Dodaj do ulubionych

Danielle Steel

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 12:27
Nazwisko Steel kojarzy się z literaturą łatwą, prostą i przyjemną.
Nie lubię tego typu literatury. Jednak dawno temu, chyba w klasie
maturalnej, przeczytałąm książkę Steel, która pamiętam że wywarła na
mnie spore wrażenie. Nie wiem, czy obecnie byłoby tak samo, bo
jestem prawie o 10 lat starsza, jednak niedawno moja kumpela również
przeczytała tę książkę i była oczarowana. Jej tytuł to "Kochanie".
Później czytałąm jeszcze dwie książki Danielle Steel, ale nie
podobały mi się, były zbyt banalne. Czy przeczytaliście coś Danielle
Steel co z czystym sercem możecie polecić? oGLĄDAŁAM "Pierścionki" z
N. Kinski na podstawie książki Steel i pamiętam, że film był
niezły...
Obserwuj wątek
    • pina_colada88 Re: Danielle Steel 30.05.09, 19:38
      Ja czytałam Rytm serca i jeszcze jedną.
      O, i pokochać znowu.
    • malgosiek2 Re: Danielle Steel 30.05.09, 20:55
      Koleżanka niedawno wspominała książkę pt"Droga do domu"
      Tj.o dziewczynce co była bita przez rodziców i jej dalsze losy.
      Książka ją bardzo wzruszyła.
      Ja nie czytałam.
      • Gość: magda Re: Danielle Steel IP: *.54.174.10.tvksmp.pl 10.09.09, 19:29
        "długa droga do domu"-śliczna książka, bardzo wzruszająca
        "w sieci" - bardzo ładna o dziewczynce gwałconej przez ojca, mama zmarła na
        raka, ona zabiła ojca, siedziała w więzieniu jako 17-stolatka itd. śliczne
        książki, teraz czytam - "nieodparta siła"
    • Gość: sieciówka Re: Danielle Steel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 17:42
      polecam "W sieci"
      Swego czasu (w latach koniec podstawówki-liceum) czytałam sporo jej książek ale
      właściwie tylko ten tytuł zapamiętałam ;)
      • donmari-2 Re: Danielle Steel 24.07.09, 10:35
        W 6 klasie czytałam "Dom przy Hope Street". Wtedy mi się
        podobało,jednak teraz z perspektywy tych sześciu lat oceniam jako
        banalne, zawsze ta sama fabuła...
    • Gość: czytelnik Re: Danielle Steel IP: 213.199.253.* 29.08.09, 17:34
      beznadzieja
    • Gość: oldi Re: Danielle Steel IP: 82.160.33.* 29.08.09, 17:44
      Danielle Steel w romansach, King w horrorach, Grisham w thrillerach -
      pisarze ocierający się o kanon, ale jednak zbyt skoncentrowani na
      akcji, a zbyt mało uwagi poświęcający formie. Ale to oni są
      najchętniej czytani, i najwięcej zarabiają. Fast food.
      • jk3377 Re: Danielle Steel 29.08.09, 20:34
        jesli juz to 'zupelnie obcy czlowiek' i 'tata'.
        • minniemouse Re: Danielle Steel 30.08.09, 10:47
          King, no owszem, pod pewnym wzgledem pisze rzadkiem ('rzondkiem')
          bo horrory ale nie przesadzajamy juz takim ubogim jezykiem nie pisze
          i nie wszystkie jego ksiazki sa na jedno kopyto

          natomiast Steel i Grisham tak.

          Minnie
          • eri4 Re: Danielle Steel 30.08.09, 17:52
            oddam kilka książek Danielle Steel: Klejnoty, Koniec lata, Raz w zyciu, Gra z
            fortuną; kontakt na maila gazetowego.
          • zettrzy Re: Danielle Steel 01.09.09, 14:58
            > bo horrory ale nie przesadzajamy juz takim ubogim jezykiem nie
            pisze


            pisze nie tylko bardzo ubogim jezykiem ale przy pomocy skladni z
            podrecznika gramatyki dla podstawowki; King nauczyl sie pisania
            bestsellerow na kursie dla zawodowych pisarzy rozrywkowych i to
            widac po jego tekstach

            gdyby pisal lepiej nie mialby tylu bestsellerow

            a co do jednego kopyta, nie bylam w stanie skonczyc zadnej z jego
            ksiazek, chociaz zaczelam chyba z 5 - juz na trzeciej stronie mialam
            wrazenie ze kazda nastepna ksiazka byla taka sama jak poprzednie
            • minniemouse Re: Danielle Steel 02.09.09, 22:39
              pisze nie tylko bardzo ubogim jezykiem ale przy pomocy skladni z
              podrecznika gramatyki dla podstawowki; King nauczyl sie pisania
              bestsellerow na kursie dla zawodowych pisarzy rozrywkowych i to
              widac po jego tekstach


              Zettrzy, prawie kazdy twoj post bardzo mnie bawi bo zwykle o niczym
              nie masz pojecia ale wtracasz sie :)

              www.stephenkingshop.com/biography.htm
              nie bylam w stanie skonczyc zadnej z jego
              > ksiazek,


              no tak - za trudne dla ciebie :)


              Minnie
            • Gość: oldi Re: Danielle Steel IP: 82.160.33.* 03.09.09, 08:51
              Ci pisarze po prostu nie poruszają jakichś wielkich tematów, nie
              starają się stworzyć panoramy społeczeństwa czy zmian obyczajowych.
              Mało u nich polityki, która ma duże znaczenie w głównym nurcie
              ustalanym przez krytyków.
              Co do języka, to nie zgodzę się - może jest więcej dialogów, a
              dialogi zawsze pisane są prostszym językiem niż opisy, ale w
              partiach opisowych są metafory, są skomplikowane zdania.
              Te popularne bestsellery są też zwykle bardziej z ducha
              amerykańskie - często sięgające do takiej prowincjonalnej, czasem
              kiczowatej amerykańskości. Nazwy towarów, szyldy, przeszłość
              francuska, hiszpańska, indiańska - bardziej romantyczna.
              To literatura eskapistyczna, może grająca na niskich instynktach -
              przemoc, horror, seks - ale przemyca też dużo szczegółów z
              codzienności USA.
              • trika13 Re: Danielle Steel 03.09.09, 21:27
                Polecam "Kalejdoskop". Czytałam na studiach i pamiętam, że wywarła na mnie
                ogromne wrażenie.
    • flying_citron Re: Danielle Steel 09.09.09, 14:43
      Muszę się z Tobą zgodzić, ponieważ książki Danielle Steel są banalne i chyba cieszą tylko dziewczyny w przedziale wiekowym 15-19 kiedy jeszcze wierzy się w meżczyznę idealnego, iedalny związek i idealna miłość. Miałam przyjemność czytać dwie książki Daniell Steel, wtedy mi się podobały- miałam 17 lat. Teraz to tak jak Ty nazwałaś literatura łatwa, prosta i przyjemna. To dla mnie to samo co te wszystkie tandetne komedie romantyczne o podobnych zakończeniach, któe można przewidzieć już na początku filmu. Ale zarówno książki Daniell Steel jak i filmy romantyczne komuś sie podobają i nie można nikogo za to tępić. Każdy lubi to co się mu podoba i co wywołuje na nim pewne emocje.
      • Gość: blesia Re: Danielle Steel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 08:55
        albo inaczej - czasem masz ochotę trochę odpocząć i wtedy czytasz
        takie ksiązki i tyle, to jak zawsze jesz zdrow a nagle zjadasz
        ciastko z kremem :)
        W sieci jest ok
    • agulle no i co, że banalna 11.09.09, 13:33
      skoro przyjemnie się czyta. Czy wszystko musi być wzniosłe i
      ambitne??
      Moja przygoda z książką zaczęła się od Harlequinów. Wcześniej siłą
      nie można było mnie zaciągnąć do przeczytania książki. Więc cieszę
      się, że takie książki istnieją, bo dzięki im dowiedziałam się, ze
      czytanie książek może być cudowne.
      Teraz czytam różne książki, te bardziej i mniej ambitne, i te całkiem
      "łatwe".
      A swoją drogą dziwny trochę ten snobizm czytelniczy, żeby czytać
      tylko to co trudne do przebrnięcia, ogólnie uznane za wartościowe
      etc. Mam koleżankę, która w ogóle nie czyta, bo właśnie literaturę
      łatwą to siara czytać a coś "ambitniejszego" za ciężkie. - Można i
      tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka