jak poznac fajnego geja

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 12:45
Elo
Mam pytanie - chcialbym poznac fajnego faceta - tak ok. 30-35 lat, ktory jest
juz jakos ustabilizowany, a przy tym fajny itd.
I naprade nie wiem gdzie? W takim Berlinie to mozna pojsc do jakiejs knajpy
albo rozejrzec sie na ulicy. A w Warszawie? Oczywiscie, sa kluby - ale Ci co
tam przychodza "nie lapia sie w target", poza tym wiekszosc Polakow po 30
strasznie dziadzieje. Na gejowskich stronach tez nie bardzo. Poza tym nie moge
sie spodziewac, ze ktos taki, kogo szukam - bedzie tam buszowal. Wiec gdzie?
    • Gość: Mar Re: jak poznac fajnego geja IP: 213.25.197.* 14.01.02, 12:57
      A może wybrałbyś się na koncert do filharmonii, albo do jakiegoś teatru? Może
      tam spotkasz kogoś fajnego? Może nie za pierwszym razem, ale po kilku piątkach
      wreszcie "ściągniecie się wzrokiem"... Myślę, że to bedzie jakaś odmiana po
      atmosferze Paradise...
      • Gość: EBO Re: jak poznac fajnego geja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 13:12
        A wiesz, chyba masz racje.
        Zapomnialem o tym, ale to chyba dlatego, ze dawno tam nie bylem :-(
        Tylko istnieje niebezpieczenstwo, ze taki facet nie bedzie tolerowal, jak
        pozniej bede chcial posluchac electro, hip-hopu, albo cos ala w podobie ;-)))
        • Gość: Mar Re: jak poznac fajnego geja IP: 213.25.197.* 14.01.02, 15:10
          Gość portalu: EBO napisał(a):

          > A wiesz, chyba masz racje.
          > Zapomnialem o tym, ale to chyba dlatego, ze dawno tam nie bylem :-(
          > Tylko istnieje niebezpieczenstwo, ze taki facet nie bedzie tolerowal, jak
          > pozniej bede chcial posluchac electro, hip-hopu, albo cos ala w podobie ;-)))

          Jak będzie mądry, a ty fajny, to będzie tolerował. Byle nie za głosno, nie cały
          czas i bylebyś go nie przekonywał, że te "porykiwania szarpidrutów" są coś warte.
          Potraktuje to jako nieszkodliwe dziwactwo... albo upodobanie do dziwnych i
          niezrozumiałych dźwięków:-)
          • Gość: myping Re: jak poznac fajnego geja IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.01.02, 21:51
            rozumiem ze tolo3 z ktorym jeszcze niedawno korespondowales na tym forum nie
            przypadl ci do gustu?
            • Gość: Mar ????? IP: 213.25.197.* 15.01.02, 03:54
              Gość portalu: myping napisał(a):

              > rozumiem ze tolo3 z ktorym jeszcze niedawno korespondowales na tym forum nie
              > przypadl ci do gustu?

              Ja? Z kims korespondowałem? I to na tym forum???
            • Gość: EBO Re: jak poznac fajnego geja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 09:09
              tolo3 jest totalnie fajny ;-)))
              ale to nie znaczy, ze wyjde za niego za maz.
              jestesmy kumplami (choc niestety nie mam dla niego ostatnio czasu - ale to
              nadrobie)
    • Gość: dziad Re: jak poznac fajnego geja IP: *.bs.katowice.pl 15.01.02, 09:58
      "wiekszosc Polakow po 30
      strasznie dziadzieje. "
      hm..... to straszne ale chyba nie do konca prawdziwe
      Pozdrawiam!!!
    • remo Re: jak poznac fajnego 15.01.02, 11:40
      Mar napisal:>>A może wybrałbyś się na koncert do filharmonii, albo do jakiegoś
      teatru? Może
      tam spotkasz kogoś fajnego? Może nie za pierwszym razem, ale po
      kilku piątkach
      wreszcie "ściągniecie się wzrokiem"... Myślę, że to bedzie jakaś
      odmiana po
      atmosferze Paradise...

      Ludzie!!!Blagam!!!Przestanmy myslec w kategoriach stereotypow!!!Nie trzeba
      specjalnie byc inteligentnym,by zrozumiec,ze ta propozycja wiaze sie scisle z
      przekonaniem(jak dotad mniemalem,ze tylko w spoleczenstie hetero krazacym),ze
      mezczyzni odwiedzajacy teatry,filharmonie to geje(albo inaczej:ze w
      przewazajacej wiekszosci meskiej populacji to geje chadzaja do tych
      instytucji).Sami chchemy,aby nie ujmowano gejow w kategoriach
      stereotypow,tymczasem sami je rozpowszechniamy.Troche wiecej wyobrazni,panowie!
      Ja najczesciej odwiedzam czaty i tam czasami uda mi sie"wylowic"interesuajacych
      ludzi.Wszak nigdy nie wiadomo,kto siedzi po drugiej stronie monitora...

      • Gość: Mar Re: jak poznac fajnego IP: 213.25.197.* 15.01.02, 19:06
        remo napisał(a):

        > Mar napisal:>>A może wybrałbyś się na koncert do filharmonii, albo do jak
        > iegoś
        > teatru? Może
        > tam spotkasz kogoś fajnego? Może nie za pierwszym razem, ale po
        > kilku piątkach
        > wreszcie "ściągniecie się wzrokiem"... Myślę, że to bedzie jakaś
        > odmiana po
        > atmosferze Paradise...
        >
        > Ludzie!!!Blagam!!!Przestanmy myslec w kategoriach stereotypow!!!Nie trzeba
        > specjalnie byc inteligentnym,by zrozumiec,ze ta propozycja wiaze sie scisle z
        > przekonaniem(jak dotad mniemalem,ze tylko w spoleczenstie hetero krazacym),ze
        > mezczyzni odwiedzajacy teatry,filharmonie to geje(albo inaczej:ze w
        > przewazajacej wiekszosci meskiej populacji to geje chadzaja do tych
        > instytucji).Sami chchemy,aby nie ujmowano gejow w kategoriach
        > stereotypow,tymczasem sami je rozpowszechniamy.Troche wiecej wyobrazni,panowie!
        > Ja najczesciej odwiedzam czaty i tam czasami uda mi sie"wylowic"interesuajacych
        >
        > ludzi.Wszak nigdy nie wiadomo,kto siedzi po drugiej stronie monitora.

        A może po czacie jakaś odmiana? A może ten ktoś chce poznać nie kogoś na jeden
        numerek, ale potrzebuje trochę romantyzmu. Być może także zakończony jednym
        numerkiem, ale za to z jakim wstępem! Poznać kogoś można tylko wtedy, jesli się
        dokądś wyjdzie (wirtualnie, na chat), albo fizycznie: do knajpy z darkroomem albo
        do filharmonii. Zakładam jednak, że przeciętna "klientela" tego pierwszego jest
        bardzo odmienna od klienteli tego drugiego przybytku.
      • Gość: ramzes:) Re: jak poznac fajnego IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 20:19

        > Ludzie!!!Blagam!!!Przestanmy myslec w kategoriach stereotypow!!!Nie trzeba
        > specjalnie byc inteligentnym,by zrozumiec,ze ta propozycja wiaze sie scisle z
        > przekonaniem(jak dotad mniemalem,ze tylko w spoleczenstie hetero krazacym),ze
        > mezczyzni odwiedzajacy teatry,filharmonie to geje(albo inaczej:

        no to niewatpliwie lepsze, niz podejscie, ze geje buszuja gdzies po kszakach i
        toaletach dworcowych...pewnie bylo by lepiej miec partnera, ktory woli teatr:)))

        > Ja najczesciej odwiedzam czaty i tam czasami uda mi sie"wylowic"interesuajacych
        > ludzi.Wszak nigdy nie wiadomo,kto siedzi po drugiej stronie monitora...

        Wiesz, tez czasem odwiedzam czaty, ale mam wrazenie, ze tam wszyscy maja po 17
        lat..jekies gadki-szmatki..nic konkretnego. Najlepiej poznawac ludzi w miejcach
        publicznych..jak to sie mowi..swoj swojego pozna:)

        ramzes:)
        • Gość: Romeo Re: jak poznac fajnego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 21:07
          > Wiesz, tez czasem odwiedzam czaty, ale mam wrazenie, ze tam wszyscy maja po 17
          > lat..jekies gadki-szmatki..nic konkretnego. Najlepiej poznawac ludzi w miejcach
          >
          > publicznych..jak to sie mowi..swoj swojego pozna:)
          >
          > ramzes:)

          A najbardziej wnerwiajace jest to ciagle uczucie deja vu - juz z tym facetem
          rozmawialem... tylko on mial inny nick, inaczej na imie, inny wyglad i byl z
          innego miasta... i zdarza sie to z tymi samymi osobami po kilka razy, niestety.
          • Gość: ramzes:) Re: jak poznac fajnego IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 00:23
            jestem czasem na gejowie lub na innej stronie...zawsze jako ramzes_II

            ramzes:)
            • Gość: Romeo czat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 07:26
              Na gejowie nie bywam, bo obiecałem to swojemu chłopakowi (bardzo nie lubi tego
              czata) ale bywam na onecie jako za_kochany. A czata IS nie znam.

              pozdr
              • Gość: ramzes:) Re: czat IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.02, 07:36
                Gość portalu: Romeo napisał(a):

                > Na gejowie nie bywam, bo obiecałem to swojemu chłopakowi (bardzo nie lubi tego
                > czata) ale bywam na onecie jako za_kochany. A czata IS nie znam.
                >
                > pozdr


                to to cie troche zmartwie:) czat gejowa i IS to dokladnie ten sam czat...po
                prostu obie strony podpiely sie pod jeden czat.

                ramzes:)
                • Gość: Romeo Re: czat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 08:05
                  dzięki za info :)
    • Gość: Ninja Re: jak poznac fajnego geja IP: 203.127.102.* 16.01.02, 08:48
      A czemu nie przeniesiesz sie z tym pytaniem na jakies pedalskie strony? Jest
      ich az nadto, zebys musial wystepowac z tym na forum Gazety.
      • Gość: EBO Re: jak poznac fajnego geja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 09:16
        bo nie.
      • nonstop1 Re: do NINJI ! 17.01.02, 18:12
        Ninjo przesadziłeś !!!
        Przenieś się na forum ojca Rydzyka i mu podobnych !
        Tam wypowiedzi będą ci odpowiadały.
        Więcej tu nie zaglądaj.
    • remo Re: jak poznac fajnego 17.01.02, 16:47
      Mar napisal:>
      A może po czacie jakaś odmiana? A może ten ktoś chce poznać nie
      kogoś na jeden
      numerek, ale potrzebuje trochę romantyzmu. Być może także
      zakończony jednym
      numerkiem, ale za to z jakim wstępem!
      Cos widze,ze bardzo Ci ciezko nie myslec w kategoriach stereotypow,bowiem
      stwierdzenie,ze na czatach wystepuja ludzie tylko i wylacznie zadni jednego to
      nietrafne uogolnienie.Nie ma co sie oszukiwac-tych,ktorym zalezy tylko na
      seksie jest zdecydowanie wiecej,ale nie stanowia wszystkich osob wystepujacych
      na czatach.Ja jestem tego przykladem.Od miesiecy utrzymuje znajomosc z dwiema
      osobami,ktore poznalem wlasnie na czacie.Nie tylo nie skonczylo sie-jak
      sugerujesz-na jednym numerku,ale co wiecej-nawet nie rozpoczelo sie od seksu!

      Zakładam jednak, że przeciętna "klientela" tego pierwszego jest
      bardzo odmienna od klienteli tego drugiego przybytku.
      Oj,oj oj-traci mi to megalomania!Jeszcze powiedz,ze plynie w Tobie blekitna
      krew,a wszyscy piszacy na forum GW to plebs...Czynisz BARDZO ZLE zalozenia. Nie
      sadze,zeby osoby wchodzace na czaty nie odwiedzaly instytucji kulturalnych,a
      juz kompletnym nieporozumieniem traktuje stwierdzenie,ze"klientela"czatow
      mialaby byc przecietna w opozycji to nieprzecietnych,odwiedzajacych
      np.filharmonie.Zastanawiam sie skad takie wnioski?Z wrodzonego mniemania o
      Swojej wyzszosci?

      Ramzes:) z klei tak napisal:>>no to niewatpliwie lepsze, niz podejscie, ze geje
      buszuja gdzies po kszakach i
      toaletach dworcowych...pewnie bylo by lepiej miec partnera,
      ktory woli teatr:)))
      Najlepiej to w ogole nie myslec w kategoriach jakichkolwiek uogolnien i
      powszechnie zaslyszanych opini.


      Wiesz, tez czasem odwiedzam czaty, ale mam wrazenie, ze tam
      wszyscy maja po 17
      lat..jekies gadki-szmatki..nic konkretnego. Najlepiej poznawac
      ludzi w miejcach
      publicznych..jak to sie mowi..swoj swojego pozna:)
      Nie mozna sie tak latwo zniechecac.Gadki-szmatki faktycznie zdominowaly
      branzowe czaty,ale wierz mi-wrod nich naprawde ukrywaja sie osoby,ktore maja
      cos wiecej do powiedzeinia niz tylko-no...


      • Gość: Mar do remo: nie obruszaj się IP: 213.25.197.* 17.01.02, 21:15
        Ja też znam przynajmniej jedną osobę z tzw. "dobrego domu", jedynaka, z
        Warszawy... bardzo eleganckiego... który raz na jakiś czas potrzebuje się
        wyszaleć w fantomie. Niemniej jednak zdecydowanie bardziej wolałbym poznac
        kogoś własnie w jakimś... hmmm.... bardziej eleganckim miejscu. Zachęcam cię do
        przypomnienia sobie pierwszego postu, który dał początek ninijszemu wątkowi.
        Autor zastanawiał się nad miejscem, gdzie mógłby kogoś poznać. Domyślam się, że
        standardowe miejsca tego typu (chat, paradise...) już mu się nieco przejadły.
        Zastanówmy się jak kontakty (prowadzące do udanej, długotrwałej znajomości)
        zawierają heterycy. Nie sądzę, aby wielki był tu udział biur matrymonialnych
        (odpowiednik rubryki anonse na www.gejowo), chatów, knajp i podejrzanych
        spelun. Ludzie poznają się raczej na studiach, w pracy, realizująć podobne
        zainteresowania (właśnie np. filharmonia albo inna sztuka). Skoro gejostwo ma
        być takie normalne, to dlaczego nie unormalnić równiez i aspektu zawierania
        znajomośći. U mnie np. uśmiech na twarzy wywołuje osoba o nicku:
        na_dłużej.wawa25. Uśmiech i politowanie. Szukanie partnera "na stałę" (jesli
        komuś wogóle tak idiotyczny moim zdamiem pomysł do głowy wpadnie) nie może mieć
        charaketru systemowego. "Te sprawy" to nie księgowość ani nie marketing. To nie
        jest rekrutacja na stanowisko account managera :-). To musi jakoś tak samo...
        nie wiadomo skąd i kiedy. Tak ja myślę przynajmniej.
        • Gość: ramzes: Re: do remo: nie obruszaj się IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.02, 23:09
          problem w tym, ze geje nie maja na czole wypisane "jestem gejem" i chyba nie jest
          latwo poznac kogos tak z przypadku na studiach... wiec strony typu gejowo lub
          inna strona, ewentualnie masa stron zagranicznych..np...www.oneandonly.com
          (wlasnie tu poznalem swojego menza:)) sa jakas tam sobie alternatywa.
          Oczywiscie nie jest powiedziane, ze od razu pozna sie wlasciwa osobe..ale
          nick "na dluzej" wskazuje, ze ten ktos nie szuka szybkiego numerka, ale moze
          czegos wiecej...wiadomo, ze zainteresowania, charakter musza sobie wzajemnie
          jakos odpowiadac, ale i tak zwiazek to masa wyrzeczen i poswiecen..:) koniec
          wolnosci:)) czego wam zycze:)

          ramzes:
        • Gość: daniel Re: Do Mar IP: 213.30.57.* 20.01.02, 17:41
          Mówisz ze geje poznaja sie w nienormalny sposób i radzisz zeby to unormalnic. A
          jak to chcialbys zrobic? Jak heteroseksualista widzi kobiete która mu sie
          podoba i chce ja poderwac to wystarczy sie do niej usmiechnac. Ona albo sie do
          niego tez usmiechnie albo go zignoruje. A jak to ma zrobic gej? Czy wyobrazasz
          sobie usmiechanie sie do facetów na ulicy w warszawie? Ja nie bardzo, bo wiem
          ze ryzykuje ze dostane w morde i zostane wyzwany od pedalów. Na tym polega
          róznica. Heteroseksualista zaklada ze wszyscy sa heteroseksualni. Ulica jest
          heteroseksualna. Miejsce pracy jest heteroseksualne. Wiec im jest latwo. A nam?
          My MUSIMY szukac miejsc w którym zaklada sie z góry ze wszyscy sa
          homoseksualni. Bo chcemy czuc sie bezpiecznie nawiazujac nowa znajomosc. I
          wiedziec na czym stoimy. I to jest najzupelniej normalne. A takimi miejscami
          moga byc tylko czat, kluby, etc. Sa kraje gdzie sa dzielnice homoseksualne, ale
          niestety w Polsce nam to nie grozi...

          Pozdrowka
          • Gość: Mar Do Daniela IP: 213.25.197.* 21.01.02, 03:32
            Gość portalu: daniel napisał(a):

            > Mówisz ze geje poznaja sie w nienormalny sposób i radzisz zeby to unormalnic. A
            >
            > jak to chcialbys zrobic? Jak heteroseksualista widzi kobiete która mu sie
            > podoba i chce ja poderwac to wystarczy sie do niej usmiechnac. Ona albo sie do
            > niego tez usmiechnie albo go zignoruje. A jak to ma zrobic gej? Czy wyobrazasz
            > sobie usmiechanie sie do facetów na ulicy w warszawie? Ja nie bardzo, bo wiem
            > ze ryzykuje ze dostane w morde i zostane wyzwany od pedalów. Na tym polega
            > róznica. Heteroseksualista zaklada ze wszyscy sa heteroseksualni. Ulica jest
            > heteroseksualna. Miejsce pracy jest heteroseksualne. Wiec im jest latwo. A nam?
            >
            > My MUSIMY szukac miejsc w którym zaklada sie z góry ze wszyscy sa
            > homoseksualni. Bo chcemy czuc sie bezpiecznie nawiazujac nowa znajomosc. I
            > wiedziec na czym stoimy. I to jest najzupelniej normalne. A takimi miejscami
            > moga byc tylko czat, kluby, etc. Sa kraje gdzie sa dzielnice homoseksualne, ale
            >
            > niestety w Polsce nam to nie grozi...

            Podrywanie na ulicy osób nieznajomych (także w "stosunkach" hetero) jest w złym
            guście i zakrawa na zwykłe kurewstwo lub kurwiarstwo (w zależności od płci). Jak
            ty to sobie wyobrażasz? Idzie facet ulicą, na przeciwko niego kobieta, kóra mu
            się podoba, to facet puszcza do niej oko, oblesnie się oblizuje albo gwiżdże? A
            za spojrzenie czy usmiech (byle nie obleśny i lubieżny) jeszcze nikt nie dostał w
            zęby. Można go co najwyżej nieodwzajemnić. Oczywiście mówimy cały czas o ludziach
            CYWILIZOWANYCH, a nie o bandytach, dresiarzach, żulerii i ćwokach. Niestety w
            takich "kręgach" zawsze jest trudniej i rzeczywiście - trzeba wybrać
            "odpowidenie" miejsce, żeby sobie załatwić stosunek z gej-dresiarzem, gej-żulem
            czy gej-ćwokiem. A to że w Polsce nie ma dzielnic gejowskich to może i dobrze.
            Nie można ludzi dzielić podług ich orientacji seksualnej. Taka orientacja to jest
            jeden z dalszych aspektów osobowości i człowiek jest przede wszystkim
            człowiekiem, osobą wykonujacą okreslony zawód, klientem, synem swoich rodziców
            itd itp, a dopiero gdzieś tam na końcu jest także homo lub heteroseksualistą.
            Tymczasem wiele osób uważa, że fakt bycia homo jest najważniejszą częścią ich
            jestestwa i robią z tego wielkie mecyje.
            • =michal Re: Do Daniela 31.10.02, 10:13
              > Podrywanie na ulicy osób nieznajomych (także w "stosunkach" hetero) jest w
              złym
              >
              > guście i zakrawa na zwykłe kurewstwo lub kurwiarstwo (w zależności od płci).

              Akurat z tym kompletnie bym się nie zgodził... Nie widzę powodu, znajomości
              często zawierane są w ten sposób, czasem przeradzają się w coś więcej... Nie
              należy zakładać, że tego samego dnia taka parka od razu w łóżku wyląduje, mogą
              się przecież zacząć spotykać, poznawać - to, że zaczęło się od tego, że jedno
              drugiemu na ulicy wpadło w oko z kurestwem nie ma nic wspólnego... Wydaje mi
              się, że za bardzo rozumowo to całej tej sprawy podchodzisz, wszelkie porywy
              emocjonalne z niej eliminując, co nie jest za dobre...
    • remo Re: jak poznac fajnego geja 17.01.02, 16:49
      Ninja napisal:>>A czemu nie przeniesiesz sie z tym pytaniem na jakies
      pedalskie strony? Jest
      ich az nadto, zebys musial wystepowac z tym na forum Gazety.

      A w czym przepraszam widzisz problem,ze geje biora udzial w dyskusjach na forum
      GW?Czy to jakas inna kategoria osob,niz np.Ty?
      • wari Re: jak poznac fajnego geja 17.01.02, 22:10
        remo napisał(a):

        > Ninja napisal:>>A czemu nie przeniesiesz sie z tym pytaniem na jakies
        > pedalskie strony? Jest
        > ich az nadto, zebys musial wystepowac z tym na forum Gazety.
        >
        A czemu sie Ninja nie przeniesiesz ze swoimi sprawami na jakies inne strony. Czy
        forum Gazety jest tylko dla heteryków. Stron heteryckich jest aż nadto, no i TV i
        radio heteryckie...
    • Gość: Krzycho Re: jak poznac fajnego geja IP: *.visp.energis.pl 27.10.02, 19:18
      I jak znalazles?
      • Gość: ARTUR Re: jak poznac fajnego geja IP: *.skane.se 30.10.02, 03:50
        Ja tez szukam i atrakcyjnego i wysokiego faceta gotowy jestem zaprosic do
        Szwecji,gdzie mieszkam.

        ARTURKRAUZE@HOTMAIL.COM
        • Gość: ramzes:) Re: jak poznac fajnego geja IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.02, 08:16
          Gość portalu: ARTUR napisał(a):

          > Ja tez szukam i atrakcyjnego i wysokiego faceta gotowy jestem zaprosic do
          > Szwecji,gdzie mieszkam.
          >
          > ARTURKRAUZE@HOTMAIL.COM


          a co twoj facet na to???
          :)))

          ramzes:)
    • sloggi Re: jak poznac fajnego geja 30.10.02, 11:34
      Co rozumiesz pod pojęciem - fajnego ?
    • Gość: jinx Re: jak poznac fajnego geja IP: *.acn.waw.pl 31.10.02, 02:08
      Ebo czy to nie ty jestes tym od tego skandalizujacego "Teleranka" ?????:DDDD
    • Gość: Jaxx Mydło też sposób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.02, 10:39
      Oto sposób i recepta znakomita. Zakpu pudło jakiegos mydła i chodź w różne
      miejsca rozrzucając kostki dookoła siebie. Ten kto sie schyli po mydło jest
      gejem a spośód tych schylających wybierzesz sobie po trzydziestce i
      ustabilizowanego. Do wyboru do koloru hehe. Mydło jest tanie a jak cie ktoś o
      cos zapyta to powiesz że to taka promocja.
    • Gość: nurni napisz do mnie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 11:47
      nurni@poczta.gazeta.pl
    • Gość: RAS Re: jak poznac fajnego geja IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 03.11.02, 18:28
      A kuku, mam Cie ebo
    • Gość: Magdalenka Re: Idz do Opery na premiere.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 20:43
      ...J"jezioro labedzie" albo "Orfeusz"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja