Dodaj do ulubionych

skończyłam książkę - zaczynam książkę

13.07.04, 20:28
Uwielbiam ten moment. Czeka mnie szperanie w mojej biblioteczce i wybór
kolejnej książki do czytanie i ta niepewność co następne. A wy jak wybieracie
kolejną książkę i co teraz zaczynacie?
Obserwuj wątek
    • madziurex Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 13.07.04, 20:38
      Skończyłam "Tysiąc tajemnych zmysłów" Amy Tan, zaczynam "Córkę nastawiacza
      kosci" tej samej autorki.
      Nową książkę do czytania zaczynam wg klucza:
      - ten sam autor
      - coś, co czeka już na mnie od dawna, a nareszcie mam czas
      - wracam do czegoś, co czytałam dawno i właśnie naszła mnie ochota na "znów"
      - mam coś nowego
      - pożyczyłam i muszę szybko oddać
      - itd, itp
      Czyli klucza tak naprawdę nie ma!:)
      Pozdrawiam i życzę miłego czytania.
    • garg_ul Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 13.07.04, 20:43
      Robie kosmiczny balagan w bibliotece mamy :)), zaczynam czytac i jesli po 20
      stronach nie mam ochoty odlozyc ksiazki, to czytam dalej, a jesli nie moge
      zmeczyc nawet kilku pierwszych kartek, to daje sobie spokoj. NIestety ostatnio
      cierpie na niemoc intelektualna i nic poza kryminalami i Pratchettem nie
      wchodzi mi lekko. Dlatego skonczylem "Kod Leonarda Da Vinci" ;)) a
      zaczynam "Tabakiere z Bagombo"..

      _________________________________
      Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!

      Wirusy - bo gdzieś się muszę
      reklamować ;o
    • mika_69 Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 13.07.04, 20:46
      Jestem w trakcie "Poszukiwany Jesse James" Desmonda Barrego i czeka na
      mnie "Kobieta w Berlinie"-Anonymus; "Mały przyjaciel"-Donny Trant. Tylko
      niestety czeka w poczekalni pewnej księgarni wysyłkowej:(
      Jak wybieram ksiązki? sama nie wiem, w sumie nigdy się nad tym nie
      zastanawiałam- zazwyczaj czytam ksiązki tego samego autora, o ile mi się
      spodobały. Jesli nie mam pomysłu, wracam do klasyki. Czasem mam ochotę na coś
      trudnego i cięzakiego, co będzie we mnie siedziało przez wiele tygodni, ale są
      dni, kiedy chciałabym przeczytać zwykłe czytadło.
      staram się mieszać, raz coś lekkiego, następnym razem odkurzam coś starego.
      Jak zauważyła przedmówczyni, klucza nie ma.
      • anetkarobert Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 13.07.04, 21:10
        Skończyłam Głos Góry Kawabaty Yasunari. Czytam tylko książki swoje. Przeważnie
        klasykę, ale mam świadomość że mi uciekają książki świeże, wartościowe. Gdzie
        można kupić tanio ksiązki?
        Zaraz powiem co wybrałam do czytania
        • Gość: s-ka Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.slp.vectranet.pl / *.slp.vectranet.pl 13.07.04, 21:23
          Proponuję pójść do biblioteki, niektóre są świetnie zaopatrzone, w niektórych
          można też zamawiać interesujące pozycje.
    • Gość: itek Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.pomorzany.v.pl 13.07.04, 22:17
      Po przeczytaniu czegos naprawde dobrego nie mam ochoty na nic nowego przez jakis
      czas.
    • urtiko Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 00:39
      anetkarobert napisała:

      > Uwielbiam ten moment. Czeka mnie szperanie w mojej biblioteczce i wybór
      > kolejnej książki do czytanie i ta niepewność co następne. A wy jak wybieracie
      > kolejną książkę i co teraz zaczynacie?

      Zazwyczaj bardzo żałuję, że książka dobiegła końca, więc mam taki zwyczaj, aby już zawczasu mieć przygotowaną kolejną lekturę - zazwyczaj czytam po nocach i przewracanie półek wybiło by mnie z amoku ;)
    • zgaga01 Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 10:05
      Ja patrzę na swoją półkę z książkami, gdzie kolejka książek do przeczytania
      coraz dłuższa i zastanawiam się na co mam teraz ochotę.
      • anetkarobert Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 12:06
        Wylosowałąm książkę z mojej półki, i nie jest to klasyka.
        Hary Angel Williama Hjortsberga - mam nadzieję że też warto.
        Znacie?
        • Gość: mk Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 13:14
          jestem w trakcie "człowiek człowiekowi wilkiem" - janusza bandera - jak kto
          lubi o obozach, łagrach to polecam
          a mam przygotowae "smażone zielone pomidowy" - jeszcze nie czytałam
          no i czeka mistrz i małgorzata i pożegnanie z afryką a także "dzieje tewji
          mleczarza" alejhema
          • zgaga01 Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 15.07.04, 11:13
            Hm.. Własnie stoje przed polka i zastanawiam sie, co zabrac na wakacje: "Zycie
            codzienne w stolicach okupowanej Europy" czy Zycie codzienne w miastach Slaska
            w sredniowieczu".
            Obie zapowiadaja sie ciekawie.
    • karmilla Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 13:20
      zazwyczaj jak kończę książkę, to już mam kilka następnych które koniecznie chcę
      przeczytać, biorę tą z nich, która akurat pod ręką.
    • ashton Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 14:58
      Czytam "W poszukiwaniu straconego czasu", jestem pod koniec 3. tomu. To moje
      drugie podejście do tego dzieła, 9 lat temu rzuciłam czytanie w piątym tomie.
      Teraz to dla mnie niekłamana przyjemność. Delektuję się.
      Co dalej? nie wiem. Klasykę mam "przerobioną", co do nowości - wieloma się
      zraziłam. Czekam na propozycje ;-)
      • Gość: robert Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.net.autocom.pl 14.07.04, 15:02
        To może "Castorp" P.Huelle?
      • garg_ul Ashton, 14.07.04, 15:59
        be my guru. Ja doszedłem tylko do początku 3. tomu i utknąłem. Kiedyś może
        wrócę. Mam nadzieję.

        _________________________________
        Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!

        Wirusy - bo gdzieś się muszę
        reklamować ;o
      • anetkarobert Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 16:08
        uwilbiam w "poszukiwaniu..." ma tylko 2 tomy,ale cieszę się, że reszta przede
        mną. Przeczytałam Sodomę i Gomorę oraz Uwięziona.
        Czy czytałaś Jaszczura i Doriana Greya?
        • ashton Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 15.07.04, 10:57
          Nie wiem, czy to do mnie pytanie ;-) ale odpowiadam: tak, czytałam. Tyle że w
          podstawówce... i niewiele pamiętam.
          A Proust dobrze na mnie działa. Zwłaszcza po (ostatnio częstych) kłótniach z
          narzeczonym.
          Często jednak literatura przez duże "L" wpędza mnie w kompleksy. Że ja sama tak
          pisać nie potrafię. Że moje "dzieła" nigdy nie opuszczą szuflady. Ale może to i
          lepiej.
      • Gość: nutinka Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 17:00
        Zaczęłam czytać kilka lat temu i doszłam prawie do końca drugiego tomu, kiedy
        książki wylądowały w kartonach na czas generalnego remontu, który przerodził
        się w długoletnie oczekiwanie na meble. Teraz już 7 tomów stoi na półce, ale
        zacznę od początku - sama przyjemność.
    • karodzaj Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 15:07
      skończyłam w nocy "Szklany kosz", bo pasował mi do mojego nastroju i pogaduch z
      muchą, która siedziała na suficie :)- to była powtórka. Wcześniej
      czytałam "Diabeł na wolności" E. Jong i mam zaczętą jej inną ksiązkę- "pamięć
      dopisze" :)))
      Więc chyba najczęściej klucz idzie według autora, lub nastroju. Lubię też
      czytać wypowiedzi jednych pisarzy o drugich, wtedy podążając tym tropem mogę
      znaleźć coś dla siebie.
      • Gość: taka jedna Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:28
        też jest wam przykro jak kończycie jakąś fajną książkę? właśnie
        ostatnio "pożegnałam" się z jego ekscelencją Horatio Hornblowerem:) a ponieważ
        seria była dosyć długa dla odmiany napoczęłam nowego Pratcheta na glinianych
        nogach. Obydwie pozycje polecam:)
    • Gość: nutinka Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.07.04, 17:04
      Przeważnie leży kilka tomów i czeka na swoją kolej. Najgorzej, gdy kończę
      czytać we wtorek wieczorem, bo w środę biblioteka nieczynna, ale zawsze mogę
      wybrać coś starego/nowego z półki. Często kończy się na G.Greene'ie, P.D. James
      czy Lemie.
    • malgrom Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 14.07.04, 17:34
      "Gazeta" zdjęła mi problem wyboru z głowy. Kupuję co wtorek książkę z
      kolekcji "Gazety" (chyba że już mam daną pozycję)i czytam, te których nie znam,
      albo czytałam na tyle dawno, że z przyjemnością sobie odświeżę. W ten sposób
      mam już plan aż do jesieni!
    • zyrafa Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę 15.07.04, 15:32
      rowniez uwielbiam:) przez ostatnie dwa lata mialam kryzys czytelniczy, kilka
      miesiecy temu rzucilam sie doslownie na ksiazki i nie moge sie nimi nacieszyc.
      szalenstwo, czytajac jedna mysle juz o drugiej. az pewnie czesc urody ksiazki
      czytanej umyka:(

      szukam glownie w bibliotece. snuje sie miedzy regalami przez godzine (tak bylo
      ostatnim razem) i przekladam ksiazki na chybil trafil, od czasu do czasu
      szukajac autora, ktory mi sie nagle przypomnial. jesli nie przypomnialam sobie
      zadnego, czytam tytuly na grzbietach. jesli ktorys mi sie spodoba (jak na
      przyklad czytany obecnie "zapomniany jezyk zurawi"), wyciagam ksiazke,
      podczytuje opis, przegladam, przerzucam kilka pierwszych stron.

      rozne sa ksiazki na rozne pory dnia, roku, na rozne nastroje. inne do czytania
      w lozku, do tramwaju, inne dobrze czytaja sie przy jedzeniu. nie wszystkie
      kupione ksiazki czytam od razu. niektore klade na polke i przez piewien czas
      sie mijamy. az poczuje, ze nadszedl "ten moment". lubie miec zapas
      nieprzeczytanych, jakos bezpieczniej sie dzieki nim czuje.

      pozdrawiam,
      zyrafa
    • Gość: yusta Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 18:46
      jak wybieram? stosuje system pierwszego zdania-ono mnie dopada i wtedy czytam,a
      jesli nie dopadlo-szkoda czasu. Sa takie zdania,ktore pamietam po wsze czasy,a
      Wy?"A to nam zabili Ferdynanda", "Miałąm w Afryce farme u stop gory
      Ngong","Ogary poszly w las".......Genialne.......
      \
    • Gość: Voltaire Re: skończyłam książkę - zaczynam książkę IP: *.echostar.pl 20.07.04, 20:06
      A ja mam dziwne "ciągi" ku literaturze jakiegos obszaru tudzież ku tematyce.
      Regularnie, cyklicznie nastepuja po sobie okolo polroczne okresy lit.
      rosyjskiej, iberoamerykanskiej, historii Polski i fantastyki. Dzieła inne
      występują jako pojedyncze przerywniki.
      Najgorsza jednak jest swiadomosc tego, że nie starczy jednego ludzkiego życia
      by przeczytac wszystko to co by się chciało :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka