Dodaj do ulubionych

potrzebuję męskiej opinii

31.07.09, 09:40
Przyjezdza do mnie facet- obcokrajowiec, którego poznałam 3 tygodnie
temu - spdzilismy razem tylko parę dni. W tym czasie będą urodziny
mojego szwagra, na które on zaprasza całą rodzine i tego gościa też,
ale nie wiem czy to dobry pomysł, aby zapoznac go w taki sposób z
moja rodzina znając się tak krótko. Czy jako facet- czulibyscie się
niezręcznie gdyby zaproponowano wam rodzinną- urodzinową kolację z
całą rodziną? Ja chyba czułabym się niezręcznie, więc może lepiej
odpuścić- mój szwagier sie nie obrazi jak mnie nie będzie :)
Obserwuj wątek
    • suiker Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 11:17
      Jestem kobietą, ale ja bym go wzięła. A może poczuje się jak ryba w wodzie?
      • jamesonwhiskey Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 14:40
        >A może poczuje się jak ryba w wodzie?

        szczegolnie ze zapewne nie zna polskiego
        • suiker Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 15:20
          Ja też nie znałam języka mojego faceta, rozmawiałam ze wszystkimi po angielsku. Ale w Polsce może być problem.
    • vladip Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 11:22
      takie rzeczy niekoniecznie są uniwersalnie traktowane na całym świecie
      inaczej zaproszenie do rodziny traktowane jest w usa a inaczej w burkina faso
      ale moim zdaniem możesz zaryzykować
    • suiker Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 11:36
      W odwrotną stronę. Zostałam zaproszona na przyjęcie do restauracji z okazji urodzin 75 jego babci, bylismy wtedy razem może miesiąc. Miałam obawy, opory, a czy nie za wcześnie, a czy musi poznać mnie od razu cała rodzina, ale naprawdę fantastycznie się bawiłam. Przyjęto mnie ciepło, pytano o Polskę, nie nudziłam się. Przyjęto mnie bardzo ciepło, choć ja byłam najbardziej zestresowaną osobą na sali:).
    • s.romeczek Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 12:30
      Jeśli będą do jedzenia flaki to go weź
    • sommernachtstraum Re: potrzebuję męskiej opinii 31.07.09, 16:50
      nie czułbym się dziwnie. jako kolegi wziąć go ze sobą nie możesz?

      byłam w takich sytuacjach wielokrotnie i nigdy nie miałam twoich wątpliwości: ze
      znajomym przyjechałam i już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka