prozaic
28.09.02, 19:33
Ciekawi mnie czy jest jakiś pisarz, którego można by nazwać "polskim
Koontzem, Kingiem czy Mastertonem.
Znacie może takiego?
PS. Jakiś czas temu zadałem to pytanie na Usenecie.
Jedyne nazwisko jakie padło to... Jan Miodek. Profesor. Bez uzasadnienia.
Tytułu powieści też nie podano :-)
Czekam z niecierpliwością
PROZAiC