Dodaj do ulubionych

komplement, który jest obelgą

11.01.09, 23:53
zdarza się Wam powiedzieć coś z pozoru miłego, co po głębszym (zakładam że to
się zdarza) przemyśleniu okazuje się czymś zupełnie odwrotnym?

ostatnio usłyszałam takie uzasadnienie zaproszenia do bycia osoba towarzyszącą
na jakiejś uroczystości: wiesz, Ty mi nie narobisz obciachu, że któregoś słowa
nie rozumiesz i potrafisz się poprawnie wysłowić, z jedne strony to docenienie
obycia, ale z drugiej strony czy to znaczy że ktoś nie ma walorów hmmm wizualnych?

chodzi mi o przykłady a nie analizę powyższego :)
Obserwuj wątek
    • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 11.01.09, 23:54
      miła i sympatyczna
      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 11.01.09, 23:55
        kontekst poproszę :)
        • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 11.01.09, 23:57
          ani ładna , ani mądra ....no wiesz , taka miła i sympatyczna...
          • lacido Re: komplement, który jest obelgą 11.01.09, 23:58
            eeeeeee

            to jest po prostu komplement

            no chyba ze to mówi facet po tym jak kobieta mu powie, że jest w nim zakochana ;/
            • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 11.01.09, 23:59
              no jak tam szanowna ciocia uważa
              • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:00
                :) wymyśl inny przykład
                • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:07
                  pamietam kiedys na studiach....z koleżką siedzielismy i ocenialismy koleżanki z
                  grupy która moze byc jeszcze dziewicą...Nasza dobra koleżanka D. pyta " Co
                  chłopcy robicie ?" , my jej wyjaśniamy , no to ona ..." A ja , a ja ? " ...no to
                  jej mówię , bo ją lubiłem , "Ty Dziewczyno to jesteś wyścigówka" , obraziła się
                  głupia i nie odzywała do mnie ze 3 godziny...
                  • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:09
                    :))) było wyjaśnić, że w tym pozytywnym znaczeniu :D (znaczy że bycie dziewicą
                    jest be bo tzn, że takiego paszteta nikt nikt chce)
                    • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:14
                      ale to w niczym nie zaszkodzilo w relacjach pomiedzy mna a D.
                      Czasem mowie szybciej niz mysle i lubie dziewczyny ktore pewne sprawy puszczaja
                      mimo uszu , a nie brędzluja sie pozniej nimi przez cale tygodnie
                      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:17
                        4groove napisał:

                        > ale to w niczym nie zaszkodzilo w relacjach pomiedzy mna a D.
                        > Czasem mowie szybciej niz mysle i lubie dziewczyny ktore pewne sprawy
                        puszczaja mimo uszu , a nie brędzluja sie pozniej nimi przez cale tygodnie

                        też lubię takie osoby, ale to ciężko trafić na kogoś kto podobnie podchodzi do
                        spraw
                        • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:20
                          własnie trafiłaś
                          • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:21
                            4groove napisał:

                            > własnie trafiłaś

                            jeden wątek wiosny nie czyni

                            zobaczymy ;)))
                            • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:25
                              zebym sie obrazil musisz mi to pie...ac na bilbordzie przed oknem kuchni ,
                              moze wtedy mnie to zaboli
                              • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:28

                                4groove napisał:

                                > zebym sie obrazil musisz mi to pie...ac na bilbordzie przed oknem kuchni ,
                                > moze wtedy mnie to zaboli

                                chyba nie myślisz że próbowałam to zrobić?

                                niestety ze mną jest łatwiej ;/
                                • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:31
                                  łatwo, łatwo ?
                                  • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:33
                                    łatwo :)
                                    • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:34
                                      kocham Cie ! umówisz się ze mną na mokrą randkę ?
                                      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:36
                                        <lol>

                                        napisałam "łatwo" a nie "łatwo, łatwo" :DDD

                                        groove napisał:

                                        > kocham Cie ! umówisz się ze mną na mokrą randkę ?

                                        dopiszę Cię do lity chętnych <rotfl>
                                        • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:39
                                          jak do listy to tylko na pozycje nr 1
                                          • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:41
                                            hmmm

                                            aby awansować trzeba sie wykazać :)
                                            • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:46
                                              umiem stać na głowie i otwieram piwo na 365 sposobów
                                              • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:48

                                                :)
                                                prawie mi zaimponowałeś, ale z piwem to wystarczy jeden sposób - skuteczny :)))
                                                • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 00:51
                                                  to jak z seksem moja droga , niby tez mozna ciagle w ten sam sposob...
                                                  • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 14:26
                                                    się romantycznie zrobiło ;)))

                                                    co do seksu, czyżbyś próbował mnie uświadamiać? ;)
                                                  • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 20:52
                                                    a co myślałaś
                                                  • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 21:14
                                                    właśnie już sama nie wiem co o tym myśleć
                                                  • 4groove Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 23:50
                                                    oj nie myśl , zaszkodzi Ci
                                                  • lacido Re: komplement, który jest obelgą 12.01.09, 23:53
                                                    mówisz i masz ;)
    • gocha033 a moze obelga, która jest komplementem? 12.01.09, 15:04
      Moj znajomy mial zwyczaj mawiac do swojej kobiety:

      Rychtuj sie, Stara, bedziesz uzywana.
      • stukam_kopytkami Re: a moze obelga, która jest komplementem? 12.01.09, 20:55
        Komplement, który przez niektóre kobiety uważany jest za obelgę:
        "...gdybyś była mężczyzną byłby z ciebie kawał sku...ela, ale ratuje cię to, że
        jesteś kobietą...":-)
      • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 12.01.09, 21:15
        gorzej jakby powiedział że nie będzie używana dopóki się nie wyrychtuje :)
        • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 12.01.09, 23:56
          pamiętam jeszcze jeden komplement kiedy moj kumpel prosil swoją panne aby
          zarzucila jakas tapetę...mowil jej "kochanie idz zrob sie na bostwo....bo
          nigdzie z Toba nie wyjde" :)
          i podobno rano gonil ja od razu po przebudzeniu do lazienki zeby sie ogarnela i
          go z rana nie straszyla :)

          Panna byla nawet ok , zadna pamela , ale pewnie z 90 % forumowych swin
          zadroscilo by okrutnie , ale on uwazal ze musi dbac o siebie , wiec jej
          odpowiednio ja do tego motywowal :)
          teraz jest jego zona , jest jeszcze lepsza lufa niz byla a do tego wzorową żonką
          i matką , znaczy sie uprane , posprzatane , ugotowane ,nie pieprzy glupot za
          uszami i wszyscy w domu szczesliwi.
          Kolega jak idzie z nami na wodke to nawet na inne nie spojrzy bo wie jaki cud
          swiata uchodowal w domu.

          Kobiete trzeba na okraglo opie...c to wtedy dopiero wychodzi na ludzi...
          • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:00
            4groove napisał:

            > Kobiete trzeba na okraglo opie...c to wtedy dopiero wychodzi na ludzi...

            jeśli jesteś po 40-ce zaczynam się poważnie obawiać czy nie jesteś moim eks ;/
            • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:06
              nie jestem jeszcze taki stary
              a Ty co archeologią się interesowałaś ? :)))))

              wez no mi wyjasnij dlaczego baby sa takie glupie zeby zadawac sie z facetami o
              15-20 lat starszymi ? Rowiesnicy Was nawet kijem nie chca dotknac ?
              Ku... , nie tknal bym baby nawet 10 lat starszej, balbym sie ze sie rozsypie ,
              albo szwy popekaja...
              • modrooka Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:13
                > wez no mi wyjasnij dlaczego baby sa takie glupie zeby zadawac sie z facetami o
                > 15-20 lat starszymi ? Rowiesnicy Was nawet kijem nie chca dotknac ?
                > Ku... , nie tknal bym baby nawet 10 lat starszej, balbym sie ze sie rozsypie ,
                > albo szwy popekaja...

                ale za pewne 15 lat młodszą - ale i woszem
                • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:20
                  w dol to ile ustawa zezwala , w chwili obecnej zezwala mi na 16 wiosen wstecz
                  ale to dla mnie za duza przepasc , nasrane takie malolaty maja w baniach prawie
                  tak samo jak moje rowiesniczki , tyle ze te sa bardziej sflustrowane.
                  Max dla mnie to 10 lat wstecz , takie dziewcze juz sie co nieco nauczylo , zna
                  jakies jezyki , ma juz jakies plany i ambicje ....no i lizneło już to i tamto...
              • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:13

                nie wiesz ile ja mam lat :)
                • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:21
                  czytajac to co piszesz to sobie szczelam i pewnie duzo sie nie myle.
                  Ton i tematy wypowiedzi wskazuja na niedopchnieta trzydziestoparoletnia ambitna
                  realizujaca sie zawodowo singielke ....
                  • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:26
                    pomyłka :)
                    trzydziestoparoletnia to nie jest różnica 10-15lat od 40-latka
                    • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:28
                      dobra,dobra , kolesie po 40 stce to z reguly stare dziady
                      idz spac , zmarszczki moze sie wygladza jak dluzej pospisz
                      nara
                      • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 21:58
                        od spania nic się nie wygładzi co najwyżej od żelazka :)
                        wiesz, że może Ty dla mnie jesteś starym dziadem?
                        • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:20
                          jakos mi sie nie wydaje
                          • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:23
                            hmmm no nie wiem

                            mieścisz się w przedziale 20-25?
                            • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:28
                              spokojnie :))))
                              • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:31
                                czyli smarkacz z Ciebie?
                                • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:36
                                  smarkacz nie smarkacz ale z wielką fujarą !
                                  • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:40
                                    4groove napisał:

                                    > smarkacz nie smarkacz ale z wielką fujarą !

                                    ważne żebyś umiał się nią posłużyć :/
                                    • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:51
                                      mam instrukcje w 16 językach
                                      • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:53
                                        no co Ty powiesz
                                        myślałam, że do tego powinno się mieć wrodzony talent
                                        • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:56
                                          talent to ma sie do tanca , tego trzeba sie przez lata uczyc
                                          • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 22:58
                                            i do jednego i drugiego trzeba mieć wrodzony talent aby to robić z pasją
                                            • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:07
                                              o patrz , mam wiec jakis talent ! :)
                                              • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:11
                                                wiesz ze talent to tylko niewielki procent sukcesu

                                                a wiesz co sie robi z talentami?
                                                • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:18
                                                  o zesz ty , wez no sie zdecyduj !
                                                  raz piszesz ze trzeba miec talent , po to aby zaraz napisac ze to procent sukcesu...

                                                  TY BABO !!!
                                                  • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:25
                                                    4groove napisał:

                                                    > o zesz ty , wez no sie zdecyduj!
                                                    > raz piszesz ze trzeba miec talent , po to aby zaraz napisac ze to procent
                                                    sukcesu...

                                                    bo talenty trzeba rozwijać chyba zę chcesz być rzemieślnikiem a nie wirtuozem ;/

                                                    >
                                                    > TY BABO !!!

                                                    to była obelga będąca komplementem? ;)
                                                  • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:27
                                                    a jak tam sobie ciocia uwaza , napisalem to z sympatią
                                                  • lacido Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 23:28
                                                    ok
                                                    weź sobie do serca rady ciotki ;/
          • modrooka Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:10
            > Panna byla nawet ok , zadna pamela , ale pewnie z 90 % forumowych swin
            > zadroscilo by okrutnie

            A ja idę o zakład, że większość inteligentniejszych tutejszych
            mężczyźniano-forumowych świń jest taka, że nawet w marzeniach takich nie ogarniacie.

            To się czuje kiedy kobieta jest atrakcyjna i fizycznie i psychicznie.
            • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:15
              było by miło , ale wybacz że Ci nie uwierzę, na słowo to wierze tylko swojej matce.

              znaczy sie wez no mi wyjasnij bo nie kumam ...ze jak wyszczekana i pyskata to
              ładna musi być ?
              Ch... prawda , znam z autopsji
              • modrooka Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:24
                Nie prowokuj :)
                Nie dam się złapać na takie gierki :P
                • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:25
                  gierki w bierki
                  ide spac , szkoda czasu pie...nie o glupotach
                  si ja
                  • modrooka Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:26
                    pfff nie znasz się, a wyszczekanie może iść w parze z urodą :)
                    Si ja
                    • 4groove Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:33
                      wiem ku... mać, dostaje czasem od tego szału bo mam to tak z 18 godzin na dobe,
                      co tez trzeba znosic zeby se czasem zamoczyc w jakis sensownych warunkach , no
                      ale lepsze to niz ulegle kaszaloty , z tymi wyszczekanymi to czasem nawet smiesznie.
                      ide juz w pizdu , trza znow jutro na litra chleba zarobic.
              • modrooka Re: a moze obelga, która jest komplementem? 13.01.09, 00:25
                Nie prowokuj :)a
                Nie dam się złapać na takie gierki :P

                Ja nie wierzysz to Twoja sprawa :)
    • showmessage Re: komplement, który jest obelgą 13.01.09, 02:21
      hmm a gdybym się uśmiechnął nachylił i powiedział Ci do uszka że fajna z Ciebie
      d... to byś się obraziła czy nie? ;)
      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 13.01.09, 22:00
        :))))))))))))

        a widzisz
        jeśli nie byłbyś pijanym żulem dobierającym się do mnie w tramwaju albo innym
        zboczkiem to chyba bym się nie obraziła :P
        • tygrysio_misio Re: komplement, który jest obelgą 13.01.09, 22:23
          ja bym potraktowala to jako gre wstepna ;]
          • lacido Re: komplement, który jest obelgą 13.01.09, 22:27
            Ciiiiiiiiii
            bo spłoszysz :D
        • showmessage Re: komplement, który jest obelgą 14.01.09, 15:11
          To teraz odpowiem na temat. :) Tak, często zdarza mi się mówić wieloznacznie,
          gdzie może to być źle odebrane. Nie tak bardzo ważne jest to co się mówi, ale
          jak się to mówi. ;) Inaczej by było nudno. :D
    • gs_win Kiedyś taką sytuację miałem 15.01.09, 18:32
      Podobają mi się szczupłe a nawet chude kobiety z małym biustem .
      Kiedyś jeszcze na studiach poznałem na imprezie dziewczynę -
      naprawdę piekną laskę . Jej kolezanka widząc moje zainteresowanie
      zapytała mnie co o niej sądzę . Odpowiedziałem ,że naprawdę jest
      piekna i jakby trochę schudła , to można by ja uznać za ideał
      kobiety . Okazało się później , iż specjalnie się ubierała trochę
      grubo , ponieważ miała kompleksy iz była taka chuda i myślała iż się
      z niej nabijam . Dopiero póxniej powiedzieli jej iz mi takie się
      podobają . Niestety - nasze drogi się rozeszły , ale była to
      naprawdę jedna z najpiekniejszych kobiet jakie znałem .
      • lacido no prosze i jest amator chudzinek 15.01.09, 22:13
        już Cię lubię :)))
    • liisa.valo Re: komplement, który jest obelgą 26.01.09, 02:28
      Jeden z moich kolegów, który często zmienia partnerki łóżkowe - zazwyczaj takie
      na jedną noc, powiedział kiedyś, że ze mną by się nie przespał, bo za bardzo
      mnie lubi i szanuje.

      Czujesz, o co chodzi? :P
      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 26.01.09, 14:10
        ooo
        jaki miły kolega ;)))
    • delayla "aż taka gruba nie jesteś" 27.01.09, 20:49
    • femme-marie Re: komplement, który jest obelgą 27.01.09, 21:24
      byłysmy dwie i i dawno to było :-) chłopiec chciał nam bardzo
      komplement sprawić, ale taki szczery od serca, więc stwierdził, że
      gdyby z nas dwóch jedną zrobić to byłaby z nas najpiekniejsza
      kobieta świata, po czym ku naszemu nieszczęściu zaczął wymieniać co
      by gdzie której podmienił i wiecie co ? zdziwiony był bardzo , że
      nie byłyśmy wniebowzięte;-)
      • lacido Re: komplement, który jest obelgą 27.01.09, 21:47
        a ja nie jestem zaskoczona ze on był zaskoczony, tylko nie mów że próbowałyście
        mu wyjaśniać dlaczego :)))
        • femme-marie Re: komplement, który jest obelgą 27.01.09, 22:02
          poniewaz to było w czasach licealnych durne my:-) usiłowałyśmy sobie
          to wytłumaczyć;-) na niego byłysmy tak k...wa wściekłe, że uciekł:-)
          nieuświadomiony....a to wiesz ten wiek kiedy człek chce byc
          indywidualnie jakiś..(w domyśle.. choć troche ładny) i na tamten
          czas jego komplement był zbrodnią niewybaczalną
    • liisa.valo Dzisiejszy 28.01.09, 20:54
      "Korzystnie dziś wyglądasz"

      PS Czy to znaczy, że wcześniej wyglądałam niekorzystnie?
      • lacido Re: Dzisiejszy 28.01.09, 21:46
        ciekawe jakie korzyści miał ktoś na myśli :P
    • velcytryna1 Re: komplement, który jest obelgą 26.10.09, 15:10
      zdarza się i to często.
      Ja ostatni usłyszałam,ze powinnam sie wybrac na dzien życzliwości...
      i tez nie wiem czy odebrać to jako komplemt czy nie...
    • zeberdee24 Re: komplement, który jest obelgą 26.10.09, 15:46
      Ja nigdy nikomu nic miłego nie mówię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka