sensei4 Re: Spodobał mi się ten tekst: 08.10.05, 10:40 stanislaw.sidor napisał: za p. Skowrońskim : > > Na zakończenie Andrzej Morozowski z ironicznym uśmiechem podziękował Janowi > Pyszko za wytrwałość. Doktor wstał, odpiął mikrofon i podszedł do > prowadzącego wyciągając rękę na pożegnanie. Pan redaktor opieszale podał rękę > zostając w miękkim fotelu... > > Cały świat to widział i zapewne zdębiał; z jednej strony doświadczony > dziennikarz znanej stacji telewizyjnej TVN 24 a z drugiej kandydat na > prezydenta Polski, przedstawiciel Polonii Szwajcarskiej, prezes polsko- > polonijnej Organizacji Narodu Polskiego, ceniony chirurg, właściciel > polikliniki w Binningen, zasłużony działacz społeczny, autor wielu publikacji > naukowych, odznaczony dwukrotnie medalem Senatu RP, człowiek o wielkiej > kulturze osobistej... Tu już ja, sensei4-ty : A przede wszystim GOŚĆ programu, którego GOSPODARZEM jest "doświadczony"(?) ale nie kulturalny dziennikarz. Gospodarz zawsze wita i żegna zaproszonych, i nie tylko, STOJĄC. Gospodyni nie musi. "Trzy fakultety, dwa doktoraty, habilitycja, nawet profesura, a wiechcie z butów zawsze wystają". Tak mawiał jeden z moich profesorów. A to "wchodzenie w słowo", to już maniera naszych TV-dziennikarzy. Wstrętna maniera. Ale wiem dla czego tak robią, wiem, by nie dopuścić do wypowiedzi " nie po myśli". Tyle ode mnie. >Pozostawmy to bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś