Dodaj do ulubionych

O gubieniu

02.10.08, 23:20
Popołudniem wyszłam po kasztany i jarzębinę. Wiał ciepły wiatr i
przyszedł mi na myśl ten kalifornijski, gorący, nasączony zapachem
bzów, dzikich róż, dziędzierzaw i heliotropów - Santa Ana. Nie znam
jednak legendy, jaką skrywają słowa: „Kiedy wieje Santa Anas
wszystko może się zdarzyć”. Ale wyszłam przecież po kasztany i
jarzębinę. W drodze przypomniałam sobie o złotej wstążeczce i
rdzawych paciorkach, wstąpiłam do sklepu, na chwilę. Tam nie było,
poszłam dalej i zwolniłam przy fontannie, szum wody przywołał
rozkołysane morze, a naprzeciwko była księgarnia. Książki tak
pięknie pachną, nowe - farbą i drzewnymi wiórkami, stare –
czekoladą; zapomniałam o czasie. A potem, gdy już szłam bez pamięci
pierwotnego celu swej wyprawy, napotkałam pozdrowienie i bezwiednie
skręciłam w przydrożną alejkę. Jakże radosne było moje zdziwienie,
gdy u jej wylotu na trawniku, dostrzegłam rumieniącą się jarzębinę.
Nie zatrzymałam się jednak, nie potrzebowałam jej już.

pl.youtube.com/watch?v=wqIaqtRDiS4
Obserwuj wątek
    • unhollyseth Re: O gubieniu 03.10.08, 07:20
      Ech... aż chcę się człowiekowi iść na spacer do parku:)))Szkoda, że jestem chory :((
      • rotarepo Re: O gubieniu 03.10.08, 08:10
        w jesiennym zamysleniu , na ławce .....
        Podeszła spojrzała głęboko w oczy
        miała radość , smutek , ból , cierpienie , dobro i dużo ciepła
        nie otwierajac ust nakarmiła zmęczoną dusze
        odchodząc dotknęła włosów wiatrem
        a ciało skropiła deszczem szczęścia.
        znikła? ! .......nie została na zawsze .....
        To była ona za 30 lat taka sama
        choć starsza
        • rotarepo Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 10:23
          czerń od bieli
          wode od wina
          myśli płytkie od głebokich
          jeden gest niz tysiac słów
          to ja mam niż to co co chce mieć
          być tu i teraz niż tam
          dawac niż brać
          smiac sie niż plakać
          wole filmy akacji niż życie w biegu
          wole poczwarki niż pieczarki
          jedni maja Wole a ja mam czasami ochotę
          na spacer ranną rosą
          na mgly owiane noca
          na czekolady tonę
          na magie czasu w gaszczach lasu
          na lyk red bula z energii czastek
          na maly swoj zakatek
          na bajki nocy tkanej pragnieniem
          wiec wole ....byc niz miec
          jak oka mgninie
          • neti69 Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 11:24
            Super, że znowu jesteś ni.ni.
            • misiek7307 Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 19:44
              ja też się cieszę, że znowu sięp[ojawiłaś ni.ni. Wogóle dziękuję Wam
              za ten wątek - cudowna jesienna melancholia, ale taka naprawdę
              prawdziwa - wyobraźnia zaczyna działać . . . cudo!!!
              • dizzy81 Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 19:47
                Ta, witamy Panią ponownie :P
                • se_nka0 Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 20:19
                  Jesień...
                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/22/Jesienny.jpg
                  • rotarepo Re: O gubieniu....... znalezieniu 03.10.08, 20:45
                    www.youtube.com/watch?v=-2LNB_zBL0s

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka