Gość: joko
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
31.10.03, 12:15
Mąż wraca późnym wieczorem do domu i kategorycznym tonem mówi do żony:
- Rozbieraj sie!
- No coś ty ?
- Rozbieraj sie i właź na stół!
- Chyba zwariowałeś?
Po kilku chwilach dyskusji żona w końcu wykonuje polecenie. Mąż zasiada w
fotelu, uważnie sie jej przygląda i stwiedza:
- No coż, ładna to ty jesteś, zgrabna też jesteś, żebyś ty jeszcze nie była
moja!
Czy was ten dowcip smieszy czy raczej smuci?