Dodaj do ulubionych

Płaski dach czy nie

03.10.07, 20:18
Zastanawiamy sie z mężem czy w naszym domku ma być płaski dach, co sie teraz
rzadko zdarza, czy tez taki jak wszędzie czyli z większymi spadkami. Ja uważam
że lepiej plaski bo zyskujemy na powierzchni ale .... sama już nie wiem...
Obserwuj wątek
    • arisa_wawa Re: Płaski dach czy nie 03.10.07, 22:52
      W mojej opinii spadzisty dach jestlepszy i praktyczniejszy no i
      ładniejszy - ale to moja subiektywna opinia:)
      • Gość: kot dachowiec Re: Płaski dach czy nie IP: *.aster.pl 05.10.07, 20:42
        tak, a blondynki są ładniejsze od brunetek. Ale z kolei rude są ładniejsze od
        blondynek. No chyba, że są brzydkie - to wtedy nawet brunetki są fajniejsze od
        rudych. Dach spadzisty jest oczywiście ładniejszy od płaskiego, no chyba ,że dom
        w ogólnej bryle prezentuje się lepiej z dachem płaskim niż spadzistym, wtedy ten
        drugi jest ładniejszy od spadzistego. OJ BABY GŁUPIE......
        • bramka75 Re: Płaski dach czy nie 05.10.07, 21:28
          Oj Bardzo Mądry Chłopie! Dziękuję uprzejmie za radę.
    • Gość: te-tetka proste rozwiązanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.07, 20:54
      wejdź na poddasze do budynku z dachem spadzistym
      wejdź na poddasze (właściwe to na piętro) do budynku z d. płaskim
      ......
      nie ma żadnych powodów do wstydu, że brałaś wcześniej pod uwagę dach spadzisty

      pozdrawiam
    • Gość: nobel Re: Płaski dach czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 23:54
      Najpierw przeczytaj, co jest napisane w miejsc.pl.zag.przestrz./
      jeżeli jest takowy/, albo w warunkach zabudowy /jeżeli nie ma
      takowego :)/.
      Wtedy wszystko będzie jasne.
      Jeżeli myślisz, że możesz sobie wybudować dach taki, jak Ci się
      podoba, to się mylisz.
      • Gość: te-tetka Re: Płaski dach czy nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.07, 08:27
        Niestety to ty się mylisz.
        Należy znaleść takie miejsce do budowy swojego domu, żeby można było zbudować go
        na swoich warunkach. Żeby można było być zadowolonym przez te wszystkie lata, w
        czasie których będzie się w nim mieszkać.

        Należy dostosować otoczenie do swoich potrzeb, a nie odwrotnie.
        • Gość: nobel Re: Płaski dach czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 09:51
          te-tetko, bzdurki wypisujesz.

          Najwidoczniej nie masz pojęcia, co to miejscowy plan
          zagospodarowania przestrzennego, co on określa, jakie stawia
          warunki, itd.
          Jeżeli wydaje Ci się, że na swojej działeczce możesz wybudować to,
          co Ci się podoba, to mylisz się.
          Po prostu nie otrzymasz pozwolenia na budowę i kwita :).
          • Gość: te-tetka Re: Płaski dach czy nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.07, 08:46
            oj głuptasku, to ty głupoty wypisujesz, bo się nie zastanowisz najpierw
            jeśli nie odpowiada nam plan miejscowy to szukamy działki w innym miejscu
            • Gość: nobel Re: Płaski dach czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 09:53
              Gość portalu: te-tetka napisał(a):

              > oj głuptasku, to ty głupoty wypisujesz, bo się nie zastanowisz
              najpierw
              > jeśli nie odpowiada nam plan miejscowy to szukamy działki w innym
              miejscu

              Po pierwsze, z tego co wiem, autorka wątku ma już dziakę i jeśli się
              nie mylę nie zamierza szukać innej.
              Po drugie, każda działka albo objęta jest m.planem z.p. albo posiada
              warunki zabudowy. Każda nie tylko w Polsce.
              Oczywiście masz prawo szukać sobie takiej działki, jaka Ci
              odpowiada, ale przed mpzg albo wz i tak nie uciekniesz, chyba że na
              antarktydę albo do afryki :)


              Gość portalu: te-tetka napisał(a):

              Należy dostosować otoczenie do swoich potrzeb, a nie odwrotnie.

              Proponuję jednak podejście odwrotne.
              Rzucanie się z motyką na słońce ma zazwyczaj skutek ten sam i nie
              trudny do przewidzenia.
              A "otoczenie" można zmieniać co najwyżej na swojej działce a nie
              poza jej granicami i to nie w sposób dowolny, ale pod określonymi "z
              góry" :) narzuconymi warunkami, określonymi w mpzp lub wz.
              • Gość: te-tetka Re: Płaski dach czy nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.07, 19:57
                dostosowac się do otoczenia? ot myślenie dla maluczkich i przeciętnych, nic w
                tym złego, im człowiek mniej świadomy życia tym szczęśliwszy...

                tutaj:
                www.bryla.pl/bryla/1,85301,4529736.html
                jakoś poradzono sobie z "wielkim groźnym planem"

                znowu się mylisz pisząc, że każda działka ma albo plan albo warunki.
                Planu nie ma bardzo wiele terenów, a warunki wydaje się na zapytanie.

                działka już kupiona? to nie problem, można sprzedac i znaleśc inną.
                Bez wysiłku nie ma wyników. Ludzie bardzo często nie mają świadomości że
                lekcesobieważenie takich spraw ma konsekwencję na całe ich przyszłe życie.

                Koniec końców nie jest istotne jaki jest dach, dobrą architekturę można zrobic
                zawsze. Ważne jest jakie są pomieszczenia mieszkalne. Ze skosami (nieustawne,
                ciemne poddasze) czy pełna kondygnacja (duże okna, dobra wentylacja) na piętrze.
                • al9 tetetka 12.10.07, 16:51
                  dobrą architekture można zrobić zawsze....
                  a działkę w ostateczności sprzedać...
                  Pełna zgoda! Mam takie same zdanie!
                  pozdr
                  al
    • pudht Re: Płaski dach czy nie 09.10.07, 07:40
      witam, z tego co slyszalem starostwa juz nie udzielaja zgody na
      plaskie dachy. pozdr. tm
      • bramka75 Re: Płaski dach czy nie 09.10.07, 22:35
        Z warunków zabudowy wynika ze możemy mieć dach o stopniu nachylenia między 10 a
        45 stopni. Ja traktuje te 10 jak dach "płaski", w związku z tym,(chyba ze sie
        mylę) możliwości są takie jak myślałam na początku..?
        • Gość: daf Re: Płaski dach czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 09:00
          nawet tylko 10-cio stopniowy dach nie jest dachem płaskim
          • Gość: wessta Re: Płaski dach czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 09:17
            można go zasłonic attyką, jeśli komuś chodzi o wygląd, bo przy 10
            stopniach dachówek i tak się nie położy
            a poddasze przy takim nachyleniu mamy i tak pełnej wysokości, bez
            skosów
            • Gość: daf Re: Płaski dach czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 12:00
              attyka w domu jednorodzinnym to średni pomysł
              nie tylko ze względu na wątpliwe walory estetyczne ale i użytkowe
              zazwyczaj związane są z tym kłopoty z odprowadzeniem wód opadowych,
              śniegu, brudu, zawilgoceniami, itd.
              poza tym to dodatkowe, niepotrzebne koszty
              nie jest też pewne czy w takim przypadku urząd nie odmówi wydania
              pozwolenia na budowę, ponieważ budynek - przynajmniej wizualnie -
              nie będzie posiadał dachu
              a co jest / będzie / niezgodne z wydanymi warunkami zabudowy.

              rada dla autorki wątku :
              nie zajmuj się głupotami i tego rodzaju rozważaniami
              idź do architekta, niech opracuje on koncepcję
              zgodną z warunkami zabudowy, otoczeniem, istniejącym otoczeniem,
              istniejącą działką, ideoą, pomysłem jaki mu przyjdzie do głowy, itd.
              nie wyręczaj go
              jak będziesz miała koncepcję to wówczas można się ewentualnie
              zastanawiać nad konkretami a nie fantazjować i teoretyzować np. na
              temat dachu.
              • al9 daf mądrala 10.10.07, 16:15
                rada dla autorki wątku :
                > nie zajmuj się głupotami i tego rodzaju rozważaniami
                -----------
                brawo brawo!
                a o moderniźmie słyszał? bauhausie?
                a wie że dobry architekt wszystko przewalczy. Że plan zawiera ramy i
                mozna zbudować kubika?

                co za zwyczaje ze wszyscy buduja pseudo dworki...
                odreagowywują chłopskie kompleksy i gminne pochodzenie??
                al

                • Gość: daf Re: al9 mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:53
                  al9 napisał:
                  > a wie że dobry architekt wszystko przewalczy. Że plan zawiera ramy
                  i
                  > mozna zbudować kubika?


                  Chłopcze,
                  plan zagospodarowania przestrzennego ( lub warunki zabudowy, jeżeli
                  go nie ma ) nie jest od parady.
                  Jest obowiazującym prawem - tzw. miejscowym i nie zawiera żadnych
                  ram jak piszesz. Chyba, że tylko takie, o jakich wspomniała autorka
                  wątku : Dach od 10 do 45 stopni.
                  Organ rozpatrując wniosek o pozwolenie na budowę bada przede
                  wszystkim zgodność projektu z nim ( planem lub warunkami ) właśnie.
                  Przeczytaj sobie odpowiedni art. Prawa budowlanego.
                  Jeżeli projekt nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania
                  przestrzennego to tzw. właściwy organ NIE MA PRAWA wydać pozwolenia
                  na budowę. Rozumiesz, co to znaczy ? Nie może !
                  I architekt nie ma tu nic do powalczenia.
                  Wydanie takiego pozwolenia byłoby bowiem rażącym naruszeniem prawa (
                  miejscowego ), a nawet wydana taka decyzja nieważna z mocy prawa (
                  art.156 Kpa ).
                  Oczywiście architekt może ( na wyraźne zlecenie inwestora )
                  zaprojektować budynek niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania
                  przestrzennego albo warunkami zabudowy - No problem.
                  Tyle, że odpowiedzialność i konsekwencje z tym związane w razie
                  nieotrzymania pozwolenia na budowę ponosi w takim przypadku
                  inwestor - Na własne życzenie.
                  • bramka75 Re: al9 mądrala 10.10.07, 21:07
                    Bardzo dziękuje za wszystkie głosy. Tylko nadal nie wiem jakie są plusy i minusy
                    każdego z rozwiązań. I nie chodzi mi o wyręczanie architekta, bo on i tak
                    prawdopodobnie zrobi tak jak mu najwygodniej, a ja chciałabym znać argumenty.
                    • Gość: andrzej_bdg Re: dach IP: *.chello.pl 10.10.07, 21:37
                      Zakładam, że plan miejscowy lub warunki zabudowy nie rozwiążą
                      problemu za Was, bo i tak bywa.
                      Dach płaski :
                      zalety : łatwe i tanie utrzymanie w dobrym stanie technicznym,
                      mozliwość wykorzystanie go na cele użytkowe; mozliwość wykonywania
                      konserwacji samemu bez zlecania prac firmom dekarskim,
                      wady: po zmianie normy obciążenia śniegiem wzrósł koszt jego
                      wykonania; jeżeli jest jednocześnie stropodachem - to istnieje duże
                      prawdopodobieństwo błędów projektowych dot. rozwiązań cieplno-
                      wilgotnościowych stropodachu jako przegrody.
                      Dach drewniany :może być konstrukcja inżynierska w domku
                      typu "bungalow" lub więźba dachowa - poddasze użytkowe.
                      Bungalow jest rozwiązaniem najtańszym ze wszystkich mozliwych, ale
                      może byc zastosowany tylko w domku parterowym bez poddasza
                      użytkowego.
                      Zalety dachu z więźby drewnianej sa znane.
                      Podałem tylko skrótowo hasła.
                      Na Waszym miejscu doradzam kontakt z projektantem i rozmowa na w/w
                      temat. Pozdrawiam

                      • Gość: rubi Re: dach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.07, 08:45
                        haha jakie normy na śnieg? na domku jednorodzinnym? no przezabawne
                        • Gość: daf Re: dach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 09:07
                          Gość portalu: rubi napisał(a):
                          > haha jakie normy na śnieg? na domku jednorodzinnym? no przezabawne


                          Normalne normy takie jak na każdy inny dach.
                          Nie tylko obciążenie śniegiem, ale także wiatrem ( parcie lub ssanie
                          wiatru ).
                          Gdybyś widział o jakie obciążenia ( jakiego rzędu ) chodzi to
                          zapewne byś się zdziwił.
                          Powinieneś mieć chociaż trochę wyobraźni i wiedzieć rzeczy niby tak
                          oczywiste, że w pl zdarzają się wichury a nawet huragany oraz zimy z
                          wyjatkowo dużymi opadami śniegu ( np. 2005/2006 ).
                          Nie przy każdym takim zdarzeniu dach powinien się zawalić lub
                          odfrunąć.
                          Doucz się a jak się douczysz to daj znać i podaj te
                          rzekomo "przezabawne normy na śnieg".

                    • Gość: daf Re: al9 mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 22:08
                      Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy.
                      Nie ma rozwiazań lepszych albo gorszych.
                      Gdyby tak było, to stosowałoby się jedno a nie drugie rozwiązanie.
                      Tylko.
                      Przede wszystkim wiele zależy od tego, jak np. zaprojektuje się
                      użytkowe poddasze.
                      Najczęstszym błędem popełnianym przez mniej doświadczonych
                      architektów jest np. stosowanie nieodpowiedniej konstrukcji dachu
                      np. jętkowej. Taka konstrukcja jest najmniej stabilna - pracuje,
                      pojawiają się rysy, itd. Powinna być w zasadzie stosowana tylko przy
                      poddaszach nieużytkowych. Często źle zaprojektowane są warstwy
                      dachu, następuje kondensacja pary wodnej, skraplanie, grzyb, mostki
                      cieplne, nieodpowiednie opierzenia, itd. albo przegrzewanie
                      pomieszczeń, kiepska izolacyjność akustyczna, itd. albo słupy
                      konstrukcji nośnej dachu, itd.
                      Przy braku użytkowego poddasza zazwyczaj nie ma tych problemów, ale
                      potrzebny jest dach - tzn. nieużytkowe poddasze albo stropodach.
                      Często błędy są popełniane przy nieodpowiednich warstwach
                      stropodachu, wówczas wystąpić mogą podobne problemy, jak przy
                      poddaszach użytkowych, ewentualne zawilgocenie, rysy, rozszerzalność
                      liniowa, itd.
                      Nie tyle jest ważne jaki dach, stropodach, poddasze się
                      zaprojektuje, ile to JAK TO SIĘ ZROBI.
                      Mniej ważne jest to, jaki będzie / taki, czy inny / dach ale ważny
                      jest cały dom i to w jaki sposób zostanie zprojektowany m.in. też
                      dach/stropodach/poddasze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka