Dodaj do ulubionych

architekta wnętrza..

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 22:36
jak zachęcić architekta wnętrza do współpracy, a konkretnie, posiadam sklep z
wyposażeniem łazienek, kible, płytki geberity, ładne baterie, wanny itp i
nie mogę się dogadać z żadnym architektem lub dekoratorem wnętrz, albo jest
ich za mało albo daję za mają prowizję , albo trafiam na mało uczciwych
ludzi, typu :pobrał wszystkie katalogi, foldery i tyle go widziałem, jeśli
ktoś jest chętny do współpracy proszę o kontakt albo przynajmniej o podanie
warunków współpracy, może błądzę po omacku,
pozdrwaiam
Piotr
Obserwuj wątek
    • Gość: asia20 Re: architekta wnętrza.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:39
      odezwij sie do mnie na maila oki?:) czekam wiec firma22@poczta.onet.pl
      • Gość: piotr Re: architekta wnętrza.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 22:44
        sorry ale chwilowo outlu nie działa zobacz www.arka2.pl
    • Gość: rooti Re: architekta wnętrza.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 05:42
      Coz za wdzieczny post :))
      Wdzieczny dlatego, ze sam zdaje sie naleze do grupy "nieuczciwych" co to
      brutalnie zabiora ostatni folder i ani wanny nie kupia. Nie ma mozliwosci
      zmuszenia klienta do kupienia wybranego typu "czegos" w akurat tym, a nie innym
      sklepie. Katalogi wykorzystuje sie do doboru materialow, ale katalog nie jest
      przybity do sklepu lancuchem. Stad pewnie czesc "nieuczciwosci" Pana, jak
      rozumiem, wspolpracownikow.

      Poza tym: proponowalbym prowizje proponowac bardziej firmom wykonawczym, bo to
      one dostaja zadanie "zrob pan to dobrze za te pieniadze" i one szukaja
      materialow. Tyczy sie to takze reklamy w biurach projektowych: oferta, adres,
      umowa (!) o dostarczaniu materialow z np 20% upustem.

      Wiecej grzechow nie pamietam.
      • Gość: piotr Re: architekta wnętrza.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 14:42
        może masz racje z ulotkami, ok mam ich do bulu ale katalog techniczny, nie jest
        ulotką, i zdobywany w pocie czoła z firmy jasba czy vileroy dla chłoptasia
        który się więcej nie pokaże, (a szanse na zdobycie takiegoż katalogu
        technicznego ma zerowe ) moze troche denerwować, co do prawizji jestem na taka
        przygotowany i co i nic
        Pozdrawiam
        Piotr
        P.s wspołpracuje z 3 ekipami
    • Gość: projektant wn. OK IP: *.energis.pl 27.09.03, 01:52
      chętnie z tobą będę współpracoać, jest tylko mały problem, to ja muszę mieć
      klientów żebyś ty mógł zarobić. czasy są ciężkie ludzie nie mają ani gustu ani
      pieniędzy.!!!!!
      • Gość: piotr Re: OK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 11:19
        ja dziele klientów na tych co nie mają pieniedzy ale za to mają dużo czasu -
        miłośnicy wszelkiego rodzaju marketów z castoramą i praktikerem na czele, oraz
        tych co mają pieniadze a nie mają czasu - miłośnicy wieczornych buszowań po
        internecie , i mam takich klientów , więc sprawa nie jest tak beznadziejna jak
        piszesz , prześlij warunki współpracy i próbkę swoich możliwości na adres z
        postu powyżej, może zarobisz ty, może zarobie i ja
        Pozdrawiam
        Piotr
    • Gość: miki Re: architekta wnętrza.. IP: *.visp.energis.pl 08.10.03, 16:14
      Problem jest szerszy.
      1. Oczekujesz że za 5 % prowizji architekt sprzeda klientowi Twój towar a ty
      mając klienta na tacy dostarczysz to i owo i skasujesz z tego pozostałe 30 % -
      bo takie są upusty w łazienkach. Może prowizje które oferujesz są za małe?
      To architekt bierze na siebie ciężar i ryzyko robienia 20 wersji projektu a do
      końca nie wie czy klient za to zapłaci. Ponadto gdy dochodzi do sfinalizowania
      kontraktu Twoja praca jako właściciela sklepu jest zminimalizowana do zera -
      musisz tylko pociąc kartkę z zestawieniam pytek i kibelków i wysłac kilka
      faksów do dostawcy.
      2. Fakt że dałes komus kilka katalogów nawet technicznych nikogo do niczego nie
      zobowiazuje.
      3. KAZDY architekt który do mnie zadzwoni dostaje stertę katalogów
      technicznych, CD, kubek, czapeczkę i mertówkę bez zadnej łachy. Pracuje jako
      doradca tech. w chemii bud ale kumple z łazienek daja to samo
      4. Cykl inwestycyjny szczególnie w dzisiejszych czasach sie wydłuzył - moze
      niektórzy wróca za 2 lata.
      • Gość: mgr.bolec Re: architekta wnętrza.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 17:50
        Smieszny jestes z tymi kubeczkami jeśli myslisz ze architekt czeka na takie
        gadzety to się grubo mylisz .Kazda wieksza firma zarzuca arichitekata tymi
        bajerkami a on ma tylko zapchany śmietnik od tego . Poza tym domyślam się ze
        jestes przedstawicielem firmy która stac na takie rozdawnictwo wiec jeśli
        jestes taki Chojny to zostaw tego tone w sklepie a właściciel będzie wiedział
        jak to wykorzystac Od wielu lat wspolpracuje z tym środowiskiem , katalogi
        płyty owszem to dobre dla takich jak ty doradców Kiedys znajomy rozdał mnóstwo
        bardzo drogich katalogów licząc ze zachęci architektów do współpracy – zgadnij
        ilu podjęło pałeczkę ?. Dla architekta liczą się trzy rzeczy przy współpracy
        ze sklepem komfort zakupów (możliwość zamówienia towaru , dogodnego terminu
        odbioru,itd.) Jakość sprzedawanego towaru (wysoka) , kompetentna obsługa
        (czyli możliwość uzyskania fachowej porady ) oraz nie ma co ukrywac nazwijmy
        to „Wartość DODANA „:) )) czyli po prostu kasa . wiec nie przesadzaj ze rola
        sprzedawcy czy właściciela to jedynie odcinanie kuponów od tego co zrobi
        biedny zapracowany architekt. On i tak musi to gdzies kupic (lazienki ,
        meble , czy cokolwiek innego z wyposażenia) kwestia tylko czy zrobi to akurat
        w tym czy w innym sklepie czy firmie ( i w tym miejscu zaczyna się problem
        właściciela sklepu jak przekonac tego człowieka aby kupił u mnie) . A
        właściciel sklepu w tej branzy ma zaledwie jak zauważyłeś 30 % do dyspozycji a
        nie 80 czy 100 jak w innych branzach. Zaś producenci wcale nie tak chętnie
        rozdaja te katalogi do sklepów a na pewno nie w takiej ilości żeby można je
        było swobodnie rozdawać. Zupełnie inna rzecz i rada dla kolegi sprzedajacego
        łazienki – to wcale nie jest taka atrakcyjna współpraca , to mit który
        funkcjonuje w środowisku handlowym – polegający na tym ze biuro
        architektoniczne napędzi klientów . Na tym korzystaja własnie tyko architekci
        zbierający dodatkowe prowizje za zakupy poszczególnych elementów do swojego
        projektu . a jest ich zazwyczaj sporo
        • melassaa Re: architekta wnętrza.. 08.10.03, 21:17
          Myślę, że właściciel/kierownik sklepu nie powinien się nastawiać na szybki i
          konkretny zysk rozpoczynając współpracę z architektem. Tego typu współpraca to
          inwestycja na przyszłe lata oraz podniesienie prestiżu sklepu. Podjęcie takiej
          współpracy ma być tylko i wyłącznie ukłonem w stronę klienta, który być może
          w przyszłości poleci sklep swoim znajomym. Usługa architektoniczna ma być
          tylko rozszerzeniem tego, co standardowo oferuje dobry sklep.
          Dzięki podobnej współpracy wypracowywałam dla sklepu od 30 do 60 tys. złotych
          obrotu brutto miesięcznie. Wydaje się to może sporo, ale biorąc pod uwagę
          procent, jaki powinien wyciagać architekt, to zysku dla sklepu nie zostaje
          dużo. Z drugiej strony, gdyby nie oferta usługi architektonicznej ten sklep
          nie miałby nawet tego marnego grosza, nie mówiąc o rzeszy napędzonych tym
          sposobem klientów.
          Katalogi dostawałam wszystkie, jakie tylko chciałam. Z tego co wiem nawet
          nieduże sklepy z wyposażeniem wnętrz dostają TONY katalogów jeśli tylko o nie
          poproszą.
          Branża łazienkowa jest na tyle specyficzna, że każda dodatkowa oferta
          handlowo/usługowa jest magnesem przyciagającym klientów. Wszystkie sklepy
          sprzedają to samo za tę samą (mniej więcej) cenę. Między innymi stąd też
          wynika dość niska marża (w porównianiu do innych artykułów wyposażenia
          wnętrz). Wiele sklepów stosuje technikę symbolicznej marży za cenę ryzyka
          opłacalności biznesu, aby tym sposobem przyciagnąć klienta. Moim zdaniem
          usługa architektoniczna jest trochę lepszym sposobem na zachęcenie klienta do
          kupna towaru właśnie w tym, a nie innym sklepie:). Nawet jeśli zysk dla
          sklepu, po odliczeniu marży dla architekta, nie byłby wiele większy niż
          stosowanie dumpingowych cen.
          Pozostaje tylko znależć dobrego architekta - na tyle dobrego, aby przpadkiem
          nie odstraszał klientów:)
          Osobiście uważam, że pan Piotr myśli krótkofalowo: mały procent dla architekta
          (oczywiście słabego, bo jaki dobry zgodzi się pracować za grosze), większy
          zysk dla sklepu i w ten sposób może dotrwamy do pierwszego;)

          Pozdrawia Was nikifor`ka marketingu
          Melassa czyli Ta-Która-Zażądała-Za-Dużo
        • Gość: miki Re: architekta wnętrza.. IP: *.visp.energis.pl 10.10.03, 15:39
          Sam jestes smieszny. Właśnie o to mi chodzi że ani katalogi ani kubeczki ani
          inne reklamowe pierdólki nie mogą i nie powinny decydowac o tym czego kto
          uzyje w projekcie. Nie powinna decydowac o tym takze kasa jaka arch. otrzyma od
          sprzedawcy . Powinien liczyć sie tylko towar, jego jakość trwałości itp oraz to
          jak ten "towar" zafunkcjonuje w architekturze. Pisząc to chciałem obalić slowa
          autora wątku który obraża sie na architektów za to ze wzięli katalogi a nic nie
          kupili. Podtrzymuję jednak zdanie że w obecnych czasach to własnie architekt de
          facto sprzedaje praktycznie wszystko z czego składa sie dom, ukierunkowuje
          klienta. Ja w każdym razie pytałem mojego o wszystko. Pozdr. Miki.
      • Gość: piotr Re: architekta wnętrza.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 23:38
        1.przeczytaj post od rooti i mój a potem pisz o pozimie prowizji, teraz jak
        dasz 5% to możesz sprzedać najwyżej uszczelki do baterii.
        2,zgadza się, następnym razem niech poprostu poprosi to je mu dam, nie musi
        bajerować o współpracy,(dobry architekt ma je już a także dużą bibliotekę
        plików AUTO-CAD)
        Pozdrawiam
        Piotr
        • Gość: marzena Re: architekta wnętrza.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 18:03
          hm...
          bylam w sklepie , wszystko widzialam:). przyprowadzilam klientow, zrobili
          zakupy. I pewnie wiem, w czym tkwi problem, jesli moge cos p. Piotrowi
          podpowiedziec:). obsluga super: w ciagu kilku dni udalo sie dobrac konkretne
          materialy do dwoch pomieszczen, uzgodnic warunki zakupu, dowiezc wszystko pod
          umowiony adres: nie bylo braku informacji, nie bylo opoznien, nie bylo zadnego
          zamieszania zwykle takim sprawom towarzyszacego. Pomimo szeregu milych slow pod
          adresem personelu, do ktorego nie trzeba bylo wydzwaniac dopytujac sie co z
          materialami i dlaczego jeszcze ich nie ma , albo dlaczego sa inne niz mialy
          byc, nie mozna pominac pewnych kwestii. Oto najwazniejsza: de facto spedzilismy
          w sklepie 2,5 godziny i calosc tego czasu musielismy stac przy barku.
          podstawowa sprawa powinno byc miejsce przy ktorym mozna usiasc i spokojnie
          zlozyc zamowienie, ktore nie bedzie opiewalo tylko na uszczelki do baterii, ale
          cos wiecej. zadowoleni z cen i z tego ze udalo sie wszystko zalatwic wyszlismy
          ze sklepu jednak wymeczeni...
          mam nadzieje ze ta uwaga sie przyda, poniewaz z tego co wiem, wlascicielom
          powinno zalezec na kompleksowej obsludze klienta, od zaworka po mydelniczke, a
          to zajmuje czas, i powoduje, ze przychodzi sie na zakupy na znacznie dluzszy
          czas....
          • Gość: piotr Re: architekta wnętrza.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 23:17
            marzeno ! sorry niestety mamy remont lub zmianę wystoju jak kto woli,
            zapewniam , ze sofa dla gości jest (stoi chwilowo w piwnicy)
            Pozdrawiam
            Piotr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka