Gość: d81
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.03.07, 09:29
Małe powiaty do likwidacji? - Pierwsze założenia nowej reformy administracyjnej są już opracowane - potwierdza minister Przemysław Gosiewski.
Zanim jednak reforma administracyjna kraju zostanie wprowadzona w życie, rząd chce przeprowadzić analizę działalności wszystkich urzędów.
- Na początek chcemy sprawdzić i ocenić, jak sprawdziła się reforma z 1999 roku. Przede wszystkim pod względem finansowym, bo po to ją wprowadzono, żeby państwo było tańsze. Sprawdzimy też, czy mieszkańcy mają dobry dostęp do urzędów i możliwość szybkiego załatwienia spraw - wyjaśnia minister Gosiewski.
Rząd chce się też przyjrzeć kompetencjom różnego rodzaju urzędów.
- Musimy wiedzieć, czy się nie pokrywają - twierdzi Gosiewski.
Potwierdza, że choć nie ma jeszcze wyników kontroli, pierwsze założenia reformy są już przygotowane. - Z jej wprowadzeniem nie będziemy się spieszyć - zapewnia.
Minister spraw wewnętrznych i administracji skierował już do rządu informację, że trzeba zlecić niezależnym ekspertów przygotowanie analizy funkcjonowania podziału administracyjnego kraju.
Z naszych informacji wynika, że mają one dotyczyć tego, jak powiaty radzą sobie z zadaniami, które im przydzielono, czyli np. utrzymaniem szkół, szpitali i dróg.
- Jeśli eksperci stwierdzą, że niektóre gminy, powiaty czy województwa źle wypełnią swoje zadania, możliwa jest korekta granic tych jednostek administracyjnych - twierdzi biuro MSWiA. Powiaty, które sobie nie radzą, miałyby zniknąć z mapy kraju lub zostałyby połączone z sąsiednimi.
Z naszych informacji wynika, że jednym z wyznaczników przetrwania byłaby też liczba mieszkańców.
Kłopoty mogą mieć powiaty, które mają mniej niż 100 tys. mieszkańców. Gdyby to kryterium było najistotniejsze, w województwie świętokrzyskim obroniłoby się zaledwie kilka z nich: kielecki z 194 tys. osób, ostrowiecki - 124 tys., i starachowicki, gdzie mieszka ponad 99 tys. osób. - Na razie nie mamy jeszcze żadnych informacji w tej sprawie. Jeśli tylko je otrzymamy, to się do tego pomysłu odniesiemy - mówi Zenon Janus, starosta kielecki.
W świętokrzyskim najmniejsze powiaty to kazimierski i pińczowski. W obydwu mieszka po około 40 tys. mieszkańców.
- Z ogromna determinacją walczyliśmy o ten powiat. Informacja o tym, że mógłby być zlikwidowany, podcina nam skrzydła. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby mogło do tego dojść. Jako doświadczony samorządowiec mogę powiedzieć, że zmiany administracyjne nie powinny być przeprowadzane co kilka lat. Żeby naprawdę sprawdzić ich sens, potrzebne jest 15-20 lat - mówi Adam Bodzioch, burmistrz Kazimierzy Wielkiej.
Świętokrzyskie powiatowe
Ostatnia reforma administracyjna Polski weszła w życie 1 stycznia 1999 roku. Wprowadzono wtedy trzystopniową strukturę podziału administracyjnego. Oprócz województw i istniejących od 1990 roku gmin powstały właśnie powiaty. W województwie świętokrzyskim jest ich 13 plus powiat grodzki Kielce.
Źródło: miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3998212.html