tothmes
27.10.08, 18:45
W Starachowicach awantura o odział kardiologii inwazyjnej. Zwróciłem
uwagę na jedną kwestię w artykule - odział obecnie ma straty gdyż
dyrekcja szpitala nie umiała wynegocjować wyższych stawek za tego
typu usługi. Inaczej mówiąc gdy prywatna firma przejmie całą
kardiologię w Starachowicach to NFZ zapłaci na usługi więcej i
wszystko będzie się opłacało a ludziom będzie się ratowało życie. W
Ostrowcu jest podobna sytuacja. Prywatny podmiot zrobił kardiologię
inwazyją i tylko patrzeć jak też będzie żądać przekazania mu całego
odziału szpitalnego, czyli sprywatyzowania go de facto tylnymi
drzwiami. Nie potrzeba do tego nawet ustaw, o których obecnie tak
głośno w ogólnopolskich mediach.
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5850661,Afera_ulotkowa_zamknie_starachowicka_kardiologie_.html