Gość: Rastaman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.04, 19:30
Trudno nazwać to apelem, bo wątpię, czy ktoś weźmie mój - nazwijmy to - apel
do serca, ale uważam, że na liście książek, jakie powinny dołączyć do listy
GW należy bezwzględnie dodać 'Vaterland' Roberta Harrisa.
Warum? Już tłumaczę.
'Vaterland' to wspaniała antyutopia i historia alternatywna Europy. Mamy lata
60. XX wieku i w sumie wszystko jest w normie, poza tym, że Adolf H. wygrywa
wojnę... Książka nieco przypomina 'Rok 1984' Orwella, ale jest dużo
bardziej 'zjadliwa' i ciekawsza. Może też dlatego, że część akcji rozgrywa
się in Polen... Straszne, ale niesamowicie ciekawe. Jest to też przestroga,
przed faszyzmem, antysemityzmem, etc. Polecam więc i bardzo bym chciał, aby
właśnie 'Vaterland' znalazł się przy GW.
Kolejnym argumentem jest to, że książka (nie wiedzieć czemu) jest trudno
dostępna, a szkoda. Wielu współczesnym neofaszystom dałaby duuuużo do
myślenia, a już na pewno tym z naszego pięknego kraju. Hitler przeca za
Słowianami też nie przepadał, prawda?
pozdro-
Antyfaszysta z Kattowitz Stadt, O.S. :P