Dodaj do ulubionych

Taka mała obserwacja

30.11.05, 12:34
Przyglądam się ostatnio parom, które starają się o dziecko ( w tym temacie
nie na tym forum powinnam poisać, ale poczekajcie) i ku mojemu przerażeniu
dostrzegam, że większość!!!!! naprawdę większość par ma problem z zajściem w
ciążę!!!!
Zastanawia mnie to na ile branie tabletek ma wpływ na taką sytuację? Znam
dziewczyne, która 10 lat brała tabletki, teraz się stara i nic! Inna też
brała i ma problemy z ciążą. Moja siostra miała od tabletek jakieś powikłania
zdrowotne ( nie z ciążą), odstawiła i jest ok.

Nie chcę straszyć, ale może ktoś wie jak mogą tabletki wpływac na płodność? W
końcu każda z nas pewnie będzie chciała kiedyś zajść w ciążę? Tyle się już
naczytałam, nasłuchałam i naoglądałam, że szczerze mówiąc - sama odstawiłam.
Ale, co by nie było - to najlepsza metoda.
Obserwuj wątek
    • bo.tak Re: Taka mała obserwacja 30.11.05, 13:09
      Zgadzam sie z tobą, tez czytałam forum i mozna odniesc wrazenie ze mało jest par
      ktore nie mają problemów. Mam nadzieje jednak ze te problemy są tylko wzmacniane
      w dobie informacji przez wszechobezny internet, wczesniej tez były, a jednak
      zdrowe dzieci sie rodzily i to była norma. Taką mam nadzieje.

      Co do tabletek to powiem tyle: na poczatku bralam je w celach regulacji, za
      zaleceniem lekarza, a pozniej okazalo sie ze to tylko pomoc doraźna, bo jak
      przestane brac to klopoty wroca sad szkoda ze nie powiedzial mi lekarz o tym na
      poczatku... No coz.. jak tylko skoncze to opakowanie to tez rzucam sad zwlaszcza
      ze skutki uboczne daja mi sie we znaki..
      pozdrawiam
      • tabakierka Re: Taka mała obserwacja 30.11.05, 17:03
        No cóż, ja właśnie po odstawieniu poprzedniej serii tabletek zaszłam w
        ciążę "od przeciągu" można by rzecwink Spotkałam się z taką opinią właśnie, że po
        odstawieniu terapii hormonalnej łatwiej jest zaciążyć, ale to było parę lat
        temu. Teraz może doszli już do innych wniosków... Pewnie za kilkanaście lat
        dowiemy się kolejnej prawdy o tych wspaniałych wg współczesnych farmaceutów
        pigułeczkach...
        • hanaria Re: Taka mała obserwacja 30.11.05, 17:10
          Tak, to też słyszałam, że krótko po odstawieniu najłatwiej zajść w ciążę mnogą.
          Czy Tobie taka się przytrafiła smile? Ja tam bym chciała.
          Ale wracając do tematu - nie mogę patrzeć jak ta moja znajoma co po 10 latach
          tabletek próbuje zajść w ciążę i nie może i niknie w oczach po prostu! to sama
          nie wiem co o tym sądzić. Ja już chyba nigdy się do tabletek nie przekonam.
          • tabakierka Re: Taka mała obserwacja 30.11.05, 17:19
            No nie, mnie się pojedyncza przytrafiławink A właściwie, to nie przytrafiła,
            tylko po prostu swiadomie odstawiłam i zaszłam. Ale ja te tabletki krótko
            brałam. Nie miałam pojęcia nawet, że długotrwałe ich zażywanie może powodować
            takie problemy... Jak to mówią, człowiek do śmierci się uczy;P

            Teraz to w zasadzie wszystko mi jedno, bo plan minimum mam wykonanywink Gorzej,
            jak mi się za kilka lat zachce drugiego dziecka... i nie dam rady. No cóż,
            trzeba brać zatem taką ewentualność pod rozwagę.
    • the_kami Re: Taka mała obserwacja 30.11.05, 23:23
      Wiesz, trzeba na to patrzeć z co najmniej dwóch stron. Fakt - dużo jest
      problemów z zajściem w ciążę. Ale po pierwsze - trzeba liczyć się z tym, że w
      dzisiejszych czasach kobiety są zdecydowanie bardziej świadome swojego ciała i
      swojej płodności - są pewne metody zabezpieczenia, o ciąży często dowiadujemy
      się już w pierwszych jej dniach... A kiedyś wyglądało to zdecydowanie inaczej,
      nawet cykl miesięczny nie do końca był zrozumiały... Teraz więcej o sobie wiemy,
      bardziej się obserwujemu, i - co tu dużo mówić - bardziej panikujemy.
      Po drugie - coraz mniej zdrowo żyjemy. stres, kwaśne deszcze, konserwanty,
      nasto-godzinny dzień pracy...
      Po trzecie - nie ma co udawać, pigułki to chemia, a nie cukierki (które też
      przecież próchnicę wywołują!), i skoro aspiryna może zabić, to i pigułki mogą
      utrudnić zajście w ciążę - na pewno są kobiety, które będą miały kłopoty z tego
      wynikające.
      Po czwarte - jaką masz pewność, że te pary, które teraz bezskutecznie starają
      się o dziecko nie miałyby dokładnie tych samych problemów, gdyby pigułek nigdy
      nie stosowali? Czy są to ludzie z dziećmi, którzy udowodnili swoją płodność? Czy
      po drodze nie wydarzyło się nic 'zdrowotnego', co by im mogło tę ciążę utrudnić?
      Czy ktoś się zbadał tak, że lekarz mógł potwierdzić 'winę' pigułek?
      Po kolejne - wiem, że to żaden argument, ale w moim otoczeniu dziewczyny
      'popigułkowe' problemów nie miały - bliska koleżanka nieco ponad rok temu
      urodziła zdrowego synka spłodzonego w pierwszym cyklu po odstawieniu piguł - po
      wieeeeeeeeloletnim braniu. Mi - wg wyników badań - też owulacja wróciła
      właściwie od razu...
      Jest po prostu różnie.
      Tylko więcej widzimy.
      I częściej - gdy już para osiągnie taki status, że o tym myśli - dziecko jest
      wyczekiwane, a trudności z jego poczęciem są od razu dramatem. A kiedyś ciąży
      się częściej wystrzegano, bano, była nie na rękę, wpadką...
      Spokojnie do tego trzeba podchodzić, IMHO.
    • 83kimi Re: Taka mała obserwacja 01.12.05, 13:23
      Moja siostra brała tabletki kilka lat, zaszła w ciążę 2 miesiące pod
      odstawieniu. Dziecko urodziło się zdrowe.
    • mamciaestery Re: Taka mała obserwacja 02.12.05, 10:48
      Ja po 10 latach łykania zaszłam w ciążę w drugim cyklu. Mam drugą zdrową
      córeczkę.
      I mam koleżankę która przez rok nie mogła zajść w ciążę. Jeden lekarz
      powiedział że to od tabletek. Po badaniach okazało się że obydwa jajowody są
      niedrożne i to od kilku ładnych lat. I wcale nie musiała brać tych tabletek bo
      i tak by w ciążę nie zaszła.
      Więc nie generalizujmy. Moja lekarka powiedziała że w sumie to nie wiemy jak
      było przed tabletkami z płodnością więc nie można jednoznacznie stwierdzić że
      to przez pigułki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka