seaskipper
19.10.04, 15:28
Ahoj!
Tu i ówdzie spotyka sie glosy gardlujace za zniesieniem patentów zeglarskich.
Najciekawsze jest jednak to, ze najglosniej krzycza zeglarze o najnizszych
komptencjach, którzy nigdy nie wybrali poza jakiejs mazurskie sitowie...
Im wydaje sie, ze skoro radza sobie na Mazurach, to juz caly swiat jest przed
nimi otworem.
Ale przeciez zeglarstwo wymaga calego szeregu umiejetnosci aby bylo
bezpieczne i zagrazalo bezpieczenstwu samych zeglarzy oraz innych uczestników
drogi morskiej i wodnej.
Przeciez nikt rozsadny nie nawoluje aby zniesc dyplomy akademickie, tytuly
inzyniera czy technika...
Nie ma tez kampani przeciwko prawu jazdy ani licencjom lotniczym.
Ale jakos powstalo dosc silne( krzykliwe) lobby nwaolujace do tego aby kazdy
kot, który nie zna ni zagli ni lin mógl plywac po oceanie nawet fregata?
Smieszy mnie ta kampania, wiec tym krzykaczom dedykuje szante o Paddym
Maloneyu:
O, Paddy Maloney w Irlandii gdzieś żył,
I żyłby tak dalej i whisky swą pił.
Szalony pomysł nagle wpadł mu do łba,
Żeby na wieloryby wyruszyć gdzieś w świat.
Wielorybów, cholera, zachciało się mu!
Nigdy przedtem na morzu nie sprawdził swych sił,
Nigdy dotąd nie pływał, nie znał żagli ni lin.
Zostawił Irlandię i na statek wsiadł,
Nie mógł nawet przypuszczać, co spotka go tam.
Mijają tygodnie, w morzu wlecze się czas,
Aż nagle zobaczył wielkie cielsko wśród fal.
"Widzę go, jest tak wielki, że może mnie zjeść!"
Szybko pobiegł do masztu i na reje chciał wleźć.
W kilka chwil był na topie, drżąc trzymał się want,
"Nic mi teraz nie zrobi, dobre miejsce tu mam."
Nagle szkwał, wielki przechył, krzyk w górze... i co?
Prosto w paszczę walenia wpadł Paddy Maloney.
W jego brzuchu nasz Paddy prawie pół roku tkwił,
Przyzwyczaić się musiał, nie odważył się wyjść,
Aż pewnego poranka waleń zakaszlał zdrowo
I milę w powietrzu leciał Paddy nad wodą.
Teraz Paddy na lądzie bezpieczny i zdrów,
Nigdy więcej na morze nie wybierze się już,
Nie ma mowy, by kiedyś popłynąć chciał łodzią,
"Pójdę w morze, gdy będzie kursował tam pociąg,
- Wielorybów, cholera, mam dosyć i już!"
Chcesz zaokrętować się na Żeglarstwo morskie, wejdź na deck, czyli klinij tu:
Żeglarstwo morskie