Gość: janpierdzacy
IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl
02.09.08, 18:44
Lenin budzi się rano i mówi do Nadziei Krupskiej: „Nadia – gdzie moje gacie?”.
Żona szuka, szuka – i rozkłada ręce: „Nie wiem - pewnie do muzeum zabrali...”
JE Lech Kaczyński przekazał do Muzeum Solidarności Swój zegarek i kurtkę, w
której spał na styropianie. To nie to, bym porównywał Pana Prezydenta ze
znanym agentem niemieckim, Włodzimierzem Eljaszewiczem Uljanowem – ja tylko tak...