Dodaj do ulubionych

piaty heksagram

17.02.07, 20:44
ile razy widzialam jakias jego interpretacje, nazywalo sie to "czekanie",
czyli jakby, no, trudno to okreslic jako jakis specjalnie aktywny heksagram.
A tu ostatnio sie spotkalam z jego interpretacja jako opisem samego procesu
przekraczania wielkiej wody.
No i tak sie zastanawiam, czy da sie pogodzic te dwie interpretacje?
Wracaloby tu tez to, nad czym sie juz kiedys zastanawialam: czy ma znaczenie,
ktora interpretacje sie czyta, ktore tlumaczenie czlowiek sobie wybierze? Na
dobra sprawe sa sytuacje w ktorych pewnei i czekanie i przekraczanie rzeki by
pasowaly jednoczesnei, ale sa i takie, w ktorych raczej nie.
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: piaty heksagram 18.02.07, 16:52
      Księgę można naprawdę poznać studiując ją w rzeczywistości.
      Co do 5. podam przykład, bo właśnie się napatoczył.
      Samochód złapał kapcia przy wyjeździe z garażu. Mieszkam 20 km od najbliższego
      mechanika, a 5 km od najbliższego sklepu. Koło zapasowe okazało się nie
      pasować. Co robić?
      Pytam ICing. Wypada 5.6 na 9. Czekać, Małe przeważa. Zwolnienie akcji.
      No, to czekam na niespodziankę. 5 dnia rano znów wziął mnie niepokój, czas coś
      zrobić, może wziąć koło pod pachę i jechać autobusem do wulkanizatora? Rzucam
      pieniążki. Wypadł 5, bez zmian. Czekać na niespodziankę i już.
      Godzinę później przed domem pojawia się samochód kuriera pocztowego, przywiózł
      opóźnioną przesyłkę ze świata. Okazja!
      Facet godzi się bez problemu podwieźć do wulkanizatora z kołem.
      Powrót autobusem, 4 km pieszo przez las, ale to już była owa 9. ;-)
      Auto naprawione.
      Bierność również powoduje, że wielka woda (problem) zostaje przekroczona.
      Pozdro.
      ES

        • transwizje Re: piaty heksagram 20.02.07, 15:43
          z tym kołem, po śniegu, przez las, na szczęście nie było jeszcze ciemno. :-)

          dodam do Czekania. Sferą aktywności jest wiara w realizację, choć okoliczności
          temu nie sprzyjają, muszą jak gdyby dorosnąć do celu, który im wyznaczamy. Woda
          w rzece płynie długo, ale w koncu zdarzy się, że przypłynie nią coś, co nas
          wyrwie ze stanu czekania.
          Co do działania różnych interporetacji z różnych książek...
          nie mogą się różnić, ponieważ heksagram ściśle opisuje energetykę sytuacji.
          Jeśli się jakoś diametralnie różnią, to znaczy, że któraś jest nieprawidłowa. I
          to trzeba sprawdzić na podstawie rzeczywistych przykładów.
          Pozdro.
          ES
          • lolyta Re: piaty heksagram 20.02.07, 17:19
            no to zapodam ta inna interpretacje, zaciekawiona sprawa:

            Heksagram nr 5 - ZAMOCZONY
            czyli co się dzieje podczas przekraczania w bród wielkiej rzeki (inny tytuł:
            "Czekanie")

            W orzeczeniach do wielu heksagramów powtarza się jak refren zdanie: "sprzyjający
            czas, aby przekroczyć w bród wielką rzekę". W języku Księgi Przemian oznacza to
            rozpoczynanie wielkich, przełomowych przedsięwzięć. Heksagram, który teraz
            omówimy, został specjalnie napisany po to, aby dokładnie się przyjrzeć temu
            procesowi "forsowania rzeki", bo to łatwo powiedzieć: "zacznij robić coś
            wielkiego i nieodwracalnego", kiedy po drodze czyha mnóstwo niebezpieczeństw.
            Zanim odkryto starożytny tekst w grobowcu w Mawangdui, heksagram ten znany
            był pod tytułem "Czekanie", gdyż chińskie znaki znaczące "czekanie" i
            "zamoczony" są bardzo podobne. Jednak słowo "czekanie" najwyraźniej było tu
            trochę bez sensu.

            Orzeczenie

            Zamoczony: Jest powrót; świetliste przyjęcie; zdecydowanie jest pomyślnym
            [znakiem]; dobroczynna [wróżba] aby przekroczyć w bród wielką rzekę.

            Słowo "zamoczony" powtarza się przy liniach zmiennych; oznacza ono kogoś, kto
            jest w trakcie "przekraczania wielkiej rzeki". Księga zwraca się tu do kogoś,
            kto zdecydował się na pewne wielkie, przełomowe przedsięwzięcie, i dodaje mu
            otuchy - bo takie właśnie jest znaczenie słów "świetliste przyjęcie". Słowa
            "jest powrót" albo "będzie powrót" znaczą tyle, że ktoś, kto na tę wyprawę
            wyrusza, wróci do domu i to jako zwycięzca. - Chociaż po drodze czekają go pewne
            trudy, o czym jest mowa przy liniach zmiennych.
          • lolyta Re: piaty heksagram 21.02.07, 15:02
            > Co do działania różnych interporetacji z różnych książek...
            > nie mogą się różnić, ponieważ heksagram ściśle opisuje energetykę sytuacji.
            > Jeśli się jakoś diametralnie różnią, to znaczy, że któraś jest nieprawidłowa. I
            >
            > to trzeba sprawdzić na podstawie rzeczywistych przykładów.

            No czasem jest tak, ze niby mowia o tym samym, tylko w jednej interpretacji
            pytajacy jest jakby przedstawiony z jednej strony sytuacji, a w drugiej - z
            innej. Na ten przyklad w 43, gdzie nalezy zdecydowanei przedstawic sprawy -
            spotkalam sie z opcja z ktorej wynika, ze to pytajacy ma przedstawic sprawy,
            ostrzegac i tak dalej, nawet, jesli go nie posluchaja, a w innej - ze to
            pytajacego sie ostrzega, a on ma problemy z przyjeciem tego do wiadomosci.
            No chyba, ze w tym wypadku obie interpretacje sa wlasciwe, w zaleznosci od
            okolicznosci?
            • transwizje Re: piaty heksagram 21.02.07, 16:26
              Sytuacja heksagramu jest obiektywna, człowiek jest jej czastką, w
              różnej "pozycji". Szczegóły dopowiadają linie zmienne.
              Na dokładkę dolny trigram opisuje subiektywność, osobę "bohatera", górny to co
              zewnętrzne, obiektywne, ponad, poza bohaterem (wyższe, bo to poziom nieba).

              Co do Zamoczonego... hm, zastanowię się. Sprawdza mi się jednak wersja
              klasyczna. Być może odkryto jakąś "twórczą przeróbkę", a nie najwcześniejszą
              wersję, tego się chyba nie sprawdzi.
              Co do interpretacji miałabym uwagi.
              Zamoczony to wilgotny, oblany wodą, a to Otchłań, woda, emocja, wyobraźnia,
              lęki, żądze.
              Człowiek ogarnięty emocją posiadania czegoś, zdobycia czegoś.
              Przechodzenie wbród to trochę jak brnąć pod prąd, aby zmienić opcję. Ten co
              wychodzi, nie musi być bohaterem heksagramu, lecz powodować u kogoś innego
              czekanie na powrót tego, co wyszedł.
              Pozdro.
              ES
              • lolyta Re: piaty heksagram 21.02.07, 19:14

                > Zamoczony to wilgotny, oblany wodą, a to Otchłań, woda, emocja, wyobraźnia,
                > lęki, żądze.
                > Człowiek ogarnięty emocją posiadania czegoś, zdobycia czegoś.

                no tak, to logiczne. W koncu jak sie na cos czeka (albo jak sie po cos
                przechodzi w ten caly brod) to dlatego, ze sie tego czegos chce.

                No a taki 54, czyli sytuacja bycia wybieranym, ktory mi byl wypadl stosunkowo
                niedawno. W tej interpretacji z ktorej cytowalam 5 heksagram stoi ze to gleba,
                ze to sytuacja panny mlodej odeslanej przez narzeczonego do domu, czyli
                czlowieka co prawda wybieranego, ale ostatecznie nie wybranego... ostatnio sie w
                ogole zastanawialam co nalezy robic jak wypada komus pierwszy heksagram taki
                dosc aktywno-optymistyczny, a ten po przemianie glebowaty, na przyklad 1, albo
                31, zmieniajacy sie w 12, albo 42, po przemianie 54. No bo wtedy by wygladalo ze
                niby czlowiek ma sily i mozliwosci, ale czego by nie zrobil i tak z tego nic nie
                bedzie, najlepiej sie w ogole okopac i przeczekac...
                • transwizje Re: piaty heksagram 23.02.07, 15:30
                  aktywny na bierny, dobre pytanie.
                  przy 1: bądż sobą, mimo niezrozumienia, opóźnień, braku odzewu, ucz się
                  przenosić energię do nieba, czyli na poziom ducha. poza tym - NIE KAŻDY POMYSL
                  JEST SLUSZNY I WART REALIZACJI.
                  pozdro. ES
                  • lolyta No a na przyklad sytuacja typu 8 24.02.07, 21:49
                    w ktorym jest mowa tworzeniu zwiazku wokol silnego przywodcy, i mowa o zapytaniu
                    wyroczni jeszcze raz, a w nastepnym losowaniu cos w stylu 12 albo 23 albo 33
                    albo 44 albo 54 (jesliby przyjac ze 54 by faktycznie znaczyl bycie niewybranym,
                    ale rozumiem, ze to nie jest jazda obowiazkowa), no wszystkie takie mowiace o
                    tym, ze co jak co, ale zaden zwiazek nie ma teraz szans, bo raczej czeka
                    czlowieka rozwalenie wszystkiego? wydaje mi sie ze to wyjatkowo perfidny uklad i
                    rownei dobrze moznaby ten "porozlamywalny" heksagram wyciagnac na samym
                    poczatku, bez "zwiazku" po drodze. Ale jesli jednak ten 8 zaistnieje, to co on
                    ma wtedy znaczyc, no bo nawet jesli przyjac ze potrzebny jest zwiazek, tylko
                    wokol kogos innego, to przeciez dla osoby ktora czeka odwrot/rozlam itd to w
                    sumie nie ma znaczenia co sie w tej sytuacji stanie, bo jego juz tam nie bedzie...

                    Albo taka, na przyklad, przemiana 33 (odwrot) w 13 (wspolnota). Chociaz tutaj
                    pewnie moze byc odwrot w kierunku jakiejs nowej wspolnoty, niekoniecznie to musi
                    byc tak absurdalne jak na pierwszy rzut oka.
                    • transwizje Re: No a na przyklad sytuacja typu 8 12.03.07, 12:13
                      Hm, przyznam, że niewiele rozumiem z tych wywodów.
                      Ponieważ jednak wątek jest na temat 5. "Czekanie" to może dodam, że pierwsze 10
                      heksagramów daje podstawy filozofii, która wspiera przeżywanie każdej przemiany
                      w całym jej bogactwie i rozmaitości i w zupełnym spokoju ducha.
                      Ale to kwestia mądrości, którą się nabywa z czasem (albo i nie) i widzi jej
                      blask w każdym zdaniu i linii Księgi.

                      Wiele osób ma najwięcej trudności właśnie z opanowaniem Czekania.
                      Ale ono daje, gdy już jest prze-czekane, od-czekane, najwięcej spokoju i siły
                      filozofa wobec przemian.
                      Otchłań rzeki Panta Rei nie wydaje się straszna, niezgłębiona, czy jakakolwiek,
                      po prostu płynąc sama przynosi rezultaty i sama je zabiera w swoim czasie.
                      I tyle.
                      Pozdro.
                      ES
                      • lolyta Re: No a na przyklad sytuacja typu 8 12.03.07, 14:49
                        transwizje napisała:

                        > Hm, przyznam, że niewiele rozumiem z tych wywodów.
                        > Ponieważ jednak wątek jest na temat 5. "Czekanie"

                        no bo to o 8 (zwiazek) to byla dygresja niezalezna, nie majaca samego zwiazku z
                        czekaniem, nie jest to zaden wylosowany uklad tylko tak sie zastanawiam
                        teoretycznie. Faktycznie powinnam w osobnym watku to wsadzic zeby nie mieszac.
                        No to sprobuje jeszcze raz.

                        W heksagramei 8 jest cos takeigo:
                        "Trzymanie się Razem zachodzi wtedy, gdy pozostajesz dobrowolnie w związku.
                        przynosi pomyślny los.
                        Zbadaj wyrocznię jeszcze raz,
                        Czy twoim jest dostojeństwo, pewność i wytrwałość;
                        Wtedy nie ma ujmy."
                        No wiec ja sie zastanawiam jak powinna postepowac osoba, ktora wylosuje ten 8,
                        jak rozumiem tu wyrocznia pozwala wylosowac jeszcze raz, zeby osoba sprawdzila
                        czy ona sie nadaje do podjecia zadan, i wtedy co, jesli wylosuje cos takiego
                        bardzo przeciwko wszelkim zwiazkom, odwrot, rozlam, stagnacje, ew. panne mloda
                        (ktora na stronei taraki, ktora tu rzeczywiscie wspominalam, ma wydzwiek bardzo
                        negatywny - osoby wybeiranej a nei wybranej)?
                        No bo zasadniczo jesli przy tym drugim losowaniu (jesli faktycznei chodzi o
                        drugie losowanie, bo moze ja to zle rozumiem?) dostaje info typu "odejdz od
                        sprawy", to w sumei po co ten zwiazek, jakei znaczenie ma to 8, skoro po
                        "dopowiedzeniu" wychodzi na to, ze on losujacego nie dotyczy?
                    • jasnygrom Re: No a na przyklad sytuacja typu 8 12.03.07, 14:06
                      :)
                      >No a na przyklad sytuacja typu 8, w ktorym jest mowa tworzeniu zwiazku wokol
                      silnego przywodcy, i mowa o zapytaniu wyroczni jeszcze raz, ...

                      1. Na stronie Ewy (www.iching.republika.pl/):
                      Zbadaj wyrocznię jeszcze raz, Czy twoim jest dostojeństwo, pewność i wytrwałość;
                      Wtedy nie ma ujmy.
                      2. Wg O.Sobańskiego (www.iching.pl/):
                      Zapytaj wyroczni raz jeszcze, czy masz dość szlachetności, stałości i
                      wytrwałości. Wówczas nie ma winy.

                      >...a w nastepnym losowaniu cos w stylu 12 albo 23 albo 33 albo 44 albo 54 (...)

                      czyli w chwili pytania nie Twoim jest dostojeństwo, pewność i wytrwałość, lub
                      nie masz dość...itd..., ;) ale to wszystko może mieć osoba, z którą związek
                      chciałabyś utworzyć. :)
                      Pozdro.
                      RP
              • transwizje Re: piaty heksagram 12.03.07, 12:01
                Dodam, dolny trigram, Niebo, to człowiek, mężczyzna (w sensie czlowiek czynu,
                twórca, myśliciel, bo też głowa), który stoi nad brzegiem rzeki. Górny,
                zewnętrzny trigram to Otchłań, więc m.in. rzeka, tj. "wielka woda".
                Człowiek chce działać, jest inspiratorem, ma pomysł, woda mu przeszkadza. On
                odczuwa brak, głód, pragnienie (Otchłań, to świnia-dzik, nadmiar i niedomiar,
                ogolnie kryzys, potrzeba zmysłowa, którą trzeba zaspokoić, aby pozostała pod
                kontrolą kultury).
                Rzeka płynie i jest to obraz czasu, upływania czasu w jego znaczeniu linearnym,
                codziennym, dzień po dniu, zdarzenie po zdarzeniu. Pantha rei.
                Aby wykonać swój zamysł człowiek musi zamoczyć głowę, aby postawić stopę na
                drugim brzegu. Przejść zatem wszystkie stany Otchłani, strach, rozpacz,
                tęsknotę, determinację, zobojętnienie.

                Moim zdaniem, po namyśle, interpretacja, którą zacytowałaś jest do końca
                przemyślana, raczej powierzchowna, bez oparcia w Księdze.
                Można jeszcze zwrócić uwagę na wszystkie heksagramy i linie, gdzie występuje
                zamoczenie (29, 63, 64 i co tam jeszcze).
                Pozdro. ES
                • jasnygrom Re: piaty heksagram 12.03.07, 14:30
                  :)
                  Cytowana przez lolytę wersja Księgi przypuszczalnie pochodzi ze strony WJ
                  (www.taraka.pl/mawangdui/00.html). Wygląda ona na bardziej surową od
                  znanej nam wersji Wilhelma. Natomiast co do jej powierzchowności, hmm..., spore
                  fragmenty mało zrozumiałe, niemniej całośc sprawia na mnie wrażenie starej
                  chińszczyzny.
                  Nazwa: 5. Zamoczony - bardziej może pasowałby Brodzący, Zanurzający się,
                  Unurzany, Nurtujący?;)
                  Żuraw brodzi za zdobyczą, a młode czeka na pokarm? ;)
                  Pozdro.
                  RP
                  • transwizje Re: piaty heksagram 13.03.07, 10:44
                    Domyślam się, jednak bez konkretnego adresu nie zajrzę, ze względu na "trudne
                    łącze".
                    Tekst jest absolutnie ciekawy i nie mam do niego zastrzeżeń, lecz do pewnych
                    określeń z interpretacji autora omówienia. Choć to wyrwany cytat, więc mogę się
                    mylić.
                    Np. względem orzeczenia "Jest powrót" autor pisze: Słowa
                    "jest powrót" albo "będzie powrót" znaczą tyle, że ktoś, kto na tę wyprawę
                    wyrusza, wróci do domu i to jako zwycięzca.
                    Otóż tu nie ma wyprawy w sensie fizycznym, lecz umysłowym. Człowiek wysyła w
                    dal czasu w przyszłość ideę popartą pragnieniem i czeka, powraca ona do niego
                    spełniona wraz z biegiem rzeki czasu (6 linia, 3 niespodziewani goście jak 3
                    aniołowie wizytujący Abrahama pod dębem, albo 3 aniołowie u naszego Piasta).
                    Moim zdaniem tu nie ma wykonywania żadnych realnych czynności aby zdobyć cel,
                    poza uważnym i pełnym wiary czekaniem.
                    Otchłań, rzeka, to też gardło, żołądek i jelita, a więc woda i pokarm
                    przepływają przez ciało czekającego, jako upostaciowanie wielkiej wody, dzień
                    po dniu.
                    Pozdro. ES
                  • transwizje Re: piaty heksagram 13.03.07, 10:55
                    Kiedy żuraw, czy jakiekolwiek inne zwierzę łowne szuka zdobyczy to tak naprawdę
                    na nią czeka, to proste. Jakość polowania zależy od jego cierpliwości, a nie
                    aktywności w uganianiu się za żabą.
                    pozdro. ES
                • jasnygrom Re: piaty heksagram 12.03.07, 14:47
                  :)
                  Można i tak:
                  Czekanie na opadnięcie wód, aby bród stał się bardziej dostępny. Spożywanie
                  pokarmu to wypełnienie czasu oczekiwania, nabieranie sił do przeprawy, a także
                  umniejszanie zapasów (bagaży), aby niebezpieczną wodę pokonać jak najszybciej.
                  POzdro. RP
              • lolyta a, a to zagwozdka! 12.03.07, 14:55
                > Sytuacja heksagramu jest obiektywna, człowiek jest jej czastką, w
                > różnej "pozycji".

                znaczy sie, jak sie napatoczy odpowiedz typu 'czlowiek szlachetny ma do
                czynienia z nikczemnikami" to rownie dobrze pytajacy moze byc nikczemnikiem,
                tylko ciekawe, czy jest na swiecie czlowiek, ktory potrafi przyjac taka
                interpretacje... no chyba, ze Ksiega zaklada, ze nikczemnicy to z zalozenia
                'wiedza lepiej" i wyroczni nie pytaja.
                • transwizje Re: a, a to zagwozdka! 14.03.07, 11:52
                  Pisałam już o tym przy jakiejś okazji (że dla złodzieja 27 wróży pomyślność, a
                  dla okradzionego stratę, np.).
                  Względność jest w nas, związana naszym przywiązaniem do ciała i utożsamieniem z
                  nim.
                  Księga jest Okiem i widzi, daje, a wobec ciał, które zadają jej pytania nie ma
                  osobistego stosunku. Od nas zależy odnalezienie drogi do jej mądrości i napicie
                  się z czystej Studni (cing).
                  Pozdro. ES

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka