Dodaj do ulubionych

waniliowe "coś"

26.07.04, 17:45
Witam znawców :)
w teorii perfum jestem całkowicie zielona, w praktyce minimalnie lepiej :)
czy możecie mi poradzić coś ciepłego, w sam raz na jesień/zimę, pasującego do
waniliowego balsamu z Pupy (seria Miss Milkie)? Przy okazji pobytu we
Włoszech zrobiłam go sobie litrowy zapas plus masło do ciała (które
przypomina bardziej galaretkę ;) ) ale nie pasuje mi to do ulubionych,
cytrusowych zapachów :)
Czy macie jakieś propozycje?
Obserwuj wątek
    • luloo1 Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 07:21
      nowa Escada Magnetic Beach jest to migdał i wanilia jak na mój nos:)Genialne na
      jesień jest zapewne J.P.Gaultier "Classique" (tu jest duuuużo wanilii), na lato
      zaś właściwsza wanilia single note z serii Aqua Allegoria Vanilla (?)
      Guerlaina. Jeśli lubisz aromaty ciepłe, z ciekawości sięgnij po Addicta Diora,
      przyznam, że po letniej wersji mam smaka na klasyka, choć do tej pory nie był
      to zapach w moim guście.
      • elve Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 11:31
        > nowa Escada Magnetic Beach

        o matko! znowu nowa Escada? i znowu słodka? jak to wygląda i czy już można "się
        zapoznać"?

        > Jeśli lubisz aromaty ciepłe, z ciekawości sięgnij po Addicta Diora,
        > przyznam, że po letniej wersji mam smaka na klasyka, choć do tej pory nie był
        > to zapach w moim guście.

        ta sama historia... mam klasycznego Addicta od jakiegoś tygodnia i jest (ku
        mojemu zdumieniu) zachwycający! dawno mi się nie zdarzyło, żebym o poranku z
        rozkoszą myślałą o chwili, kiedy się psiknę jakimiś perfumami :) ciekawe, czy
        taki efekt był zamierzony przez producenta - to byłby majstersztyk, przy pomocy
        odświeżonej wersji ukazać inną twarz klasyka i też go odświeżyć - a
        przynajmniej w mojej głowie to właśnie nastapiło.
        • forevermore79 Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 12:14
          Opis nut i zdjece Escady Magnetic Beat ( nie Beach- luloo :-):
          www.sephora.com/browse/product.jhtml?id=P70247&shouldPaginate=true
          Z zalozenia to edycja limitowana.

          Z wanilii fakycznie Addict i ja dodalbym Hypnotic Poison, jesli lubi sie
          waniliowa-migdalowa nute. Luloo, o Aqua Allegora Vanilla nie slyszalem, jest
          taka? Dosc przyjemna serie waniliowa ma tez Yves Rocher
          A linia do ciala Miss Milkie faktycznie wyglada ciekawie ( widzialem w Olimpii
          u nas)- biala czekolada, karmel itd- i te zabawne opakowania jak kanki od
          mleka :-)
          • luloo1 Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 14:51
            forevermore79 napisał:
            > Luloo, o Aqua Allegora Vanilla nie slyszalem, jest taka?

            Z AA jest spore zamieszanie. Ja widziałam ją w Douglasie, choć sama byłam
            zdziwiona tym, że Guerlain nie podał jej na swojej stronie.Raczje nie pomyliłam
            się, ale sprawdzę ponownie i napiszę ci. Wiem, że kartonik miał delikatne żółte
            blade rzuciki, ale nie wąchałam, bo nie lubię wanilii.
          • fa25 Re: waniliowe "coś" 30.07.04, 15:21
            A próbował ktoś to Magnetic Beet ? Ja w tym czuje niewiele wanilii. O dziwo
            dużo wyrazniej czuję w Deep Red -ale może to omamy węchowe ?
    • basiaplewik Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 13:17
      elve, to musisz zmienić ocenę Addicta na wizażu ;-)))))
      • elve Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 18:00
        to raczej nie wchodzi w grę - już tam nie pisuję.
        • merolik Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 18:19
          Agniesko, sprawdź jeszcze Sensations Jil Sander. Ja tam wyraźnie czuję
          wanilię :)))
          • maja744 Re: waniliowe "coś" 27.07.04, 20:33
            wg wanilla jest tez w "NOA" Cacharel, w polaczeniu z nauta kawy, dla mnie sliczny mariaz!
            • fa25 Re: waniliowe "coś" 28.07.04, 13:34
              Czy już coś wiadomo odnośnie serii AA Vanilla - Guerlaina ? Jeszcze jej nie
              widziałam a byłabym bardzo zainteresowana. Dajcie prosze znać
              • forevermore79 Re: waniliowe "coś" 28.07.04, 13:52
                Tak, wiadomo- sprawdzilem i sobie przypomnialem- luloo miala zapewne racje
                widzac ja w perfumerii, ale byly to resztki zapasow, mysle. Wlasciwa nazwa to
                Aqua Allegoria Vanilla & Ylang
                ( gdyz jest mieszanka ylang-ylang takze) i wprowadzono ja w 2002 jako jedna z
                pierwszych AA ( z Lavende Velours, Rosa Magnifica itd.)- teraz nie ma jej
                oficjalnie w produkcji, ale pewnie jest w wielu sklepach jeszcze. Pamietam
                ponadto, ze wanilie miala tez kolejna limitowana AA- Winter Delice, ktora
                pachniala takze piernikami i pomaranczowa skorka.
              • elve Re: waniliowe "coś" 28.07.04, 16:15
                kiedyś ją wąchałam - straszliwie esencjonalny, słodki, przedziwny zapach. jak
                na mój gust to tego ylang-ylang było tam zdecydowanie więcej niż wanilii - i za
                dużo. jedno jest pewne: nikt tym nie pachniał i nie pachnie, bardzo oryginalny
                wybór by to był :)
                • forevermore79 Re: waniliowe "coś" 28.07.04, 16:53
                  Tu przyznam elve racje ze skladem, bo tlumaczy to i nazwa- skojarzylem sobie,
                  ze to tak naprawde "Ylang & Vanilla", a nie na odwrot :-). Patrzylem dzis w
                  sklepach- nie widzialem juz, w kazdym razie.
    • fa25 Re: waniliowe "coś" 05.08.04, 15:51
      A gdzie można dostać tę waniliowa Milkie ? W Sephorach nie ma ...
      • agnieska Re: waniliowe "coś" 18.09.04, 19:21
        już jest, ceny porównywalne do włoskich :/
        dziękuję za wszystkie podpowiedzi, nic tylko wybierać :D
      • taje Re: waniliowe "coś" 18.09.04, 19:42
        Z linią Miss Milkie jest coś dziwnego - zapachy są genialne (mam mus do ciała o
        zapachu białej czekolady, zapach mmm) ale wydaje mi się że są baardzo niezdrowe
        dla skóry. W składzie na pierwszym miejscu jest butan (!), a na trzecim alkohol
        denaturowy! Pianka rzeczywiście na początku niesamowicie chłodzi - zupełnie jak
        przy wyparowywaniu alkoholu ze skóru - ale zaraz potem skóra zaczyna piec.
        Niestety wolę balsamy mniej ładnie pachnące ale posiadające właściwości
        pielęgnacyjne więc urocza biała czekolada poszła w odstawkę. Ale zapachy
        przyznaję - smakowite.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka