Dodaj do ulubionych

sluchajcie.. to bzdura, prawda?

12.08.09, 18:34
ta bujda z tym jedynym, co najlepiej pasuje. tym nadzwyczajnym,
specjalniejszym od innych. tym co wszystko zrobi lepiej niz kazdy
inny. tym co najlepiej sie z nim porozumiemy, najwiecej radosci i
innych najlepszosci bedzie najwiecej. i, ze to za nim trzeba trzeba
czekac wygladac a jak cos zgrzytnie, to i tak sie nadal za tym
najjedynszym uganiac. co? to bujda na resorach, czyz nie?
Obserwuj wątek
    • saksalainen Prawdę? 12.08.09, 19:27
      Można spotkać człowieka, z którym będzie lepiej niż z każdym innym, bo wszystko pasuje.

      Ale nie trzeba. I nie wiadomo z góry. I może właśnie ktoś kto na pierwszy rzut oka na to nie wygląda, jest tym człowiekiem. Tak ze nie ma sensu z góry zakładać "czekam na mojego księcia a ten to na pewno nie jest".
      • naonja81 Re: Prawdę? 12.08.09, 20:08
        saksalainen napisał:

        > Można spotkać człowieka, z którym będzie lepiej niż z każdym
        innym, bo wszystko
        > pasuje.
        >
        > Ale nie trzeba. I nie wiadomo z góry. I może właśnie ktoś kto na
        pierwszy rzut
        > oka na to nie wygląda, jest tym człowiekiem. Tak ze nie ma sensu z
        góry zakłada
        > ć "czekam na mojego księcia a ten to na pewno nie jest".
        >
        >


        TY RELATYWISTO !!! A fe!!!
      • zentis Re: Prawdę? 13.08.09, 19:22
        saksalainen napisał:

        > Można spotkać człowieka, z którym będzie lepiej niż z każdym
        innym, bo wszystko
        > pasuje.
        >
        > Ale nie trzeba. I nie wiadomo z góry. I może właśnie ktoś kto na
        pierwszy rzut
        > oka na to nie wygląda, jest tym człowiekiem.

        To cenna uwaga.


        Tak ze nie ma sensu z góry zakłada
        > ć "czekam na mojego księcia a ten to na pewno nie jest".
        >
        >
        a ja nie czekam na ksiecia. mysle, ze nie ma takich akcji.
        tylko nie wiem, skad i po co te metafizyczne loty, kiedy koles w
        koncu okazuje sie sierota.
    • dziala_nawalony Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 12.08.09, 21:56
      nie to nie bujda.wiem,bo sam do takich naleze..troche nieskromnie
      ale pytasz wiec ci odpowiadam.
      • zentis hehehehe, ciekawe jak dlugo..) 13.08.09, 19:25

        troche kpiaco,
        ale twierdzisz, wiec sie odnosze.))

        bez zadnej ironii. po prostu takich rzeczy chyba nie ma. gdyby
        istnialy, to z gejzera nie robilaby sie grzaska ziemia.
    • kobieta_na_pasach Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 08:50
      tak, bajka.ale lubimy sluchac bajek, od malego.najpierw rodzice nam
      czytaja jakies opowiastki ze szczesliwym zakonczeniem, a potem ONI
      nam obiecuja rozne rzeczy.
      • zentis Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 19:34
        kobieta_na_pasach napisała:

        > tak, bajka.ale lubimy sluchac bajek, od malego.najpierw rodzice
        nam
        > czytaja jakies opowiastki ze szczesliwym zakonczeniem, a potem ONI
        > nam obiecuja rozne rzeczy.


        to pewnie prawda.
        ale ja tutaj, bardziej odnosze sie do tego jaki rozjazd jest miedzy
        tym czego doswiadczasz, kiedy spotykasz tego niby
        najnadzwyczajniejszego /nieziemskie i trudno ujmowalne w slowa
        odczucia/,
        a tym jaka ci..., to kosmiczne zjawisko okazuje sie byc, koniec
        koncow.
        • zentis korekta, cenzura czy co? 13.08.09, 19:48
          napisalam "ci...", a widze "ci...".
          que pasa?
          • bakejfii Re: korekta, cenzura czy co? 13.08.09, 20:13
            Prawda .
          • zentis Re: korekta, cenzura czy co? 14.08.09, 18:24
            zentis napisała:

            > napisalam "ci...", a widze "ci...".
            > que pasa?


            no nie. to przedszkole.
    • dzikoozka Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 09:10
      Na początku to prawda później półprawda a na koniec g..no prawda :))
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 19:27
      Oczywiście że istnieje jakiś jeden prawie idealny, najlepiej pasujący i dający
      najwięcej szczęścia(w ciągu życia nie musi to być cały czas ten sam). Tak mówi
      statystyka - są średni, jest jakiś skrajnie najgorszy to i musi być skrajnie
      najlepszy.
      Ale kwestia czy na niego trafimy i czy nie będzie przypadkiem zajęty to zupełnie
      inna sprawa.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 14.08.09, 20:04
        Istnieje wielu mezczyzn/kobiet z ktorymi moze nam byc super, prawie idealnie.
        Idealnie nie bedzie nie nigdy.
        Nie wierze w "the one", nie wierze w przenzaczenie. Wierze, ze wszytsko jest
        dzielem przypadku i mozemy poznac osoby ktore lepiej lub gorzej pasuja do nas.
    • marzannanka Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 20:27
      Nie wiem i nie obchodzi mnie to,wystarczy mi mężczyzna, który będzie mnie
      niesamowicie pociagał, nie muszę miec do niego za grosz szacunku, ważne by był
      dobrym kochankiem.
      • kuasimodo Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 13.08.09, 23:10

        www.youtube.com/watch?v=XBo3HWqcq8k
        • marzannanka Re: sluchajcie.. to bzdura, prawda? 14.08.09, 23:58
          w jakim celu zamieszczasz tak ordynarny, obrzydliwy teledysk ?
          Wcale nie zamierzam tego oglądać ani słuchać.
          • zentis rotflllllllllllllllllllllllllllll lllllllllll 17.08.09, 18:01
            ten klip nie jest ani obrzydliwy ani ordynarny marzannka. jest nudny.
            • marzannanka Re: rotflllllllllllllllllllllllllllll lllllllllll 19.08.09, 23:38
              zentis napisała:

              > ten klip nie jest ani obrzydliwy ani ordynarny marzannka. jest nudny.

              dla mnie jest taki, jak napisałam, nudny też
    • deaarts z drugiej strony - tak to bujda 14.08.09, 16:08
      jakieś 25 lat żyłem w przekonaniu że to bujda i ściema

      aż wpadłem w sklepie na tą jedyną - nie przeżyjesz nie zrozumiesz i nikt Ci nie
      wytłumaczy
      • zentis Re: z drugiej strony - tak to bujda 14.08.09, 18:29
        deaarts napisała:

        > jakieś 25 lat żyłem w przekonaniu że to bujda i ściema
        >
        > aż wpadłem w sklepie na tą jedyną - nie przeżyjesz nie zrozumiesz
        i nikt Ci nie
        > wytłumaczy

        dobra, to napisz tego dnia, ktorego sam siebie zapytasz, o to co
        ja , wyzej.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: z drugiej strony - tak to bujda 14.08.09, 20:05
          A ile masz lat, jesli mozna zapytac? 100? Spedziliscie ze soba juz cale zycie i
          stoisz nad grobem i masz pewnosc, ze to byla TA?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka