Przerost biurokracji

23.11.10, 12:37
Ze zdziwieniem przeczytałem w ordynacji wyborczej, że wyborca musi przed otrzymaniem karty do głosowania okazać komisji dowód osobisty lub inny dokument ze zdjęciem, na podstawie którego można stwierdzić tożsamość.
Przecież to bzdura jakaś, żebym musiał legitymować się sąsiadowi zasiadającemu w komisji, jeżeli on mnie zna i wie, że ja to ja.
Ustawodawca nie pomyślał?
Jura
    • strikemaster Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 12:41
      Byłem na wyborach i w komisji nie zasiadał żaden z moich znajomych.
    • yoma Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 12:44
      > jeżeli on mnie zna i wie, że ja to ja

      Nie do końca Jurek. Ja na przykład wcale nie jestem pewna, kto właściwie poległ w zamachu smoleńskim, chociaż niby obu się znało :)
      • jureek Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 12:52
        yoma napisała:

        > > jeżeli on mnie zna i wie, że ja to ja
        >
        > Nie do końca Jurek. Ja na przykład wcale nie jestem pewna, kto właściwie poległ
        > w zamachu smoleńskim, chociaż niby obu się znało :)

        W takiej sytuacji dowód osobisty też nie pomoże.
        Jura
        • strikemaster Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 12:53
          Czyli argument za czipowaniem prezydentów.
          • yoma Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 12:57
            Wart przemyślenia, bo tu przecież i badanie DNA nie pomoże :)
    • znj2 Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 18:58
      Tak, bez dokumentów jest tylko w Afryce.
      • strikemaster Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 19:09
        W Afryce przeważnie trzeba mieć przepustkę wystawioną przez miejscową juntę.
    • propanstwowiec Re: Przerost biurokracji 23.11.10, 20:52
      Do niedawna obowiązywał przepis, że jeśli członek komisji wyborczej poręcza za twoją tożsamość, to dokument nie był wymagany. Może to zmienili, bo były nadużycia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja