01.06.07, 17:04

witajcie,

nie myslalam ze sie tu pojawie z problemem z ktorego sie podsmiewalam uncertain

wiec od poczatku: ustalilam, ze szczyt plodnosci przypadal na 27./28.5. Od 29.5. sluz bialy,lepki, lekki bol piersi jak zwykle po
skoku.
Dzis kochalam sie z moim facetem w prezerwatywie <dla maksymalnej pewnosci> no i problem, gumka nam sie zsunela... moj
facet nie mial wytrysku (ale wiecie, z tym plynem przedejakulacyjnym nigdy nic nie wiadomo)..
Czy powinnam na wszelki wypadek wziac Postinor? przeznam, ze nie mam ochoty faszerowac sie taka duza dawka hormonow, i wydaje mi
się, że nie powinno być problemu, ale jestem mimo to zdenerwowana. Pierwszy raz w takiej sytuacji! o.o Nie wiem co robić......
help help help
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: help! 01.06.07, 19:26
      Ja bym nie brała.
    • sigrid.storrada Re: help! 01.06.07, 20:24
      jeśli obserwujesz swój organizm już jakiś czas i te dni płodne nie są tak "na
      oko" wyznaczone, to nie bierz postinoru. Z resztą jak mężczyzna nie miał
      wytrysku to bardzo małe szanse są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka