Dodaj do ulubionych

zakładam firmę

14.02.07, 17:33
witam
nie mam wykształcenia związanego z architekturą, ale chciałabym założyć formę zajmującą się projektowaniem wnętrz. zamierzałabym zatrudnić tam kilku (3-4) architektów wnętrz i im powierzyć realizację projektów. z tym, że... czy ja jako ta bez odpowiednich kwalifikacji będę w stanie takową fimrę poprowadzić? czym mogłabym się zajmować? i jak bez doświadczenia w tej dziedzinie wiedzieć "na czym stoję"? że projekt i realizja idą pomyślnie itp. jak wygląda wynagrodzenie dla zatrudnionego architekta, ile inkasuje się za projekt, czy muszę mieć ekipę do realizacji, czy wystraczy, że archikekt będzie jej tylko doglądał? ślędzę forum od jakiegoś czasu i widzę, że ludzi tu chętnie pomagają, mam nadzieję, że mi pomożecie :)
z góry dziękuję, pozdrawiam
MM.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roman Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 19:18
      A z jakiego rejonu kraju jesteś?
      • Gość: bolesławiec Re: zakładam firmę IP: 81.210.16.* 15.02.07, 10:56
        ja z bolesławca. a co? wpisujemy miasta ktore popieraja Romana?
        • Gość: ^v^^v^ Re: zakładam firmę IP: 81.15.171.* 15.02.07, 11:19
          ja popieram - Kozibrody
        • Gość: Roman Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 15:44
          > a co?

          A nie wiem czy ja się ciebie pytam.
    • Gość: redaktor Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 15:01
      za dużo tvn i tvn24 oglądasz - a tak na marginesie....
      chciałbym założyć klinikę, ale nie mam doświadczenia w medycynie ani takiego
      wykształcenia, nie wiem ile się płaci chirurgom ale słyszałem że np jedną krowę,
      i jaki jest potrzebny sprzęt do operacji i ilu muszę zatrudnić lekarzy aby wyjść
      na swoje i ile w ogóle na tym można zarobić bo nie było takiego programy w tvn24
    • pishor Re: zakładam firmę 15.02.07, 16:22
      marie_minn1 napisała:
      > nie mam wykształcenia związanego z architekturą, ale chciałabym założyć formę
      zajmującą się projektowaniem wnętrz. zamierzałabym zatrudnić tam kilku (3-4)
      > architektów wnętrz i im powierzyć realizację projektów.

      Ciekawy pomysł. Faktycznie, trochę "pachnie" tvn24 ale ciekawy.

      > z tym, że... czy ja
      > jako ta bez odpowiednich kwalifikacji będę w stanie takową fimrę poprowadzić?

      Myślę, że tak. W końcu to tylko biznes. A w biznesie, jak wiadomo, liczy się
      pomysł. I kasa :P

      > czym mogłabym się zajmować?

      Wieloma rzeczami. Np. Organizacją pracy : reklama, pozyskiwanie inwestorów,
      koordynacja działań zespołu, finanse...itp. itd. Jednym słowem wszystkim do
      czego "nie ma głowy" projektant :D

      > i jak bez doświadczenia w tej dziedzinie
      > wiedzieć "na czym stoję"? że projekt i realizja idą pomyślnie itp. jak
      > wygląda wynagrodzenie dla zatrudnionego architekta, ile inkasuje się za
      > projekt,

      Tutaj chyba trzeba by się zdać na doświadczenie przynajmniej jednego z
      zatrudnionych projektantów. Wytypować takiego lidera - Twoją prawą rękę.
      Projektanta z solidnym doświadczeniem zawodowym. Powinna to być jednocześnie
      osoba, do której masz duuuże zaufanie. To ona będzie czuwać nad postępami prac,
      ich stroną artystyczną, profesjonalnym opracowaniem i, przynajmniej w
      początkowym okresie, zajmować się ich wyceną. Ciężka sprawa - jak powiedziałem,
      musi to byc osoba, której baaardzo ufasz.

      > czy muszę mieć ekipę do realizacji, czy wystraczy, że archikekt
      > będzie jej tylko doglądał?

      Niekoniecznie. Owszem, sprawdzona ekipa to majątek ale , przynajmniej na
      początku, można się bez niej obejść. Z czasem warto taki zespół wykonawców
      stworzyć. Zwiększy to na pewno atrakcyjność oferty Twojej firmy i , co ważne,
      może uchronic Cię od wielu kłopotów.
      • Gość: monika Oj, nie wyjdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:22
        Witaj Pishor
        W sumie pomysł jak pomysł, myslę,że ma go co druga kobitka pochwalona przez
        znajomych za fajne urządzenie chałupy
        Tak się zastanawiam, czy chciałbyś mieć kierownika, co to za Ciebie organizuje,
        zgarnia kasę, a Ty tylko tworzysz?
        Ja np. sobie tego nie wyobrażam, ale zapewne wielu młodych na to pójdzie. A kto
        będzie bezpośrednio rozmawiał z klientami? Kierownik? Bez pojęcia o robocie?
        Razem z projektantem? Ale żeby mieć zlecenia trzeba też mieć jakieś
        osiągnięcia,a skąd je brać? Od tej "prawej ręki"? Która wcześniej czy póżniej
        Cię oleje, bo zobaczy jak ją łupisz z kasy i wystychnie Cię na dudka. Wtedy
        kolej na następną prawą rękę....Choć interes wydaje mi się ciekawy, nie wróżę
        powodzenia, szczególnie na naszym rynku
        • marie_minn1 Re: Oj, nie wyjdzie 15.02.07, 18:38
          dlaczego nie wróżysz powodzenia? bardzo proszę o poradę :)
          hm, chyba bycie laikiem jednak ogranicza... nie mniej jednak wiele znajomych firmy ma, bez powiązania ze swoim wykształceniem... wiele osób nie pracuje w zawodzenie, to mnie motywuje.
          liczę na odpis :)
        • pishor Re: Oj, nie wyjdzie 15.02.07, 19:29
          Gość portalu: monika napisał(a):

          > Witaj Pishor

          No cześć:)

          > W sumie pomysł jak pomysł, myslę,że ma go co druga kobitka pochwalona przez
          > znajomych za fajne urządzenie chałupy
          > Tak się zastanawiam, czy chciałbyś mieć kierownika, co to za Ciebie
          > organizuje, zgarnia kasę, a Ty tylko tworzysz?

          Co za mnie organizuje? OJ TAK!!! Co zgarnia moja kasę? Zdecydowanie NIE (miałem
          zresztą kiedyś tak właśnie :( (ale to dawno było, więc nie pamiętam :P) Czy
          jedno MUSI iść z drugim w parze? Myślę, że nie.

          > Ja np. sobie tego nie wyobrażam, ale zapewne wielu młodych na to pójdzie.

          Przy czytelnym i uczciwym układzie... kto wie? Może i "stary" się skusi :)

          > A kto będzie bezpośrednio rozmawiał z klientami? Kierownik? Bez pojęcia o
          robocie?

          No własnie nie. Ten "kierownik" ma za zadanie zorganizować interes.
          Załatwić "papierologię" (te wszystkie ZUSy, srusy i takie tam). Jednym słowem,
          przygotować zaplecze. Kontakt bezpośredni z klientem "obsługuje" szef pracowni -
          ten projektant z doświadczeniem, który wie "co" i "jak".

          > Razem z projektantem? Ale żeby mieć zlecenia trzeba też mieć jakieś
          > osiągnięcia,a skąd je brać?

          No tu może byc faktycznie problem na starcie. Ale wielu młodych startuje
          podobnie. Tu szansa jest większa, dzięki większemu rozmachowi (czytaj : kasie)

          > Od tej "prawej ręki"? Która wcześniej czy póżniej
          > Cię oleje, bo zobaczy jak ją łupisz z kasy i wystychnie Cię na dudka. Wtedy
          > kolej na następną prawą rękę....

          Tak jak napisałem. Przy tak prowadzonym biznesie potrzeba dużo wzajemnego
          zaufania. Ja wiem, że ryzyko jest spore i , że tam, gdzie kasa, o konflikty
          nietrudno. Ale kto wie?

          > Choć interes wydaje mi się ciekawy, nie wróżę
          > powodzenia, szczególnie na naszym rynku

          A ja życzę powodzenia... chociaż... :P:P:P

          Pzdr.
          • Gość: Jasko M do Autoru IP: *.bchsia.telus.net 15.02.07, 20:01
            Witam :)
            Przeczytalem Twoj wpis :D Zgadam sie weilu punktach ;| Siedze w domu ,>||:)
            Wiec sie odezwij {00} Pozdrawiam >*< i czekam "")o(""

            lepsza byle jaka sygnaturka, niz zadna :P
      • marie_minn1 Re: zakładam firmę 15.02.07, 18:32
        jestem z Warszawy.

        bardzo dziękuję za ostatni post. :)

        szczerze mówiąc, już od dłuższego czasu (prawie pół roku intensywnego myślenia ;) ) zastanawiałam się nad prowadzeniem takiej firmy - co prawda studiów w tym kierunku nie mam, ale muszę przyznać, że się tym interesuję. bardzo podoba mi się ta dziedzina. i faktycznie, moje pytanie na forum postanowiłam zadać po obejrzeniu kilku programów, w tym tvn24... hm, czy z Waszych opinii mam wnioskować, że informacje tam zawarte są "lekko" przekolorowane?
        chciałabym mieć jeszcze jedną prośbę... czy opłacalne jest zatrudnienie pracowników na staż? i ile takim architektom płacić?
        jeśli dostniemy projket, architekt go rysuje, daje klientowi... ale czy żeby mieć pozwolenie na budowę trzeba mieć owy prjekt podpisany przez architekta z wyższymi uprawnieniami, prawda? czy takiego również muszę zatrudniać, czy po prostu jednorazowo można mu zapłacić za zatwierdzenie takiego projektu do realizacji?
        i jeszcze jedno, chyba ostatnie pytanie pozwolę sobie zadać :)
        gdy projektuje się budynek, to stawkę za projekt liczy się w m2 (o ile dobrze wnioskuję). jak jest w przypadku mieszkań, czy tak samo?
        z góry bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź. :) jutro mam rozmowę w tej sprawie w lokalu do wynajęcia, mam nadzieję, że uda mi się dziś pozyskać informację.
        pozdrawiam
        MM
    • Gość: gość portalu Re: zakładam firmę IP: *.acn.waw.pl 16.02.07, 00:53
      Jeżeli masz męża który będzie finansował takie przedsięwzięcie to może to być
      bardzo przyjemne hobby. Jeżeli chcesz zainwestować kapitał w tą branżę, to pod
      względem ekonomicznym bardzo głupi pomysł :)

      Dlaczego? Poczytaj trochę to forum. Frustracja wylewająca się w każdym wątku
      jest odbiciem satysfakcji finansowej ludzi z tej branży. Zrób biznesplan,
      wyśmieją Cię w każdym banku.

      Klienci, nie tylko w Polsce nie lubią płacić za projekty. I nie płacą. Na
      projektowaniu nie zarobisz. Zarobić możesz na kompleksowej realizacji
      inwestycji, czyli na handlu wyposażeniem i pracach wykonawczych. Przy dużym
      szczęściu i odpowiednich stawkach Twoi projektanci mogą zarobić na swoje koszty.

      Powodzenia. Napisz za jakiś czas jak Ci się układa :)
      • Gość: autor Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 05:33
        Gość portalu napisał(a) bardzo mądre słowa :


        > Klienci, nie tylko w Polsce nie lubią płacić za projekty. I nie płacą

        dokładnie tak jest
        żeby zarobić ,trzeba udawać że projekt jest ,,za darmo"
        że robisz to ,bo lubisz taka zabawę
        robisz to dla przyjemnosci i dla klienta ,bo też lubisz taką lebiegę
        mam wrazenie że klienci lubią jak sa traktowani jak idioci
        że projekty mozna kupić jak stare lub juz niemodne gacie
        Z WYPRZEDAZY ZA 30 %CENY

        mozna
        projekt jest za darmo
        płacisz tylko za papier na którym jest wydrukowany
      • pishor Re: zakładam firmę 17.02.07, 00:19
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Jeżeli masz męża który będzie finansował takie przedsięwzięcie to może to być
        > bardzo przyjemne hobby.
        Do czasu. DO CZASU. Na dłuższą metę ŻADEN mąż tego nie wytrzyma :P
        > Dlaczego? Poczytaj trochę to forum.

        > Frustracja wylewająca się w każdym wątku
        > jest odbiciem satysfakcji finansowej ludzi z tej branży.
        Lub też owocem ich doswiadczeń z kontaktów z klientami.
        Nie każdy jest Chuckiem Norrisem.
        > Dlaczego? Poczytaj trochę to forum.

        > Na projektowaniu nie zarobisz. Hmm... Ktoś tu pisał o : "Frustracji
        wylewającej się w każdym wątku..."?

        > Powodzenia. Napisz za jakiś czas jak Ci się układa :)
        A jednak OPTYMISTA :D
        • marie_minn1 Re: zakładam firmę 18.02.07, 15:36
          robota wre :p
          udało mi się wynająć fajne miejsce. i znowu ponawiam pytanie:
          kochani, powiedzcie mi proszę jak to jest dokładnie z finansami. przychodzi klient i mówi, że ma mieszkanie 50 m i życzy sobie projektu na zamówienie, indywidualnego. ludzie przeze mnie zatrudnieni go wykonują i powiedzy za 150 zł/m2, czy tak? średnio daje to 7.500 zł. czy to rzeczywista cena projektu, samego rysunku? jak to możliwie, by zarobić więcej, bo tu piszecie, że można, ale już nie nadążam i nie rozumiem jak :P
          ile powinna wynosić pensja dla archikektów na stażu? myślicie, że dadzą sobie oni radę? i jeśli będzie ich 3, to w jakim czasie "wyrobią się" własnie z wykonaniem takiego proejktu?
          czy oni kończą swoją pracę tylko na rysunku? co mogą robić dodatkowo?
          błagam, pomóżcie. :)
          MM
          • marie_minn1 Re: zakładam firmę 18.02.07, 15:38
            hm, teraz czytam, że samo narysowanie jest mniej kasy... pogubiłam się. ratujcie! :)
            MM
          • pishor Re: zakładam firmę 18.02.07, 19:44
            marie_minn1 napisała:

            > robota wre :p
            > udało mi się wynająć fajne miejsce.

            No, no. Widać, że się zawzięłaś :P (co na to mąż ? - żartowałem :D )

            > przychodzi klient i mówi, że ma mieszkanie 50 m i życzy sobie projektu na
            > zamówienie, indywidualnego. ludzie przeze mnie zatrudnieni go wykonują i
            > powiedzy za 150 zł/m2,czy tak?

            Ho, ho ! Aż 150 ? No ale powiedzmy. Można i "od metra" - można też inaczej.
            Zależy co kto woli. Ja tam "od metra" nie wyceniam ale niektórzy - i owszem.

            > średnio daje to 7.500 zł. czy to rzeczywista cena projektu, samego rysun
            > ku? jak to możliwie, by zarobić więcej, bo tu piszecie, że można, ale już nie
            > nadążam i nie rozumiem jak :P

            No, to zależy. W tej cenie, oprócz dokumentacji (to jest WIELE rysunków :P),
            może znaleźć się doradztwo, pomoc w doborze materiałów, wizualizacje i szereg
            innych rzeczy. Zależy jak to sprecyzujesz w umowie. I czego klient bęzie
            oczekiwał.

            > ile powinna wynosić pensja dla archikektów na stażu? myślicie, że dadzą sobie
            > oni radę? i jeśli będzie ich 3, to w jakim czasie "wyrobią się" własnie z
            > wykonaniem takiego projektu?

            Ile im zapłacić to ja nie wiem - sam nie zatrudniam :P Czy dadzą sobie radę ?
            Jeśli to świeżo upieczeni projektanci - nie. No chyba, że będą
            mieli "przewodnika" - starego wygę, który pokaże im co i jak. Czy
            się "wyrobią"? J.W.

            > czy oni kończą swoją pracę tylko na rysunku? co mogą robić dodatkowo?

            Hmm. No, to zależy chyba od stopnia ich zawodowego "zaawansowania". Jeśli są
            niedoświadczeni , to mogą np. jeździć na pomiary, pomagać klientowi w doborze
            materiałów, zbierać informacje związane z projektem itp. Ciężko tak doradzić
            nie wiedząc co to za ludzie będą. Doświadczony projektant będzie wiedział co
            musi zrobić żeby prawidłowo wykonać projekt. Ale takich, przynajmniej na
            starcie ( chyba) nie będziezz miała zbyt wielu. "Żółtodziób" może się pogubić,
            dlatego potrzeba mu kogoś, kto nim pokieruje.
            • Gość: buahaha ty pishor niezly jestes IP: 81.210.16.* 19.02.07, 11:19
              laska robi sobie jaja a ty sie podniecasz i tlumaczysz na kilometry...
              • pishor a tak ogólnie to o co chodzi ? 19.02.07, 12:10
                Spokojnie.
                Jeśli ktoś tu się podnieca to z pewnością nie ja. Miałem chwilę to skrobnąłem
                parę słów... Czy byłem, w trakcie ich pisania, podekscytowany ? Nie przypominam
                sobie ( o podniecie to już wogóle szkoda mówić ). Nie wiem jak kogo ale mnie
                pisanie to tak ogólnie raczej mało rajcuje... Czynność jak każda inna... To
                czym tu się podniecać?
              • Gość: autor Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 13:05
                Gość portalu o bardzo ciekawym niku : buahaha napisał niezwykle intrygujace
                zdanie :

                > laska robi sobie jaja a ty sie podniecasz i tlumaczysz na kilometry...


                jestem bardzo zainteresowany rozwinięciem tego wontku
                czy ta laska robi to kazdemu?
                czy tylko wirtualnie ?
                • Gość: buahaha cd. Re: ty pishor niezly jestes IP: 81.210.16.* 19.02.07, 14:25
                  autor - twoj nick jest genialny: od razu wiadomo ze jestes autorem wszystkiego
                  co napiszesz ze wzgledu na byki ktore sadizsz we wszystkich swoich wontkach. to
                  tak na marginesie.
                  a laska robi sobie jaja czy tez trolluje jak kto woli gdyz: kto zaczyna interes
                  od wynajecia lokalu i zadania pytania na forum internetowym (juz abstrahujac od
                  poziomu merytorycznego tego forum) na czym ow biznes ma polegac? jesli
                  wierzycie ze sa takie osoby w realu to pozdrawiam serdecznie i nie mam wiecej
                  pytan.
                  wlasciwie to zaluje teraz ze zwrocilem na to uwage bo zaangazowanie pishora
                  bylo autentycznie zabawne. ofk nie dla niego.
                  • Gość: mif Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 14:38
                    > od wynajecia lokalu i zadania pytania na forum internetowym (juz abstrahujac
                    od
                    >
                    > poziomu merytorycznego tego forum) na czym ow biznes ma polegac? jesli
                    > wierzycie ze sa takie osoby w realu to pozdrawiam serdecznie i nie mam wiecej
                    > pytan.

                    Zobacz, ilu inwestorów zaczyna budowę od dupy strony. Dlaczego nie zacząć w ten
                    sposób biznesu?
                  • Gość: autor bła cha -ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 15:59
                    Gość portalu: buahaha cd. napisał(a):

                    > autor - twoj nick jest genialny: od razu wiadomo ze jestes autorem
                    wszystkiego
                    > co napiszesz ze wzgledu na byki ktore sadizsz we wszystkich swoich wontkach

                    pokaż mi mój byk ,o którym tak piszesz w swoim wontku
                    ty wontku !
                    ŁÓcz sie lepiej pisac

                • Gość: autor Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 15:53
                  kontynuując wontek , bo nie wiem o co chodziło poprzednikowi
                  mam nowy świetny patent na nową firmę...skupuję każde ilości eternitu...
                  ale co z nim robie to tajemnica
                  • Gość: autor Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:02
                    Gość portalu: autor napisał(a):

                    > kontynuując wontek ,


                    kurna
                    czy ktos z was chodził do szkoły
                    wont - ki popaprane
                    arhitekty od garaRZy blaszanych

                    nie wystarczy napisac ,, autor " zeby było mądrze
                    trzeba mieć jescze troche rozÓmu

                    dlaczego mizzi toleruje takie baranie łby
                    czy wy juz wstydu nie macie z takim poziomem wykształcenia ?
                    • Gość: autor Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:14
                      zaczyna mnie nudzic ten wontek postarajcie się o coś nowego....
                      ale wy jesteście nudni, chyba założe swoje nowe forum z fajnymi wontkami
                      • Gość: piosenka69 Re: ty pishor niezly jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:19
                        Gość portalu: autor napisał(a):
                        > zaczyna mnie nudzic ten wontek postarajcie się o coś nowego....
                        > ale wy jesteście nudni, chyba założe swoje nowe forum z fajnymi wontkami


                        przecież masz już swoje forum :

                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45214
                        fajne ? nie ?

                        ruch tam masz taki, że .. ho,ho :)
                        i nic dziwnego, bo z takim palantem nikt nie chce mieć do czynienia
            • marie_minn1 Re: zakładam firmę 19.02.07, 21:59
              ojej, naprawdę dzięki za garść informacji :)
              (lokal zaklepałam, będzie albo dla mnie na przyszłość, albo dla koleżanki na księgarnię)
              jeśli nie z metra, to jak liczysz, jeśli można wiedzieć? i ile miesięcznie sam takich projektów jesteś w stanie zrobić? z góry dziękuję, pomoc jak najbardziej przydatna :)
              MM
              • Gość: projektancik Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 07:28
                ojej
                a skąd ja mam wiedziec ile zrobie takich projekcików ,jak nie wiem o jakie ci
                chodzi ?
                chyba zrobie ich od metra ,bo co mam robic ?
                a jak nie księgarnia ,to moze sklepik z bucikami ?

                ojej
                czarno widzę ,czarno
    • marie_minn1 Re: zakładam firmę 22.02.07, 16:49
      proszę o odpowiedzi
      MM
      • Gość: odpowiadacz Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 17:30
        napisze więc wprost
        głupi pomysł
        nie tylko dlatego ze nie masz pojecia ,ale dlatego ze chyba nawet nie wiesz jak
        to pojecie znalesc lub posiąść
    • Gość: autor Re: zakładam firmę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 22:56
      czemu w kółko mnie ktoś kasuje???!!!!
      o co chodzi nie moge odpowidac na kazdy wontek???
      wszystkie wontki czytam i służe dobrom rado!!!
      • Gość: autor do podrabiaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 06:53
        nikt nie kasuje tego co ja pisze
        ,,wontku"
        kasuja tylko bzdety tych co sie podszywają
        • Gość: autor Re: do podrabiaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 11:43
          i tak każdy pozna kto jest prawdziwym autorem po charakterze pisania wąntkow
          wiec sie nie wysilaj...ok?
          P.S.
          ~~~~Kupie każdąm ilość eternitu~~~~
          • Gość: autor2 Re: do podrabiaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 01:23
            Nie można kupować eternitu! Nie wiesz tego?
            • Gość: Architekt Do pani bizneswomen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:38
              Nie wiem czy te Pani pytania to jakiś żart?! Ale jeśli nie
              to proszę zatrudnić takiego doświadczonego architekta jak pishor,
              który emanuje wiedzą z zakresu projektowania wnętrz i jest tak zapracowany,że
              aż sobie robi przerwy pisząc na forum.Żal mi pani męża,który pewnie utopi
              swoje ciężko zapracowane pieniądze dzięki Pani talentom.
              Historia się powtarza to już koleje takie żenujące podejście do zawodu
              architekta,którego jestem obserwatorem.Szczerze współczuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka