chiara76
30.03.05, 19:41
Rozgrzane Rio de Janeiro, może wir karnawału,może wieczorny wypad do jakiegoś
klubu...może popołudniowy spacer po Copacabana...
Czy Wy też zastanawiacie się czasem, jakie zapachy mogły by pasować do
konkretnych nacji, narodów?? Ja tak ostatnio mam...
Właśnie Angel kojarzy mi się z Brazylią, nie wiem, czemu, bo nigdy tam nie
byłam (ale mam nadzieję, że będę:)
Japonki pachniały by według mnie czymś zupełnie przeciwnym, delikatnym,
zwiewnym, może Noa??
Jeśli ktoś czasem tak rozmieszcza zapachy na globusie, to niech się wpisze,
chętnie poznam Wasze pomysły.
Pozdrawiam już bardzo wiosennie!