Dodaj do ulubionych

A tymczasem Pan Sułek...

24.11.06, 23:35

Ruszył proces posła Samoobrony

marc, pap2006-11-24, ostatnia aktualizacja 2006-11-24 19:43

Przebadania policjantów na wykrywaczu kłamstw domaga się Leszek Sułek, poseł
świętokrzyskiej Samoobrony. Wczoraj w Radomiu rozpoczął się proces
parlamentarzysty oskarżonego o znieważenie funkcjonariuszy.
To efekt wydarzeń, do których doszło niemal rok temu w Radomiu. Policjanci
zatrzymali samochód Sułka, który przekroczył podwójną linię ciągłą i
wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Policjanci twierdzili, że poseł używał
wulgarnych słów. "Powinniście się leczyć, nie jesteście w pełni świadomi, co
czynicie i z kim macie do czynienia. Powinienem postrącać wam te czapki z
głów. Teraz wam pokażę, barany, będziecie się tłumaczyć z tego, najpierw wy,
a później wasz przełożony" - miał powiedzieć Leszek Sułek. Następnie popukał
się palcem w głowę, wsiadł do samochodu i odjechał.

Poseł, który sam zrzekł się immunitetu, wczoraj w sądzie inaczej relacjonował
to zdarzenie. Twierdził, że radiowóz jechał za nim przez całe miasto, a gdy
został zatrzymany, policjanci powiedzieli mu o wykroczeniach. Poseł
zdenerwował się, bo nie popełnił błędu. Zdaniem Sułka funkcjonariusze chcieli
od niego wyłudzić mandat, a na widok znaczka partii przypiętego do marynarki,
mieli powiedzieć: "O, wiadomo, prostak z Samoobrony".

Sułek zaprzeczył, że obraźliwie zwracał się do policjantów. - Powiedziałem
im: "Za takie zachowanie powinno wam się pozdejmować czapki z głów, bo nie
powinniście być policjantami". Do oficera dyżurnego chyba mówiłem: "Co za
durni wystawiacie na rogatki miasta" - opowiadał w sądzie.

Policjanci utrzymali jednak swoje zaznania i zaprzeczyli, że mówili cokolwiek
o Samoobronie. Na życzenie Sułka musieli przyrzec prawdomówność. Poseł złożył
też wniosek o zbadanie ich wariografem. Sąd się nie zgodził.

Leszek Sułek był już dwukrotnie karany za czynną napaść: na siedmiu
funkcjonariuszy straży miejskiej i funkcjonariusza Urzędu Kontroli Skarbowej.

Gazeta Wyborcza
Obserwuj wątek
    • skladak1968 Re: A tymczasem Pan Sułek... 25.11.06, 10:33
      Kszo, obiecałem Ci kiedyś pewien kawałek Zespołu Reprezentacyjnego. Tu pewnie
      będzie zaglądał to tu go daję: www.mytempdir.com/1082628 ;)
      • kszo.pany Re: A tymczasem Pan Sułek... 25.11.06, 17:57
        Dzięki Składak, Ty wiesz co dobre:)
        A swoją drogą zadzierać z Policją i Urzędem Kontroli Skarbowej - to nie jest
        poważne, bo jak śpiewała Anna Jantar - "nic nie może przecież wiecznie trwać".
        • skladak1968 Re: A tymczasem Pan Sułek... 25.11.06, 18:46
          No niestety tak bywa ;)
          • kszo.pany Re: A tymczasem Pan Sułek... 25.11.06, 19:07

            A później się jeszcze głupio pyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka