CVFy po 45 tys. ton?

09.08.03, 15:56
Jak podaje "Raport" 08/03, brytyjskie lotniskowce, które zbuduje BAe do 2012-
2014 roku mają mieć 45-50 tys. ton zamiast 65 tys. i bojową grupę lotniczą 35
F-35 zamiast 48. Do tego byłyby pozbawione całkowicie zautomatyzowanego
systemu magazynowania i dosyłania amunicji oraz uzbrojenia. Sprawa rozbija
się o 1 mld GBP.
Cóż - kolejny raz w najnowszych dziejach zbrojeń dumnej Europy będziemy mieć
do czynienia z dziadowskimi niby-oszczędnościami, które odbiją się czkawką,
kiedy to żelastwo będzie musiało wykazać się użytecznością. Słabsza grupa
lotnicza, mniejsza autonomiczność, pewnie gorsza dzielność morska. Do tego
jeszcze brak wspomianej automatyzacji de facto zwiększy koszty w
newralgicznej dziedzinie najdroższego czynnika ludzkiego.
W obecnej sytuacji, kiedy durne pacyfiory w UK mają używanie na Blairze i MoD
nie ma IMHO żadnych szans na wygrzebanie tego nieszczęsnego miliarda.
    • michalgajzler Re: CVFy po 45 tys. ton? 09.08.03, 16:14
      dreaded88 napisał:


      > Cóż - kolejny raz w najnowszych dziejach zbrojeń dumnej
      Europy będziemy mieć
      > do czynienia z dziadowskimi niby-oszczędnościami, które
      odbiją się czkawką,
      > kiedy to żelastwo będzie musiało wykazać się
      użytecznością. Słabsza grupa
      > lotnicza, mniejsza autonomiczność, pewnie gorsza
      dzielność morska. Do tego
      > jeszcze brak wspomianej automatyzacji de facto zwiększy
      koszty w
      > newralgicznej dziedzinie najdroższego czynnika ludzkiego.


      I pomyśleć, że już przynajmniej raz doświadczyli tego,
      czym mogą się skończyć ograniczenia finansowe przy
      budowie okrętów, np. w przypadku niszczycieli typu 42...
      Od problemów z dzielnością morską po wiadomo jakie...(HMS
      Sheffield).

    • myth2004 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 10:01
      Sprawa jest trochę dziwna, ponieważ decyzja o budowie CVF jest decyzją raczej
      polityczną, zatem skąd te problemy finansowe?
      Być może jest to skutek kompromisu z przeciwnikami takiej decyzji? Jednak w
      takim przypadku wybrano najgorszy wariant: cięcia finansowe, a co za tym idzie,
      osłabienie całego projektu.
      Mówiąc inaczej: po co zatem wydawać pozostałe miliardy, skoro efekt końcowy
      będzie niezadowalający? Jak się chce oszczędności, to lepiej w ogóle nie
      budować nowych lotniskowców. Wtedy na pewno się zaoszczędzi.

      Pzdrv
      • dreaded88 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 16:52
        Nie aż tak polityczna, czego dowiodły Falklandy. Do tego Brytyjczycy muszą mieć
        coś, co pozwala im być najwartościowszym wasalem imperium.
        Kiedyś RN uwalono takie cudeńko:

        www.warships1.com/BRcv08_CVA01.htm
        I późnniej "Hermes" oraz "Invincible" musiały się mocno naprężać.
        • myth2004 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 21:51
          dreaded88 napisał:

          > Nie aż tak polityczna, czego dowiodły Falklandy.

          To raczej wypadek wyjątkowy (konflikt zresztą zaistniał głównie dzięki
          miejscowym miłośnikom napojów wysokoprocentowych i opieki socjalno-
          imperialnej ;-) )


          Do tego Brytyjczycy muszą mieć
          >
          > coś, co pozwala im być najwartościowszym wasalem imperium.

          To tylko potwierdza polityczne podejście do materii. ;-)))



          > Kiedyś RN uwalono takie cudeńko:
          >
          > www.warships1.com/BRcv08_CVA01.htm
          > I późnniej "Hermes" oraz "Invincible" musiały się mocno naprężać.

          Dziękuję za link.


          Pzdrv
    • Gość: Słoju Re: CVFy po 45 tys. ton? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 10:21
      Chciałbym tylko przypomnieć, iż nie jest to robota chorych pacyfistów, ale
      cwaniaków z BAE Systems, którzy dzięki agresywnemu lobbingowi wygrali przetarg
      na budowę, pomimo wyższej ceny w stoasunku do konkurencji a następnie dodatkowo
      zawyżyli koszty (to samo zrobili przy modernizacji samolotów Nimrod oraz
      budowie OP Astute). To zreszta ostatnio specjalność ich rodzimego przemysłu
      (Hawki też kupionio po zawyżonych cenach w macierzystych wytwórniach a nie za
      granicą).
      Zgadzam się do tego, iż taki "pomniejszony" okręt bedzie miał ograniczone
      możlwości bojowe.
      pzdr
      P
      • being28 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 10:32
        Nie sadzicie, ze tylko USA moze bawic sie w lotniskowce. Maja duze okrety, jest
        ich 15, grupa lotnicza jest zlozona z wielu typow samolotow. Moga sciagnac
        kilka okretow w 1-no miejsce swiata.

        Z kolei Anglia, Francja bawia sie w lotniskowce z powodu dumy, parad, ochrony
        kolonii, walki z krajami 3-ciego swiata. Przeciez i tak zawsze pomoga USA.
        W takiej sytuacji GB buduje mniejsze okrety bo przeciez to i tak zawsze beda
        lotniskowce i "Wielka Brytania wyslala w rejon walk lotniskowiec wraz z grupa
        okretow wsparcia" i takie rozne inne bzdury prasowe...
        • michalgajzler Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 14:22
          Chętnych do "zabawy" w lotniskowce jeszcze kilku by się
          znalazło, np. Indie
          A co do zdolności bojowych to amerykańskie lotniskowce są
          najlepsze...i jesli dalej Wielka Brytania i Francja
          (projekt budowy drugiego okrętu) będą budować te okręty
          tak jak to teraz robią to raczej się to nie zmieni
        • myth2004 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 14:57
          being28 napisał:


          >
          > Z kolei Anglia, Francja bawia sie w lotniskowce z powodu dumy, parad, ochrony
          > kolonii, walki z krajami 3-ciego swiata. Przeciez i tak zawsze pomoga USA.
          > W takiej sytuacji GB buduje mniejsze okrety bo przeciez to i tak zawsze beda
          > lotniskowce i "Wielka Brytania wyslala w rejon walk lotniskowiec wraz z grupa
          > okretow wsparcia" i takie rozne inne bzdury prasowe...


          W Europie (podświadomie lub nie) cały czas obecna jest myśl: jakby co i tak
          pomogą Americanos (nie przeszkadza to oczywiście w opluwaniu tego kraju przy
          każdej okazji). Americanos zaś mogą liczyć tylko na siebie.

          Pzdrv
      • dreaded88 Re: CVFy po 45 tys. ton? 11.08.03, 17:27
        Gość portalu: Słoju napisał(a):

        > Chciałbym tylko przypomnieć, iż nie jest to robota chorych pacyfistów, ale
        > cwaniaków z BAE Systems, którzy dzięki agresywnemu lobbingowi wygrali
        przetarg
        > na budowę, pomimo wyższej ceny w stoasunku do konkurencji a następnie
        dodatkowo
        >
        > zawyżyli koszty (to samo zrobili przy modernizacji samolotów Nimrod oraz
        > budowie OP Astute). To zreszta ostatnio specjalność ich rodzimego przemysłu
        > (Hawki też kupionio po zawyżonych cenach w macierzystych wytwórniach a nie za
        > granicą).

        Masz rację, ale przecież w MoD nie pracują pierwsi naiwni, musieli zdawać sobie
        sprawę ze specyfiki oferty grupy BAe. Zresztą - może rozpowszechnianie takich
        informacji jest elementem nacisku na wykonawcę w celu wymuszenia obniżki
        kosztów.
        A pacyfiści zaszkodzą, gdyby się okazało, że obniżki nie będzie...
        Pozdr.
Pełna wersja