envi 15.05.04, 01:15 zakładam wątek podobny co niżej o Krakowie:)Jesteście?odezwijcie się ziomki! Jak wam się zyje na wygnaniu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
envi Re: Ostrowiacy w Warszawie 19.05.04, 17:20 co to?nie ma nikogo w warszawie?a może się wstydzicie?wszak w Ostrowcu nie bardzo lubią warszawę.Ja zdradzę sekret ze bardziej już czuję się z warszawy niż z Ostrowca.ale tęsknię za klimatem naszego słodkiego miasta tajemnic,a najbardziej za zadymami w knajpach i piciem Kawaliera pod gołym niebem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
morfinka_12 Re: Ostrowiacy w Warszawie 19.05.04, 18:55 Ja miałem w swoim życiu mały epizod warszawski, ale nie wspominam go mile. Mieszkam w Kraku i na 100 % czasem mam odczucie że brakuje mi czegoś. Chodzi chyba o to że w Ostrowcu żyje się wolniej, dużo wolniej. Ale na dziś nie czuję się nawet w jednym % Krakusem. I wiem że nie będę nim nigdy. Dobrze się tu czuję ale nie będę nigdy krakusem. Nie z powodu uprzedzeń. Po prostu aby być krakusem trzeba się tu urodzić. Znam (z racji wykonywanego zawodu) to miasto niż niejeden rodowity mieszkaniec, wiem o nim (hobby) dużo więcej niż ci którzy mieszkają tu od pokoleń. Ale nie jestem krakusem. Każdy ma swoją małą ojczyznę - ja do swojej lubię wracać. Co do pierwszej części pytania czy jest tu ktoś z Wawy? Nie ma bo ludzie nie chcą pisać tu, nie chcą nawet wejść na tę stronę. A to od nas garsteczki zależy jak bardzo atrakcyjna będzie jej forma, zawartość, jakie treści i tematy będą poruszane. Wtedy jakaś zbłąkana owieczka może wejdzie zobaczy tu jakiś cel i zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Ostrowiacy w Warszawie 19.08.04, 12:22 Ile razy mam pisac:) JA JESTEM W WARSZAWIE! Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Ostrowiacy w Warszawie 23.06.04, 07:35 Ja mieszkam w Warszawie, gdzie tez pracuje:)Zyje mi sie calkiem ok i nie narzekam.Oby tak dalej a nawet lepiej:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sgosia5 Re: Ostrowiacy w Warszawie 18.08.04, 14:56 Pozdrawiam z zielonej Białołęki! Wreszcie jakieś forum o Ostrowcu. Tam żyje się dużo wolniej i wszędzie blisko! Zwłaszcza jak się siedzi w domu z dzieckiem i wyjście po zakupy to cała wyprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Ostrowiacy w Warszawie 18.08.04, 16:58 Pozdrawiam z pracy niedaleko Okecia. A z domku oczywiscie Ochota sie klania:) Znow w piatek do Ostrowca, bo w weekend czlowiek by tu zglupial samemu:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
morfinka_12 Re: Ostrowiacy w Warszawie 19.08.04, 16:05 Witamy nową osobe na naszym forum i zapraszamy do korzystania i udziału w dyskusjach. Czy możesz zdradzić jak tu trafiłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Ostrowiacy w Warszawie 19.08.04, 16:49 No to chyba pytanie nie do mnie:) ja poki mam czas to pisze z pracy. Pozdrowienia raz jeszcze dla ziomkow w Ostrowcu i z Ostrowca:) Odpowiedz Link Zgłoś
morfinka_12 Re: Ostrowiacy w Warszawie 20.08.04, 09:03 nie do Ciebie bo do sgosi5. Do niej skierowane jest moje pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Ostrowiacy w Warszawie 20.08.04, 09:47 Ok.:) Nic sie nie stalo:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sgosia5 Re: Ostrowiacy w Warszawie 07.09.04, 15:54 TU to znaczy na forum czy do W-wy? Na forum przypadkiem - weszłam na fora regionalne i okazało się, że jest nowe forum o O-cu, bo kiedyś już sprawdzałam i nie było. A do W-wy przyjechałam na studia, wyszłam za mąż, znalazłam tu pracę (niestety tylko w budżetówce, ale z wyboru) i zostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat JA JESTEM W WARSZAWIE.. 19.08.04, 12:23 moze nie bylo widac co pisalem:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sambond Re: JA JESTEM W WARSZAWIE.. 22.08.04, 01:49 Taki male pytanie.. czy ludzie (nie wszyscy) w Ostrowcu wciaz sie podniecaja jak uslysza" JA JESTEM W WARSZAWIE..? Czy wciaz jest wazne miejsce zamieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
filipppppppp Re: JA JESTEM W WARSZAWIE.. 07.09.04, 23:16 ja tez wyjechalem do wawy. przed wyjazdem slyszalem opinie: jedz do warszawy, kup gazete, bedziesz mial dobra prace. jasne. po przyjezdzie okazalo sie troche inaczej. zdobylem prace (za niewiele wiecej niz tysiac zl), moi znajomi z ktorymi przyjechalem tez. Znalesc prace bez doswiadczenia to masakra !!!! zreszta teraz doswiadczenie tez duzo nie daje. Plecy, znajomosci i doswiadczenie dopiero wychodzi na dobre. Mieszkac w warszawie to tak jak wszedzie, tyle ze jak sie przyjezdza do swojego rodzimego miasteczka to baluje sie przez caly weekend (bo na tyle przyjezdzam). Ale niektorzy mysla wtedy ze ci, ktorzy przyjechali z wawy to sa nie wiem kim. A oni sa poprostu zwyklymi ludzmi tacy jak w ostrowcu czy krakowie. tyle ze w w- wie zarobisz 5 razy wiecej niz w ostrowcu (choc nie w kazdym przypadku) i na tym polega ta cala roznica pozdrawiam wszystkich z ostrowca Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: JA JESTEM W WARSZAWIE.. 08.09.04, 08:43 Ja znalazlem dobra prace i bez zadnych znajomosci i bez zadnego doswiadczenia w tej brazny co teraz pracuje. Tez wracam na weekend do Ostrowca. A co do gazet to roznie bywa.Mozna powiedziec ze obecna prace znalazlem dzieki ogloszeniu w gazecie wyborczej, ale na calkiem inne stanowisko niz to obecne, tamto bylo juz zajete. I gdybym mial wybierac to wolalbym to na ktorym jestem teraz. Wcale nie jest powiedziane ze tylko znajomosci sie licza. Licza sie rowniez dobre checi, jak ci zalezy to znajdziesz dobra i satysfakcjonujaca cie prace. A czy znalazlbym taka prace w Ostrowcu? Tam licza sie znajomosci a doswiadczenie nie. tam kazdy kazdego zna,a w Warszawie? Warszawa to moze w 60 % ludzie przyjezdni. Oni tak samo jak ja czy Ty szukali pracy. W moim dziale jest moze 5 osob pochodzacych z Warszawy a reszta to przyjezdni. Kazdy ma szanse pracowac, nawet bez znajomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
filipppppppp Re: JA JESTEM W WARSZAWIE.. 09.09.04, 22:08 ja przyjechalem do Warszawy 6 lat temu, pracowalem w duzej firmie, niegdys panstwowej, przeszedlem przez kilka stanowisk, dzialow. Wiem jak sie odbywaly rekrutacje. Ogloszenia, ktore juz zostaly opublikowane w prasie byly nieaktualne w tym sensie, ze rekrutacja trwala do samego konca, ale bylo juz wiadomo ze ktos zostal przyjety (oni o tym niewiedzieli). To wszystko musialo isc droga oficjalna. Ci, ktorzy sie zalapali byli znajomymi, lub znajomymi znajomych, itd. Fakt, ze kilka osob (ok 5 na 30) dostalo sie z "nikad". Z wiekszoscia znajomych, z ktorymi rozmawiam na ten temat jest tak samo. Wyjatek stanowia firmy prywatne. Tam jest inaczej. Teraz pracuje w takiej. Rekrutacja jest prosta. Jest zatrudnianych duzo osob, bez znajomosci, poprzez ogloszenia w gazecie. Jest to praca zazwyczaj dla "przyjezdnych", wynagrodzenie wynosi ok. 1000 zl. Lub inny przypadek, zarobki sa duze (ale po pewnym czasie), ale pracodawca liczy sie z kosztami. Zatrudnia cie na 800 zl w papierach lub na 1/2 etatu tj. ok 400 zl. a reszte na lewo. Nasuwa sie tu pytanie: a gdzie ZUS od calej kwoty. Jesli jestes studentem to najlepiej zatrudnic cie na umowe zlecenie. Jeszcze lepsze rozwiazanie dla pracodawcy. Fakt, spotkalem sie z takimi przypadkami, ze pracownik jest doceniany w kazdym tego slowa znaczeniu. Dobre wynagrodzenie, Zus od tego ile zarobisz, premie, itd. Zyc, nie umierac. W kazdym przypadku, w kazdej sytuacji trzeba zadac sobie trudu aby cokolwiek z tego bylo. Jesli bedziesz lezal i nic nie robil to tym bardziej z tego nic nie bedzie. Ja szukalem pracy po odejsciu ze starej firmy okolo 4 miesiece. Tylko ja bylem w wygodnej dla mnie sytuacji poniewaz miesiac chorobowego, prawie dwa miesiace urlopu zaleglego i tego co mi sie nalezalo. Za ten okres byly pieniadze. A co maja powiedziec ci, ktorzy nie maja doswiadczenia, ktorzy sa na lodzie. Trzeba przeciesz oplacic mieszkanie, rachunki no i zyc. Takwiec to wszystko nie jest takie latwe jak sie zdaje. Tym ktorym sie udaje bez wiekszego trudu, czasu i znajomosci nalezy naprawde pogratulowac. Dzisiaj o prace trudno, tymbardziej, ze jest coraz wiecej osob naplywajacych spoza Warszawy. Trudno jest osobom mlodym jak i starszym. Z mojego doswiadczenia wiem ze nie tylko liczy sie doswiadczenie czy tez dobre checi, ale i znajomosci. Ja tez kiedys pracowalem za tysiac pare zl. Nie mowie, ze jestem biedny bo zle mi z moja praca i caly czas narzekam. Mam dobra prace ale nie od samego poczatku. I znam wiele osob, dobrych w tym co robia ale "za krotko siegaja". I taki problem ma wiekszosc szukajacych prace. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: witam Rodacy 20.06.05, 16:04 Właśnie znalazlam ten wątek i chciałam dodać, że ja też na wygnaniu mieszkam w Wawie na Osiedlu Derby. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: witam Rodacy 20.06.05, 19:30 A gdzie takie osiedle jest w Wawie??? Nie słyszałem o Derbach...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: witam Rodacy 21.06.05, 09:25 Derby są na Białołęce blisko blisko Trasy Toruńskiej Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: witam Rodacy 21.06.05, 10:06 ulala.. kawałek drogi:) to jakieś nowe osiedle:) Pozdrawiam z pracy na Wyczółkach blisko Służewca, a normalnie z Ochoty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: witam Rodacy 21.06.05, 10:12 Ja pozdrawiam ze Starej Pragi gdzie pracuje a Osiedle Derby to nowe osiedle pełne młodych osób zresztą z Ostrowca też. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: witam Rodacy 21.06.05, 10:22 Kogo tylko znam to mieszkja jak nie na Woli to na Targówku lub Białołece:) Dużo osób tam idzie, bo tanie mieszkania i nowe osiedla:) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: witam Rodacy 21.06.05, 11:44 Ja osiedłam na Białołęce, bo mieszkałam wcześniej na Tarchominie i jakoś mi się spodobało. Bardzo duzo Ostrowiaków jest właśnie na Tarchominie, wynajmują mieszkania w otoczeniu strasznych komarów, smrodu z Polfy Tarchomin. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: witam Rodacy 21.06.05, 12:11 ja tam na Ochocie.. i nie narzekam:))Wszędzie blisko:))Centrum, Zachodni, Okęcie:)Super dojazd o każdej porze dnia, a jak nie to można piechotką iść:) Blisko mnie mieszka Anita Lipnicka z Porterem, Warakomska i Zubilewicz:) Zubilewicz fajny gostek..pogadaliśmy troche:) heh..kumpel kupił mieszkanie na Tarchominie:) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: witam Rodacy 21.06.05, 13:20 Od Tarchomina z daleko, tam Modlińska robi swoje rano. A co do sławnych osób to blisko mnie mieszka Kryszak i ten facet ze Złotopolskich co grał tego marynarza. Odpowiedz Link Zgłoś
halevi Re: Ostrowiacy w Warszawie 23.08.04, 10:24 Od września ja również będę Ostrowiakiem w Warszawie (brzmi prawie jak Amerykanin w Paryżu ;) Nie wiem jeszcze, jak mi się będzie żyło na wygnaniu w Wawie, teraz jestem jeszcze w Lublinie, to przyjemne, ładne miasto, chociaż niezbyt otwarte na ludzi bez układów. Odpowiedz Link Zgłoś
nina32 Re: Ostrowiacy w Warszawie 10.09.04, 16:05 ja mieszkam w wawie od 2001 roku.Poznałam tu mojego męża i chyba zostane tu na stałe.Wyjeżdżając na studia myślałam że wrócę do naszego kochanego maleńkiego miasta ale los innaczej mi życie potoczył.Strasznie tęsknię.Kiedyś jeździłam częściej ale teraz poprostu niemam czasu.Dobrze że chociaż znajomi o mnie nie zapomnieli i przyjeżzają do mnie co jakiś czas.Wtedy wracam myślami do klimatu ostrowieckiego tak bardzo upragnionego.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: Ostrowiacy w Warszawie 07.10.04, 19:48 elo,elo,czyli na palcach jednej ręki można nas policzyć:)ja studiuję w Warszawie i mieszkam, męża jeszcze nie znalazłam i nie szukam:)ale jakiegoś miłego samczyka z ochotą;)nie rozumiem problemu - żeby jechać na imprezę trzeba do Ostrowca, tu, tzn. w Warszawie, jest tysiące fajnych klubów:)miałam tylko tak na 1 roku, co weekend do domu, a teraz nie mam już takiego bóla:)po studiach to chyba wyemigruję jeszcze dalej niż Polska. pozdro dla wszystkich ziomków z Ostrowca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filipppppppppp Re: Ostrowiacy w Warszawie 25.10.04, 21:03 envi a ty tez chodzilas do ekonomika? hmm... ciekawe ktos ty? z widzenia zna sie bardzo wiele osob a z pisma niestety nie rozpoznasz, chyba ze po charakterze mowy Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Ostrowiacy w Warszawie 09.11.04, 08:33 mieszkam w Warszawie od 3 lat, ale tak naprawdę to duszą należę do tego małego, spokojnie sennego Ostrowca. Salute Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Kolejny emigrant - witamy 09.11.04, 13:02 ano witam, witam i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
buliwer Re: Kolejny emigrant - witamy 23.06.05, 09:56 Ello wszystkim 9 lat na wygnaniu pozdrawiam z Wrzeciona wcześniej Żoliborz i Wola a spotkać mnie można wszędzie od Saskiej do Tarchomina od Ursusa do Marek pozdro dla wszystkich ostrowiaków w Wawaie może kiedyś jakieś spotkanie ktoś wymyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
bmwariat Re: Kolejny emigrant - witamy 23.06.05, 10:58 Mnie można spotkać od Ursynowa po Centrum , Ochote czasami Prage:)i czasami w niedziele(Wolumen) Bielany:) spotkanko..ok:))bo jest nas tu sporo:) Odpowiedz Link Zgłoś
andzia_s Re: Kolejny emigrant - witamy 24.06.05, 23:47 Też jestem za zorganizowaniem spotkania:) Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Ostrowiacy w Warszawie 26.06.05, 15:06 No, my z Panem Buliwerem to dość często się integrujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good Re: Ostrowiacy w Warszawie 05.08.05, 01:28 Ja w pogoni za pracą też wylądowałem swego czasu w Warszawie, tak zostało do dziś i wcale nie narzekam, wręcz przeciwnie :) Po prawie trzech latach już przywykłem do szybszego trybu życia (i ekstremalnych warunków jazdy samochodem). Ale na weekendy chętnie włączam luz i wpadam do nieco sennego rozinnego miasta odświeżyć znajomości :) Odpowiedz Link Zgłoś