Dodaj do ulubionych

Jane Austen w oryginale

08.08.06, 23:50
Ktoś czytuje tu Jane Austen po angielsku? Ja, gdy po raz pierwszy sięgnęłam po
oryginał "Pride and Prejudice", przeżyłam bardzo przyjemną niespodziankę.
Byłam przygotowana na tekst słabo zrozumiały i pełen archaizmów (bądź co bądź
to pisarka wczesnodziewiętnastowieczna), a okazało się, że czyta się doskonale
i bardzo przyjemnie. Oczywiście, zdarzają się nieużywane już konstrukcje
gramatyczne i nietypowe słownictwo, ale tekst jest bez porównania łatwiejszy
niż np. znacznie przecież późniejszego Dickensa.

Jak myślicie, co tu jest przyczyną? Być może częściowo bardzo literacki i
'normancki' jezyk Austen, ale to chyba wszystkiego nie wyjaśnia...
Obserwuj wątek
    • emdziejka Re: Jane Austen w oryginale 09.08.06, 11:31
      Ja też jestem po pride and prejudice - na razie tylko po tym. Mam dużo
      zastrzeżen do mojego angielskiego, ale poszło gładko i oczywiście przyjemnie
      bardzo.
      Uwielbiam ówczesną konstrukcję zdań i te wszystkie indeed, aye...
      tylko naprawdę nie wiem czemu tak jest, że tak łatwo się czyta (u mnie mogła
      zadziałać niezła znajomość przekładu :D) no i przecież tematyka ogranicza zasób
      słownictwa... ale nie czuje sie absolutnie ekspertem
      • mist3 Re: Jane Austen w oryginale 09.08.06, 21:20
        Przeczytałam wszystko oprócz Opactwa i opowiadań. Uczę angielskiego, więc jest
        to dla mnie okazja przypomnienia sobie pewnych słów, fraz, czy wykorzystania
        dialogów na lekcjach. Dla cierpliwych polecam czytanie po rozdziale - jeden po
        angielsku i ten sam po polsku. Można sobie porównać na bieżąco pewne różnice
        składniowe, itp.
        Ja interesuję się tym jak język wpływa na nasze postrzeganie świata i tego jak
        my jesteśmy przez świat postrzegani. Dzięki takiemu 'czytaniu porównawczemu'
        możemy spojrzeć na nasz kraj z zupełnie innej perspektywy.
        Oczywiście dotyczy to nie tylko książek Jane Austen :)
    • wimsey Re: Jane Austen w oryginale 10.09.06, 13:05
      Angielszczyzna JA jest rzeczywiście przystępna. Mnie też Dickens wydał się
      trudniejszy, ale to chyba dlatego, że bywa przegadany i kwiecisty. W
      precyzyjnych opisach musi pojawiać się mnóstwo rzadszych słów i różne
      słowne 'wygibasy'. Natomiast absolutnie największym wyzwaniem literatury
      angielskiej był dla mnie Conrad - jak na ironię, to chyba jedyny lubiany przeze
      mnie anglojęzyczny pisarz, którego czytam prawie wyłącznie w polskich
      (znakomitych) tłumaczeniach ...
      --
      PDBW
      • paszczakowna1 Re: Jane Austen w oryginale 15.07.07, 16:46
        Dickensowi współcześni zarzucali błedy językowe, i może i słusznie... "Opowieść
        wigilijną" przeczytałam nawet z przyjemnością, ale w dłuższych utworach grzęznę.
        (Może brak motywacji, bo za Dickensem nie przepadam - w "Małej Dorrit" ugrzęzłam
        i po polsku.) Może zatem to nie Austen czyta mi się wyjątkowo dobrze, ale
        Dickensa wyjątkowo źle. Bo Thackereya już znacznie lepiej (choć nie tak jak Austen).

        Conrad ozdobny strasznie, też wolę polskie tłumaczenia.

        --
        In Dr. Johnson's famous dictionary patriotism is defined as the last resort of
        the scoundrel. With all due respect to an enlightened but inferior
        lexicographer I beg to submit that it is the first. Ambrose Bierce, "The Devil's
        Dictionary"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka