Dodaj do ulubionych

woskowanie rąk

08.03.07, 10:55
Hej!
Planuję iść do kosmetyczki na woskowanie rąk ale cały czas zastanawiam się
czy to zrobić. Próbowałam kiedyś woskować wąsik i potem wyskakiwały mi małe
krosteczki. Nie wiem co jest gorsze na rękach - włosy czy krosty? Nie
wytrzymam psychicznie kiedy kolejnej wiosny laski w moim biurze będą biegać w
koszulkach na ramionczkach a ja będę się ukrywać w długich rekawach.
Dziewczny, które woskowały już sobie łapki - napiszcie proszę czy warto się
na to zdecydować?? Bardzo proszę.
Obserwuj wątek
    • asia872 Re: woskowanie rąk 08.03.07, 14:08
      Hej.
      Ja woskowałam rece i mi zadne krostki ani uczulenie nie wychodzi. a teraz to
      uzwyam zwykłych kremów do depilacji np. Narir lub tatina czy jakoś tak i tez
      jestm zadwolona. i oczywiscie jak mam głaciutki łapki odrazu lepiej sie
      czuje...:)) pozdrawiam
      • anka2313 Re: woskowanie rąk 08.03.07, 14:12
        Moge spytac ile macie tych wloskow na rekach ze tak depilujecie?Ja tez mam ale
        poki co wole nie ruszczac. Jak bylam malodsza to je nozyczkami potraktowalam i
        mysle ze dlatego sie tak rozrosly ale chyba nie az tak zeby je golic.
        • basiula1984 Re: woskowanie rąk 08.03.07, 14:33
          Hmm...Nie wiem jak odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie...DUŻO to chyba jedyne co
          przychodzi mi do głowy. Na tyle dużo że je widać. Zeszłego lata kolega z pracy
          skomentował to: "jejku kobieto jaka Ty jesteś zarośnięta - tak jak ja"(akurat
          nie wiem jak zarośnięty jest Waldek więc nie mogę powiedzieć czy tak samo).
          Chyba wtedy uderzyło mnie to najbardziej :(
      • aniuch23 Re: woskowanie rąk 08.03.07, 14:43
        mam pytanie do asi872

        Czy woskowanie strasznie boli??
        I jesli używasz kremow do depilacji to czy pozniej odrastają ci takie same włosy czy ciemniejsze i grubsze??
        pozdrawiam ;]
    • asia872 Re: woskowanie rąk 08.03.07, 19:45
      a wiec tak.
      Woskowanie- najgoryszy jest pierwszy raz...a potem idzie sie juz przyzwyczaić.
      pierwszy raz byłam u kosmetyczki. A potesm sam sobie kupiłam woski i sama
      robiłam. Włoski odrastaja mi takie same. nie mam takich jak facet... poprsotu
      normalne jak przed wydepilowaniem. Dzis mnie to czeka ale kremem bo szybciej:)
      • zuzka_wuwua Re: woskowanie rąk 09.03.07, 07:35
        ja woskuję w domu, ale niestety odrastają w ciagu tygodnia, więc mam zamiar
        przerzucić sie na kosmetyczkę. myślę, że dam radę.
        kremem depilowałam i odrastały mocniejsze:/;/ dlatego zdecydowałam się na wosk.

        ból jest do wytrzymania. o ile włosy na nogach, brzuchu itd mogę ukryć, o tyle
        rąk nie chcę zasłaniać. umierałabym z gorąca.

        i całe przejmowanie się włosam zaczęło mi się tak jak u Ciebie- tekst od kolegi
        "rany jakie ty masz owłosione ręce, bardziej niż ja" (no i niestety miałam
        bardziej niż on, on był co prawda prawie idealnie gładki, no ale jednak... :/)

        mi bardziej od ilości włosów przeszkadza kolor. są kompletnie czarne i dosyć grube.
    • luisa92 Re: woskowanie rąk 09.03.07, 20:21
      a nie macie problemów potem z takimi wrzodami? Po depilaci woskiem pod pachami
      zrobiły mi się wrzody i lekarz kaze mi to usunac operacyjnie. NIe moge stosowac
      wosku bo doprowadzil mnie do czarnej rozpaczy. Te male wrzody sa twarde
      obrosniete skora. Wygladaja okropnie. Czy moze ktos wie co ja moge z nimi
      zrobic? Moze ktoras z was tez miala takie problemy?
      • zanilk Re: woskowanie rąk 09.03.07, 22:30
        Pierwsze słyszę o wrzodach wywołanych woskiem. Co prawda pod pachami nigdy się
        nie depilowałam przy użyciu wosku, ale tak czy owak nigdy nie miałam takiego ani
        podobnego problemu. Może jest to jakaś reakcja uczuleniowa? Sprawdziłaś najpierw
        czy wosk cię uczula? Istnieje też możliwość, iż jest to bardzo wrażliwe miejsce,
        ew. wosk kiepski. Nie bardzo wiem co można na nie poradzić i chyba bym się
        najprędzej zastosowała do rady lekarza zamiast próbować "złotych, domowych"
        środków-nie wiadomo czy aby dodatkowo ci nie zaszkodzą..

        -------
        Nie polemizuj z idiotą-najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem-pobije
        doświadczeniem.
      • zanilk Ps. 10.03.07, 10:10
        Powiedz mi luiso czy te wrzody,jak je nazywasz, cię bolą? Kiedyś wyszły mi takie
        małe punkty koloru skóry, które bardzo bolały. Miałam je pod pachami, ale nie
        wyszły mi po woskowaniu, ale ze względu na podrażnienie. Chirurg kazała mi je
        wygrzewać i w sumie to mi pomogło. Ale nie wiem czy to aby na pewno to, bo jak
        piszesz: Wygladaja okropnie, a u mnie były one jedynie właściwie wyczuwalne, ale
        niezbyt widoczne. Właściwie niewidoczne.
        • aniuch23 Re: Ps. 29.03.07, 20:19
          mowicie ze wloski odrastaja takie same..a jesli bede brala diane to czy ona nie spowoduje ze wloski beda slabsze,jasniejsze i krotsze?? no i jeszcze po depilacji rak chcialam wcierac balsam z izoflawonów....nie wiem czy to mi pomoze ale mam nadzieje :)
          prosze o odpowiedz
          • ulka42 Re: Ps. 30.03.07, 11:09
            Jeżeli po wosku masz duże podrażnienia skóry, to spróbuj depilować pastą
            cukrową, która nie podrażnia skóry jak wosk, a włosy odrastają wolniej.
            • luisa92 Re: Ps. 31.03.07, 00:00
              te moje wrzody to wrośnietewłosy obrośniete tkanka. Mam to juz ponad pół roku.
              Byłam u lekarza i powiedzialmi ze moge o usunac tylko hirurgicznie. rastajace
              wlosy po depilacji woskiem. Dlatego nie moge tego stosowac. Macie cos takiegoja
              jestem zalamana. Podobno jest to spowodowane tym ze slabszy wlos po depilacji
              nie moze sie przebic przez skore i zalega. Czesc sobie zawsze wyskubywalam ale
              czesc zostala. Dlatego mysle ze laser mi pomoze
        • czarodziejka24 Re: Ps. 01.04.07, 15:15
          hey Zanik
          Ja mam czasem podobny problem Takie twarde gule pod skórą w sumie słabo widoczne
          gołym okiem ale bardzo wyczuwalne, nie duże w różnych miejscach zwłaszcza w
          okresie przed albo po miesiączce. Wiem napewno, że ma to podłoże hormonalne bo
          jak przyjełam dużą dawkę hormonów to wysypało mnie nimi niezle na całym ciele
          miałam chyba z 5 guzków ale one się wchłaniają więc chyba się nie martwie.

          A z włoskami wrastającymi tez mam problem i to głównie na twarzy ale staram się
          jakoś tego włosa wyciagnąć czasem pozostaje ślad na twrzy :(
          • crossi Re: Ps. 01.04.07, 17:58
            ja najpierw sobie rozjasnila moje wlosy i bardzo mi sie to podobalo dopoki nie
            zaczely odrastac i zrobily sie starsznie dlugie..
            a teraz depiluje i zaraz po depilacji moje rece sa cudowne! :)
            zaczerwienienie jest tylko moze przez 4-5h a potem gladziutka skorka..
            pozniej odrastaja nie rowno i rosna w kazda strone takie odstajace od skory...
            no ale to jakos przetrzymuje i do kosmetyczki...
            • aniuch23 Re: Ps. 01.04.07, 21:10
              tez myslalam o woskowaniu rak, tylko jak czesto musialabym chodzic do kosmetyczki, no i ten bol :/ i czy biorac diane wloski beda odrastac???
              • crossi Re: Ps. 03.04.07, 12:51
                mnie bolalo tylko za pierwszym razem (i laskotalo przy nakladaniu wosku) :)) ja
                chodze co miesiac do kosmetyczki albo rzedziej. czasami sobie sama depilatorem
                przejade, albo poprostu ich nie ruszam. ukrywam pod ubraniem.. a w nocy (na
                dysko) to nawet nie widac ich:) pozdr
          • zanilk Re: Ps. 05.04.07, 14:23
            > hey Zanik
            > Ja mam czasem podobny problem Takie twarde gule pod skórą w sumie słabo widoczn
            > e
            > gołym okiem ale bardzo wyczuwalne, nie duże w różnych miejscach zwłaszcza w
            > okresie przed albo po miesiączce. Wiem napewno, że ma to podłoże hormonalne bo
            > jak przyjełam dużą dawkę hormonów to wysypało mnie nimi niezle na całym ciele
            > miałam chyba z 5 guzków ale one się wchłaniają więc chyba się nie martwie.

            To raczej nie jest ten sam problem, co u mnie. Ja akurat mam wszystkie hormony w
            jak najlepszym porządku, zaś ten problem był wynikiem zapalenia węzłów chłonnych
            czy coś podobnego. No i ja nie miałam w różnych miejscach, a jedynie pod
            pachami. Obecnie nie mam już z tym problemu:)
        • crossi Re: woskowanie rąk 04.04.07, 23:32
          ale tu chyba byla mowa o rekach a nie pachach.. no ale swoja droga pachy tez
          robia! mnie za kazdym razem kosmetyczka pyta profilaktycznie czy nie chce
          czasami pach, chociaz wie ze odmawiam za kazdym razem:)
    • basiula1984 a więc byłam! a teraz next question 10.04.07, 08:05
      A więc byłam! :) Byłam w końcu pozbyć sie tych włochów na rękach i...moja
      psyche odżyła :) Nie było tak strasznie, nie bolało tak bardzo a pani Dorotka
      jest po prostu cudowna!!! Wszystko mi wyjaśniła i nie potraktowała mnie
      jako "następny proszę" tylko czułam się naprawdę wazna :) Co prawda to czego
      się obawiałam nastąpiło - a mianowicie małe ropne krosteczki. Widocznie skóra
      musi się przyzywczaić. Te krostki jakby nasilają się wieczorem. Ale codziennie
      smaruję łapki oliwką i staram się (staram - ale nie zawsze mi to wychodzi) ich
      nie wyciskać. Wiem już że będe musiała powtórzyć ten zabieg dość szybko bo już
      widzę że wyrastają mi te które wcześniej były małe i wosk ich nie złapał. Ale
      jestem dobrej myśli (moja koleżanka juz po jakimś tam czasie zaczęła sobie po
      prostu depilowac te które jej wychodziły i nie biegała do kosmetyczki za każdym
      razem). Teraz zastanawiam się nad nogami. Wiosna idzie - nie trzebaby było
      golić tak często nóg. Aaa..i mam jeszcze jedno pytanie! Moja koleżanka z pracy
      mówi że chodzi co jakiś czas i robi sobie woskiem buzie. Ale nie wąsik a baczki
      i brodę. Ja mam meszek na policzkach a brodę traktuję pensetą (pewnie jak
      większość) ale jak Ola powiedziała mi że robi to woskiem (mówiła że ostatni raz
      była 4miesiące temu a buzię ma gładką jak pupa niemowlaka) to się zaczęłam
      zastanawiać. Dziewczyny, doradźcie! Ryzykować woskowanie całej buzi (nie tylko
      wąsika)? Czy któraś z was się na to zdecydowała? Będę wdzięczna za odpowiedzi :)
      Życzę wszystkim wesołego po świętach :) Buziaki!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka