Dodaj do ulubionych

Drodzy redaktorzy kablówki!

14.09.08, 12:53
Wiem,że czytacie forum.Proszę was o większą dbałość o język.W ciągu dziesięciu
minut wiadomości wyłapałem kilka drobniejszych potknięć językowych oraz
klasyczny,powtarzający się błąd "półtorej kilograma"
Obserwuj wątek
    • Gość: mason Re: Drodzy redaktorzy kablówki! IP: 194.181.129.* 14.09.08, 16:12
      nie oczekuj zbyt wiele...
    • kamila2604 Re: Drodzy redaktorzy kablówki! 14.09.08, 17:55
      Kilka razy już zwracaliśmy na tym forum uwagę na fatalną polszczyznę jaką posługują się redaktorzy telewizji kablowej. W ich wykonaniu pathosie "półtorej kilograma, półtorej tygodnia, czy też półtorej miesiąca" to już standard. Jeśli czytają nasze forum, to - niestety - będzie bez zmian. Oni głusi na wszelką, jakże słuszną krytykę.
      --
      "miłość jest ślepa, ale małżeństwo przywraca jej wzrok"
      • Gość: mason Re: Drodzy redaktorzy kablówki! IP: 194.181.129.* 14.09.08, 18:02
        niestety brakw tym miescie ludzi dobrze wykształconych na właściwych stanowiskach. WSBiP rządzi poziomem
        • unhollyseth jakiś problem z WSBiP?? 14.09.08, 18:32
          Przepraszam, czy Ty chodziłeś może do WSBiP? Bo jeżeli nie to czemu wypowiadasz
          się o poziomie tej szkoły. Szkoła jest taka jaka jest, ale do poziomu tej szkoły
          nie pozwolę się przyczepić nikomu! Kadra jest z najlepszych uczelni w kraju, są
          małe grupy studentów (przynajmniej dziennych) dzięki czemu możliwe były lepsze
          relacje w stosunkach student - wykładowca. Ja miałem kadrę z UMCS, AP i UJ. Sami
          ludzie, którzy są znani w środowisku naukowym i mają bardzo duże osiągnięcia w
          swych dziedzinach ( w tym rektor AP, członek Trybunału Praw Człowieka, senatorzy
          i ambasadorzy). Nie tylko potrafili oni w niesamowity sposób przekazać wiedzę,
          ale również można było się powygłupiać z nimi. W prywatnych rozmowach z
          wykładowcami zawsze mówili mi, że na WSBiP na studiach dziennych jest czasem
          poziom większy niż na renomowanych uczelniach, a już z pewnościom wyższy od
          studentów zaocznych tychże uczelni.
          Po skończonym licencjacie SUM robiłem w Kielcach, gdzie poziom był tragiczny. Po
          WSBiP wiedziałem więcej niż doktorzy z Uniwersytetu Śląskiego i Rzeszowskiego (
          z którymi miałem zajęcia), nie wspominając o Świętokrzyskim. Byłem zwolniony z
          60% egzaminów, żebym tylko nie przychodził na zajęcia bo głupio było jak student
          po licencjacie obala teorie doktorów.
          WSBiP jest szkołą prywatną i fakt kto chce się uczyć to się uczy a kto nie to po
          prostu płaci i coś tam ma. Panuje bałagan i są przekręty ale o poziomie tej
          szkoły nic złego powiedzieć nie można!!
          ps. A poza tym z biblioteki WSBiP korzystali często studenci z Warszawy co było
          szokującym widokiem.
          • Gość: mason Re: jakiś problem z WSBiP?? IP: 194.181.129.* 14.09.08, 19:22
            Ja nie moge, człowieku ale ty jesteś mocny:) Wez spróbuj swoich sił w miedzynarodowej firmie i przedstaw papiery z WSBiP, to manager HR do kosza wurzuci. Najlepsi sa ci ludzie, któzy WSBiP konczyli potem jakies zaoczne czy inne na uczelni w duzym miescie np. UW i mowia wszem i wobec ,ze UW konczyli hehehehe. Powtarzam, szkoła , szkoła jest wazna. Wiedza daje start do wszystkiego, dobrze ułozna i przedstawiona.
            • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 14.09.08, 19:53
              Wiesz dobra szkoła w CV to dopiero połowa sukcesu. Druga połowa to prezentacja
              kandydata oraz rozmowa z nim. I chyba raczej na tej podstawie się ocenia
              przyszłego pracownika a nie na podstawie szkoły którą skończył. Czasem Ci którzy
              skończyli lipne szkoły mają więcej oleju w głowie niż ci z tych "prestiżowych".
              Rozumiem, że ty skończyłeś jakąś niesamowitą uczelnie. Spoko gratuluje.
            • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 14.09.08, 20:04
              Aha i proszę Cię wytłumacz mi jedną rzecz. Skoro miałem tych samych wykładowców
              co studenci UMCS lub UJ oraz ten sam program to niby jak mogę mieć niższy poziom
              od nich. Przecież przekazywana nam jest ta sama wiedza. No chyba, że kryterium
              tutaj jest życie studenckie i alkoholowe imprezy w akademikach.
            • maczek83 Re: jakiś problem z WSBiP?? 14.09.08, 20:04
              Każda firma która wyrzuca papiery kandydata tylko dlatego że w CV ma wpisane że
              skończył uczelnię prywatną nie jest warta zachodu. Panuje stereotyp że prywatna
              - płacisz i zdajesz. A i owszem, ten kto nie chce się niczego nauczyć to tak
              przebimba te 3-5 lat studiów, a ten który wie po co poszedł na studia to
              wyniesie wiedzę taką samą lub większą, bez znaczenia czy będzie to uczelnia
              prywatna czy państwowa.
              • wadera_77 Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 08:30
                Uprzedzam, że wypowiadam się na tenatm jednego kierunku i to zaocznego. Nie wiem jak jest na innych kierunkach i jak jest na studiach dziennych.
                Ale na zaocznej pedagogice.. to nie było studiowanie.. może ze dwa trzy przedmioty które mnie czegos nauczyły... reszta...szkoda gadać.. ale ja po dwóch latach przeniosłam sie na inna uczelnię... nawet jesli miałam jakiekolwiek zapędy ku pedagogice.. to ta szkoła je skutecznie zabiła... wykładowcu zmęczeni... bez motywacji do pracy.. zajęcia nudne... sztampowe... pamietam egzamin z Teorii wychowania .. kiedy wymysliłam nowa terie wychowania ( nie nauczyłam sie przyznaje..) dostałam bardzo dobry .. do tej pory nie wiem za co:)chyba za inwencje twórcza bo napisalam na 8 stron a4
                podobnie z egzaminem z andragogiki- moze i wykładowca z UJ... ale poziom nauczania jaki prezentował to lepiej nie mowic .. ( w koncu juz był profesorem to nie musiał sie starać...a juz napewno nie w tej prowicjonalnej szkólce - tak określił te szkołe przy okazji jakiejs rozmowy- )
                to są moje bardzo subiektywne odczcuia- ale porównuje to studiowanie ze studiowaniem w innej szkole .. tez prywatnej...i raczej nie ma porównania....przynajmniej jesli chodzi o poziom nauczania i zdolności dydaktyczne wykładowcow
                W WSBiP tez sie mozna nauczyć.. tylko trzeba bardzo bardzo chcieć...

                Dzicy- w przeciwieństwie do Białych- nie są okrutnikami. Kiedy zabiją małpę, a okazuje się, ze miała młode.. adoptują je , wychowują i wypuszczają do lasu..
                • maczek83 Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 10:07
                  No różne są uczelnie prywatne. Ja skończyłem jeden studia na WSH w Kielcach,
                  teraz jestem tam na SUMie i czasami rzeczywiście trudno było przejść sesję.
                  Czasami był śmiech przy sesji i oceny za darmo, a czasami ostra wycinka
                  studentów. Generalnie wydaje mi się że sporo mnie te kilka lat studiów nauczyły,
                  bo wiedziałem po co chodzę na zajęcia i uczyłem się, a nie liczyłem na fuks przy
                  zaliczeniach.
            • jmalin1 Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 08:19
              Bzdury opowiadasz kolego,
              tak sie sklada, ze skonczylem TYLKO zaocznie 'Informatyke w
              Przedsiebiorstwie' ze stopniem lincencjata. W WSBiP oczywiscie. I
              jakos nie mialem problemow z otrzymaniem pracy programisty w
              miedzynarodowej korporacji - jednym z 5 czolowych dostawcow
              oprogramowania BI na swiecie. Zreszta - w ogole jakos tak nie mam
              problemow z praca... Coz, ze w Warszawie... Ale nie mam.
              Mialem powazne, konretne propozycje pracy od innych (HP, Deloitte,
              Teleca), itp...
              Powiem Ci cos, dyplom TYLKO nieco ulatwia sprawe. Ale tak naprawde o
              tym czy dostaniesz prace czy nie decyduje rozsądny stosunek tego co
              masz do zaoferowania pracodawcy (wiedza+doswiadczenie) do Twoich
              wymagan.
              Mysle, ze po prostu na poczatku swej kariery nie wolno wymagac zbyt
              wiele z papierem WSBiP, ale po 2 latach z odpowiednia wiedza, to juz
              spoko.
          • Gość: ari.g Re: jakiś problem z WSBiP?? IP: 81.6.191.* 15.09.08, 10:06
            "Byłem zwolniony z 60% egzaminów, żebym tylko nie przychodził na zajęcia bo
            głupio było jak student po licencjacie obala teorie doktorów."

            Nie przesadzaj ;)
            • rotarepo Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 10:40
              A co wymowy mają skończone szkoły ?
            • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 15:33
              Nie przesadzam. Na pierwszym roku SUM, nie byłem na żadnym egzaminie. Na drugim
              roku zdawałem tylko 6 egzaminów na 16. Skończyłem z średnią 5.0. Najwięcej
              problemów mieli ze mną na decydowaniu politycznym i marketingu politycznym :))
              • lachien Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 18:42
                To ja jestem lepszy. W ciągu 3 minut u założyciela wątku wyłapałem następujące:
                po znaku interpunkcyjnym stawia się spację, to taki duży klawisz na dole
                klawiatury. Was pisze się z dużej litery - no chyba, że autor specjalnie chce
                pokazać, gdzie ICH ma - bardzo kulturalne podejście - godne psychiatry.
                Tak właśnie redaktorzy Telkonetu powinni Ci odpowiedzieć, szkoda, że nie mają
                jaj i tego tutaj nie zrobili.
                • lachien Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 18:49
                  Oczywiście autor wątku ma rację odnośnie Telkonetu.
          • Gość: peter1975 Re: jakiś problem z WSBiP?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 18:54
            Jesteś żenujący bądź żenująca. Znam wielu "studentów" WSBiP i
            większośc z nich nie poradziłaby sobie na normalnej uczelni
            (nieważne czy na studiach dziennych czy zaocznych). Mówisz, że jest
            fantastyczna kadra wykładowców? A jak często się pojawiają w
            Ostrowcu i czemu zajęcia prowadzą asystenci. Trochę zbyt późno
            żałujesz, że zdecydowałeś się na studia w ostrowieckiej Alma Mater
            (trochę na wyrost określenie). Teraz nie masz zbyt dużego prawa
            bronić kiepskiej szkółki, która produkuje magistrów i rozdaje
            licencjaty na lewo i prawo. Mam i miałem wielu znajomych na
            tej "uczelni" i jak ktoś był uczciwy i miał jakąś godność, to mówił
            jak wyglądają "zajęcia", "egzaminy" i cała "nauka". Dla Ciebie zbyt
            późno na leczenie kompleksów wciskaniem kitu, że studiowałaś/eś na
            dobrej (przepraszam renomowanej) uczelni. Gwoli ścisłości, żeby nie
            było wątpliwości skończyłem renomowany Uniwersytet znany w kraju i
            za granicą. Pozdro!
            • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:04
              Nie ma sprawy dla Ciebie kolego po prestiżowej uczelni mogę być zakompleksionym
              debilem po beznadziejnej szkole. Mogę z tym żyć i jakoś mi to zbytnio nie
              przeszkadza. Zapomniałeś dodać, że kończąć WSBiP nie będę umiał sobie poradzić w
              życiu, że jestem gejem i nie mam przyjaciół...
              ps. żadnych asystentów nie było. Jak ktoś chce się uczyć to i na prywatnej się
              nauczy a jak ktoś jest idiotą to i prestiżowa uczelnia mu nie pomoże...
              • rotarepo Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:07
                No i trafnie napisane Unholy .
                Ale Ty nie jesteś redaktorem kablówki ;)
                • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:11
                  No nie jestem :/ bo jakbym był to zrobiłbym tam porządek :)
                  • rotarepo Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:15
                    No to może spróbuj :) ....
                    Ps wysprzątałeś wszystkie herbaty z cynamonem :P
                    został miód i wanilia :D
                    • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:24
                      No i ten z pod spodu FRANKE Cię objedzie bo postscriptum pisze się PS:P
                      A co herbaty.... kupiłem na zapas 10 pudełek :) Ale teraz mam nową Tetly -
                      Zielona herbata z pomarańczą i guaraną...pychotka:)
                      • rotarepo Re: jakiś problem z WSBiP?? 16.09.08, 09:45
                        Franke pojawi się w innym w cieleniu a niech objedzie jak mu to ulży .
                        PS ( z premedytacją ) .... no i wszystko jasne .Zielonej jakoś nie cierpię. Nic
                        czas kawy znów nastanie :)
                        • unhollyseth kawa czy herbata 16.09.08, 09:49
                          No ja za to nie mogę kawy. Raz w życiu piłem...i jakoś mnie nie ciągnie:P
                          Zielona herbata jest specyficzna w smaku..smakuje jak trawa:P ale ja od zawsze
                          byłem zboczony i dlatego jadę tylko na zielonej z przeróżnymi dodatkami:)
                          • dizzy81 Re: kawa czy herbata 16.09.08, 14:29
                            To se dolej mleczka do tej kawy i będzie git:D A swoją drogą, zaczynam rezygnowac z tego napoju, dziś nie wypiłem jej nic, jestem otępiały jak cholera...
                  • Gość: Franke Re: jakiś problem z WSBiP?? IP: 194.181.129.* 15.09.08, 22:18
                    może na początek pisze sie PS geniuszu...

                    wydaje ci sie wszystko proste i łatwe...porządki wprowadzałbyś...

                    cóz mowić co ślina na jzyk przyniesie, to nie problem, gorzej realizować i mieć rezultat.Co do meritum nie bede z Toba dyskutował, bo nie ma sensu.
                    • unhollyseth Re: jakiś problem z WSBiP?? 15.09.08, 22:25
                      O psia kostka. Ludzie to naprawdę nie znają się na żarach i nie rozpoznają
                      ironii. Motyla noga.
                      PS sam walnąłeś byka:P
                      • rotarepo Re: jakiś problem z WSBiP?? 16.09.08, 09:37
                        PS Lubie walić byki językowe w trosce o pogłowie
                        No coż tym co się znają na żartach , życzyć zostaje tylko mniej wizyt w "NFZ "
                        Śmiech to zdrowie , więc się śmiej - czyli mniej toksycznie"
    • ostrowiak_1982 Re: Drodzy redaktorzy kablówki! 15.09.08, 20:20
      Czytają bo szukają poprawnej wymowy :)
      A Wy co? Nic piszecie co Oni powiedzieli, nie podając prawidłowej wymowy :D
      • Gość: kot w szpilkach Re: Drodzy redaktorzy kablówki! IP: *.pool.einsundeins.de 16.09.08, 14:14
        wrocmy do glownego watku. telkonet. to zdziercy i zlodzieje. kto to
        widzial TYLE placic za kablowke. skandal normalnie!!! kupuja to za
        20 % tej ceny ktora my placimy. czy u nas wejdzie wreszcie jakas
        konkurencja. wstyd normalnie. a program lokalny? co chcecie?
        wylansowali gwiazde. hehehehe
        • unhollyseth Re: Drodzy redaktorzy kablówki! 16.09.08, 15:34
          Ja mam z Krzemionek więc nie wiem jak z Telkonetem, ale u mnie jest 49 programów
          z czego tylko z 6 da się oglądać. A reszta to jakieś telezakupy i inne badziewie.
          • rotarepo Taki mały błąd :) 16.09.08, 20:19
            Mi się dziś w oczy rzucił końcowe napisy Po TElE Sporcie
            pisze Gęborea a powinna być chyba Gębura :)
            • lachien Re: Taki mały błąd :) 17.09.08, 11:45
              Dominik zmienił nazwisko:)
            • rotarepo Re: Taki mały błąd :) 17.09.08, 11:56
              Nawet ja byka zrobiłam Pisze Gęburea :)
              Tak ? no patrz a ja się czepiam ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka