
            można lizać i lizać i ssać i całować mniami :)
            poza tym w pornolach prawie wszyscy goście mają obrzezane fiuty.
            • rumnieburak Re: "shar pei" 12.07.08, 17:04
              naonja81 napisała:

              > rumnieburak napisał:
              >
              > > no domyśliłem się, że chodzi o fałdy skóry, ale czy to aż tak obrydliwie
              > wygląda ?
              >
              > tak. penis bez tej obrzydliwej fałdy jest prześliczny! :) takiego malucha to
              > można lizać i lizać i ssać i całować mniami :)

              eee, wkręcasz mnie. I tak nie dam sobie nic obciąć :)

              > poza tym w pornolach prawie wszyscy goście mają obrzezane fiuty.
              taa, a panienki mają silikonowe cycki i tyłki :/ co nie koniecznie musi się przekładać na seksapil
            • lacido Re: "shar pei" 12.07.08, 23:01
              bez obrzezania można robić dokładnie to samo :)))
            • cloclo80 Re: "shar pei" 13.07.08, 02:34
              Podkrzesane ptaszki to cecha pornoli amerykańskich i to tych starszych ze starą
              gwardią. W najnowszych produkcjach spotkanie naturszczka nie należy już do
              rzadkości. O wiele rzadziej można spotkać obrzezanego w filmach europejskich,
              prawdopodobnie to yankes na goscinnych wystepach.
              • lacido Re: "shar pei" 13.07.08, 15:33
                no proszę tak to wygląda w innych gatunkach :)))
    • i.see.you.baby Re: "shar pei" 12.07.08, 17:39
      ja mowie zdecydowanie nie!!! penis z napletkiem wyglada jak penis a nie jak
      'niewiadomoco'.
    • enith Re: "shar pei" 12.07.08, 19:20
      Mój mąż jest Amerykaninem, jest obrzezany (tak, jak ktoś wyżej napisał w USA przez długi czas wykonywano ten zabieg w celach higienicznych) i, moim zdaniem, penis obrzezany prezentuje się (wizualnie;) o wiele lepiej, niż nieobrzezany. Jeśli chodzi o różnice we współżyciu to nie zauważyłam żadnych in plus czy in minus.
      • pest_controller Re: "shar pei" 12.07.08, 20:01
        a obetnijcie sobie wary to tez tylko kawal skory hehe
        • naonja81 Re: "shar pei" 12.07.08, 20:08
          pest_controller napisał:

          > a obetnijcie sobie wary to tez tylko kawal skory hehe

          głupiś!!!
          • pest_controller Re: "shar pei" 12.07.08, 23:42
            naonja81 napisała:
            > głupiś!!!
            hehe to ci sie nie podoba
      • cloclo80 Re: "shar pei" 13.07.08, 02:38
        O tak. Szczególnie urokliwa jest gigantyczna blizna i przebarwienia...
        • enith Re: "shar pei" 13.07.08, 09:06
          Gigantyczna blizna i przebarwienia po obrzezaniu?? Głupiś czy o drogę pytasz?
          • cloclo80 Re: "shar pei" 13.07.08, 15:20
            Sprawdzam czy to co piszesz to prowokacja, czy nie.
            Twoja odpowiedź jednoznacznie wskazuje na prowokacje.
    • astarte-astarte Re: "shar pei" 13.07.08, 19:57
      czy ona z jego kieszeni wyciagneła przyrodzenie tego pana?
      bo nie kumam chyba ;-)
      • lacido Re: "shar pei" 13.07.08, 23:17
        sięga do jego spodni

        dla nie znających specyfiki męskich gaci: oprócz kieszeni mają one czasem
        rozporek :)))
        • pest_controller Re: "shar pei" 14.07.08, 00:11
          a czy wiecie ,jak smierdzi morda shar peia?hahaa
          • lacido Re: "shar pei" 14.07.08, 00:19
            pewnie tak jak każdego psa który ma kamień nazębny
            • pest_controller Re: "shar pei" 14.07.08, 02:59
              hehe widze,ze nie miales/as do czynienia z morda tego psa,po kazdym posilku
              trzeba mu morde umyc i wycierac aby resztki pokarmu nie zostawaly miedzy FALDAMI
              bo inaczej capi hehe
              • adela38 Re: "shar pei" 14.07.08, 09:02
                obrzezany penis jest o polowe mniej czuly, bo brak ochrony napletka powoduje
                zanik czesci wolnych zakonczen nerwowych...jest wiec mniej precyzyjny, a jego
                wlasciciel ma troche mniej radosci...po za tym istniejaca blizna czasam boli...
                moj znajomy przyjaciel -obrzezany stwierdzil jako mezczyzna ze ma mniej do
                zabawy bo nie moze sie bawic "odbezpieczajac pistoleta" (jest wojskowym)...tzn
                ma obraniczona mozliwosc masturbacji...obrzezanie w krajach anglosaskich zostalo
                upowszechnione wlasnie pod haslem walki z masturbacja...
                • enith Re: "shar pei" 14.07.08, 09:38
                  adela38, wybacz, ale pieprzysz jak potłuczona powtarzając jakieś zmyślone historie czy zabobony. Penis nie jest mniej czuły, a na pewno nie na tyle, by odbierać mężczyźnie przyjemność ze stosunków. Mój mąż nie ma absolutnie żadnych kłopotów seksualnych, w tym z szybkim (jeśli chcemy) orgazmem. Nie ma żadnej blizny (tu masz zdjęcie obrzezanego penisa: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/Penis_.jpg), ani, tym bardziej, ograniczonej możliwości mastrubacji. Co za brednie ci nawciskał ten twój znajomy wojskowy. Pewnie facetowi nie staje i zwala to na zabieg usunięcia skórki. Żałosne.
                  • cloclo80 Re: "shar pei" 14.07.08, 13:22
                    Czy obrzezasz zatem swoje dziecko?
                    • enith Re: "shar pei" 14.07.08, 16:27
                      > Czy obrzezasz zatem swoje dziecko?

                      Jak najbardziej.
                  • adela38 Re: "shar pei" 14.07.08, 20:38
                    enith napisała:

                    > adela38, wybacz, ale pieprzysz jak potłuczona powtarzając jakieś zmyślone
                    historie czy zabobony. Penis nie jest mniej czuły, a na pewno nie na tyle, by
                    odbierać mężczyźnie przyjemność ze stosunków. Mój mąż nie ma absolutnie żadnych
                    kłopotów seksualnych, w tym z szybkim (jeśli chcemy) orgazmem. Nie ma żadnej
                    blizny (tu masz zdjęcie obrzezanego penisa: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/Penis_.jpg),
                    ani, tym bardziej, ograniczonej możliwości mastrubacji. Co za brednie ci
                    nawciskał ten twój znajomy wojskowy. Pewnie facetowi nie staje i zwala to na
                    zabieg usunięcia skórki. Żałosne.

                    Jasne, ze nie ma problemu z wprzedwczesnym ,bo musi byc dluzej stymulowany, bo
                    ma mniejsze czucie...Mniejsze czucie nie znaczy brak czucia...W wiekszosci
                    faceci sa obrzezani jako dzieci i nie maja porownania.Spotkalam sie z
                    przypadkiem, gdy dorosly facet sie obrzezal i tego zalowal wlasnie z powodu
                    mniejszego czucia...porownywal to do czucia w kondomie czy rekawiczce... ale to
                    tylko jeden taki przypadek o ktorym wiem...
                    Co do blizny to osobiscie ja regularnie ogladam u mojego partnera...wiec wiem
                    dokladnie o czym mowie...
                    W stanach zostalo przeprowadzone badanie naukowe, gdzie panie uprawialy seks z
                    obrzezanymi i bez i 80 % wolalo seks z nieobrzezanymi (ponoc lepsze doznania)
                    Moze nawet uda mi sie podac link do tych badan...Co do obrzezania dziecka
                    proponuje bys nie dysponowala jego penisem- jak zechce sam sie obrzeza...a jesli
                    obrzezanie tak ci sie podoba to zawsze mozesz sama sie obrzezac...
                    Co do wojskowego to on nie narzeka tylko stwierdzil, ze nie moze bawic sie
                    napletkiem, bo go nie ma...Bo chyba wiesz jak czesto panowie bawia sie ze soba
                    uzywajac wlasnie napletka...
                • blinski Re: "shar pei" 14.07.08, 10:18
                  o połowę mniej czuły? to jest dyskusyjne, czy w ogóle jakkolwiek jest mniej czuły (choć większość specjalistów mówi, że pewnym stopniu tak).
              • lacido Re: "shar pei" 14.07.08, 12:30
                miał psa i mimo ze nie był pofałdowany jechało mu z pyska
    • silic Re: "shar pei" 14.07.08, 12:33
      Nie widzę powodu żeby obcinać sobie cokolwiek - poza tym, co odrasta.
    • andreas3233 Re: "shar pei" 14.07.08, 22:03
      Kilka informacji wiecej:
      a/ Wg Majmonidesa / zydowski filozof i historyk, XIIw. / -
      obrzezanie ma przecidzialac pozadaniu seksualnemu. Wg niego: ''zonie
      i nieobrzezanemu kochankowi - trudniej sie ze soba rozstac, a zonie
      trudniej powrocic do swego malzonka''.
      b/ Kobiety / choc ich proba, byla dobrana sposrod czytelnikow
      czasopisma sprzeciwiajacego sie obrzezaniu ../ - twierdzily, ze
      preferowaly nieobrzezanych: ''... obrzezani, musza pracowac ciezej,
      a ich partnerkom trudniej osiagnac orgazm''.
      c/ Ilosc obrzezanych w USA - w latach 60tych siegala 90%, obecnie
      polowa chlopcow - podlega tej operacji.
      d/ Procedura obrzezania nie byla calkowicie bezpieczna, w XIXw. -
      szereg epidemii syfilisu i gruzlicy - przypisywano zakazonym
      mohelom - poniewaz musieli oni wysysac krew z rany. Obecnie w
      Turcji - szereg obrzezan jest wykonywanych przez lokalnych
      fryzjerow, efektem ubocznym - bywa zgorzel gazowa /gangrena../.
      e/ Amerykanskie kobiety preferuja obrzezany organ - ze wzgledow
      estetycznych; zapewne procedura ta, tamze przetrwa...
      f/ Polnocnoamerykanska obsesja wywodzi sie z kanadyjskich badan /
      lata 60-te / - nad chorobami wenerycznymi. Wg badan tych -
      niebrzezani byli mniej podatni na zarazenia.
      g/ Konwencja Praw Dziecka - kladzie kres praktykom medycznym -
      niekorzystnym dla dzieci. Konwencji tej nie przyjely: USA i Somalia.
      h/ Na calym swiecie jest obrzezanych 700mln mezczyzn.
      • cloclo80 Re: "shar pei" 15.07.08, 21:24
        Bełkot na poziomie pierwszoklasisty. Podaj dzienniczek to wpiszemy plusika...
    • andreas3233 Re: "shar pei" 15.07.08, 17:41
      Zrodlo:

      Steve Jones: Y: pochodzenie mezczyzn.
    • krzysiek.wa_wa Re: "shar pei" - jak to jest w Polsce i USA 23.07.08, 11:29
      lacido napisała:
      > A jak to jest u nas z tym obrzezaniem?
      >

      w USA jak policjant aresztuje podejrzanego, to MUSI powiedzieć mu
      formułkę: „jesteś aresztowany, wszystko co powiesz, może być użyte
      przeciwko tobie”
      jeśli policjant tego nie powie, to co powie aresztowany (przyznanie
      się do winy, a nawet wskazanie na dowód świadczący o jego winie) NIE
      może być użyte w sądzie (patrz film „Brudny Harry”)
      -------------------------
      w Polsce – uważa się, że obywatele są na tyle inteligentni i
      odpowiedzialni, że nie potrzeba takiej formułki


      w USA – władze zakładają, że obywatele to debile, co nie potrafią
      zrozumieć potrzeby umycia „siusiaka” pod napletkiem, więc obywatelom
      ucina się ten napletek, w myśl zasady, że wtedy po pewnym czasie
      brud sam odpadnie
      ----------------------------------------------------
      w Polsce – władze zakładają, że obywatele są na tyle rozumni i
      odpowiedzialni, że i „tam” też będą się myć



      PS.
      poza tym jest pewien problem natury „polityczno-historycznej”:
      była II Wojna Światowa
      w czasie tej wojny tzw. Holocaust
      a ponieważ po setkach lat pokojowego współistnienia niektórzy
      etniczni Polacy zaczęli mieć wygląd semicki, a niektórzy etniczni
      Żydzi zaczęli mieć wygląd „aryjski”, więc niemieccy naziści w
      wątpliwych przypadkach dokonywali oględzin penisa pod kątem
      istnienia owego napletka
      a jak wiadomo „historia lubi się powtarzać”

      --
      polskie nazwisko Kopernik = „koper” + „nik”
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56801&w=82171359
      jak zbudować II linię metra ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=82171871

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka