Dodaj do ulubionych

Muzyka i zapach

03.02.05, 11:32
Wątek Chatki dotyczacy sztuki, uświadomił mi, że myśląc o danym zapachu myślę
również o jego muzyce, o tym jak "gra".Często zapach kojarzy mi się konkretną
piosenką. Czy Wy też macie takie skojarzenia?

Kasia
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 11:35
      ciekawy wątek...
      chyba tak jest, na przykład "Love Eternity" nieodmiennie kojarzy mi się z
      soundtrackiem z filmu "Love Actually":) może akurat tego dnia jak byłam w kinie
      na tym to tym pachniałam...
      • kalia_t Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 12:01
        Pisząc o zapachu często używam słowa kompozycja. Perfumy dla mnie są jak dzieło
        muzyczne, składają się z nut, czasami tworzą kompozycję harmonijną jak
        romantyczna pieśń, innym razem kojarzą się z kakofonicznym brzmieniem Symfonii
        Lutosławskiego.:)))
        • chiara76 Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 13:00
          i w dodatku, może się mylę, ale wydaje mi się, że tak samo, interpretacja
          zależy od nas samych, naszej wrażliwości, jak sądzisz?
          • kalia_t Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 13:41
            zgadzam się w 100% :)

            I jeszcze jedno: gdy lubię zapach i czuję się w nim dobrze, odczytuję go jako
            harmonijny, skondensowany i "słyszę go uszami",natomist gdy odczuwam dyskomfort
            zapachowy dodatkowo uruchamiam wyobraźnię malarską i postrzegam go niczym
            kubistyczny obraz.:)
          • kaem2004 Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 13:42
            Oczywiście, że tak. Zresztą dużo zależy też od sytuacji,wspomnień. Na przykład
            Adidas Women kojarzy mi się z latem i wakacjami, ciepłem, miłoscią,
            namiętnoscią mimo, że to sportowy lekki zapach- dostałam go wtedy od ukochanego
            chłopaka:)
            • chiara76 Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 13:45
              to tak, jak mnie Jaipur Saphir Boucheron'a zawsze będzie się kojarzyć z
              greckimi rytmami i muzyką (choć w założeniu powinien z muzyką bardziej
              orientalną), bo go miałam na pierwszej wyprawie...
    • lune Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 13:45
      mam takie skojarzenia :) moze nie zawsze z konkretnym utworem - raczej
      gatunkiem ;)

      np. zapachy przyprawowe, kadzidlane kojarza mi sie z czarnym bluesem, soulem
      i pewnie w zaleznosci od dawki slodyczy jest to cos bardziej klasycznego,
      wywazonego lub zaczepnego i niepokornego ;)
      ostrzejsze nuty - to bialy blues :) albo mieszanka bluesowo-rockowa

      sezonowe, rozowe landrynki kojarza mi sie z popem niezbyt wysokich lotow oraz
      gniotacym uszy techno ;)

      zapachy z nuta kwiatowa i owocowa /bardzo pojemna rodzinka :)/ w zaleznosci od
      tego czy zielone czy drzewne czy z pizmem itd. - to mieszanka muzycznych
      wrazen ... zdarzyc sie moze ze zapach gra jak Counting Crows :) albo jak
      RHChP :))))))))) albo Joss Stone :))))))) albo Norah Jones :))) itd.

      Klasyczne zapachy /tez kwiatowe, szyprowe/ - to klasyka :)zapachy jak arie z
      Pucciniego, Verdiego, Donizettiego lub Mozarta czy Gounoda /Faust !/,
      Belliniego, Glucka, Berlioza, Delibesa /duet z Lakme/ czy tez, niestety -
      Wagnera /oj ciezkawe i patetyczne/ ....
      czyli pelen wybor :) od tych leciutkich, koloraturowych do nabrzmialych
      emocjami dramatycznych :))))))

      gdzies mi sie placze Villa-Lobos i jego "Bachianas Brasileiras" ... nutki
      gorzkie i skorzane :)

      skomplikowana sprawa ....

      lune




      • chatka_ Re: Muzyka i zapach 03.02.05, 20:42
        Nie umiem czytac nut, ani zapachowych ani na pieciolinii :) Tak
        wiec "skladniki" nie maja dla mnie wiekszego znaczenia, liczy sie efekt, ktory
        dziala na wyobraznie i zmysly. Chociaz w muzyce zawsze tlo bardziej
        interesowalo mnie niz motyw przewodni, jakis instrument w tle, lub dzwiek
        niepokojacy, i tak tez odkrywam jest z perfumami :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka