Gość: Marta IP: *.toya.net.pl 13.11.03, 20:22 Nie wiem czy to dobry pomysł, ale co tam spróbuję:-) Może macie ochotę na forumowe spotkanie? Rzucam pomysł liczę że go pociągniecie:-) Buziaki, mól ksiązkowy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jottka że 13.11.03, 20:52 zapytam - czy pytanie opiera się na założeniu, że wszyscy mieszkają w wawie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał a co? IP: *.chello.pl 13.11.03, 21:06 Pojechać do na przykład do Kalisza nie łaska? Albo do Lublina, żeby spotkać ryżą małpę, ja już pakuję plecak. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: a co? 13.11.03, 21:14 ja nie jasnowidz, nie mam pojęcia, gdzie koleżanka wątkodawczyni mieszka za to praktyka wskazuje, że zazwyczaj tego typu nieokreślonym pytaniem rzucają mieszkańcy ukochanej stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: a co? IP: *.crowley.pl 13.11.03, 21:39 Bożesz ty mój, nawet tu zakompleksieni prowncjusze wylewają swoje żale? Litosci, kobieto!:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: a co? IP: *.lublin.mm.pl 13.11.03, 21:43 Chyba jesteś przeczulona..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rryża małpa Re: a co? IP: *.lublin.mm.pl 13.11.03, 21:18 O to to, Lublin jest piekny i jakie fajne sa knajpy ....czy my się znamy????? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: a co? 13.11.03, 21:33 zakładam, że to nie do mnie, ale lublin znam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał znamy, znamy... IP: *.chello.pl 13.11.03, 21:50 z wielu wątków się znamy, jesteś bardzo aktywna, a ja sobie stoję z boku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża małpa Re: znamy, znamy... IP: *.lublin.mm.pl 13.11.03, 22:02 hm, a czy znamy się jednostronnie czy ja też Ciebie znam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał znasz, ale IP: *.chello.pl 13.11.03, 22:20 chyba nie pamiętasz, kobieta zmienną jest... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: a moze by tak... 13.11.03, 21:47 Chetnie sie spotkam (nawet chodzilo mi po glowie, dlaczego na wszystkich forach sa spotkania, a na ksiazkowym nie...i myslalam, ze moze wolimy sie czytac niz spotykac...). Tylko, ze mieszkam na razie w USA, NY. Moze ktos jest w okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulka Re: a moze by tak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 01:06 Pomysł niezły, fakt, moją jedyną jak dotąd znajomość forumową bardzo sobie chwalę :), tyle że poza oczywistą komplikacją z różnymi miejscami zamieszkania dochodzi też fakt, że spotkania pt. "zobaczmy się" z reguły słabo wychodzą, jeśli nie ma jakiegoś jeszcze powodu, bardziej konkretnego. Jedno takie spotkanie (nieforumowe) odbyłam, i straszliwie było sztywno. Aha, gdyby co- jestem z Warszawy, ale np. do Lublina wybieram się niezadługo...:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena_magda Re: a moze by tak... 14.11.03, 14:46 super pomysł, jestem na tak;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stella desant IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 15:24 Statua, jak bedziesz sie wybierac na ten zjazd do Polski to po drodze masz do mnie. Musisz tylko zrobic desant we Frankfurcie. Pogadamy nawet i o ksiazkach a pozniej to ja Cie i wysle dalej na ten zjazd, nawet do Pancha nach Breslau. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: desant 17.11.03, 15:35 Daj spokoj, na pewno sie nie wybiore... szkoda, ze nie znalysmy sie do zeszlej zimy - wtedy moze i bym so Frankfurtu przyjechala ze Szwajcarii, ale teraz to juz nigdzie poza US nie pojade przez najblizsze pol roku. A Pancho na pewno nie chcialby mnie widziec, sadzac po jego opinii :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stella Zjazd za oceanem IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 17:23 Wczesniej to ja tez tu bylam ale pod innym nickiem. A teraz sie czaje ;) No to w takim razie proponuje zjazd zorganizowac za oceanem :) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Zjazd za oceanem 17.11.03, 19:51 Za oceanem, jak juz mowilam, bardzo chetnie. Dlaczego sie czaisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: a moze by tak... IP: *.toya.net.pl 14.11.03, 22:25 Kochani, Mieszkam w Łodzi, ale przeciez nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy ustalili jakies inne miasto. I co Wy na to? No chyba ze chcecie Łódź odwiedzić:-) Odpowiedz Link Zgłoś
panchovilla Re: a moze by tak... 17.11.03, 14:31 Zapraszam wszystkich do Wrocławia na Dworzec Głowny, tu jest duża poczekalnia, tyle, że zimą są pozamykane okna i nieco śmierdzi. Ja tu mieszkam, a w kawiarence internetowej pani Marzenka udostępnia mi swoje usługi za frico. Pancho się z każdym spotka i nikogo się nie boi, i wygarnie jak trzeba prosto w oczy! pancho Odpowiedz Link Zgłoś