kornelka21
08.11.05, 17:25
Hej dziewczyny!
Mam następujący problem:z utęsknieniem czekam na okres-a ten jak na złość nie
nadchodzi.Czy może być tak,że ze względu na olbrzymi stres towarzyszący moim
oczekiwaniom przesunęła mi się miesiączka?Już od dwóch czy trzech dni boli
mnie brzuch ale krwawienie jak na razie nie wystąpiło.Strasznie boję się
wpadki-pomimo tego,że się zabezpieczyliśmy-prezerwatywa i globulki.
Chyba się sama nakręcam...pozdrowionka