lachien 20.11.08, 10:21 Tak sobie przeglądałem i znalazłem ofertę na Ostrowiec. Zamieszczam, może komuś się przyda. www.praca.pl/site/s,joboffers,type,doc,id,53092.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lachien Re: Oferta pracy 20.11.08, 10:22 I jeszcze jedna www.pracuj.pl/oferty/1350231.html Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 20.11.08, 10:23 Tutaj jest parę www.pracuj.pl/OfertyPracy/WynikiProste.aspx?PageMethod=defaultSerch&KeyWords=ostrowiec&CategoryId=-1&RegionId=-1&CountryId=-1 Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 20.11.08, 10:42 Atrakcyjne wynagrodzenie - mogli by sobie już dać spokój z pisaniem takich ściem i napisali po prostu ile. Dla kogo atrakcyjne skoro nie podane jakie, kto ma ocenić czy atrakcyjne nie znając stawki? Odpowiedz Link Zgłoś
temponick Re: Oferta pracy 20.11.08, 10:50 Atrakcyjne wynagrodzenie, czytaj -dobrze, że jakiekolwiek jest oferowane. Dzięki lachien, anyway... Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 20.11.08, 10:53 No fakt. Najlepiej to żeby ktoś chciał pracować za miskę ryżu dziennie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 20.11.08, 16:39 Znalazłeś już pracę czy jeszcze mama karmi? Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 20.11.08, 16:41 Zresztą - cofam pytanie. Przecież wiadomo:) Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re: Oferta pracy 20.11.08, 21:02 Lachien -dajesz wędkę,ale po co ...mentalności chyba tym nie zmienimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 20.11.08, 21:27 Ja z tej wędki już korzystałem i to nie raz. Ja tam nie mam nic do tego, że lachien powklejał te linki. Sam codziennie przeglądam takie strony. Cóż z tego jak w większości ogłoszeń jest " aktywne poszukiwanie klientów"... już tak pracowałem i powiedziałem sobie, że nigdy w życiu. Kierownikiem magazynu nie zostanę bo nie mam kwalifikacji. Ale taka jest cała specyfika ofert ostrowieckich ... ciągle potrzebują doradców i autoryzowanych doradców. Każdy głupi wie, że chodzi tutaj o wszelkiego rodzaju akwizycje. Biegałem po ludziach kiedyś jak głupi i usiłowałem im sprzedać produkt a konkretnie usługi komunikacyjne i pod koniec miesiąca nie dostałem wynagrodzenia, bo moja pensja była uzależniona od ilości podpisanych umów. I na większości z tych ogłoszeń odpowiedziałem i byłem na rozmowie. To nawet nie wygląda jak rozmowa o pracę. Ostatnio zaoferowali mi na stanowisku takiego specjalisty sprzedawcy 890 zł, zaraz po tym jak powiedziałem, że chciałbym założyć rodzinę i przede wszystkim zostać tutaj w Ostrowcu. Ale szanowny pan pracodawca uświadomił mi, że 890 zł to jak na Ostrowiec to i tak dużo. Poza tym pytania jakie dostałem oraz to w jaki sposób mówił do mnie szanowny pan kierownik były beznadziejną próbą wpływania na moją psychikę, chcieli ze mnie głupiego zrobić. 2 tygodnie temu po prostu wyszedłem z rozmowy, ponieważ byłem traktowany jak "ścierwo". A wszytsko zaczęło się od tego, że nawet nikt nie przeczytał mojego CV, zaprosił mnie na rozmowę a potem miał do mnie pretensje, że nie spełniam wymagań i "po cholerę, żeś mi Pan tu przyszedł" - cytuje słowa "Prezia". Więc to nie jest tak, że mentalność itd. Większości z Was bardzo łatwo mówić o pracy, o tym jak im się dobrze żyje, ponieważ macie jakieś ciepłe posadki, dostajecie co miesiąc mniej lub bardziej satysfakcjonującą pensje i wypominacie ludziom, że tyle jest ogłoszeń o prace i praca jest. Zadam może pytanie ilu/ile z was było w przeciągu 2 lat na jakiejś rozmowie o pracę? Ja w ciągu 2 lat byłem na około 70. Fakt część z nich sam zawaliłem bo byłem głupi i miałem zbyt wygórowane ambicje i oczekiwania. Ale po pewnym czasie kiedy zmieniły mi się priorytety i szukałem prawie, że "czegokolwiek". Ale niestety nie mogę pracować tam gdzie traktuje się mnie z założenia jak śmiecia. PS. Lachien do Ery wysłałem już kiedyś dokładnie na to samo stanowisko. Nawet mnie nie zaprosili na rozmowę, więc zadzwoniłem i zapytałem dlaczego, co było nie tak w moim CV, żebym mógł na przyszłość to zmienić. Wiesz co usłyszałem? "Bo Pan ma wyższe wykształcenie i myślałem, że nie będzie Pan zainteresowany"... i tu nasunęło mi się pytanie "To po cholerę wysyłałem do Ciebie debilu CV skoro byłbym nie zainteresowany". Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 20.11.08, 21:40 Nie muszę zarabiać milionów, jeździć super samochodami. Wystarczy mi Golf 2, mieszkanie m2 gdzie będę mógł sobie żyć z Sethcikową i chciałbym mieć możliwość zapłacenia za czynsz, rachunki i chociaż żeby mi na jedzenie do cholery zostało, bo o zabraniu Sethcikowej do kina nie wspomnę! I co to jest chora mentalność? Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 20.11.08, 22:56 Jesteś niewdzięcznikiem. Pracy jest całe mnóstw, a Ty wybrzydzasz, krytykujesz,przebierasz i kręcisz nosem, bo uważasz że jesteś coś wart. To że skończyłeś politologię i masz magistra nic nie znaczy. Przy wyborze pracy nie można wybrzydzać, trzeba brać co dają i za tyle ile dają, bo inaczej to nigdy nie będziesz pracował. Od czegoś trzeba przecież zacząć. Niektórzy zaczynali od 800 zł, a teraz są kimś i zarabiają dobrze. Ty też kiedyś będziesz, tylko wpierw musisz trochę podkulić ogon, przestać się miotać, nauczyć pokory, brać co jest i przestać mieć duże wymagania. Pamiętaj, pokora jest ważna! Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 20.11.08, 23:03 Ech Maczek..masz rację...jak zwykle masz rację:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marl57 Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.08, 03:16 ej... maczek maczek, pierniczycie chyba lekko o tej pracy zupełnie jak o robocie. Robota jest dla głupich, a nalezy szukać zarobku. Sytuacja w Ostrowcu zdrowo pokazuje że i pracy jest bez liku, ale z tego nie ma zarobku - więc jest to praca dla idiotów, tzn takimi sa chwalący sobie bezkrytycznie pracę na takich warunkach. Pojęcia jakimi ludzie szermują też sa dramatyczne - podkulanie ogona itp - zupełnie jakbym burka jakiegoś słyszał. Pokora z kolei, to taka wycofana pycha zostawiona na potem. Ciekawe, że nikt nie mówi o rozwadze, spokoju, skromności, roztropności, zdrowym rozsądku, wyborze mniejszego zła, konieczności optymalizacji strat, kosztów itp, tylko właśnie o pokorze, -takie siłowe zubażanie pojęć i języka. A gdybyś się na wsi urodził strasznie zapadłej lub co gorsza - na stercie odpadków lub kupie "nawozu" - czy też byś uważał że na siłę nalezy konynuować żywot w miejscu urodzenia, że własnego gniazda ten ptak porzucić lub kalać nie może - itp mądrości z ludu? Wszystko robisz na swoją odpowiedzialnosć i za kilka lat nikt nie przyjmie za ciebie odpowiedzialności, że grzybów na asfalcie na siłę szukasz, bo kiedyś -nim droga była - tam rosły - ale warunki się zmieniły i już nie rosną, więc mimo że szukasz, to nie znajdziesz. I ludzie sie zmianiają - tacy PiSowo poprawni, pobożni i tentego, a szacunku wzajemnego dla siebie nie mają, to i są jakie są te oferty-pracy a nie zarobku. Jak na Ostrowiec. Nie służalcza pokora, a godność w połączeniu z rozsądkiem i trzeźwym, samodzielnym spojrzeniem na swe otoczenie i warunki. Wtedy i cele i srodki realizacji prawidlowo postawisz, dobierzesz i zrealizujesz. A to już jest mądrość - i tego wszystkim nam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 22.11.08, 11:04 To co napisałem to była ironia, 100% czystej ironii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Mentalność? Raczej chora rzeczywistość 22.11.08, 11:16 Tak więc jeśli potraktowałeś moją wypowiedź serio, to śpieszę Cię upewnić, że ani jedno słowo nie było napisane bez sarkazmu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 21:59 Z całym szacunkiem Pani doktor. Co Pani wie o szukaniu pracy, przez ogłoszenia lub też o chodzeniu po pracodawcach i prawie proszeniu się o pracę? PS. Ile kosztuje u Pani standardowe zaleczenie zęba? Odpowiedz Link Zgłoś
w.kielanowska Re: Oferta pracy 20.11.08, 22:50 Szanowny Panie-troszkę wiem co znaczy szukać pracy,być na bezrobociu, dojeżdżać dziesiątki kilometrów dziennie do pracy,pracować po kilkanaście godzin dziennie,ale też wiem co znaczy założyć własną firmę,zatrudniać pracowników...Wiem też ,że moje pierwsze zarobi to jakieś 780 zł.Nie od razu miałam dom z basenem, volvo,bernardyna i main coona,ale wiem jedno -nie marudziłam... i to tyle w tej dyskusji..Pozdrawiam i życzę ofert tylko z 4 -5 cyframi w temacie zarobków... Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 22:57 a gdzie ja chcę ofert 4 i 5 cyfrowych? i gdzie marudzę? NO pytam GDZIE? Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 22:59 Też zarabiałem 700zł... 5 - 6 lat temu!! Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 23:00 W mojej pierwszej pracy jako konserwator... Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 20.11.08, 23:06 A ile lat temu były te pierwsze zarobki, ile wtedy kosztował chleb, kg szynki, litr mleka? Jaka była wartość nabywcza 1 zł? Może o tym warto wspomnieć. Cyferki fajnie wyglądają, ale realną wartość pieniądza mierzy jego siła nabywcza. Jak byłem kilka lat temu na stażu to miałem 450 zł. Chodziłem po ciastka do Złotego Kłosa - kosztowały 1,5 zł. Gdybym teraz poszedł znowu na staż to miałbym 650 zł, a za te same ciastka płaciłbym 2,7 zł. Mimo że kwota wzrosła, to siła nabywcza i tak spadła, wiec mówienie że "jak ja zaczynałam to zarabiałam 780 zł" jest raczej bezcelowe, bo o niczym realnie nie świadczy. Ale przecież można nie jeść ciastek, tylko nie o to w tym chyba chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 23:10 I liczysz na to, że zostaniesz zrozumiany? Przecież głupi jesteś i za młody! Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 20.11.08, 23:34 Powiedz ludziom codziennie przychodzącym do ostrowieckiego PUPu, że narzekają i marudzą... Powiedz to im najlepiej w oczy! Powiedz to ludziom, którzy żyją tutaj całe swoje życie i niczego się nie dorobili przez 30 lat. I muszą pracować za bardzo niską stawkę...im to powiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
temponick Re: Oferta pracy 21.11.08, 01:54 Szkoda o tym gadać -Generalnie problem polega na tym, że ludzie biedują chociaż nie umierają z głodu. To jest taka wegetacja. Wielu nawet nie dorobiło się po latach tego przysłowiowego M3 Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 09:17 Dokładnie. Daleko nie muszę się rozglądać - wystarczy że spojrzę u siebie w domu na ojca który po 35 latach pracy jako mechanik samochodowy zarabia niewiele jak na dzisiejsze czasy, a mama na pełnoprawnej emeryturze ma niewiele więcej niż najniższa krajowa. Gdyby nie to że w miarę utrzymuję się sam, to bym chyba nie znał smaku pomarańczy, a koszule kupowałbym chyba jedną raz na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
temponick Re: Oferta pracy 21.11.08, 12:40 Dokładnie -I można powiedzieć, że pracowali uczciwie i rzetelnie przez całe swoje życie. Nie wątpie w to osobiście Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 20.11.08, 21:24 Ale odpowiem Ci, niech stracę: nie, nie znalazłem i obecnie nie szukam, bo nie mam takiej potrzeby. Mam tyle roboty, że często brakuje mi doby. I nie głoduje, do nikogo też ręki nie wyciągam. Coś jeszcze, czy dalej będziesz się wymądrzał? Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 21.11.08, 09:15 Unholly odpowiem Ci na pytanie, które zadałeś wyżej. Otóż po przeprowadzce do Wawy nie wstydzę się tego powiedzieć zaczynałem od rozdawania ulotek pewnego studia graficznego. Ziąb, deszcz, niska pensja (prawie miska ryżu) a ja stałem, bo musiałem mieć na żarcie i opłaty za wynajem mieszkania. Jako, że interesowałem się grafiką od szkraba i w Ostrowcu pracowałem jako grafik próbowałem swoje portfolio przelansować w tejże firmie. Na początku zdjęli mnie z ulotek i dali mnie do przyuczenia. Potem krok po kroku i zostałem na etat. Jednocześnie szukałem czegoś lepszego i z większymi możliwościami rozwoju. Znalazłem po jakimś czasie Go3 i zostałem handlowcem. I znów krok po kroku w górę. Teraz mam pod sobą handlowców z mazowieckiego, warmińsko mazurskiego i podlaskiego. Kupiłem mieszkanie za zarobione pieniądze. Stać mnie na wakacje w ciepłych krajach. I co najważniejsze - spełniam się zawodowo. Po co to piszę? Otóż - prawdopodobnie jakbym nie zaczął od ulotek to bardzo szybko bym został bez środków do życia i finito by było. Do rodziców nie zwrócę się z prośbą o pomoc - to ja im pomagam finansowo. A Ty Maczek w jednym masz rację. Trzeba mieć aspiracje. Ale w wieku, jaki już masz powinieneś być samowystarczalny i finansowo i lokalowo. Nie ma pracy w O? Jeśli nie ma, a jak twierdzisz dużo potrafisz to zacznij na własny rachunek pracować. Załóż studio foto i pracuj nad portfolio. Naucz się perfekt Photoshopa, poznaj Premiere lub Combustion i ZAISTNIEJ wreszcie jako nazwisko w lokalnym świecie. Bo sorry - na razie Twoje osiągnięcia nigdzie nie są widoczne. Tylko Ty twierdzisz, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 09:23 Nie mam zamiaru Cię przekonywać do tego gdzie i w jakim zakresie moje osiągnięcia są widoczne. Wystarczy jak powiem że to ludzie sami za mną dzwonią, a nie ja zabiegam o nich. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 09:35 A co do studia foto. Plan już jest od jakiegoś czasu, nawet jest druga osoba biegła w temacie i chętna na taki biznes, ale kasy na start brak. Zaczynać biznes od kredytu to prawie samobójstwo, a do tego w obecnej sytuacji gospodarczej i przy obecnych obciążeniach fiskalnych można szybciej skończyć niż zacząć. Dofinansowanie z UE na otwarcie to ledwo na papier do drukarki starczy. Jak ktoś chce otwierać działalność na kredycie to droga wolna - ja nie zamierzam pakować się na starcie w długi, bo kredyty nie są dla biednych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 21.11.08, 09:40 I tutaj masz wyjście. Nie jest łatwe i przyjemne, ale zawsze to wyjście. Zatrudniasz się gdzieś nawet za te 900 zł, pracujesz 8 godzin i masz na spłatę kredytu. Dodatkowo masz kasę z własnych dokonań na potrzeby. Bo ludzie dzwonią za Tobą. Fakt: nie dosypiasz, niekiedy walisz pięścią w ścianę i wyjesz, ale.......za dwa lata, trzy siedzisz na własnym biznesie i jesteś sobie Panem. Szukanie wysoko dochodowej pracy w Ostrowcu mija się z celem. Więc jeśli powiedziałeś sobie, że tylko tak chcesz się zatrudniać to CO TAM JESZCZE ROBISZ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banan9991 Re: Oferta pracy IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 10:02 zaczyna sie czesto od etatu jak nie ma kasy a sie chce to i sie osiagnie sukces powodzenia w biznesie Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 10:17 No widzisz, i już wychodzi że nie czytałeś moich wcześniejszych wypowiedzi na temat tego co robię jeszcze w Ostrowcu, bo inaczej byś nie pytał. Nie chce mi się powtarzać więc odpuszczę sobie ponowne przytaczanie powodów które mnie tutaj trzymają. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:44 Ale z tym 900 zł to nie przesadzaj. Nie mam zamiaru tak deprecjonować swojej wartości, bo moja wiedza i doświadczenie jest więcej niż 900 zł. Poza tym - co to za praca za 900 zł może być, chyba na magazynie. Jeśli już miałbym zarabiać takie grosze, to chciałbym robić chociaż coś co by mnie ciekawiło zawodowo, żeby chociaż w stopniu minimalnym mentalnie mieć coś z tej pracy. Pieniądze to nie największy problem, równie ważne jest dla mnie dopasowanie do zadań, tak aby szybko się nie znudzić i nie zdemotywować, bo jeśli się nie rozwijasz lub stoisz w miejscu, to tak naprawdę się uwsteczniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 21.11.08, 10:15 Dzięki za odpowiedź. Można na Ciebie liczyc:) Co do tego co napisałeś, ja czekam na swoją szanse do czerwca. Potem WSO Wrocław i ja też będę się spełniał zawodowo:) Mam nadzieje, że mi się uda:) PS. Cięzko jest ciągle zaczynać od zera i to nie jest uniwerslane wyjście wyjechać do wiekszego miasta. Dobre rozwiązanie ale niestety nie uniwersalne...Bo w końcu kto zostanie w tym Ostrowcu? Odpowiedz Link Zgłoś
unhollyseth Re: Oferta pracy 21.11.08, 10:29 Ja zaczynałem najpierw od malowania słupów oświetleniowych na Wardyńskiego, renowacji oświetlenia w parku oraz budowy oświetlenia na KSZO. Potem praca jako konserwator w szkole i to była naprawdę ciężka praca łącznie z remontem wszystkich okien w byłym bloku D na Gulińskiego. Potem był staż w szkole, później praca jako sprzedawca w EMPIKu, handlowiec w firmie telekomunikacyjnej i... teraz znów staż. W EMPIKu było świetnie, mógłbym tam jeszcze pracować (nie zbyt ambinta robota na dłuższy czas), ale po 5 miesiącach powiedzili mi szkoła albo praca... a wcześniej nie robili żadnych problemów. W firmie telekomunikacyjnej po otrzymaniu świetnego pakietu szkoleń, chodziłem po ludziach, ale dyrektor zaczął kombinować i wykorzystawać swoich podopiecznych (nie seksualnie:P ) i do tego nam nie płacił, a do sądu ciężko było iść bo była to umowa o dzieło. A najlepsze jest to że w żadnej z tych miejsc moja pensja nie przekroczyła 1000 zł! I tak prawie przez 4 lata! I uwierz mi Lachien, że mógłbym napisać naparwdę grubą książkę o tym jak szukałem pracy i moich doświadczeniach po rozmowach kwalifikacujnych. Niektóre z nich były naparwdę bardzo absurdlane. Np. na jednym spotkaniu dwóch dyrektorów ani przez sekundę na mnie nie spojrzało, gapili się w sufit, grali w gry na komórkach i patrzyli przez okno. I zadali mi pytanie "Młody (goście starsi ode mnie 4 - 5 lat ) ile byś chciał zarabiać?" Odpowiedziałem im "Że w obecnej sytuacji, biorąć pod uwagę moje potrzeby chciałbym zarabiać 8 tys..netto". Spojrzeli na mnie i powiedzili że jestem nie poważny. Więc odpowiedziałem im, że skoro oni zadają głupie pytania to ja i głupio odpowiadam. Albo rozmowa w Kolporterze, gdzie kazali mi podpisać weksel na 20 tys. złotych w razie kradzieży. Zapytałem czy zostanie przeprowadzona inwentaryzacjia mojego działu. A on odpowiedział mi " A co nie ufasz mi?".... Tak widzisz Lachien, nie mam dużych wymagań naprawdę, ale chciałbym trochę szacunku... Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:17 Nie licz na szacunek w polskich firmach i firemkach. Żadna, nawet największa polska firma nie da Ci tego co firma zagraniczna z zagranicznym stylem zarządzania - to słowa mojego znajomego, który pracuje w Krakowie w zagranicznej dużej firmie. Nie mogę się z nim nie zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:24 To akuratnio prawdą nie jest. Firma w której pracuję jest w 100% firmą polską. A styl zarządzania jest stylem metropolitalnym, wszędzie można te same zasady wprowadzać. Granica nie jest tutaj problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:35 Widać miałem złe doświadczenia w dotychczasowych firmach i na tej podstawie wydaję sądy. Ale jeśli pracowałem w jednej ze firm Sołowowa i byłem traktowany jak szmata, to gdzie szukać szacunku? Szansa na przyzwoitość jest większa w firmie, która ma jakiś "know how" odnośnie personelu, a nie system zarządzania na wariackich papierach. Odpowiedz Link Zgłoś
lachien Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:48 Know how zależy od ludzi. Są firmy polskie, w których pracują ludzie na poziomie. Są firmy zagraniczne, gdzie kadra menadżerska jest z Budziszyna. To nie jest regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banan9991 Re: Oferta pracy IP: *.toya.net.pl 21.11.08, 10:42 A odnosnie tych unijnych dofinansowan to znacie jakies sukcesy tych co znam to był upadek ich działalnosci i spore długi ktore przyjdzie spłacac przez pare lat Odpowiedz Link Zgłoś
maczek83 Re: Oferta pracy 21.11.08, 11:23 Ja też mam raczej wiedzę na temat upadków, ale pewnie dlatego że o tym się więcej mówi, a Ci co odnieśli sukces to jadą dalej w ciszy. Tak czy siak 50% nowo otwartych firm po 1 roku działalności upada ;) Odpowiedz Link Zgłoś