Dodaj do ulubionych

cenniki - wyjasnienie dla projektantow i klientow

28.08.06, 14:52
zgłębilam temat po lekturze wielu postow dotyczących cen projektow wnętrz.
panie i panowie projektanci/architekci wnetrz błędnie powołuja sie na cenniki
izby architektów. po pierwsze, żeby go stosować nalezy byc czlonkiem izby. a
większość wnetrzarzy raczej w Izbach architektow nie jest... (zerknijcie
proszę w definicje architekta wg załacznika do uchwału o honorariach)

SARP tez na cennik, ale on nie obejmuje projektow wnetrz.

wiec konkluzja mili państwo:
powoływanie sie na w/w cenniki nie ma sensu. nie podawajcie swoim klientom
mylacych ionformacji..
Obserwuj wątek
    • pishor Re: cenniki 28.08.06, 15:24
      Mogę się mylić ale chyba nie spotkałem na tym forum wypowiedzi ARCHITEKTA
      WNĘTRZ powołującego się na cenniki SARP-owskie.
      Owszem, powoływali się ale ARCHITEKCI wykonywujący projekty wnętrz...
      • archiarchi Re: cenniki 28.08.06, 15:35
        mozesz sie mylić, istotnie..
        jeśłi tylko owi architekci sa architektami według definicji iarp to owszem
        powoływac się mogą na cenniki iarp...
        pamietaj też, że wiele osób, ktore ukońćzyło politechnikę, uprawia zawód
        architekta wnętrz nie majac uprawnien budowlanych, bo to nie jest konieczne...
        i to tym osobom wydaje sie, ze moga stosować stawki iapr...
        • pishor Re: cenniki 28.08.06, 15:41
          Jak już wspomniałem mogę się mylić ale dość uważnie staram się czytać co tu
          ludzie piszą. Ale jeśli się nie mylę, a wydaje mi się, że tak jest
          rzeczywiście, Twój post, skierowany do ARCHITEKTÓW WNĘTRZ, jest nieco chybiony.
          Byłby celniejszy gdybyś napisał o "ludziach projektujących wnętrza , a nie
          będących członkami izby", co nie jest równoznaczne z architektami wnętrz. Niby
          różnica niewielka ale, przynajmniej dla mnie, dość istotna.
        • pishor i jeszcze jedno... 28.08.06, 15:47
          "SARP tez na cennik, ale on nie obejmuje projektow wnetrz".
          Skoro prawdą jest co napisałeś, to nawet ARCHITEKCI nie powinni się na te
          cenniki powoływać :)
          Jednak dalej piszesz:
          "jeśłi tylko owi architekci sa architektami według definicji iarp to owszem
          powoływac się mogą na cenniki iarp..."
          Czyli, mówiąc krótko, sam sobie nieco przeczysz :)
          • archiarchi Re: i jeszcze jedno... 28.08.06, 15:57
            zauważyłam juz, ze lubisz dyskutować tak, zeby wyszło na twoje, niezależnie od
            argumentow, jakie Ci się podaje...

            jeszcze raz tłumaczę:
            osoba, ktora ukończyla politechnike moze wykonywać zawód architekta, urbanisty,
            projektować wnetrza. do tego ostatniego zajecia póki co nie musi posiadać
            zadnych uprawnień ani być w izbie, bo takowej dla wnetrzarzy nie ma.
            osoba, ktora ukończyła architekturę wnetrz na akademii sztuk pięknych też w
            izbie zrzeszona byc nie moze.
            SARP to coś innego, kolego, od Izby Architektow. zrzesza również osoby, które
            nie muszą mieć uprawnień projektowych czy budowlanych. posiada swoje dokumenty
            odnośnie honorariów, ale nie uwzględniają projektów wnetrz.

            konkluzja ponowan dla Ciebie specjalnie:
            osoby wykonujace zawód architekta czy architekta wnetrz, które posiadają pełne
            uprawnienia projektowe czy budowlane, i są zrzeszone w Izbie Architektów, moga
            powoływać sie na cennik Izby, jeśłi tłumaczą swoje ceny klientowi...

            osoby, ktore nie maja takiego statusu mogą ustalać swoj cennik, ale nie powinny
            go tłumaczyc wytycznymi Izby.

            mam nadzieję, że teraz objaśnilam ci to czytelniej...
            • Gość: autor ja nie moge sie mylic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 16:12
              ne mogę sie myslic mowiąc ze zyjemy w gospodarce(ponoć) wolnorynkowej
              i jestem wolny od izbi zrzeszeń
              mam prawo powolywac sie na cenniki z Ósa,Lhasa -Apso czy nawet z kosmosu
              byle moj klejencio jeszcze kupil u mnie a nie gdzie indziej
              nikt nie moze mi narzycac cen ani z gory ani z dolu
              te negocjuje z klientem

              byla kiedys dyskusja o monice ktora robi za 30 zl z metra
              i ma racje ,niech robi
              jak ktos bierze 200za metr ,tez niech robi

              na tym polega wolny rynek i konkurencja
              odgorne ustalanie cen jest conajmniej śmieszne i nie na miejscu
              Izba moze sie ....pozamiatac a nie ustalac ceny
              • archiarchi Re: ja nie moge sie mylic 28.08.06, 16:22
                ależ oczywiscie....
                tylko mnie zaciekawily wypowiedzi znalezione na forum architektura i forum
                aranzacja wnetrz dotyczące uzasadnienia ceny za m2 projektowanej powierzchni
                wnetrza.... uzasadnianie, że takie sa wytyczne izby jest dobre, ale dla
                członka izby, a nie dla architekta czy projektanta wnetrz, ktory w izbie nie
                jest... te ceny izbowe maja swoje uzasadnienie.
                ja mam średnio wysoką cene za moje projekty, ale nie tłumacze nigdy, ze takie
                stawki są w izbie, bo w członkiem izby nie jestem...
            • pishor Re: i jeszcze jedno... 28.08.06, 17:24
              Ok. Mój błąd (jednak nie czytam tak uważnie jak sądziłem :)
              Nie zmienia to jednak faktu, że, jak wspomniałem, nie spotkałem się na tym
              forum z wypowiedziami ARCHITEKTÓW WNĘTRZ powołujących się na cenniki izby (w
              przeciwieństwie do ARCHITEKTÓW, którzy robili to niejednokrotnie). Wobec czego
              stawianie tego zarzutu właśnie ARCHITEKTOM WNĘTRZ, czy też raczej zastosowanie
              uogólnienia, mającego świadczyć o tym, iż jest to wśród nich powszechna
              praktyka, jest chyba nieco na wyrost. Jak jest na forum "aranżacja wnętrz" nie
              mogę sie wypowiadać - po prostu rzadko tam bywam.
              Inna sprawa, że trudno chyba ocenić, tylko i wyłącznie po wypowiedziach osób
              zabierających głos w dyskusji, czy "posiadają pełne uprawnienia projektowe czy
              budowlane, i są zrzeszone w Izbie Architektów". Tym bardziej ostrożny byłbym w
              ferowaniu takich opinii.
    • Gość: no name a o co w ogóle chodzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 16:57
      K A Z D Y rzetelnie zrobiony projekt wymaga mnóstwo pracy, więc wymaga też
      zapłaty, a w kwestii stosowania cennika lub powoływania się na niego i tak
      panują kolosalne rozbieżności i wielkie różnice w projektach
      • domgalaxy Re: a o co w ogóle chodzi ? 29.08.06, 18:31
        No nie moge. Co za dyskusja. Ile zawolac od klienta tak zeby nem nie pokazal
        srodkowego palca, a zaplacil jak najwiecej. No, no - toz to prawie spisek.
        Proponuje pisac cichutko i przy zgaszonym swietle zeby jaki dociekliwy klient
        was nie nakryl. 200 zet za m2 to jak policzek dla projektanta, no ale coz - ja
        kolegom po fachu sugerowal cen nie bede.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka