grz.egorz
02.12.08, 09:47
Moja była - ja z nią zerwałem, odebrałem prezenty w myśl zasady "nie będę Cię
pipo sponsorował" (chociaż ciągle kretynka ma czapkę i rajstopy ode mnie).
Oczywiście zbluzgałem ją, jak to leży w moim zwyczaju, ale potem pisałem miłe
rzeczy - zwów coś dawałem, a ta sucz mnie zablokowała, potraktowała jak - tfu!
- natręta, nie toleruję gdy mnie ktoś nielubi.