Gość: ja czyli nie ty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.04.05, 22:21 Jestem pod wrażeniem, piekna ciepła urocza ksiązka !!! Kto czytał??? Czy wam się tez tak podobała, jak mnie ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asica Re: Smażone, zielone pomidory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:35 pewnie, że czytalismy. jest przeurocza, zostaje w pamięci na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Smażone, zielone pomidory 13.04.05, 22:39 bardzo ją lubię, jest taka ciepła. Tej samej autorki również podobała mi się książka "Witaj na świecie, Maleńka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asica Re: Smażone, zielone pomidory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:49 ja czytałam też " Daisy Fay i cudotwórcę". Całkiem, całkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Smażone, zielone pomidory 13.04.05, 22:59 ja też czytałam, ale szczerze mówiąc, średnio mi się podobała. Czytałam też "Dogonić tęczę", ale "Pomidory" rządzą:)) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Smażone, zielone pomidory 13.04.05, 23:02 A ja czytalam tylko "Dogonic tecze" (nie wiedzialam, ze taki jest polski tytul) i zniechecilam sie tak, ze chyba po reszte nie siegne... Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Smażone, zielone pomidory 13.04.05, 23:04 "Smażone, zielone..." są urokliwe, zaryzykuję stwierdzenie, że najlepsze w dotychczasowym dorobku literackim autorki :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Statua, ... 13.04.05, 23:06 Statua, bo "Tęcza" to już nie to. Sięgnij po te pomidory. Owszem, nie jest to pewnie literatura najwyższych lotów, ale bardzo ciepła opowieść o małym miasteczku, o przyjaźni, miłości, oddaniu, o tym wszystkim, co dzieje się w życiu, wszędzie, nie ma znaczenia, w mieście, czy zapomnianym przez ludzi odludziu. Polecam naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Statua, ... 13.04.05, 23:20 Wlasnie, po wyslaniu postu naszla mnie refleksja, ze moglam zapytac, czy Pomidory roznia sie na plus. Moze jeszcze zaryzykuje w przyszlosci. Filmu tez nie ogladalam... Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Statua, ... 13.04.05, 23:26 Film dobry (och, jak ja lubię Kathy Bates:), ale książka moim zdaniem dużo lepsza. Jeśli Będziesz mieć możliwość, sięgnij, jeśli się nie wciągniesz, przecież nie trzeba się zmuszać do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asica Re: Statua, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:35 no nieeee, nie mozna sie nie wciagnąć :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Statua, ... 13.04.05, 23:40 też racja:) ale różnie bywa, może komuś nie podpasować. Chociaż ja w to też nie wierzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: Statua, ... 14.04.05, 19:04 "Dogonić tęczę" to popłuczyny po "Witaj na świecie maleńka". "Pomidory" to dużo wyższa półka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwa Re: Smażone, zielone pomidory IP: *.udn.pl 13.04.05, 22:48 Jestem dopiero w połowie ale pod ogromnym wrażeniem. Piękana. Przeczytaj "Królową deszczu"scholas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja czyli nie ty Re: Smażone, zielone pomidory IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 22:14 A najlepsza jest Idgie!!! Idgie rządzi!!! Jak załatwiła swoimi komentarzami sąd !!! W ogóle piekna ksiązka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noida Re: Smażone, zielone pomidory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:18 A mnie się film podobał bardziej, z książki niewiele pamiętam, poza tym, że skończyła się jakoś smutniej niż film. Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: Smażone, zielone pomidory 15.04.05, 10:59 Ja takze bardzo milo wspominam te ksiazke. Ale nic nie wiadomo mi na temat filmu. Czy ktos moglby mnie uswiadomic co do tytulu i rezysera? Odpowiedz Link Zgłoś
beatanu Re: Smażone, zielone pomidory 15.04.05, 11:12 proszę bardzo! www.filmweb.pl/Smażone,zielone,pomidory, (1991),o,filmie,Film,id=1255 Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: Smażone, zielone pomidory 15.04.05, 11:57 dzieki. Wyglada na to, ze znow jestem do tylu... Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: Bardzo bardzo bardzo i film tez 15.04.05, 17:19 Wspaniała ciepła książka. Film też rewelacyjny ! Odpowiedz Link Zgłoś