blondynka82
28.12.08, 21:56
Po co do jasnej cholery kiedy nas rzucacie, zostawiacie utrzymujecie
z nami kontakt??Po co do nas piszecie skoro my nie wychodzimy z
inicjatywa??I nie mam tu na mysli tych dlugotrwalych zwiazkow w
ktorych moznaby powiedziec ze z przyzwyczajenia, ciezko sie oderwac-
chodzi mi zwlaszcza o te krotkie gdzie zazylosc nie byla na tyle
silna zeby zrywajac nie umiec jednoczesnie calkowicie odciac sie od
dziewczyny. Po co drody Panowie-nie przyszlo Wam do glowy ze tylko
utrudniacie w ten sposob sprawe???