Gość: BBB IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 04:36 Dobry czas na refleksje. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: BBB Mam kota IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 05:05 Dosłownie i w przenośni. Kot uczy nas pokory. Kot się nie podporządkowuje. Kot jest niezależny. Jest bardziej niezależny niż niejeden człowiek. Z kotem można się zaprzyjaźnić. Jest to przyjaźń wymagająca tzw. pomyślunku. Kot nie jest psem ani koniem. Wschodzi słońce. Pięknie wschodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Mam kota IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 10:04 Słońce wzeszło, a teraz pada :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Mam kota IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 11:05 I tak przez trzy dni. Czwartego, jeśli słońce wzejdzie, będzie upał. Kot to dobry pomysł na manie, byle nie własny. Od dwóch miesięcy nie piję kawy, a teraz właśnie, gdy po kilku kroplach deszczu zaświeciło ostre słońce, napiłbym się. A niech tam. Umartwiam się dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Mam kota IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 17:46 Upałów nie cierpię. A kot jest niezły. Nie trzeba go np. wyprowadzać na spacer. Poza tym, do niczego w zasadzie go nie zmusisz. W każdym razie dobrze mieć kota :D Rzekłbym - kot uczy demokracji :)) Ja kawy także nie piję a, że suma nałogów musi być ponoć stała to... :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubak Re: Mam kota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 23:34 psem kot rzeczywiście nie jest. Mam kota, ale mam też psa. Od kota można się wiele nauczyć, ale pies też jest nieżłym nauczycielem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Co mówi Wieszcz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 18:53 Wieszcz powiedział: „Hej, użyjmy żywota! Wszak żyjem tylko raz;” Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Co mówi Wieszcz 13.07.03, 19:04 Gość portalu: BBB napisał(a): > Wieszcz powiedział: > „Hej, użyjmy żywota! > Wszak żyjem tylko raz;” A gdzie ta czara złota co wabić miała nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Co mówi Wieszcz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 19:13 kielcz napisał: > A gdzie ta czara złota > co wabić miała nas? Być może ktoś za...ł lub ukradł :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Co mówi Wieszcz IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 20:52 Gość portalu: BBB napisał(a): > Być może ktoś za...ł lub ukradł :) Łatwy rebus, od razu odgadłem. Z-a-i-w-a-n-i-ł. Prawda, że zaiwanił? Jurij zaiwanił patiefon. Gdy zna się przysłowia, to łatwo można odgadywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Co mówi Wieszcz IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 19:40 kielcz napisał: > A gdzie ta czara złota > co wabić miała nas? Zapomniałem. Doceniam i gratuluję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Co powiesz? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 20:01 Wielce Szanowny Kielczu! A co powiesz o tym: „Bóg nie nad głową mieszka, lecz w środku człowieka, Więc kto w głowę zachodzi, od Boga ucieka”. P.S. Czasami na forum udziela się Nube. Wnosi powiew poezji. Dawno Jej nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Co powiesz? 16.07.03, 11:08 Gość portalu: BBB napisał(a): > Wielce Szanowny Kielczu! > A co powiesz o tym: > „Bóg nie nad głową mieszka, lecz w środku człowieka, > Więc kto w głowę zachodzi, od Boga ucieka”. > > P.S. > Czasami na forum udziela się Nube. Wnosi powiew poezji. Dawno Jej nie było... Nie wiem kto to napisał, ale bardziej pasowało by do fraszkopisarza niz Mickiewicza. Skojarzył mi sie z tym inny wierszyk Prawda to połowiczna, BBB mój drogi Popatrz jak zza matołów diabła widac rogi A Dostojewski anpisał kiedys, że "Jeśli Boga nie ma, to wszystko wolno". A tak bardziej serio; daleki jestem od jakiegokolwiek przeceniania społecznej roli wiary, ale obawiam się, ze zabrawszy ludziom Boga nie dano im niczego w zamian. Nie jestem pewny, czy prawa wystarczą. Zresztą prawo jest zawsze sporo spóźnione w stosunku do życia, które zmusza do podejmowania decyzji w sytuacjach gdy nie wiadomo (w sensie prawa) co jest własciwe. Potegę Ameryki budowali budowano m.in. na Biblii, a Niemcy z okresu II Cesarstwa powiadali, że "boją sie Boga i nikogo wiecej". Być może będzie kiedys czas, gdy cytowany przez Ciebie wierszyk bedzie "na czasie", ale to chyba jeszcze nie dziś. Pozdrawiam, bardzo podobaje mi sie twoje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Co powiesz? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 22:15 Mówiąc szczerze, nie wiem czy to Mickiewicz, czy nie. Po prostu od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie ta rymowanka. Natomiast Twoja rymowanka jest ostra i przykro przyznać dużo w niej prawdy. W jednym chyba się z Tobą nie zgodzę – chyba jeszcze nie wszystkim zabrano Boga. Poza tym zarówno tym, którym zabrano (a raczej dali sobie odebrać) jak i tym, którym nie zabrano serwuje się różnego rodzaju „bóstwa”. Co najgorsze wielu to kupuje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Co powiesz? 17.07.03, 12:35 Gość portalu: BBB napisał(a): > Mówiąc szczerze, nie wiem czy to Mickiewicz, czy nie. > Po prostu od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie ta rymowanka. > Natomiast Twoja rymowanka jest ostra i przykro przyznać dużo w niej prawdy. > W jednym chyba się z Tobą nie zgodzę – chyba jeszcze nie wszystkim zabran > o > Boga. Poza tym zarówno tym, którym zabrano (a raczej dali sobie odebrać) jak i > tym, którym nie zabrano serwuje się różnego rodzaju „bóstwa”. > Co najgorsze wielu to kupuje > Pozdrawiam Nie chciałem, by była ostra. Mnie sie poprostu skojarzyła z tem cytatem z Dostojewskiego. I w bardzo przykry sposób uswiadomiłem sobie jego aktualność. Masz całkowita rację, ale lekarstwa raczej nie widać. Kiedy czytam prasę, to myślę sobie, że jesteśmy na równi pochyłej, której końca nikt chyba nie widzi. Nikt tez nie kontroluje spadku (zjazdu). Dobrze jednak, że są tacy, co różne chachmęctwa wytykają. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Kto pamięta? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 02:39 Z czasów wczesnej młodości zapamiętałem parę drobiazgów. W tym wiersz popełniony przez J. Tuwima. Ma On na sumieniu kilka grzechów (J. Tuwim). Jednak wiersz mi się spodobał. Chciałbym go przeczytać jeszcze raz. Ale jestem zbyt leniwy, aby iść do biblioteki. Może ktoś to zna. Jeżeli tak, to proszę o publikację. Zaczynał się mniej więcej tak: My ze wszystkimi naszymi błędami, Tu z jakąś winą, a ówdzie i grzechem, My twardzi, szorstcy, nieprzejednani... Przepraszam za ewentualne błędy. Będę wdzięczny za odzew :) Odpowiedz Link Zgłoś
ria Re: Kto pamięta? 14.07.03, 11:28 Dwie godziny spędziłam szukając tego wiersza - niestety nie znalazłam :((( Ale strasznie podobały mi się Twoje poranne wynurzenia. Znalazłam wiersz Tuwima o kocie, ale jest mocno zakręcony, więc zostawiłam go w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Kto pamięta? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 14:33 Bardzo dziękuję! Wraca mi wiara w człowieka. Nie jest chyba tak źle, skoro są jeszcze ludzie, którzy poświęcają swój czas na znalezienie rymowanych wyrazów. Serdecznie pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kto pamięta? IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 14.07.03, 15:13 Gość portalu: BBB napisał(a): > Bardzo dziękuję! > Wraca mi wiara w człowieka. Nie jest chyba tak źle, skoro są jeszcze ludzie, > którzy poświęcają swój czas na znalezienie rymowanych wyrazów. > Serdecznie pozdrawiam :) Nigdy nie należy tracić wiary w ludzi... Wiersz podesłałam, bo lubie Tuwima. Pogłaszcz ode mnie kota!!!!!!!;-)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Kto pamięta? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 22:17 Gość portalu: Ania napisał(a): > Pogłaszcz ode mnie kota!!!!!!!;-)pozdrawiam Pogłaskałem. Przeciągnął się i zamruczał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kto pamięta? IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 17.07.03, 13:15 > > Pogłaszcz ode mnie kota!!!!!!!;-)pozdrawiam > > Pogłaskałem. Przeciągnął się i zamruczał :) No spróbowałby nie!!!!!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Bez wyżymania IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 13:29 Gość portalu: Ania napisał(a): > No spróbowałby nie!!!!!;-) Zdecydowanie!!! Gdyby nie, to bym wyprał ;) Oczywiście bez wyżymania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ria Re: Kto pamięta? 15.07.03, 10:53 Dzięki szukaniu "rymów" na chwile oderwałam się od ponurej rzeczywistości. Od sprawy Starachowickiej, od kolejnej sesji Rady Miejskiej ... W sumie to ja dziękuję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kto pamięta? IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 14.07.03, 12:14 Na wstępie..chłopcy (mężczyźni) jesteście uroczy!!!!!!!!1 A oto i wiersz, o który prosiłeś... O nas, zakochanych ... Bój to będzie ostatni (Z pieśni) My - ze wszystkimi naszymi błędami, Tu z jakąś winą, a ówdzie i z grzechem, My, twardzi, szorstcy, nieprzejednani, Z zaciśniętymi kamiennie pięściami - Ach, mimo wszystko, jesteśmy uśmiechem, Ziemi majowej szczęśliwym oddechem, Słońcem młodzieńczym na świeżej polanie, Świtem, pachnącym igliwiem leśnym, Ust niecierpliwych słodkim pośpiechem - - Oto, kto my jesteśmy. I takich właśnie - błądzących często, Gniewnych, zaciekłych w Ostatnim Boju, Tu z błędem smutnym, tam z winą ciężką, Trudnych, surowych, ugrzęzłych w znoju, Takich nas wspomni wieczne Zwycięstwo, Wspomną stulecia szczęścia, pokoju - Ale tak wspomną, jak się wspomina Ziemi majowej tchnienie szczęśliwe, Świt przesycony leśnym igliwiem, I tę polanę... gdzie ta dziewczyna... I ten wiersz do Niej... jak się zaczynał?... Jakoś najtkliwiej i najboleśniej: "Mglistą, daleką widzę cię we śnie, Moja jedyna..." - Oto, kto my jesteśmy. Julian Tuwim 14 VIII 1950 -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Kto pamięta? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 14:32 Czytam i czytam. Może za dużo retoryki bojowej. Ale swój czar zachował. Ogromne dzięki! Kot też mruży do Ciebie oczęta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Tysz Tuwim IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:32 Jeżeli A jeżeli nic? A jeżeli nie? Trułem ja się myślą złudną, Tobą jasną, tobą cudną, I zatruty śnię: A jeżeli nie? No to... trudno. A jeżeli coś? A jeżeli tak? Rozgołębią mi się zorze, Ogniem cały świat zagorze Jak czerwony mak, Bo jeżeli tak, No to... – Boże!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Tysz Tuwim IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 02:00 Ten Julian Tuwim współpracował z Czesławem Niemenem (primo woto lub de domo Wydrzyckim), jak nie przymierzając Kochanowski Jan z ówczesnego Czarnolasu z Gomółką Mikołajem, zwanym też panem Gomolką starszym w odróżnieniu od swojego syna, za którym wołano młody Misio Gomolka. :) Co się robi z tym czasem? Mam wrażenie, że dziś Ziemia szybciej kręci się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Tysz Tuwim IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 02:08 Oj, kręci się kręci. A tak nawiasem, to dziękuję za tolerancję :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Jak się tak siedzi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 03:15 Ładna jest dzisiaj noc. Chociaż w sierpniu będą na pewno ładniejsze. Jak się tak siedzi, to różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Filip z Kanady przypomniał Okudżawę. Przy tej okazji wspomniałem starą (też rosyjską) piosenkę, a zaczynała się tak: "Znowu cisza i mrok do świtania, Zgasły okna, nie ozwą się drzwi, Tylko słychać, jak gdzieś ulicami W nocy błądzi harmonia po wsi..." Ale gdzie tam harmonia! Dobrze, że słychać coraz mniej samochodów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: 4 lub 5 rano dobry czas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 04:56 Dzisiaj słońce nie wstało w pełnym blasku. Ale też jest piękny dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: 4 lub 5 rano dobry czas IP: *.look.ca 20.07.03, 07:29 Niesamowite wspomnienia mam z lat dziecinnych. Okolo poludnia przychodzila sasiadka opowiedziec mojej mamie o ktorej godzinie wstala i poszla w pole...! O godz.3:00 juz switalo. Czy to mozliwe ?...zastanawialem sie budzony laserem slonca okolo 8-mej lub 9- tej. Zatem BBB - dzien dobry ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: 4 lub 5 rano dobry czas IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 12:15 Dzien dobry! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: 4 lub 5 rano dobry czas 20.07.03, 19:27 Gość portalu: BBB napisał(a): > Dzien dobry! > Pozdrawiam Witaj. Mnie też czasami nachodzą myśli przeróżne. Ostatnio pomyslałem sobie, że wiem, dlaczego jest jak jest. To juz dawno temu pisał Sztaudeynger Gdy prawo idzie przed siłą, Boję sie, by w łeb nie dostało z tyłu. Po prostu wszyscy prawo szanuja i nie chca, by dostało w łeb. Nie mam racji? Przepraszam, ze refleksja nie na temat, ale ta pozezja w watku mnie sprowokowała. Sympatycznej reszki dnia wszystkim tu piszacym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Co wybrać? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 20:55 A gdyby ktoś Ci wybór dał – Dziewczynę, konia, trunek I rzekł – wybieraj sobie sam, Ja płacę za rachunek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Co wybrać? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 21:13 Przed wyborem dziewczyny przyjrzałbym się jej dokładnie. Pozostałe grzechy jakoś mnie nie kuszą. No chyba, że wybrałbym konia, bo konie lubi pewna ładna dziewczyna, a ja ją. Miałbym na wymianę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Co wybrać? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.03, 21:55 Gość portalu: Jakub napisał(a): > Przed wyborem dziewczyny przyjrzałbym się jej dokładnie. > Pozostałe grzechy jakoś mnie nie kuszą. No chyba, że wybrałbym konia, bo konie > lubi pewna ładna dziewczyna, a ja ją. Miałbym na wymianę. :) Masz głowę do interesów :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Co wybrać? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 22:13 W końcu zajmuję się Żydami, a to handlowy narodek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Co wybrać? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 22:15 Tzn. ma sie to kiepełe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Lubicie poklepać? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 20:35 J. Sztaudynger napisał: Klepię biedę - Ona to lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Było Powstanie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 01:38 Józef Szczepański "Ziutek" Czerwona zaraza Czekamy ciebie, czerwona zarazo, Byś wybawiła nas od czarnej śmierci, Byś kraj nam przedtem rozdarłszy na ćwierci Była zbawieniem, witamy z odrazą. Czekamy na ciebie, ty potęgo tłumu Zbydlęciałego pod swych rządów knutem, Byś nas rozgniotła swym podkutym butem I nas zalała swych haseł poszumem. Czekamy ciebie nie dla nas żołnierzy, Dla naszych rannych - mamy ich tysiące I dzieci tu są i matki karmiące, A po piwnicach śmierć czarna się szerzy. Już miesiąc mija od powstania chwili... Łudzisz nas czasem swoich dział łoskotem Wiedząc, jak ciężko będzie znowu potem Powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili. Legła twa armia zwycięska, czerwona U stóp łun jasnych płonącej Warszawy I ścierwią duszę syci bólem krwawym Garstki szaleńców, co na gruzach kona. O, gdybyś wiedział, jak to strasznie boli Nas dzieci Wolnej, Niepodległej, Świętej Wyszedłszy z jarzma wiekowej niewoli Skuwać się w pęta łaski twej przeklętej. O, gdybyś wiedział, ojców naszych kacie Sybirskich więzień ponura legendo Jak twoją "dobroć" wszyscy sławić będą, Wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia. My wciąż czekamy, ty zwlekasz i zwlekasz Ty się nas boisz i my wiemy o tem. Chcesz, byśmy wszyscy legli tu pokotem, Naszej zagłady pod Warszawą czekasz. O, gdybyś wiedział nienawistny zbawco, Jakiej ci śmierci życzymy w podzięce I jak bezsilne zaciskamy ręce Pomocy prosząc na ojczystym progu. I za te zgliszcza, Katynia mogiły Z krwi naszej Polska wielka się odrodzi, Lecz ty nie będziesz po niej chodził Czerwony władco rozbestwionej siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Było Powstanie IP: 213.76.130.* 03.08.03, 16:04 Pozdrawiam "z tlumu", a co do czasu to rzeczywiscie 4:00 lub 5:00 to dobry czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Było Powstanie IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 22:41 1 sierpnia to jeden z ważniejszych dni dla budowy świadomości patriotycznej Polaków młodych i, niestety, także tych starszych. Z jakiegoś względu władze pokomunistyczne i socjalistyczne dyskredytują to święto polskiej ofiary niepodległościowej. SLD i wszystkie ugrupowania socjalistyczne (UW, PO, PiS itd., popłuczyny po quasi "solidarności", orientacja Lubawskiego itp.) wraz z antypolskimi Żydami po prostu pomniejszają polskie święta i, jako pełniący obowiązki "władzy polskiej", bojkotują obchody organizowane przeważnie przez organizacje kombatanckie, zamiast przez państwo polskie. Termin imprezy organizowanej przez Owsiaka był dobrany celowo, aby zakłócić polskie święto i pozbawiać młodzież tradycji i świadomości narodowej. Owsiak jest nagłaśniany, podobnie jak tzw. "powstanie w gettcie warszawskim", które jest fałszem propagowanym przez tzw. historyków żydowskich (tzn. osobników pochodzenia zydowskiego bez żadnego wykształcenia, wyznaczanych do pełnienia funkcji oficjalnego "historyka" przez Żydów sprawujących władzę w Polsce, np. "profesor" Tym czy historycy z IPN). W tym roku w kwietniu przez ponad tydzień publiczna i prywatne telewizje były pełne programów żydowskich i programów o tym rzekomym "powstaniu" zydowskim (getto było już wywiezione przez Niemców i tych "powstańców żydowskich" do obozów zagłady). Pełen rozmach, wielogodzinne codzienne programy, fałsz i propaganda - za polskie pieniądze, których na ten cel jakoś akurat nie zabrakło. A jak było z polskimi świętami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Ojciec Putina? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 09:42 Czyżby historia zatoczyła koło? Ciekawe, czy ktoś to wyjaśni? www.medianet.com.pl/~naszapol/0331/0331szai.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Ojciec Putina? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 11:00 Na wszelki wypadek gdyby tekst zniknął. TYGODNIK NASZA POLSKA ISSN 1425-1914 Indeks 332453 NR 31 (402) 5 sierpnia 2003 Ojciec prezydenta Rosji Władimira Putina, porucznik Władimir Putin (pierwszy z lewej w mundurze własowca) wraz z Niemcami pacyfikował Powstanie Warszawskie. Wiarygodność publikowanego zdjęcia jest nie do podważenia. Pochodzi z sierpnia 1944 r., zostało wykonane w Warszawie (prawdopodobnie robił je inny własowiec, gdyż opisane było w języku rosyjskim) i zostało znalezione przy por. Putinie po przekazaniu go przez Brytyjczyków Sowietom w 1945 r. Zdjęcie odnalazł Wiktor Suworow, autor słynnego "Akwarium", agent sowieckiego wywiadu wojskowego GRU i jego rezydent w Genewie. Od 1978 r. Suworow przebywa w Wielkiej Brytanii, jest profesorem Royal Academy Military of Science w Bristolu i pracuje nad książką o sowieckim marszałku Żukowie. Szukając potrzebnej mu dokumentacji ze spotkań Żukowa z marszałkiem Montgomerym, w archiwum byłej VIII armii brytyjskiej natknął się na zdjęcie. Jak mi powiedział, kątem oka zobaczył na nim kogoś niezmiernie podobnego do Putina. Zaczął sprawdzać dokumentację do fotografii, także znajdującą się w muzeum. Suworow dotarł do informacji, że faktycznie na zdjęciu z sierpnia 1944 r. wraz Niemcami uwieczniony został porucznik Władimir Putin, ojciec prezydenta, który w maju 1945 r. dostał się w ręce Brytyjczyków koło Hamburga podczas natarcia brytyjskiej VIII armii. Nie wiemy dokładnie, kiedy to nastąpiło, znana jest natomiast data przesłuchania Putina - 4 czerwca 1945 r. Po kilku miesiącach Putin został wydany Sowietom. Zdjęcie podarował mi Suworow, mówiąc: - Możesz zrobić z Putinem, co tylko chcesz, to jest wasza polska sprawa. Czekałem z jego opublikowaniem prawie trzy miesiące (uzyskałem je w kwietniu podczas pobytu Suworowa w Warszawie), gdyż uważałem, że trzeba je ogłosić w rocznicę Powstania Warszawskiego, właśnie teraz w sierpniu 2003 r. *** Znane jest powiedzenie, że dzieci nie ponoszą odpowiedzialności za czyny swych rodziców, ale w przypadku prezydenta Rosji czy każdego polityka jest potrzebna przejrzystość. Tymczasem życiorys obecnego prezydenta Rosji jest bardzo nieprzejrzysty. Nie wiemy, co robił, poza tym, że w wieku 18 lat wstąpił do KGB. Niewątpliwie pomógł mu w tym jego ojciec. Po wydaniu go przez Anglików Rosjanom, Putin nie tylko nie został skazany, ale - przeciwnie - awansował aż do stopnia majora i pracował w NKWD do 1955 r. Jego syn - zgodnie z mechanizmami funkcjonującymi w służbach sowieckich - miał więc ułatwioną drogę i, jak mówią Rosjanie, kominem awansował szybko do góry, dochodząc do stopnia pułkownika i rezydenta KGB w Dreźnie w Niemieckiej Republice Demokratycznej, gdzie werbował agentów przeciwko Republice Federalnej Niemiec. Prowadził też działalność w RFN. *** Zdjęcie jest kolejną "białą plamą" w historii stosunków polsko-rosyjskich. Własowcy, a więc i Putin, w Warszawie w czasie Powstania byli gorsi od Niemców, popełniali zbrodnie, znani byli z bestialstwa. Ciekaw jestem, co zrobią Rosjanie, jeśli zobaczą to zdjęcie, co powie Ambasada Rosyjska? Warto przypomnieć, że Rosjanie zaprzeczali, że istnieje jakiś tajny układ Ribbentrop-Mołotow, zaprzeczali zbrodni w Katyniu - twierdząc, że to zrobili Niemcy, zaprzeczali, że w Polsce są sowieckie rakiety z głowicami atomowymi. Zaprzeczali nawet, że w Czernobylu doszło do eksplozji atomowej, a jeszcze niedawno zaprzeczali, że była katastrofa atomowego okrętu podwodnego "Kursk". Nie zdziwię się, jeżeli będą zaprzeczać, że prezydent Rosji Władimir Putin jest synem zbrodniarza, własowca, który wraz z Niemcami pacyfikował Powstanie Warszawskie. Józef Szaniawski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Czasem sobie mówię IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 06:04 Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór. Czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur. Robi się ładny dzień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gocha Re: Czasem sobie mówię IP: *.pool21345.interbusiness.it 09.08.03, 23:38 Dzieki za to, ze moglam sobie poczytac w Wyborczej ;) takie ciekawe teksty. Chyba bede musiala sie jakos podciagnac do waszego poziomu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Czasem sobie mówię IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 00:15 Gość portalu: Gocha napisał(a): > Dzieki za to, ze moglam sobie poczytac w Wyborczej ;) takie ciekawe teksty. > Chyba bede musiala sie jakos podciagnac do waszego poziomu... Wielce Szanowna Gosiu! Sporadycznie na prowincji też się trafiają ludzie! Sporadycznie! Kpochaj i bądź kochana! Z poważaniem BBB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Czasem sobie mówię IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 00:25 Przepraszam! Strzeliłem byka jak zwykle. Winno być "Kochaj i bądź kochana!" Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Powiem tak IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 00:43 „Doktor nie puścił, ale drzwi puściły”. Pozdrawiam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Mundur na nim szary IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 22:25 Przyszli do Kielc kolejny raz Legioniści. Jan Lechoń napisał kiedyś: „Aż nagle na katedrze zagrali trębacze!! Mariackim zrazu cicho śpiewają kurantem, A później, później bielą, później amarantem, Później dzielą się bielą i krwią i szaleństwem, Wyrzucają z trąb radość i miłość z przekleństwem, I dławią się wzruszeniem, i płakać nie mogą, I nie chrypią, lecz sypią w tłum radosną trwogą - A ranek, mroźny ranek sypie w oczy świtem. A konie? Konie walą o ziemię kopytem. Konnica ma rabaty pełne galanterii. Lansjery-bohatery! Czołem kawalerii! Hej, kwiaty na armaty! Żołnierzom do dłoni! Katedra oszalała! Ze wszystkich sił dzwoni, Księża idą z katedry w czerwieni i złocie, Białe kwiaty padają pod stopy piechocie, Szeregi za szeregiem! Sztandary! Sztandary! ----------------------------------------------------------- A On mówić nie może! Mundur na nim szary”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Czego oczekujecie od kobiety? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 22:32 Ponoć: „Nic od kobiety człowiek nie wymaga - Może być naga...” J. Sztaudynger Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Czego oczekujecie od kobiety? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 07:55 Podniosłeś odwieczny problem filozoficzny: od kiedy do kiedy kobieta jest kobietą, żeby mogła być naga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB A jak ubrana? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 22:00 Gość portalu: Jakub napisał(a): > Podniosłeś odwieczny problem filozoficzny: od kiedy do kiedy kobieta jest > kobietą, żeby mogła być naga? A na ile musi być ubrana żeby nagą być? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Myśl i słowo IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 23:37 SIŁA ICH Fraszka Ogromne wojska, bitne generały, Policje - tajne, widne i dwu-płciowe - Przeciwko komuż tak się pojednały? - Przeciwko kilku myślom... co nie nowe! ---------------------------------------------- Cyprian Kamil Norwid Odpowiedz Link Zgłoś
smutny5 Re: Myśl i słowo 23.08.03, 12:43 Gość portalu: BBB napisał(a): > SIŁA ICH > Fraszka > > Ogromne wojska, bitne generały, > Policje - tajne, widne i dwu-płciowe - > Przeciwko komuż tak się pojednały? > - Przeciwko kilku myślom... co nie nowe! > ---------------------------------------------- > Cyprian Kamil Norwid Dobrze piszesz, BBB. Czy zawsze musi byc tak smutno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Myśl i słowo IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 23:22 smutny5 napisał: > Dobrze piszesz, BBB. Czy zawsze musi byc tak smutno? Wielkie dzięki! Ale ja tylko cytuję. Zaskoczyłeś mnie. Nie wydawało mi się, ze te kawałki są smutne. Owszem mnie skłaniają do zastanowienia. Ot tak mi się coś czasem po głowie kołacze i próbuję sobie przypomnieć jak to dosłownie brzmiało. I napiszę ponieważ ciekawy jestem co inni na to. Chociaż muszę Ci przyznać, ze jak mnie „radość rozpiera”, to raczej przy klawiaturze nie usiedzę. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Relaks? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 01:57 Już sobota. Wypada odreagować. Może na początek zabawa z kotem :)) Później ciut wysiłku fizycznego (nie należy zapominać, że od podnoszenia ciężarów są dźwigi, a i do innych czynności też sporo maszyn wynaleziono). A jeszcze później może …rum Na jeszcze większy szum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Wino? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 00:01 Pij tylko stare wino, Co liczy trzysta lat. I kochaj się z dziewczyną, Co ma szesnaście lat. Ale to chyba małoletnia :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Wino? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 00:16 Co tu robisz o tej porze? Znowu Cię nakryłem! A u nas to pada deszcz!!! I jutro będzie mokro i kwiatki będą podlane. I nie będę musiał męczyć się na rowerze, hehehe. W dodatku woda w okolicznych jeziorach jest już za zimna na pływanie. Nareszcie będę miał wakacje i odpocznę sobie. Dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Wino? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 00:24 Witaj Jakubie! Znowu dawno nie bywałeś. W Kielcach też padała deszcz. Czy dobrze zrozumiałem, że chcesz odpocząć od odpoczynku? A wieczór jest jeszcze młody. Dla mnie dobry czas. Tym niemniej, niech noc minie Ci przyjemnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Wino? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 21:43 Owszem. Odpocząć od tzw. aktywnego odpoczynku. :) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Wino? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 01:18 Niech dzieci piją wino, I siarki w nim już ni mo… Czy w prostym winie jest jeszcze siarka? Odpowiedziałby na to pewnie Pan Sołowow. Słyszałem, ze jest smakoszem prostego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Świtu nie doczekam IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 03:48 Słońce wstaje coraz bardziej rano, a lat nie ubywa :( Jutro znów będzie źle i smutno, Znów zmierzchem w dal okrutną tęskniące spojrzą oczy. W dali znów zorza się zapali, A wtedy bracie nalej i pij przez całą noc… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Śmierć IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 02:26 Ktoś, nie pomnę kto, powiedział kiedyś, nie pomnę kiedy: „Śmierć, to w życiu ludzkim nic nowego, A i życie samo nic nowego” Donoszą nam ostatnio o różnych wypadkach. Czy można oswoić śmierć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Śmierć IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 10:20 Chyba, w widzie pomyliłem. Powinno raczej być: „Śmierć, to w życiu ludzkim rzecz nie nowa, A i życie samo nic nowego”. Ale pytanie pozostaje. Świtu nie ujrzałem, ale teraz są niezłe chmury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Płynąć, czy nie IP: proxy / 10.1.0.* 06.09.03, 20:00 Minął kolejny tydzień. Było kilka rzeczy dobrych, kilka wesołych, dużo szmatławych. Podobno takie jest życie. Kazimierz Tetmajer napisał: „Fałsz, zawiść, płaskość, mierność, nikczemność, głupota: oto rafy, o które łódź moja potrąca, płynąc przez życia mętne i cuchnące błota pod niebem zachmurzonym, bez gwiazd i bez słońca. Wiem, że błot nie przepłynę ...” Ale popływać chyba warto. Trzeba mieć tylko dobrą łódkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Wpuszczą bez krawatki? IP: proxy / 10.1.0.* 06.09.03, 21:00 Ania napisała, że lubi Tuwima. 11 października ma się odbyć w naszym Teatrze premiera „Balu wisielców” opartego na tekstach Pana Juliana. Teksty mają być zaangażowane. Obejrzałbym, a właściwie posłuchał. Nie wiem czy mnie będzie stać, bo kieszeń u mnie chuda. Poza tym słyszałem, że do teatru wypada iść w krawatce. Ja krawatki nie lubię. Krawatka hamuje ponoć dopływ krwi do mózgu. Bez krwi obumierają szare komórki, czego dowodem są nasi prominenci i efekty ich działalności. Przecież Oni bez krawatki ani rusz. Ja staram się o komórki troszczyć, więc krawatki unikam. Wpuszczą bez krawatki? Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Wpuszczą bez krawatki? 07.09.03, 09:03 Gość portalu: BBB napisał(a): > Ania napisała, że lubi Tuwima. 11 października ma się odbyć w naszym Teatrze > premiera „Balu wisielców” opartego na tekstach Pana Juliana. Teksty > mają być > zaangażowane. > Obejrzałbym, a właściwie posłuchał. Nie wiem czy mnie będzie stać, bo kieszeń u > > mnie chuda. Poza tym słyszałem, że do teatru wypada iść w krawatce. Ja krawatki > > nie lubię. Krawatka hamuje ponoć dopływ krwi do mózgu. Bez krwi obumierają > szare komórki, czego dowodem są nasi prominenci i efekty ich działalności. > Przecież Oni bez krawatki ani rusz. > Ja staram się o komórki troszczyć, więc krawatki unikam. > Wpuszczą bez krawatki? Spróbujmy. Ja tez sie wybieram. A w przerwach bedzie mozna popatrzec na wspomnianych prominentów (w krawatach oczywiscie i z własciwymi minami i towarzystwem). Jak sie wie kto kim jest, to ubaw moze byc dobry. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Wpuszczą bez krawatki? IP: proxy / 10.1.0.* 07.09.03, 12:19 Skoro tak twierdzisz, to chyba skoczę się odchamić :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Stołki IP: proxy / 10.1.0.* 13.09.03, 19:32 Znów minął tydzień. Uraczono nas różnymi informacjami. Ktoś, przemęczony obowiązkami, nagle ciężko zachorował. U kogoś szykuje się cudowne ozdrowienie. Kilka osób zostało zdymisjonowanych. Kilka osób objęło lub szykuje się do objęcia stanowisk odpowiednich dla ich wiedzy, zdolności i moralności. Ignacy Krasicki napisał: „Ale nie dość siąść w krześle sporym i wygodnym, Trzeba jeszcze coś więcej: być siedzenia godnym; Bo krzesło nie nadaje rozumu i cnoty”. Dobrze, że jest sobota. Niekoniecznie trzeba siedzieć w krześle. Można w fotelu lub nawet poleżeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Stołki 14.09.03, 12:39 Dobry cytat. Ten Krasicki pisał fajne bajki. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Czerwona zaraza IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 08:03 64 lata temu Armia Radziecka rozpoczęła wyzwalanie zachodniej Ukrainy i Białorusi. Piękna to rocznica. Aż dziw bierze, że tak o niej cicho. Wszak skutki tego doniosłego wydarzenia odczuwamy do dzisiaj, włączając w to genezę tzw. „polityków wybitnych” i mniej wybitnych. We wprowadzaniu nowego ładu wyróżniali się często funkcjonariusze narodowości żydowskiej, a i niektórym Polakom, nawet o znanych nazwiskach, nowy ład przypadł do gustu. W każdym razie 17 września 1939r. „czerwona zaraza” rozpoczęła ekspansję, później nas zalała i ... trwa :( Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Czerwona zaraza 17.09.03, 10:29 Gość portalu: BBB napisał(a): > 64 lata temu Armia Radziecka rozpoczęła wyzwalanie zachodniej Ukrainy i > Białorusi. Piękna to rocznica. Aż dziw bierze, że tak o niej cicho. > Wszak skutki tego doniosłego wydarzenia odczuwamy do dzisiaj, włączając w to > genezę tzw. „polityków wybitnych” i mniej wybitnych. > We wprowadzaniu nowego ładu wyróżniali się często funkcjonariusze narodowości > żydowskiej, a i niektórym Polakom, nawet o znanych nazwiskach, nowy ład > przypadł do gustu. > W każdym razie 17 września 1939r. „czerwona zaraza” rozpoczęła eksp > ansję, > później nas zalała i ... trwa :( A fe! Jak możesz! Co trwa?!! Jaka zaraza?!! Wallenrodów nie widziałeś?!! A 17 września niezwyciężona Armia Czerwona rozpoczęła wyzwalanie zachodniej Ukrainy i Białorusi od tyranii Polskich Panów. Wstydź się BBB!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Czerwona zaraza IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 10:47 kielcz napisał: > A fe! Jak możesz! Co trwa?!! Jaka zaraza?!! Wallenrodów nie widziałeś?!! A 17 > września niezwyciężona Armia Czerwona rozpoczęła wyzwalanie zachodniej Ukrainy > i Białorusi od tyranii Polskich Panów. Wstydź się BBB!!! Wstydzę się! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Czerwona zaraza IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 11:54 Twoje rocznicowe wnioski o wyzwalaniu przez rosyjskich sowietów kresów wschodnich Rzeczpospolitej Polskiej, z wielkim udziałem ochoczo wspomagających ich obywateli polskich wyznania mojżeszowego i komunożydowskiego, nie mogą dotyczyć proweniencji polityków SLD. SLD pobiło bolszewików już w 1920 roku pod Warszawą w bitwie znanej jako "cud nad Wisłą" i od tamtej pory politycy SLD zawsze są w awangardzie patriotów polskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Czerwona zaraza IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 12:07 Gość portalu: Jakub napisał(a): > Twoje rocznicowe wnioski o wyzwalaniu przez rosyjskich sowietów kresów > wschodnich Rzeczpospolitej Polskiej, z wielkim udziałem ochoczo wspomagających > ich obywateli polskich wyznania mojżeszowego i komunożydowskiego, nie mogą > dotyczyć proweniencji polityków SLD. SLD pobiło bolszewików już w 1920 roku pod > > Warszawą w bitwie znanej jako "cud nad Wisłą" i od tamtej pory politycy SLD > zawsze są w awangardzie patriotów polskich. Oczywiście!!! Toż Oni wymodlili i wywalczyli „cud nad Wisłą”, nierzadko w konspiracji wbrew woli zniewolonego Narodu!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Czerwona zaraza IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 12:40 "SLD pogonił bolszewików z Polski" - myśl to nie nowa, bo zaczerpnięta z ironizującego komentarza w "Rz" sprzed równego miesiąca, w którym autor (zdaje mi się że Łukasiewicz) w ten sposób odnotował gorliwy udział Kwasniewskiego, Millera i innych SLD-owców w rocznicowych obchodach "cudu nad Wisłą". Fragment tego tekstu podawałem gdzieś tu na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Czerwona zaraza w "Naszym Dzienniku" IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 12:46 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030917&id=my23.txt Prof. J.R.Nowak: Przemilczane skutki żydowskiej kolaboracji Przypomnienie obrazu antypolskiej kolaboracji dużej części środowisk żydowskich (głównie zbolszewizowanych Żydów) na Kresach w latach 1939-1941 ma bardzo duże znaczenie dla poznania całości uwarunkowań, które wpłynęły na stosunki polsko- żydowskie doby wojny. Rozliczne przejawy zdrady Polski z Rosją Sowiecką przez żydowskich kolaborantów, publiczne manifestowanie radości z powodu czwartego rozbioru Polski, denuncjowanie, wyłapywanie polskich patriotów, a często nawet udział w ich mordowaniu stały się prawdziwym ciosem dla Polaków. c.d. w "Naszym Dzienniku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Tańczmy IP: proxy / 10.1.0.* 19.09.03, 20:55 Prawie minął tydzień. Nie był chyba lepszy, ani gorszy niż inne. Jednak piątek zaskoczył pogodą. A więc tańczmy... Ukaż swą urodę, co jak ogień skrzypiec brzmi. Przetańcz moją rozpacz, ukojenie ześlij mi. Niczym ptak oliwną mą gałązkę nieś. Tańczmy po miłości kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Tańczmy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 21:40 Hop, hop, hop. Hej! Zachód słońca był wspaniały, (w podsandomierskich sadach) Chłopskie pieski mnie ganiały. (byłem na rowerze) Hej! Dziś, dziś, oberecek, Hop, hop, hop. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Tańczmy IP: proxy / 10.1.0.* 19.09.03, 22:53 Znaczy potańczyłeś z pieskami lub odwrotnie :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Tańczmy IP: proxy / 10.1.0.* 20.09.03, 19:50 Pani Prezydentowa Jolanta Kwaśniewska przyjęła delegację kobiet ze Śląska, które niedługo mogą pozostać bez środków do życia. Pani Prezydentowa obdarzyła je tacą ciastek!!!!! Zachciało mi się czytać w sobotę doniesienia PAP. Po co???!!! Tańczmy!!!!!!! Ukaż swą urodę, niech świat cały bez nas trwa, Niech twe ruchy czuję, jak w stolicy zła, Niechaj poznam to, co we mnie tkwi głęboko gdzieś, Tańczmy po miłości kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Tańczmy IP: proxy / 10.1.0.* 21.09.03, 12:33 Minęła noc. Było nieźle! Wstałem :) Tańczmy! Tańczmy po zaślubin dzień, niech gra w nas słodki stan. Twoja czułość wzmaga ten nieustępliwy tan. Już mkniemy po obłoki, a ponieważ miłość jest, Tańczmy po miłości kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Tańczmy IV IP: proxy / 10.1.0.* 26.09.03, 23:45 Minął kolejny tydzień. Skłania do co najmniej kilku refleksji. Niedawni zwolennicy UE stają się przeciwnikami. Jest wzrost gospodarczy ale jest do dupy. Za to w Kielcach jest wesoło. Więc tańczmy! Przybliż do mnie dzieci, które pragną ujrzeć świat. Niech twe pocałunki zniszczą zasłon wszelki ślad. Namiot ocalenia stwórz na ziemi pełnej łez, Tańczmy po miłości kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spectatorius Re: Tańczmy IV co Ty? IP: *.kielce.msk.pl 27.09.03, 00:22 bbb co ty bbboeta? wszystkie dzieci som nasze, ale namiot to on ma te zasłony ze scianek - te plachetki oslaniajace te tance to ja tez lubie patrzec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Koniec IP: proxy / 10.1.0.* 27.09.03, 22:32 Tylko cytuję. Jak patrzę na to co się dookoła dzieje, to chce mi się kląć. I klnę! Żeby odreagować i dla równowagi oglądam, czytam i słucham różne inne rzeczy. Nie martwię się tym, czy ktoś powie, że to kicz, że to mało ambitne itd. Ostatnio chodzi mi po głowie ten tekst, nawet nie znam twórcy. Tłumaczył to chyba między innymi Maciej Zembaty. Ale ta wersja też mi się podoba. Więc tańczmy! Ukaż swą urodę, co jak ogień skrzypiec brzmi. Przetańcz moją rozpacz, ukojenie ześlij mi. Choćby w rękawiczce niechaj dotknie mnie twój gest, Tańczmy po miłości kres. To już koniec tańca na kanwie Leonarda C. Teraz pozostaje chyba taniec chochołów :( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Szczęki drętwieją IP: proxy / 10.1.0.* 03.10.03, 23:11 Kolejny tydzień igrzysk. Już czołowi entuzjaści stają się obrońcami racji. Sztandar dzierżą takie jednostki jak Jan Maria i Donald, a nawet Włodzimierz. Poza tym jak zwykle. Wielu coś ukradło. Wielu popełniło inne niegodziwości. W Kielcach pokrzepienie płynie z różnego rodzaju urzędów. Odbyło się także sympozjum poświęcone pamięci Biskupa Czesława Kaczmarka. Niestety nie został zaproszony wielki admirator JE Biskupa Tadeusz Mazowiecki. W zasadzie ogarnia człowieka pusty śmiech. Tylko, że czasami szczęki już bolą od śmiechu. Ignacy Krasicki pisał: "Nie kocha ten ojczyzny, kto chce wolno grzeszyć. Tam, gdzie chłosta za zbrodnią nie zdoła pospieszyć, Gdzie zwierzchność bez powagi, igrzysko z urzędu, Przemoc szczególnych dzielna, a prawo bez względu, Gdzie duma swobodności trzyma miejsce cnoty, Tam nie Rzymian następce, ale Hotentoty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB JE Biskup Czesław Kaczmarek IP: proxy / 10.1.0.* 04.10.03, 00:00 W GW Pan Profesor Stanisław Żak zamieścił felieton przypominający JE Biskupa Kaczmarka więc i ja sobie o Nim przpomniałem. JE Biskup Kaczmarek nie jest postacią znaną ogółowi. Nie jest nawet postacią wspominaną zbyt często przez przedstawicieli kościoła. W swoim czasie było dość głośno o księżach będących współpracownikami UB i SB. JE Biskup Kaczmarek nie może się cieszyć u nich estymą. W 1986r. w książce „Kielce w latach okupacji hitlerowskiej 1939-1945” o Biskupie Kaczmarku raczył też wspomnieć kielecki autorytet moralny Profesor Adam Massalski. Pan Profesor do dzisiaj chyba nie przeprosił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: JE Biskup Czesław Kaczmarek IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 08:20 Mój Boże! Jeśli masz to dzieło Massalskiego pod ręką, to zacytuj może z jakie zdanie, ale nie więcej. Jeśli nie masz dzieła tego klasyka, to oczywiście nie szukaj go. Przeboleję, ale do biblioteki nie pójdę. Socjalista i historyk Massalski wygłosił przecież niedawno coś dla socjalistów i komunistów na uroczystej sesji rady miasta, coś o związkach Papieża z Kielcami. "Autorytet moralny dla Kielc" :) Dobre, zwłaszcza w oświetleniu naukami Kościoła o ...(tu skreśliłem, bo nawet dla mnie było to niegrzeczne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: JE Biskup Czesław Kaczmarek IP: proxy / 10.1.0.* 04.10.03, 15:46 Z przykrością stwierdzam, że nie jestem w posiadaniu tego wybitnego dzieła. Informację zaczerpnąłem ze strony: www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_826.html Na stronie tej jest m.in. tak: „Propaganda nie dała jednak za wygraną. W 1986 r. ukazała się książka A. Massalskiego i S. Meduckiego "Kielce w latach okupacji hitlerowskiej", w której autorzy cytują sfałszowany tekst listu biskupa Kaczmarka do wiernych z października 1939 r. Nawoływanie pasterza diecezji kieleckiej do zachowania "naszej polskiej godności" zmieniono w nim na zachęcanie wiernych do okazywania hitlerowcom "naszej polskiej gościnności"”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: JE Biskup Czesław Kaczmarek IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 16:34 Autorzy strony www o antypolonizmach ujęli zatem rzecz w sposób obciążający antypolonizmem obu wybitnych w Kielcach nauczycieli akademickich z zakresu niektórych działów historii. Dziękuję za fatygę. Życzę spokojnego deszczu, który jutro, w niedzielę ma być nieuchronny! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Zbrodniarze żydowscy decydowali, kto jest Polakiem IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 16:55 Proces przeciwko biskupowi kieleckiemu Czesławowi Kaczmarkowi rozpoczął się 14 września 1953 r. Prokurator wojskowy Zarako-Zarakowski nie analizował dowodów. Grzmiał natomiast na sali sądowej: "Droga, którą szedł ksiądz biskup Kaczmarek i jego poplecznicy, ma swoją nieubłaganą logikę rozwojową. Ten duchowny i denuncjant robotników w jednej osobie (...), organizator antyludowej roboty pod przykrywką Akcji Katolickiej i szermierz 'krucjaty antybolszewickiej', (...) poplecznik hitleryzmu staje na progu niepodległości jako nieprzejednany wróg nowej, odrodzonej Ludowej Polski". Na koniec swojego przemówienia Zarako - Zarakowski powtórzył: "...ksiądz biskup Kaczmarek - (...) 'krzyżowiec' antykomunizmu, sługa hitleryzmu, chwalca narodowego zaprzaństwa i kapitulacji". Po II wojnie światowej zdrajcy narodu polskiego, mordercy tysięcy patriotów polskich - zbrodniarze żydowscy, decydowali, kto jest Polakiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Zbrodniarze żydowscy decydowali, kto jest Pol 05.10.03, 16:42 Sprawa biskupa Kaczmarka to nie jedyna niestety sprawa, która do dziś nie została do konca wyjasniona. Nie idzie mi o to, zę cos jest tu tajne, ale o to, że sie o tym nie mówi. A to jest kliniczny prawie przykład metod działania ówczesnej propagandy. Ciekawe byłyby losy ludzi uwikłanych w te sprawę. Czy np rehabilitacja Biskupa zaowocowała jakims potępiniem tych co Go pomawiali. Może cos wiecie? Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub "Adam Massalski nie dał jednak za wygraną..." IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 17:26 Fragment artykułu z "Naszego Dziennika" z 14.09.2002, dostępny na stronie www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_826.html poniżej przytaczam. W tym roku we wrześniu też był art. na ten temat w "NDz" w dziale "Myśl jest bronią", jest jeszcze dostępny w archiwum www.naszdziennik.pl (archiwum tylko 30 dni), ale nie wiem, czy było o potępieniu kogokolwiek. Czy przypomnienie przez BBB jakże skromnego i niestety spóźnionego udziału pana rektora Uniwersytetu Świętokrzyskiego, Massalskiego, w szkalowaniu biskupa Kaczmarka, można uznać za potepienie? "Rehabilitacja Ogłoszona w maju 1956 r. amnestia więźniów politycznych objęła również ks. biskupa Czesława Kaczmarka. Nie odzyskał on jednak wolności. Tego samego dnia został internowany w klasztorze w Rywałdzie, tym samym, w którym początkowo osadzono księdza Prymasa Wyszyńskiego. Przebywając tam, ordynariusz kielecki napisał wniosek do Naczelnej Prokuratury Wojskowej o wznowienie postępowania. Dopiero po pół roku, 20 grudnia, rozpoczęto przewód, w wyniku którego Naczelny Sąd Wojskowy uchylił poprzedni wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w sądzie I instancji. Prokuratura wojskowa, której przekazano akt oskarżenia "w celu uzupełnienia śledztwa", umorzyła postępowanie "z braku dostatecznych dowodów winy". Ksiądz biskup Czesław odzyskał wreszcie wolność. Proces rehabilitacyjny nie wymazał jednak ze świadomości wielu Polaków tak silnie ugruntowanego przez propagandę wizerunku biskupa Kaczmarka jako zdrajcy Narodu. (...)Całkowicie świadomy swojego stanu odszedł 26 VIII 1963 r. Pogrzeb Pasterza zgromadził w Kielcach rzesze wiernych i kapłanów. Przybyli także wszyscy biskupi polscy. (...)W roku 1981 ks. kardynał Stefan Wyszyński dwukrotnie prosił obejmującego w tym czasie urząd biskupi w Kielcach ks. biskupa Stanisława Szymeckiego o przeprowadzenie rehabilitacji biskupa Czesława. Diecezja kielecka zorganizowała dwa sympozja, wydała monografię, książkę, napisano kilka artykułów poświęconych męczennikowi czasów komunizmu. Propaganda nie dała jednak za wygraną. W 1986 r. ukazała się książka A. Massalskiego i S. Meduckiego "Kielce w latach okupacji hitlerowskiej", w której autorzy cytują sfałszowany tekst listu biskupa Kaczmarka do wiernych z października 1939 r. Nawoływanie pasterza diecezji kieleckiej do zachowania "naszej polskiej godności" zmieniono w nim na zachęcanie wiernych do okazywania hitlerowcom "naszej polskiej gościnności". W przyszłym roku [czyli teraz - dopis. Jakub] będziemy obchodzić 50. rocznicę procesu księdza biskupa Czesława Kaczmarka. Co zrobić, aby w powszechnej świadomości Polaków dokonała się rehabilitacja biskupa - męczennika za wolność Kościoła? " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub archiwum bpa Kaczmarka IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 17:48 Przeszukałem archiwum Naszego Dziennika, nie ma tam jednak takiego artykułu, może był wcześniej na rocznicę śmierci, albo widziałem go gdzieś indziej i źle zapamiętałem. Przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: 'Adam Massalski nie dał jednak za wygraną...' IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 19:39 Kielczu, ta witryna www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy ma też swój polski adres (jest ta sama zawartość, a szybciej chodzi) www.naszawitryna.pl Kto ma adres do polskiej strony patriotycznej z Francji? Była tu kiedyś cytowana i podawana na forum. Gdzieś mi się zapodziały wszystkie adresy stron patriotycznych, bo dawno nie 'wchodziłem' na nie. Ma ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Zrób bal IP: proxy / 10.1.0.* 18.10.03, 16:45 Minęły kolejne tygodnie. Jeżeli w kimś nie wzbudziły entuzjazmu to radzę zachować się tak: „A jak w tej złej dobie Zarobię coś sobie, To wielki bal zrobię, A ze mną wy! Noc całą, bez zmiany, Od ściany do ściany, Harmonia i tany Wciąż będą szły!” -------------------------------- Słowa polskie: A. Włast Muzyka: G. Bogomazow Więc chyba do rana :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Zrób bal IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 19:33 Mnie do balettańca bolą nogi. :( (Ładne nazwisko ma ten muzykant z Twojego balu: Bogomazow. Pratatuś był malarzem ikon? :) W nazwiskach też jest kawał dziejów tego świata). Miłych baletów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Zrób bal IP: proxy / 10.1.0.* 19.10.03, 00:34 Dzięki za życzenia!!!! Odpowiem tak: "Dzisiaj znowu tokaj piłem Moja ty, miła ty, dzieweczko ma. Aż do rana się bawiłem Moja ty, miła ty, dzieweczko ma. Choć się głowa jak len w polu chwieje Do śniadania wytrzeźwieję Moja ty, miła ty, dzieweczko ma". Pozdrawiam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Nie mam siły IP: proxy / 10.1.0.* 19.10.03, 00:48 W jedną rękę kielich dajcie, W drugą rękę wina dzban, I nade mną zaśpiewajcie: Umarł pijak, ale pan. Umarłem ?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Nie mam siły IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 07:16 Komu dzwonią, temu dzwonią, ale to jeszcze nie Tobie dzwonią. Dzień dobry! Odpowiedz Link Zgłoś
kielcz Re: Nie mam siły 01.12.03, 19:03 Znalazłem na forum lubelskim "Ten, kto biernie akceptuje zło, jest tak samo odpowiedzialny jak ten, kto je popełnia." Martin Luter King Myśle, że ta myśl warta jest rozpropagowania. Może by ja powtarzać w wielu wątkach i postach? My nazbyt często akceptujemy zło. A ze starych piosenek biesiadnych przypomniała mi się inna: "W piwnicznej izbie siedzę sam przy kuflu pełnym piwa oczyma wodzę tu i tam, a głowa mi sie kiwa" i pomyślałem sobie, że to najlepsze lekarstwo na obecne czasy. Co spojrze w telewizor, to widze geby, na które mam ochote napluć. A to sie leiej robi po piwku. W tej piosence była jeszcze zwrotka, którą miałbym ochotę tak sparafrazować. "A gdyby mi kto wybór dał: komisję, sejm, marszałka powiedziałbym sp... laj w wał już szukam gdzie jest pałka" Tylko skąd wziąc na tych łobuzów pałke? Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Nie mam siły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 09:27 ja tez BBB jak pragne zdrowia , cienki jestem ale uradowany że wszystko ok dzien jak co dzien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Nie mam siły IP: 69.156.224.* 07.03.04, 03:56 No, nie! nie przesadzaj BBB. U mnie dopiero za 20 dziesiata sobota, czyli zbliza sie Twoj dobry czas. Pewnie zdaze dzis jeszcze wpasc do jakiejs knajpy i wypic za Twoje zdrowie. Swiat jest daleki od doskonalosci a wiec nie licz na owacje. Jego ksztalt to bardzo prywatna sprawa zaledwie kilku osob, ale i obowiazek tych ktorzy sa tego swiadomi. Nie unieraj, zostaw mi troche nadzieii, byc moze w zyciu obalimy jeszcze nie jeden dzban. milego dnia BBB Odpowiedz Link Zgłoś