Gość: mamarcela "Druga Nina" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 08:53 Nie mam pojęcia, kto to napisał, ale czytałam w dzieciństwie z płonacymi uszami, wyszperane u jakiejś starej ciotki w biobliotece - coś jak słynna "Iwonka", tylko gruzińska arystokracja, bale, wielkie milości i pensje dla dobrze urodzonych - wyjasnienie dla Hrabalka, który lubi egzaminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Druga płeć" Simone de Beauvoir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 08:56 Nie mam na półce, droga H., do czynienia miałam a jakże. Ty mi z tego teczkę założysz, czy cuś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Drugie życie pułkownika Bigua" J. Supervielle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:01 Mam i to nawet po francusku. Do teczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Trzy kobiety" Robert Musil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:04 Nie mam. Mam "Człowieka" i "Niepokoje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Sześć kobiet" Robert Musil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Trzeci bliźniak" K.Follet. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:08 Never, never, jamais i dwóch to dla mnie o dwóch za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaja Re: ale numer, czyli nowa zabawa literacka IP: *.r1.do.r2.rojcanet.pl 09.07.05, 10:11 "12 fałszywych tropów" J.Archera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela "Pięć butelek sherry i bukiet róż". - dla Hrabalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 10:42 Z pamiętnika przeszukiwacza półek. Dla Hrabalka też poszukiwacza. Jonathan Trench - dziwna książka. Znaleziona na półce pod łóżkiem mojej córki. Kryminał. Wydanie KAW 1989. Dedykacja od Magdy.W. Z życzeniami zdrowia. Ciekawostka przyrodnicza. Znam pewnie jakieś Magdy w., ale żadna z moich znajomych Magd W. takiej książki nie zadedykowałaby mi nigdy przenigdy. Dziecko w owym czasie było niemowlęciem więc też odpada. Drugiego nie było. Dziecka. Mąż - wówczas świeży i aktualny? Też raczej odpada - w końcu nie przynosiłby kiepskich (przynajmniej z założenia) ksiązek z dedykacjami od wielbicielek swojej ukochanej (wówczas!) żoneczce. I dlaczego u dziecka? Co ma wspólnego dziecko z sherry i to z pięcioma butelkami. Może od kogos pożyczyło? Czy ono (dziecko starsze) naprawdę nie ma juz jakich książek czytać tylko jakieś kryminałopodobne bzdety z okresu późnego Jaruzela? Horror. Muszę sobie z dzieckiem porozmawiać jak wróci. Do lekcji! Do książek! Matura za pasem, a ono co? pięć butelek sherry pod łóżkiem trzyma.Zresztą jakie to sherry skoro na okładce jak wół fotografia butelki cherry brandy. Ja raczej nie pijąca jestem, ale to wiem, że sherry to sherry (jerez, xerez), a cherry brandy to cherry brandy (kirsz). Na wszelki wypadek sprawdzam w mądrej książce, bo lubię sprawdzać, a co nie wolno mi? No i tak - rację miałam. Zresztą to sherry i cherry od lat mnie prześladuje. Ile ja się muszę naużerać z paniami sprzedawczyniami w sklepach, kiedy proszę o cherry coke. Co? Jak? Z kim? Po co i dlaczego? A SZERY KOLA, trzeba było od razu mówić. Teraz to już na wszelki wypadek sama z lodówki wyjmuję, albo palcem pokazuję jak jakis przypał. No, ale revenons a nos moutons czyli do Trencha Jonathana. Jaki tam on Trench skoro tłumacza brak? A więc taki z autora Trench jak ze Słomczyńskiego Alex? Ale Alex był wcale niezły i zaczytywałam się nim będąc w wieku dziecka, a więc byc może dziecko jęte jakąś przedziwną intuicją niezłą książkę skądys przywlokło? Ale skąd? Może od babci? Babcia ma dużo Alexów więc może i Trencha jakowegoś miała? Ale skąd u babci Magda W. i życzenia zdrowia? Trzeba matkę moją jedyną przepytać na okoliczność Magdy W. i Trencha Jonathana. A samego Trencha wrzucic w przeglądarkę. Koniecznie. A może ja kompletnie głupia jestem i wszyscy wiedzą, kto to jest Trench Jonathan, tylko ja jedna nie. Kompromitacja. Blamaż okrutny. Jejku, jak ja ludziom w oczy spojrzę. Jak ja się na salonach pokażę? A na forum to juz jestem spalona forever. Muszę wysłać sms-a do dziecka. Nic nie wie. Dziecko znaczy się. "Zwariowałaś, matka. Jakie sherry, jakie róże, jaki trencz?" No, zwariowałam, a co nie wolno mi? A tak nawiasem mówiąc, drogi Hrabalku, czy Ty znasz jakiegoś Trencha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanibal a gdyby tak jaśniej- dla opóźnionych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 09:27 Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica "15 minut sławy" Ultra Violet 15.07.05, 13:52 "15 minut sławy. Moje lata z Andy Warholem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechu warta Re: ale numer, czyli nowa zabawa literacka IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.05, 18:24 dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechu warta Re: ale numer, czyli nowa zabawa literacka IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.05, 18:27 pięć lat kacetu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzechu warta Re: ale numer, czyli nowa zabawa literacka IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.05, 18:29 100 dni, które wstrząsnęły światem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben-oni 4447 - Anna Jokai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:41 oraz "5 tygodni w balonie" i "5 milionów hinduskiej władczyni" - J.Verne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libi "Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków" :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. paragraf 23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 13:18 nie wiem, czy to już było ;) Odpowiedz Link Zgłoś