andrzej_w
23.12.05, 07:51
Mała społecznośc miasteczka Krasnystaw ma pewien problem. Wzdłuz bloku
mieszkalnego, w odległosci ok 2-3m od balkonów wybudowano budynek 2 pietrowy,
w którym zreszta własnie otwarto biedronke. Dla mieszkańców jest to makabra.
Brak miejsca do zaparkowania, poobijane samochody przez klientów sklepu, no i
nieszczególny widok z okna. Ściana ma ok 50m długosci (3 klatki w bloku
sa "zamurowane" od strony salonów, wiec totalna klapa). Czy ktos sie
orientuje, czy mozna tak w Polsce budować czy może jest to samowola
wioskowych kacyków (wszystkie pozwolenia sa jak najbardziej OK, a sam
burmistrz jest oredownikiem sprawy zrealizowanej przez radnego)? Jeżeli to
kogos zainteresuje to nawet moge wysłac zdjęcie;) Pozdrawiam i zycze Wesołych
Świąt.