04.05.06, 20:12
Może wiecie jak tam matury z polskiego poszły w Ostrowcu? Pytam bo moja córa
zdaje maturę właśnie od dziś a ja 30 lat temu, przy kwitnących ma się rozumieć
kasztanach zasuwałem na maturę w Bronku, ech łza się w oku kręci
Obserwuj wątek
    • banan9991 Re: matura 04.05.06, 20:45
      jaka byla pogoda 30 lat temu i gdzie wyjechales po nauki
    • brazylion3 Re: matura 04.05.06, 20:47
      tez pamietam jak w 2000 roku szedłem do Bronka na mature, tam z tyłu na halę. Było ciepło!Szedłem Konopnicka,jakis gośc jechał Jelczem 315(żółty, wywrotka, kiper boczny) i mi przytrabił, oddałem mu pione. To był chyba taki jakiś znak:)
      no i maturka:Polski.Siedzę w cztery oczy z komisją, tak wypadło mi w losowaniu i siedziałem przed samą komisją. Piszę pracę!Elegancko idzie.Podchodzi wyjadłowska i mówi, ze żle piszę i nie zdam(a pisałem dobrze).przeląkłem sie przeokropni!Skreśliłem całą pracę.(minęło juz 2h od czasu rozpoczęcia) i od nowa gaz piszę od początku. Pamiętam do dziś jak zimny pot po plecach mi przeleciał, i takie dreszcze, przez tę głupią Wyjadłowską. W efekcie dobrze poszło, ale jazda była na maxa. A na historii to już dałem czadu...
      • dizzy81 Re: matura 04.05.06, 21:06
        E tam chyba kręcisz z tym 2000, bo ja w 2001 pisałem!No chyba że sie nie urodziłes w 1982! No wracając do mnie! Polski pamiętam! Fajny temacik wybrałem!Literatura, film czy teatr - która z podanych sztuk uszlachetnia Cię najbardziej w oparciu o utowry XX wieku(jakoś tak). Po 2 godzinakch brudnopis się zapełnił! Potem trzeba było przepisać! Polski to był dla mnie lajt! Czułem się dosyć pewnie! A 20 wiek miałem obczajony bardzo dobrze!No i gdyby nie drobne ortografy, byłaby "6" :D. A ten kto sie porwał na wiersz ten samobójca!

        Widziałem natomiast dzisiejszą mature! Jakaś taka dziwna!NIe wiem czy w tym momencie bym napisał, no ale coż latka lecą!
        • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:14
          JA PISALEM Z POLSKIEGO O STRACENCACH Z WYBORU CZY PRZYPADKU A Z HIRY O
          POWSTANIACH I KONSTYTUCJACH ALE BYL ROZLEGLY TEMAT WYSTARCZYLO PRAKTYCZNIE
          PISAC DATY A MY DAWALISMY FABULE TONY DRZEW POSZLY NA NASZE KARTKI
      • brazylion3 Re: matura 04.05.06, 21:15
        Rok szkolny 2000/2001!!Zresztą jako osoba mjaca zadatki na szpiega chyba wiesz dobrze!!!!!
        • dizzy81 Re: matura 04.05.06, 21:20
          No dobra, rok szkolny 2000/01 ale napisałeś ze szedłes w 2000! Więc było to oczyma wyobraźni!

          A z "majcy"(tak po krakowsku) to nie bede pisał co pisałem, bo tręsci zadań sobie nie przypomne:) Coś z trójmianem, okręgi(ale nie wyborcze), jakiś ostrosłup!
          • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:22
            a po krakowsku co to CUMELEK
            • dizzy81 Re: matura 04.05.06, 21:23
              No pewnie że smoczek!
              • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:25
                a w ostrowcu to nie wiedzom nic o tym
              • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:27
                a wiesz w ostrowcu nie mowi sie na nogach tylko na piechote a ja gadam na
                nogach i mi ktos o tym powiedzial
              • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:28
                jak zjadlem na polskim to sie wyluzowalem a myslalem ze bylem spokojny jesc
                trzeba w takich przypadkach
          • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:24
            ALBO KUJDUS znam tego wiecej bo mam mame z malopolski i w krakowie podobnie sie
            gada bo tam mam ciotki i sie otym nagadalem
            • dizzy81 Re: matura 04.05.06, 21:34
              A Kujdus to nie wiem! A gada sie w Ostrowcu "Na mieszkaniu", chyba nie, a tu standard, albo "na akademcach"
      • buksy Re: matura 05.05.06, 11:21
        Ja byłem "pierwszym rocznikiem" , który na nowej hali pisał maturę - jeszcze farbą trochę śmierdziało...:)
    • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:16
      ALE BYLY RARYTASY SUPEROWE JEDZONKO
      • dizzy81 Re: matura 04.05.06, 21:21
        Ja na swojej nic nie jadłem!Kanapki były z masłem( nienawidze masły i margaryny - bierze mnie na wymioty), a goście ode mnie zbierali potem te kanapki i jedli!
        • brazylion3 Re: matura 04.05.06, 21:37
          A tam w Ostrowskim, to podobno, dobre gospodynie:) sąąąąąąąąąąąąąąąąąąąa:)
          No jak to jest z tym:)
    • banan9991 Re: matura 04.05.06, 21:44
      jeszcze sie mowi w krakowie kiepela
    • aisablri Re: matura 04.05.06, 23:25
      moja matura.. to niedawno bylo:) dwa lata temu- z polskiego się porwalam na temat trzeci, czyli "Każdy zastanawia się nad sensem swej egzystencji. Zaprezentuj dziela literackie, muzyczne i filmowe napelniające cię wiarą i optymizmem w czlowieka"- to temat dla mnie, bo wtedy chcialam na filozofię iść:)Zabawnie bylo, tylko następnego dnia się rozchorowalam- cale szczęście kolejny i ostatni egzamin byl 4 czerwca, z wosu:) i to byla bajka. I tyle:)
      • brazylion3 Re: matura 04.05.06, 23:59
        Na filozofię??????????????????????????????????????????????
        to chyba musisz być dobra z doktryn politycznych, albo mysli politycznej????
        Pewnie Kimla się ucieszył, on lubi takich studentów:)
        • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:09
          B3 proszę...:) to byl projekt, który upadl- po czym wymyślilam naszą politologię, a dr Kimla... nudne te ćw byly z nim, bardzo! Po prostu chwytam się wielu rzeczy, filozofia jest fantastyczną wyprawą w jakieś fajne rejony.. tyle:)
          • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:10
            No bo ja to tak lubię sobie pokontemplować życie i pobujać w oblokach:)
            • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:15
              to przenieś to na grunt życia publicznego, może uzdrowisz polską politykę:):):):)Jak, to mówią nasi wykładowcy(dr Szczerski),,widzę na tej sali przywódców,, specjalistów od rządzenia publicznego:) Śmiać mi się chce z tego :):):)ale dobrze,że taki człowiek jest, czuje gość o co chodzi:)
              • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:19
                Tylko wiesz- ja się do polityki nie nadaję;) Serio mówię, dlatego szukam drugich studiów, do tego mieć trzeba predyspozycje osobowościowe:)
                • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:21
                  To najlepiej wziąc prawo, ono sie wszedzie przyda.Albo, to co Cię bardzo interesuje, co Cie wkręca, jak mnie samorząd, musisz sobie znaleźć niszę i się w niej okopać, a potem ogień:)
                  • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:24
                    Nie prawo! może to i dziwne, ale ja wolę sobie podumać:) A decyzję już podjęlam:))
                    • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:28
                      Czyli filozofia:(:(:(:(!to jest Twój wybór. ja jestem technokratą, wole przedmioty które dają konkret, wiedzę,która moge potem gdzies wykorzystac.
                      • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:35

                        Nie, nie filozofia:) to bylo pragnienie zrodzone ze zludzenia, teraz już wiem jak wygląda filozofia w wydaniu czysto naukowym, i wiem że to nie bylo dla mnie:)A ponieważ mnie ciągnie w stronę czegoś mocno wbitego w kulturę, to będzie to filmoznawstwo:))Bo już wiem na czym polega:))
                        • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:38
                          Kilka ludzi u mnie na IV roku poszło na to.Znam też chłopaka z osiedla w Ostrowcu, razem gramy w piłkę, studiuje teraz chyba na III roku. Mówi,że fajne, to!Politolog+filmoznawca=równa się dziwna mieszanka:)Zanudzisz tych ludzi na śmierć:)Możesz pociągnąc na tamtym kierunku nawet 2 lata od razu:)
                          • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:42
                            Dziwna? ;) mówilam że jestem dziwna- ale tu mam sporo literatury, teatru, muzyki, wszystko jest. I wszystko się przyda:)
                            • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:46
                              Każdy ma swój kierunek dzialania:)Jak się tym interesujesz i to Cię ciągnie, to super.Życzę powodzenia:) Ponadyto interesujesz się literaturą. Myślę ,że osiągniesz wiele:):):)
                              • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:50
                                Odbiegliśmy od tematu, ale żywię nadzieję, że te prognozy to Ci się zawsze sprawdzają;)
                                • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 00:54
                                  Jakie prognozy???????????gdyby każdy z tych lokalnych, tak to nazwię działaczy, miał takie prognozy lub symulacje, to ta Polska od dołu zupełnie inaczej wygladałby:)
                                  • aisablri Re: matura 05.05.06, 00:59
                                    odbiegamy od tematu matury nadal;) mialam na myśli prognozę Twoją mojej świetlanej przyszlości...
                                    • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 01:04
                                      Tak Ci powiedziałem:) Takiej prognozy nie da się stworzyć. Jest to przewidywanie długofalowe, a takie rzeczy w planowaniu strategicznym są nie są uwarunkowane od wielu czynników, podobnie jak u Ciebie:)

                                      Matura , to był piekny czas, az sie łezka w oku kręci, przyjdzie czas ,az człowiek gorzko zapłacze:) Ja do dziś czuje klimat IV klasy.
                                      • aisablri Re: matura 05.05.06, 01:11
                                        Matura to byl najlepszy czas w calej szkole średniej, ale też mam mieszane wspomnienia związane z chorobą, nawet nie wiem jak to jest patrzeć na swój wynik..:) Z wielu powodów jednak chcialabym się cofnąć w czasie do wtedy, ale- żyjemy teraz i tu. I tak jest dobrze:)
                                        • brazylion3 Re: matura 05.05.06, 01:14
                                          Eeeee!Czy ja wiem. Im człowie starszy ty, ten czas szybciej leci. ja mam wrażenie,ze to godziny, a nie miesiące, czy lata:)Szok!
                                          • chuchalscy odp. dla banana 05.05.06, 07:58
                                            Pytasz banan9991 jaka była pogoda 30 lat temu, otóż piękna, upalna wręcz. A po
                                            nauki pojechałem najpierw na dwa lata do Kielc a potem do Sopotu, bo tu wydział
                                            ekonomii UG jest do dziś. No i tak tu siedzę już 28 lat, fajnie jest. Cholera
                                            nie pamiętam niestety tematu z polskiego, wiem że tróję dostałem i poprawiałem
                                            się na ustnym bo była taka możliwość wówczas jeśli miało się na dopuszczeniu
                                            wyższą ocenę.
                                            • wojtek.z.o Re: odp. dla banana 05.05.06, 08:11
                                              Co ja bym pisał, pewnie "Chłopów". No ma się rozumieć, gdybym przeczytał
                                              lekturę. Jakiej lektury nie przeczytaliściście wogóle? Ja Faraona i Nad Niemnem
                                              • dizzy81 Re: odp. dla banana 05.05.06, 09:09
                                                Kiedyś zostałem złapany na Szewcach! Ale obciach był! W większości czytałem opracowania! NIe miałem czasu na czytanie całych książek! Dobrze na tym wyszedłem!
                                              • buksy Re: odp. dla banana 05.05.06, 11:03
                                                Ja wszystkie lektury przeczytałem i co więcej wszystkie mi się podobały, hehe dziwne nie ?:)
                                                • brazylion3 Re: odp. dla banana 05.05.06, 14:44
                                                  Dziwne????chciałoby się czytać wszystko:) ale nie ma czasu, albo zorganizowania:)
                                                  • aisablri Re: odp. dla banana 05.05.06, 14:49
                                                    Dalo się przeczytać:) Ja tylko sobie "Chlopów" darowalam, ale dlatego, że- tu herezja- jak dla mnie to ta książka byla straszna i nie do przebrnięcia...:)
                                                  • brazylion3 Re: odp. dla banana 05.05.06, 14:51
                                                    Ja czytałem I i IV tom. Wbrew pozorom ksiązka nie była sraszna, bardzo ciekwa ukazywała wiele relacji miedzyludzkich, społecznych:)
                                                  • aisablri Re: odp. dla banana 05.05.06, 14:57
                                                    Nie to, że nie próbowalam- nie podobala mi się po prostu. A u nas się "Chlopów" omawialo bite dwa tygodnie...
                                                  • brazilion Ad. "Chlopow" 05.05.06, 15:53
                                                    Juz Jan Sztaudynger (nota bene, z Krakowa on ci byl) pisal tak: "Tak sie
                                                    zachwycala Reymonta dzielami, ze co noc sie kladla do lozka z chlopami".
                                                  • chuchalscy matura nieważna 07.05.06, 18:59
                                                    bo tu na pólnocy nie kwitły kasztany
                                                  • wojtek.z.o hasło 10.05.06, 12:56
                                                    nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera, spocznij
                                                  • brazilion Re: hasło 10.05.06, 14:58
                                                    Ja tam fanem wojska i militariow dziwnie nie jestem, choc wojsko (oczywiscie)
                                                    zaliczylem. Odmaszerowac !
                                                  • chuchalscy Re: hasło 11.05.06, 11:11
                                                    Jest jeszcze jedno powiedzenie, wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne.
                                                  • brazilion Re: hasło 11.05.06, 17:56
                                                    Vide: prezydent Kwachu...
                                                  • brazilion Re: hasło 11.05.06, 17:57
                                                    brazilion napisał:

                                                    > Vide: prezydent Kwachu...


                                                    Chociaz on trunki preferowal duuuuuzo mocniejsze !
                                                  • chuchalscy Re: hasło 11.05.06, 18:46
                                                    za to ten obecny wygląda na abstynenta
                                                  • brazilion Abstynenta... 11.05.06, 18:49
                                                    ...i to w dodatku pod kazdym wzgledem.
                                                  • chuchalscy Re: Abstynenta... 11.05.06, 18:54
                                                    brazilion jestes wielki
                                                  • chuchalscy koniec 12.05.06, 10:44
                                                    Skoro zacząłem ten wątek to i go kończę. Właśnie moja córeczka dziś zdaje
                                                    ostatni egzamin z angielskiego, więc znaczy się koniec matury. Ps. No jak ktoś
                                                    chce możemy dalej kontynuować, wolność przecież jeszcze w Polsce jest, prawda?
                                                    Czy już nie ma a ja czegoś nie wiem?
                                                  • aisablri Re: koniec 12.05.06, 10:47
                                                    no to jeśli możemy, to mała refleksja- dziś mija dwa lata jak "teoretycznie"
                                                    też zdawałam maturę z angielskiego:) teoretycznie, bo się z całości zwolniłam,
                                                    więc w praktyce o tej porze już chodziłam po mieście w stroju maturalnym i
                                                    wzbudzałam zdziwione spojrzenia Ostrowczan:))
                                                  • brazilion Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 16:19
                                                    "dziś mija dwa lata jak "teoretycznie"
                                                    > też zdawałam maturę z angielskiego:) teoretycznie, bo się z całości
                                                    zwolniłam"

                                                    Aisablri, w jaki sposob z calosci sie zwolnilas, bo jakos do mnie nie dociera,
                                                    o co chodzi...
                                                  • aisablri Re: Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 16:25
                                                    teraz, a przynajmniej 2 lata temu było tak, że posiadacze certyfikatów mogli
                                                    się zwolnić z obu egzaminów- pisemnego i ustnego- ja się po prostu zwolniłam
                                                    CAE:)
                                                  • brazilion Re: Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 16:42
                                                    A czy CAE cos w tym konkekscie oznacza ?
                                                  • aisablri Re: Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 18:30
                                                    nic poza tym: Certificate in Advanced English
                                                  • michal13w Re: Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 20:49
                                                    Znaczy się po prostu, że w owym czasie wiedza Aisablri z zakresu języka
                                                    angielskiego zdecydowanie przewyższała wymagania egazminu maturalnego;)
                                                  • aisablri Re: Prosba o wyjasnienie... 12.05.06, 21:08
                                                    hehe, określenie wtedy jest bardzo adekwatne do sytuacji;) ale koniec, bo
                                                    wyjdzie, że nieskromna jestem...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka