Gość: arch
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
22.11.05, 13:22
Dostałem dzisiaj z izby email z zasadami etyki, które zaczną niebawem
obowiązywać, a zktórych wynika, że architekt nie dyskryminuje nikogo z powodu
rasy, płci, religii, kalectwa, stanu cywilnego lub orientacji seksualnej, ale
(uwaga!), musi dyskryminować z powodu przeszłości kryminalnej, czyli jak
człowiek dostał wyrok, odbył karę i wrócił do społeczeństwa to wara od
architektów, bo architekt takimi się brzydzi, ale architekt ma izbę i izba go
ochroni przed trędowatymi. To taki sobie przykład, można się nad kodeksem tak
pastwić w nieskończoność, tylko po co? Jest to stek bzdur i absurdów. Mam
wielką nadzieję, że ich koniec jest już bliski, cała ta izba to takie
postkomunistyczne pomyje, które próbują jeszcze trochę ukraść za wszelką
cenę, ale chyba architekci to ludzie na tyle światli i operatywni, że nie
pozwolą się okradać garstce cwaniaków.