dinowar
24.11.06, 08:29
Debata ostrowieckich kandydatów
OSTROWIEC. Kandydaci na prezydenta Ostrowca - Inga Kamińska i Jarosław
Wilczyński - odpowiadają na pytania dziennikarzy „Echa Dnia” i wyborców,
którzy przekazali pytania za pośrednictwem Internetu.
„Echo Dnia”: * Czego udało się pani/panu dokonać w trakcie kończącej się
kadencji samorządowej?
Inga Kamińska: - Przez trzy lata na stanowisku wiceprezydenta miasta starałam
się swoim doświadczeniem i wiedzą jak najlepiej służyć mieszkańcom naszego
miasta. Wśród najważniejszych spraw, jakie przez ten czas udało się
zrealizować, trzeba wymienić uporządkowanie majątku spółek miejskich,
skuteczną realizację programu naprawczego Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacji, co pozwoliło zachować niskie ceny za bilety. Przeprowadzono
prace w parku miejskim, wybudowano wiele placów zabaw dla dzieci.
Wypracowaliśmy czytelne zasady gospodarowania gruntami, sprzedaży mieszkań
komunalnych na preferencyjnych warunkach dla dotychczasowych najemców. Za
sukces uważam wcielenie w życie programu przeciwdziałania bezrobociu, dzięki
któremu znalazło zatrudnienie i podniosło kwalifikacje ponad tysiąc osób, a
który będzie kontynuowany w 2007 roku. Zostało utworzone Centrum Integracji
Społecznej, przeprowadzono wiele remontów i prac w szkołach.
Jarosław Wilczyński: - Pracując przez dwa lata jako wiceprezydent zajmowałem
się pozyskiwaniem środków unijnych. Jestem dumny, że udało się doprowadzić do
końca program rewitalizacji obszarów poprzemysłowych, pozyskać środki na ciąg
ulic w północnej części miasta, na budowę boisk przy ulicy Kolejowej, na
Centrum Przedsiębiorczości i Aktywizacji przy ulicy Sandomierskiej. Za sukces
uważam, że zasiadając w Regionalnym Komitecie Sterującym służyłem temu
miastu, pozyskując dla niego znaczne pieniądze z Unii Europejskiej. Potem
jako koordynator programu liderów w dziewięciu gminach odniosłem duży sukces -
udało mi się bowiem scementować współpracę tych gmin i pozyskać kolejne duże
pieniądze na ich rozwój. Pracując w Starostwie Powiatowym zaangażowałem się w
pozyskanie środków na budowę hali przy Zespole Szkół numer 2. Cieszy, że
zostało zrealizowanych wiele moich pomysłów.
„Echo Dnia”: * Jakie ma pani/pan pomysły na szybki rozwój gminy?
Inga Kamińska: - Inwestycje i jeszcze raz inwestycje. Chodzi nie tylko o
infrastrukturę, budownictwo, ale także inwestycje w ludzi. Wysoki poziom
oświaty, możliwość podnoszenia i uzupełniania kwalifikacji, zapewnienie
bezpieczeństwa na ulicach, budowę mieszkań socjalnych, przygotowanie
szerokiej oferty w zakresie uprawiania sportu i propozycji rekreacji, wyjście
naprzeciw młodym ludziom, którzy poszukują pracy. Szybki rozwój, to także
maksymalne wykorzystanie funduszy unijnych, w czym mamy duże doświadczenie.
To także gospodarka gruntami, tak by stworzyć możliwość kumulowania terenów
pod inwestycje i dołożenie maksymalnego wysiłku dla przyciągnięcia
inwestorów.
Jarosław Wilczyński: - Pobudzenie inwestycyjne, przygotowywanie terenów,
przyciąganie inwestorów. Uzbrajanie, scalanie, skupowanie terenów i szeroka
promocja gospodarcza, poszukiwanie inwestorów na targach, wśród krajowych i
zagranicznych izb gospodarczych. Ważne będzie otwarcie na współpracę z
przedsiębiorcami lokalnymi, rozmowa z nimi o rozwoju, miejscach pracy, a
także udrożnienie dróg dojazdowych miasta, pobudzenie przedsiębiorczości
wśród mieszkańców. Promocja i zmiana wizerunku Ostrowca na zewnątrz, by był
postrzegany jako miasto przyjazne inwestorom, gdzie warto ulokować kapitał.
„Echo Dnia”: * Która ze spraw jest najtrudniejsza do rozwiązania w gminie i
jak pani/pan chce ją zrealizować?
Inga Kamińska: - Najtrudniejsze sprawy to bezrobocie, danie szansy ludziom
młodym, dostępna opieka medyczna. Z bezrobociem wiąże się stabilna polityka
finansowa miasta w zakresie podatków i ulg dla inwestorów. To gotowość
urzędów do kompleksowej obsługi inwestora. I taki program zamierzam
wprowadzić.
Jednym z moich pomysłów dotyczących młodych ludzi, jest zatrudnianie ich na
stanowiskach asystentów w spółkach i zakładach gminnych, gdzie zdobyliby
doświadczenie, a w przyszłości stałe miejsce pracy. To także wprowadzenie
staży we wszystkich naszych zakładach, przekonywanie przedsiębiorców z jednej
strony do wprowadzania systemu stypendiów, z drugiej zagwarantowanie przez
miasto mieszkań komunalnych lub działek budowlanych na preferencyjnych
warunkach. Ale to również utrzymanie ostrowieckiego „becikowego”, a z chwilą
ukończenia programu „e-świętokrzyskie” - dostęp do taniego Internetu. To
także stworzenie warunków do wypoczynku w naszym mieście, utrzymanie tanich
biletów wstępu na pływalnię, bezpłatny wstęp na powstające kąpieliska w
Gutwinie.
Jarosław Wilczyński: - Trudnych spraw nie brakuje, słaba kondycja podmiotów
komunalnych - takich jak Miejskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Trzeba
rozwiązać problem starzejącego się taboru i zadłużenia spółki przez zmianę
stylu zarządzania, wzmocnienie kapitałowe, wymianę taboru, zróżnicowanie
systemu biletów. Należy wzmocnić w mieście poczucie bezpieczeństwa wśród
mieszkańców. Chciałbym stworzyć kompleksowe centrum powiadamiania ratunkowego
i zarządzania kryzysowego, by służby ratunkowe docierały do potrzebujących
jak najszybciej. Przy nowoczesnych systemie w Ostrowcu to może być nawet pięć
minut.
Pytanie internauty: * Jak skomentuje pani/pan wyrok Sądu Apelacyjnego w
Krakowie, który unieważnił wcześniejszy, korzystny dla komitetu Twój
Ostrowiecki Samorząd wyrok w sprawie rzekomego zniesławienia Jarosława
Wilczyńskiego przez Komitet Lewica i Demokraci?
Inga Kamińska: - W zasadzie wyroków nie powinno się komentować. Ich
rozstrzygnięcie przemawia samo za siebie. Mogę tylko domniemać, że sąd
podzielił argumenty Komitetu Lewica i Demokraci, a więc fakty zawarte w
gazetce chyba są prawdziwe.
Jarosław Wilczyński: - Do chwili obecnej nie otrzymałem postanowienia Sądu
Apelacyjnego, widziałem tylko zażalenie Komitetu Lewica i Demokraci. Wniosek
musieliśmy przygotować szybko, tego wymagał tryb wyborczy. W sądzie
występowaliśmy sami, nie mieliśmy pełnomocników prawników. Jednak z
postanowieniem sądu nie ma co dyskutować.
Pytanie internauty do Ingi Kamińskiej: * Ile konkretnie mieszkań chce pani
wybudować w trakcie najbliższej kadencji?
Inga Kamińska: - W tej kadencji powstało ponad 130 mieszkań. Potrzeby w tym
zakresie są w dalszym ciągu duże. Wierzę, że przy wykorzystaniu partnerstwa
publiczno-prywatnego zdołamy wybudować ponad 200 mieszkań socjalnych i
powstanie jeden, może dwa budynki komunalne.
Pytanie internauty do Ingi Kamińskiej: * Prowadzi pani bardzo pożyteczną
akcję bezpłatnych badań lekarskich. Jak zamierza pani zwiększyć dostęp do
służby zdrowia w Ostrowcu, aby nie ograniczać się tylko do sporadycznych
akcji?
Inga Kamińska: - Takie akcje prowadziłam już wcześniej, bo od trzech lat
współpracuję z Klubem Pacjenta. Ich zintensyfikowanie w czasie trwania
kampanii wyborczej ma nam wszystkim uświadomić, jak potrzebne są działania w
tym zakresie. Już dzisiaj mogę Państwa zaprosić w każdy pierwszy wtorek
miesiąca od godziny 16 do domu kultury w osiedlu Słoneczne na tego typu
bezpłatne badania. Zamierzam doprowadzić do utworzenia w Ostrowcu przychodni
onkologicznej. Moim priorytetem jest zorganizowanie całodobowej przychodni,
łącznie z gabinetami specjalistycznymi i pełną diagnostyką, na bazie dawnego
Miejskiego Ośrodka Medycyny Pracy przy ulicy Świętokrzyskiej. Mieszkańcy
naszego miasta będą mieli zapewniony stały dostęp do kompleksowych usług
medycznych w jednym miejscu.
Pytanie internauty do Ingi Kamińskiej: * Jakie osoby widzi pani jako swoich
przyszłych współpracowników?
Inga Kamińska: - Jestem osobą dialogu społecznego, otwartą na innych ludzi
bez względu na ich poglądy polityczne