Gość: Łysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 15:50 male pytanie: czytajac twoje posty, widze ze jestes bardzo przeciwko laczeniu garazu z domem jesli w ogole znajduje sie on w bryle domu. mozesz rozwinac? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: a22 Re: do mifa IP: *.acn.waw.pl 10.12.05, 17:13 ja też! garaz w domu to smród w domu, wiekszy bród, najczesciej /i najrozsadniej w tych warunkach/ koniecznosc wykonania II garderoby/szafy, bo wowczas wszyscy wchodza przez garaz.. no i te koszty ogrzewania, bo skoro juz w bryle, to grzać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arch Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 20:13 Z tym grzeniem to zupełna bzdura. Odpowiednio zaprojektowany garaż może zmniejszyć zużycie ciepła przez dom a smród ze sprawnego samochodu to jest przez chwilę przy rozruchu jak katalizator jeszcze nie działa (ale jak ktoś jeździ starym, dziurawym struclem a w garażu ma śmietnik zuzytech olei bo mu się na jeszcze przydadzą, to może mu śmerdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 21:06 Gość portalu: arch napisał(a): a smród ze sprawnego samochodu to jest > przez chwilę przy rozruchu jak katalizator jeszcze nie działa Każdy garaż i z każdym samochodem ma specyficzny zapach. Nie zapalanie silnika, ale sam silnik, drobinki asfaltu i innego syfu na ogumieniu śmierdzą. Zimówki, czy letnie opony, przechowywane do odpowiedniego sezonu, też mają swoisty zapach. Specyfiki pielęgnacyjne, choćby zapachowe, też nie mają przyjemnego aromatu. Jeden garaż śmierdzi bardziej inny mniej, ale śmierdzi :( Odpowiedz Link Zgłoś
woland1980 Re: do mifa 10.11.06, 17:02 jesli możesz to sprawdź mail... potrzebna mi mała ocena:-) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 23:58 W założeniach budowy mojego domu, garaż miał być osobnym budynkiem. Przyjaciel- doradzacz zrobił nam wodę z mózgu. Projekt zakładał garaż w bryle domu, z dodatkowym wyjściem zewnętrznym, w pobliżu drzwi wejściowych. To jedno rozwiązanie było słuszne. Budowałem, mając świadomość, że garaż w bryle domu jest GŁUPOTĄ. Takie działanie też było głupotą, ale zabrakło sił i czasu, żeby to zmienić. Stało się :( Sprzeciw garażowi w bryle domu, trzeba rozpatrzyć w 2 aspektach 1 - finansowym 2 - funkcjonalnym 3 - estetycznym Ad 1. Większość osób, które szukają wsparcia w projektach, to ludzie mało zamożni, powiedziałbym biedni. Mają przeznaczoną kwotę na budowę i raczej żadnych zapasów i możliwości wsparcia finansowego budowy. Przeliczają koszty budowy stanu zamkniętego, a wykończeniówka jest poza ich możliwościami obliczeń i kalkulacji. A ona jest najdroższa. Dodatkowo przypada na końcówkę budowy, gdzie zasoby finansowe są bliskie zeru. Garaż w bryle domu kosztuje więcej, niż postawiony osobno. Potężne fundamenty, drogi strop, drogi dach. Wymóg wyrównania / wykończenia elewacji z częścią mieszkalną, to zbędne ocieplenie zewnętrzne, materiał na ściany zastosowany jest taki sam, jak do części mieszkalnej. Pożądane jest ogrzewanie garażu (po co?), lub ocieplenie wewnątrz stropu i ścian graniczących częścią mieszkalną. I są to dodatkowe koszty. Garaż, wybudowany osobno, będzie miał lżejsze fundamenty, niższe ściany( tańszy materiał), dach mniejszy i lżejszy (bez ocieplenia), brak stropu (lub lekki). Taki garaż, wykończony na wzór i podobieństwo domu mieszkalnego, musi być tańszy o minimum 25%. Biedny inwestor chce wpakować „dorobek swojego życia” (samochód) do drugiego „dorobku swojego życia”, zapominając o sobie i rodzinie. Ad 2. Łatwiej osadzić budynek i osobny garaż na planie zagospodarowania działki, w stosunku do wjazdu, stron świata, zagospodarowania ogrodu i podwórka,. Projekty nie przewidują pomieszczeń – składzików i garaż w bryle powoli spełnia tą funkcję, a zwłaszcza z przejściem do mieszkalnej części domu. Brak drewutni i pomieszczenia na narzędzia ogrodnicze. Z garażu robi się szmelc-paka. W salonach są kominki, a architekt nie przewidział, że drewno do kominka, trzeba przywieźć, porąbać, złożyć i sezonować 2 lata. Co lepiej, obłożyć drewnem elewację domu, czy elewację osobnego garażu. Co łatwiej odświeżyć (umyć, pomalować), elewację domu, czy osobnego garażu? Przejście z garażu w bryle do części mieszkalnej stanowi łatwą do sforsowania furtkę dla złodzieja. Gadanie, że wygodą jest przejście, prosto z mieszkania do samochodu. Jak komuś nie chce się przejść kilku, kilkunastu metrów dalej, to lepiej mieszkać w bloku, bo w ogrodzie trzeba się nachodzić i narobić. Ad 3. Przy domach rozległych, garaż w bryle, stosunkowo mało razi. Domy małe, budowane przez biednych inwestorów, z garażami w bryle, wyglądają szkaradnie. Ktoś tu pokazywał dom, gdzie salon miał prawie równy metraż z garażem ! Trzeba przeżyć budowę, ze wszystkimi jej cieniami, pomieszkać 2 lata, żeby nabrać rozumu. Ale, jak to wytłumaczyć zielonemu inwestorowi. Składam ukłon temu architektowi, któremu to się uda. Chyba nadmiernie rozwinąłem :) Pozdrawiam mif Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:50 dzieki za odpowiedz. nie usiluje nawet podwazac sensownosci lokalizowania garazu osobno - w wielu przypadkach, jesli nie w wiekszosci, to jest korzystniejsze rozwiazanie. jednak, zalozmy ze chcemy miec garaz w bryle domu, inwestora na to stac. zastanawiam sie nad praktycznymi aspektami. wymienione przez ciebie "przeciw" to: -ewentualny zapach garazowy (rozwiazanie: podwojne drzwi) -zamiana garazu na graciarnie (jest pomieszczenie gospodarcze, oprocz garazu) -zwiekszenie ryzyka wlamania do domu (drzwi miedzy garazem a domem). sa jednak tez zalety przeciez. podsumowujac, w wielu przypadkach polaczenie dom-garaz ma wiecej wad niz zalet, szczegolnie w typowkach z elementarnymi bledami, ale w wielu innych przypadkach jest to chyba jednak korzystne i wygodne rozwiazanie, tak sadze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:50 Gość portalu: Łysy napisał(a): > -ewentualny zapach garazowy (rozwiazanie: podwojne drzwi) - rozwiązują sprawę smrodu, ale nie włamania > -zamiana garazu na graciarnie (jest pomieszczenie gospodarcze, oprocz garazu) - pomieszczenie gospodarcze przy garażu, z wyjściem na zawnątrz na kosiarkę i narzędzia ogrodnicze + rupiecie > -zwiekszenie ryzyka wlamania do domu (drzwi miedzy garazem a domem). - włamywanie się, pod osłoną zamkniętej bramy garażowej / nikt nie zauważy/ Brak rozwiązania składowania i suszenia (minimum 2 lata) drewna do kominka, tj. ok. 15 m3. Trzeba to złożyć, trzymać pd dachem i przenosić do salonu (liczę ok. 5 m3 na sezon, co nie jest dużo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igo Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 17:16 Gość portalu: mif napisał(a): > Garaż w bryle domu kosztuje więcej, niż > postawiony osobno. Potężne fundamenty, drogi strop, drogi dach. Niby to czemu więcej i skąd te potężne fundamenty? Garaż tylko formalnie jest częścią domu, a konstrukcyjnie już nie, a funkcjonalnie tak lub nie. Więc dom ma swoją konstrukcję a garaż swoją, bowiem zwykle jest z boku, a nie między kuchnią a salonem. Jeśli jest to dom parterowy, to też nie będzie "drogiego stropu", lub jeżeli dom jest z poddaszem użytkowym - ale bez części nad garażem. > Wymóg > wyrównania / wykończenia elewacji z częścią mieszkalną, to zbędne ocieplenie > zewnętrzne, materiał na ściany zastosowany jest taki sam, jak do części > mieszkalnej. Pożądane jest ogrzewanie garażu (po co?) Nie ma potrzeby ocieplania garażu, a ewentualne "wyrównanie/wykończenie elewacji" zawsze odbywa się na warstwie wykończeniowej właśnie. Dom jest ocieplony bo być musi, a garaż już nie, bo stanowi część niezależną. > brak stropu (lub lekki). Strop w garażu winien byc zawsze, by prosto i właściwie pozostać w zgodzie z warunkami techicznymi. Brak jego jest właśnie często praktykowany w takich właśnie budkach, tj. garażach wolnostojących. > Przejście z garażu w bryle do > części mieszkalnej stanowi łatwą do sforsowania furtkę dla złodzieja. Dla złodzieja każda furtka jest łatwa do sforsowania. > Ktoś tu pokazywał dom, gdzie salon miał prawie równy metraż z garażem ! Są też ludzie, którzy interesują się motoryzacją, a nie salonami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do Łysego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 21:59 Nie jestem architektem, ani budowlańcem, ale na zdrowy rozum, jeżeli garaż jest w bryle domu i jest integralną jego częścią, to konstrukcja garażu jest wspólna z konstrukcją budynku. Chyba, że garaż jest "doklejką". Czy ja już przestałem myśleć logicznie? Gość portalu: igo napisał(a): > Niby to czemu więcej i skąd te potężne fundamenty? Garaż tylko formalnie jest > częścią domu, a konstrukcyjnie już nie, a funkcjonalnie tak lub nie. Więc dom > ma swoją konstrukcję a garaż swoją, bowiem zwykle jest z boku, a nie między > kuchnią a salonem. Z boku, nie znaczy osobno. Jeśli jest to dom parterowy, to też nie będzie "drogiego > stropu", lub jeżeli dom jest z poddaszem użytkowym - ale bez części nad garażem > . To strop będzie droższy, niż w garażu samodzielnym > Nie ma potrzeby ocieplania garażu, a ewentualne "wyrównanie/wykończenie > elewacji" zawsze odbywa się na warstwie wykończeniowej właśnie. Dom jest > ocieplony bo być musi, a garaż już nie, bo stanowi część niezależną. Czym , jak, zlicować ściankę kolankową użytkowego poddasz (musi być ocieplona), ze ścianą nieocieplonego garażu. Kto tak projektuje, widziałeś takie sztuki w gotowcach? > Strop w garażu winien byc zawsze, by prosto i właściwie pozostać w zgodzie z > warunkami techicznymi. Brak jego jest właśnie często praktykowany w takich > właśnie budkach, tj. garażach wolnostojących. Strop w garażu ma swoje plusy, ale zależy od zasobów inwestora i od projektu. Garaż, wolnostojący, dobrze zaprojektowany z otoczeniem, może być sam w sobie ozdobą. Taka budka, nie jednokrotnie jest ładniejsza od domów-potworków w jego najbliższym otoczeniu. > Dla złodzieja każda furtka jest łatwa do sforsowania. Przy drzwiach pomiędzy garażem, a częścią mieszkalną, złodziej działa w komfortowych warunkach, bez stresu, że ktoś go zauważy. > > Ktoś tu pokazywał dom, gdzie salon miał prawie równy metraż z garażem ! > > Są też ludzie, którzy interesują się motoryzacją, a nie salonami. Jeżeli dom ma powierzchnię użytkową 90 m2, to inwestor, który go zbudował może interesować się motoryzacją, czytając prasę, a jeździć będzie jednym samochodem. No może 2. Wyjątki nie przeczą regule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igo Re: do Łysego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 22:40 Gość portalu: mif napisał(a): > Nie jestem architektem, ani budowlańcem, ale na zdrowy rozum, jeżeli garaż jest > w bryle domu i jest integralną jego częścią, to konstrukcja garażu jest wspólna > z konstrukcją budynku. Chyba, że garaż jest "doklejką". Czy ja już przestałem > myśleć logicznie? Konstrukcja jest wspólna, to nie znaczy, że taka sama. > Z boku, nie znaczy osobno. Z boku znaczy razem, bo właśnie mowa o budynku z garażem w bryle. > Czym , jak, zlicować ściankę kolankową użytkowego poddasz (musi być ocieplona), > > ze ścianą nieocieplonego garażu. Kto tak projektuje, widziałeś takie sztuki w > gotowcach? Konfiguracji może być wiele, tj. lokalizacji garażu w parterze i jego powiązania (lub nie) z poddaszem użytkowym. Jest kilka sposobów na skuteczne oddzielenie części ocieplonej od nieocieplonej, jeżeli np. nad garażem jest sypialnia. > Garaż, wolnostojący, dobrze zaprojektowany z otoczeniem, może być sam w sobie > ozdobą. Taka budka, nie jednokrotnie jest ładniejsza od domów-potworków w >jego > najbliższym otoczeniu. Garaż winien być zawsze tłem, dopełnieniem, jeśli jest to normalna zabudowa jednorodzinna, tym samym taki dobrze zaprojektowany, staje się źle zaprojektowanym, a po drodze może stracić tą istotną cechę, tj. cenę. > Przy drzwiach pomiędzy garażem, a częścią mieszkalną, złodziej działa w > komfortowych warunkach, bez stresu, że ktoś go zauważy. Złodziej raczej nie wybiera się do pracy z katalogiem projektów gotowych i nie wie czy akurat w danym domu są te drzwi czy ich nie ma. Jeżeli już zamierza dokonać swego grzesznego czynu, to na podstawie obserwacji domu uzupełnia wiedzę i być może odnajdzie łatwiejszą drogę niż pokonywanie którychkolwiek drzwi. > Jeżeli dom ma powierzchnię użytkową 90 m2, to inwestor, który go zbudował może > interesować się motoryzacją, czytając prasę, a jeździć będzie jednym > samochodem. No może 2. To jednak nie wyklucza, że większość czasu może spędzać w garażu, a nie w salonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do Łysego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 23:19 Gość portalu: igo napisał(a): > Konfiguracji może być wiele, tj. lokalizacji garażu w parterze i jego > powiązania (lub nie) z poddaszem użytkowym. Właśnie tak i nie można uogólniać. Najczęściej powstają domy z sypialnią nad garażem. > Garaż winien być zawsze tłem, dopełnieniem, jeśli jest to normalna zabudowa > jednorodzinna, Bezwzględnie tak, ale najczęściej jest dominantem w bryle domu tym samym taki dobrze zaprojektowany, staje się źle > zaprojektowanym, a po drodze może stracić tą istotną cechę, tj. cenę. Dobrze zaprojektowany, powinien zyskać > Złodziej raczej nie wybiera się do pracy z katalogiem projektów gotowych i nie > wie czy akurat w danym domu są te drzwi czy ich nie ma. Jeżeli już zamierza > dokonać swego grzesznego czynu, to na podstawie obserwacji domu uzupełnia > wiedzę i być może odnajdzie łatwiejszą drogę niż pokonywanie których kolwiek > drzwi. Złodziej, przeważnie jest "swój", a przejście garażowe nie wyklucza łatwego wejścia. > To jednak nie wyklucza, że większość czasu może spędzać w garażu, a nie w > salonie. ...remontując trupa, lub pucuje autko, do starcia karoserii. Nie wyklucza to czytania w garażu prasy, albo spędzania tam więcej czasu, niż w salonie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
s-y-l-l-a do Mifa 10.11.06, 14:27 Mam pewne podejżenia, że "osoba mająca garaż wielkości salonu" to ja :-D Oto mój domek: www.archon.pl/index.php?act=12&menu_act=1&sid=m410757176ec1b PS. Nie jesteśmy miłośnikami motoryzacji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mj.agh Re: do Łysego 08.05.07, 23:17 Gość portalu: mif napisał(a): > Jeżeli dom ma powierzchnię użytkową 90 m2, to inwestor, który go zbudował może > interesować się motoryzacją, czytając prasę, a jeździć będzie jednym > samochodem. No może 2. Jakże pięknie będzie wyglądał dwustanowiskowy garaż o powierzchni ok. 40m2 przy takim domku. Trzeba będzie tylko uważać, żeby nie zasłonił całego domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burifan Re: do mifa IP: *.ntlworld.ie 04.01.08, 17:18 WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA MIFA ZA TAK WYCZERPUJĄCE INFORMACJE NA TEMAT PROJEKTU SALSA O KTÓRY PYTAŁAM. SERDECZNIE POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: do mifa IP: 194.246.124.* 10.11.06, 15:06 Pamiętajmy jednak, że na niektórych terenach warunki zabudowy nie pozwalaja na wybudowanie garażu jako oddzielnego budynku, garaż musi być w bryle budynku. Tak jest np. w niektórych rejonach Wilanowa. Jedyne odstępstwo od tej reguły może być w przypadku, jeśli działka ma powierzchnię min. 3500 m2. W takim wypadku stawiając dom na działce 1500 m2 (najczęściej występująca powierzchnia) nie ma się wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: do mifa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 14:49 Wydaje mi się, że gość, który tak bardzo optuje za oddzieleniem garażu od domu nie mógł w swoim domu połączyć garażu z domeme dlatego teraz wszystkim chce wmówić jaki to jest bardzo niedobry pomysł posiadanie garazu połączonego z domem. A według mnie garaż, który jest połączony z domeme to bardzo dobry pomysł, a jeszcze lepszy gdy z garażu do domu są drzwi przejściowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 15:09 Mam garaż w bryle domu i wiem co to znaczy Prawie z niego nie korzystam). Celowo zrobiłem wejście do niego, pod zadaszeniem, blisko drzwi wejściowych, mimo, że była możliwość zrobienia przejścia bezpośredniego. Wiem ile kosztował, wiem ile dosztowało pomieszczenie na narzędzia, budowane poza bryłą. Daleki jestem od złośliwego wpędzania inwestorów w kanał. To, co piszę jest zbiorem własnych doświadczeń (nie zawsze pozytywnych), przemyśleń, obserwcji itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kermitthefrog Re: do mifa 06.05.07, 22:46 moi rodzice mają garaż normalnie w bryle i jakoś nigdy nie czułam żadnego specyficznego smrodu. Co do ceny i spraw technicznych to się nie sprzeciwiam,bo nie mam o tym pojęcia. Garaz w bryle ma wiele zalet np - zimą wsiada się do ciepłego samochodu - jak jest jakas wielka ulewa czy sniezyca, mozna bez wysiadania z samochodu znalezc się od razu w domu (tylko trzeba miec jeszcze bramę na pilot:P) przesadzacie moim zdaniem z tymi zlodziejami:P poza tym, jak juz macie garaz w bryle to szybciej uslyszycie zlodzieja, niż gdyby garaz byl oddzielnie. ktos pisal,ze garazu oddzielnie nie trzeba ocieplac czy dogrzewac ... ja sobie nie wyobrazam takiego garazu zimą przy -20 stopniach a to czy z garazu zrobi się skladzik i rupieciarnia,gdy ma się go w bryle, zalezy tez od tego czy ma się inne pomieszczenia gospodarcze, no i od zamilowania do porządku. Ja obecnie jestem na etapie remontu mieszkania w bloku,ale w perspektywie jakis 10lat bede budowala dom i wolę miec raczej garaz w bryle,ze wzgledu na wyzej wymienione [powody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 23:54 > specyficznego smrodu. Czeka mnie wizyyta u laryngologa, a może kynologa :) > - zimą wsiada się do ciepłego samochodu ...i słychać, jak rdza go żre :( > zamilowania do porządku. Niektórzy traktują porządek, jako fizjologiczną potrzebę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermit Re: do mifa IP: *.pl 08.05.07, 10:43 w zadnym samochodzie nie bylo śladów rdzy.poza tym rdza zżera samochod w kazdym garazu który jest nieprzewiewny i nie ma to znaczenia czy jest on w bryle czy samodzielnie stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 11:44 > garazu który jest nieprzewiewny nie przewiew, a ogrzewanie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermit Re: do mifa IP: *.pl 08.05.07, 11:07 "Niektórzy traktują porządek, jako fizjologiczną potrzebę. :)" no właśnie, może tylko jako potrzebę,a gorzej z realizacją ;) równie dobrze z garazu wolnostojącego można zrobić rupieciarnię - to nie jest zaden wyznacznik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V2 Re: do mifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 12:06 Garaż połączony z budynkiem mieszkalnym to mniej więcej to samo, co stodoła lub obora połączona z chatą. Niektórzy ( chłopi ) kiedyś też tak budowali i mieli wejście do obory prosto z sieni. Było to ( ponoć ) bardzo dobre i bardzo praktyczne rozwiązanie. Każdy może sobie robić jak chce. Parkować można też w pokoju dziennym, z wejściem do garażu z kuchni, sypialni, przedpokoju, łazienki, itd. " Wolność Tomku w swoim domku." " Pokaż mi swój dom a powiem ci kim jesteś.":) Odpowiedz Link Zgłoś
mj.agh Re: do mifa 08.05.07, 23:07 Gość portalu: V2 napisał(a): > Garaż połączony z budynkiem mieszkalnym to mniej więcej to samo, co stodoła lub obora połączona z chatą. Za to na pewno bardzo wygodnie było tym chłopom jak wjeżdżali do obory na swojej krowie z zakupami podczas deszczu czy zimowej śnieżycy. Mogli czystą i suchą nogą przejść z obory do domu a nie drałować z siatami przez pól zagrody. Podobnie rano wyjeżdżając do pracy mogli wsiadać na rozgrzaną krowę a nie musieli się trząść z zimna i włączać na gwałt ogrzewania w rogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: do.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 13:04 > równie dobrze z garazu wolnostojącego można zrobić rupieciarnię - to nie jest > zaden wyznacznik. Wychodzę z założenia, że garaż wolnostojący inwestor będzie budował po zakończeniu budowy domu, może przez okres budowy wydorośleje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ' Re: do.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 15:41 Mif - dorośnij wkońcu bachorze i przestań skrzeczeć jak stara baba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głupek autorek Re: do.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 20:40 Gość portalu autor podszywający się pod nicka ' napisał(a): (...) dorośnij zasrany autorku, dorośnij ale tobie to nie grozi Odpowiedz Link Zgłoś
mj.agh Re: do mifa 08.05.07, 22:49 To czy z garażu będzie śmierdziało spalinami zależy od tego w jaki sposób garaż jest oddzielony od domu. U niektórych znajomych, którym architekci w "inteligentny" sposób zaprojektowali wejście z garażu bezpośrednio np. na hol śmierdzi nieprzyjemnie w całym domu. Jednak u innych, gdzie garaż jest w odpowiedni sposób oddzielony np. podwójnymi drzwiami: jedne drzwi prowadzące do holu gospodarczego (tzn dochodza do tego holu drzwi do pomieszczenia gospodarczego, piwniczki na wina i do garażu), kolejne drzwi łączą ten hol z wiatrołapem - nie ma żadnego zapachu garażowego. Inny znany mi przykład czystości to też podobnie 2 pary drzwi i obniżony garaż o ok. 1m w stosunku do części mieszkalnej. W swoim domu chcemy mieć garaż w domu. Nie wyobrażam sobie stawiania dodatkowego dwustanowiskowego budynku na kilkunastoarowej działce, już nie mówiąc o wygodzie jaką daje garaż w bryle domu. Odpowiedz Link Zgłoś